Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
13 Strony « < 11 12 13 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Film "Wołyń" rezyserii Smarzowskiego
     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 21/04/2017, 20:46 Quote Post

QUOTE(gtsw64 @ 20/04/2017, 11:26)
QUOTE
Myślę że Smarzowski kończy film pytaniem ,,Co dalej?'' mając na myśli kwestię stosunków polsko-ukraińskich, dla których Wołyń jest niejako pryzmatem.

Niestety ale film (tak uważam) nie przybliży nawet o krok do przyjacielskich stosunków. Ten film nie jest do zaakceptowania szczególnie dla ukraińskich sił nacjonalistycznych. Niestety (jeśli chcemy pojednania) ale z naszej strony obecnie również przodują siły nacjonalistyczne które nie są zainteresowane dialogiem a jedynie forsowaniu swojej prawdy (tak jak Ukraińcy).
Aby był dialog musi być kompromis którego obecnie nie ma. Film nie jest kompromisowy i forsuję polską prawdę o "Rzezi wołyńskiej".
*


Kompromisy lubią być zgniłe. Wersja faktyczna czyli rzeczywista jest oczywista. Dopóki Ukraina nie zaprzestanie gloryfikowania upowskich zbrodniarzy i faszystów dopóty nie ma co się wychylać z pomocą (oczywiście biorąc poprawkę na naszą niepełną samodzielność w polityce międzynarodowej).
Poza tym jakbyś nie zauważył w polityce nie chodzi wcale o przyjazne stosunki tylko o realizację swoich interesów. Interesy ukraińskie są sprzeczne z naszymi, to jest państwo upadłe i przegnite korupcją. Teoria, że Ukraina zabezpiecza nas przed Rosją jest słuszna ale tylko w oryginalnej koncepcji Piłsudskiego zakładającej ścisły sojusz i współpracę gospodarczą. Realia się zmieniły więc nie ma co ślepo trzymać się martwej teorii. Albo, co do naszych polityków, w ogóle nie trzymać się niczego tylko opcjonalnie: być politycznie ograniczonym umysłowo/realizować niepolskie interesy.

QUOTE(Baszybuzuk @ 21/04/2017, 20:49)
QUOTE(Lord Mich @ 21/04/2017, 16:08)
Teoretycznie można to usprawiedliwić chwilowym zanikiem państwowości na kresach.


Można, szczególnie jeśli odbiorcy jest znane (i znów wracamy do tego aspektu) tło, w ramach którego oberwało się we wrześniu np. mniejszości niemieckiej.

Ale to jednak nadal nie trzyma się kupy (w narracji filmu) jeśli chodzi skalę i formę zjawiska - tortury i morderstwo przy ognisku, "furmankowi łapacze" i całe wioski czyhające na rozbitków po II RP, na które trafia Maciej to poziom wyżej niż załatwienie jakichś przedwojennych porachunków z nielubianym sąsiadem czy obrabowanie majątku uciekającego "pana".
*


Myślę, że intuicyjnie nawet ktoś niespecjalnie oblatany w historii mógł zrozumieć, że jest czas wojny, niepewności i że to jest przyczyną wybuchu ataków. Zgadzam się przy tym, że scena ataku na obozujących żołnierzy przy ognisku była nagła i nic nie zapowiadało takiej ostrości tak szybko. Później napięcie narastało sensownie więc można się było "przygotować" wink.gif

CODE
tym AK-owcem ( to był AK-owiec zdaję się, jeśli się mylę to poprawka mile widziana),przeżywa.

To był ukraiński kochanek. AKowiec był brunetem. To spostrzeżenie implikuje jej śmierć, bo nie mogła jechać na wozie z trupem. Może gdyby nie było tam niemieckich żołnierzy i gdyby nie szła z dzieckiem tylko od razu jechała na wozie to byłoby bardziej oczywiste.
 
User is offline  PMMini Profile Post #181

     
Wilczyca24823
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.707
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 21/04/2017, 22:27 Quote Post

QUOTE
To był ukraiński kochanek. AKowiec był brunetem. To spostrzeżenie implikuje jej śmierć, bo nie mogła jechać na wozie z trupem. Może gdyby nie było tam niemieckich żołnierzy i gdyby nie szła z dzieckiem tylko od razu jechała na wozie to byłoby bardziej oczywiste.


Pietro na wozie czy przejście przez most na własnych nogach to może być wizja nieprzytomnej Zosi. Chociaż mając w pamięci zakończenia niektórych polskich filmów jestem skłonna przyznać Tobie rację. Ale i tak uważam, że Zosia umarła dopiero na wozie, a dziecko przeżyło. Nie odbieraj mi chociaż tego wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #182

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.515
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 22/04/2017, 14:55 Quote Post

Dziecko miało duże prawdopodobieństwo przeżycia, w końcu mówiło po ukraińsku, co im uratowało życie gdy spotkali na drodze upowców wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #183

13 Strony « < 11 12 13 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej