Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony « < 9 10 11 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> ANDRZEJ LEPPER , 1954 - 2011
     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 14/08/2013, 14:37 Quote Post

Na wpolityce jak zwykle brak faktów, "ktoś, coś" i insynuacje.
GW informuje, że Rudkowski przyznaje się do złożenia donosu.
No cóż...
 
User is offline  PMMini Profile Post #151

     
goralpm
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 422
Nr użytkownika: 58.171

Stefan Mocarz
Zawód: mistrz historii
 
 
post 14/08/2013, 16:04 Quote Post

Tak czy owak ja do dziś nie rozumiem dlaczego Lepper ,miał by się wieszać?
Wszystkie problemy były już za nim (choroba syna, jego własne zdrowie, sprawy sądowe z Aneta Krawczyk a nawet wyjaśnienie afery gruntowej która okazała się zmyślona i przygotowana przez PiS), jego gospodarstwo nie było zadłużone a i prosperowało poprawnie.
Co więcej, za kilka dni maiła ruszyć kampania wyborcza do Sejmu i Senatu. Lepper zapowiadał start do Senatu i wg. ocen analityków znalazł by się w senacie.
Lepper w Senacie oznacza, że Samoobrona wróciła by do mediów a to przekładało by się na ponowny wzrost popularności Samoobrony.
Tak naprawdę to Lepper i Samoobrona miała raczej bardzo dobre rokowania, więc naprawdę nie mogę zrozumieć dlaczego?

Ten post był edytowany przez goralpm: 14/08/2013, 16:06
 
User is online!  PMMini Profile Post #152

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.980
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 14/08/2013, 17:45 Quote Post

Przeciez to mozna sprawdzic kto odebral telefon kiedy dzwonil znenerwowany syn Lepera wink.gif wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #153

     
pawel76
 

Wielki Biurowniczy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.052
Nr użytkownika: 51.860

 
 
post 20/01/2014, 14:57 Quote Post

Witam
Daleki jestem na ogół od spiskowej teorii dziejów ale śmierć najpierw Wiesława Podgórskiego (samobójcza) później prawniczki A.L(również pogmatwana), a w końcu samobójstwo Andrzeja Leppera- Koledzy przyznają że dużo tu znaków zapytania.....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #154

     
pseudomiles
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.540
Nr użytkownika: 38.593

 
 
post 21/01/2014, 19:49 Quote Post

QUOTE
Daleki jestem na ogół od spiskowej teorii dziejów ale
Właśnie tego nie lubię, że pod wpływem agresji różnych snobistycznych mądrali, pozujących na pogromców ciemnoty za jaką uważają wszystko co niewygodne dla elit rządzących, każdy mający własne myślenie obywatel musi się asekurować takim stwierdzeniem, że "jest daleki od teorii spiskowej".
Nie, basta! - nie ma nic złego w teoriach spiskowych!. Snowden udowodnił "spiskową teorię dziejów", tak jak cała historia świadczy za licznymi tego typu "teoriami spiskowymi", czy jak to tam zowią, i tyle. Lepper niemal na pewno został zamordowany z powodów omawianych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #155

     
Jacek Zet
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 146
Nr użytkownika: 69.953

Jacek Zaborowski
Zawód: mechanik
 
 
post 18/02/2018, 12:20 Quote Post

W dniu śmierci Andrzeja Leppera byłem na pogrzebie dalszej krewnej. Podczas stypy jeden z dalszych kuzynów otrzymał telefon z informacją o tym zdarzeniu. Był to piątek a we wtorek Andrzej Lepper miał osobiście odebrać jakąś wysoce wyspecjalizowaną maszynę rolniczą z firmy należącej do kuzyna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #156

     
Napoleon7
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.535
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 18/02/2018, 22:54 Quote Post

CODE
Nie, basta! - nie ma nic złego w teoriach spiskowych!

Nieprawda. Teorie spiskowe przynoszą wiele zła i żadnych korzyści. Pomijam to iż są w 99,9 % nieprawdziwe. Snowden zaś niczego nie udowodnił poza tym, że udostępnił dokumenty w których można było znaleźć wiele rzeczy ale niekoniecznie cała prawdę. Teorie spiskowe na ogół sprzyjają populizmowi - łatwo tłumaczą fakty trudne do zrozumienia lub próbują doszukiwać się podtekstów tam gdzie nic nie ma.
I tak zapewne jest w przypadku Leppera. Gość zadłużył się po uszy, nie mógł spłacić należności, w polityce był skończony, diabli wiedzą co tam jeszcze go "dobijało" - no i nie wytrzymał. Szkoda nawet takiego jak on, ale ja bym się żadnych podtekstów nie doszukiwał. Lepper był skończony. Jego czas minął i nic nie mógł już zdziałać. Komu by niby miała służyć jego śmierć? Nikomu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #157

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.863
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/02/2018, 10:44 Quote Post

Tak do końca to ja bym nie był pewien smile.gif Nie odkrycie, że Lepper był swoistą wtyczką pewnego okolicznego niezbyt nam przyjaznego mocarstwa. Na drabinie władzy wlazł dość wysoko. Wiedzieć musiał dużo. Z drugiej strony był, co tu dużo mówić, głupi. A to nie jest dobre połączenie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #158

     
Spiryt
 

Ostatni Wielki Gumiś
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.498
Nr użytkownika: 40.921

Stopień akademicki: licencjata
Zawód: student
 
 
post 19/02/2018, 13:00 Quote Post

Na mój chłopski/Lepperski rozum to niestety śmierdzi bardzo mocno.


Co najmniej trzej bliscy Andrzejowi ludzie ginący nagle i bez wieści w wieku ~50 lat.

Róża Żarska (lipiec 2011), Wiesław Podgórski (czerwiec 2011, też samobój), Ryszard Kuciński (maj 2011).

Takie sprawy nie mają wyjaśnienia, trafiają szeroko na rozmaite szur-strony (o winach Tuska i Tajnym Archiwum Watykańskim), przez co są wyśmiewane bezlitośnie i przepadają. Doskonały mechanizm wyparcia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #159

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 19/02/2018, 15:38 Quote Post

QUOTE(Napoleon7 @ 18/02/2018, 22:54)
Lepper był skończony. Jego czas minął i nic nie mógł już zdziałać. Komu by niby miała służyć jego śmierć? Nikomu.
*

Zwolennikiem Leppera nigdy nie byłem. Szczerze mówiąc mierziła mnie jego osoba. Na razie mam jednak jedno pytanie: skąd wiesz, że nikomu?

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #160

     
maro500
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 217
Nr użytkownika: 94.840

Zawód: Student
 
 
post 19/02/2018, 16:12 Quote Post

QUOTE
Na razie mam jednak jedno pytanie: skąd wiesz, że nikomu?


Przede wszystkim Andrzej Lepper nie był typem samobójcy. On był zwykłym rolnikiem, chłopem z chłopa, takim samym jak jego partia - przaśnym, pozbawionym ogłady, nietrzymającym języka za zębami, mówiącym i robiącym to co myśli. Jednocześnie nie można było mu odmówić pewnej inteligencji bądź mądrości życiowej. Do tego trzeba wziąć pod uwagę kontekst kulturowy - na wsiach i w małych miasteczkach jeszcze na przełomie lat 80 i 90 samobójstwo było sprzeczne z wszelkimi normami, a "depresji" w ogóle nie znano - zwłaszcza u mężczyzny. Nie popełniłby samobójstwa - owszem, wpadłby pewnie w alkoholizm, ale na pewno by się nie powiesił - co najwyżej strzeliłby sobie w łeb, bo jest to bardziej honorowe niż wiszenie.
Po śmierci Leppera prokuratura praktycznie z automatu wykluczyła zabójstwo, badając je jedynie "pro forma". Pominięto otwarte okno pomimo włączonego klimatyzatora, śladów buta w jego biurze... Faktem jest, że pomimo swoich ograniczeń był bardzo dociekliwy, współpracował też chyba z Białorusią, co mogło w naturalny sposób wzbogacić jego wiedzę. A w erze mediów społecznościowych oraz Internetu wybić się z sensacyjnymi wiadomościami i dzięki temu wrócić z politycznego niebytu (przynajmniej do tych 3%) nie jest trudno. Za dużo było również w III RP "samobójstw" typu "Tak brutalnego samobójstwa dawno nie widziałem - powiedział szeryf z Alabamy widząc Murzyna z siedmioma ranami postrzałowymi i odciętą ręką" osób mogących posiadać niewygodną wiedzę, by wykluczyć istnienie "seryjnego samobójcy". Nawet jakby miał popełnić samobójstwo, to raczej zdecydowałby się na to po klęsce w wyborach parlamentarnych - ale po prostu w to wątpię. Za dużo w tej sprawie znaków zapytania
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #161

     
wysoki
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 16.756
Nr użytkownika: 72.513

Rafal Mazur
Stopień akademicki: magazynier
 
 
post 19/02/2018, 17:00 Quote Post

QUOTE
Do tego trzeba wziąć pod uwagę kontekst kulturowy - na wsiach i w małych miasteczkach jeszcze na przełomie lat 80 i 90 samobójstwo było sprzeczne z wszelkimi normami, a "depresji" w ogóle nie znano - zwłaszcza u mężczyzny.

Sprzeczne z normami lecz występujące.
P. prof. Jarosz zajmująca się samobójstwami twierdzi tak:
QUOTE
Wskaźniki samobójstw są odwrotnie proporcjonalne do wielkości miejscowości: najwyższe na wsi, nieco niższe w małych miasteczkach, jeszcze niższe w średnich miastach, a najniższe w wielkich aglomeracjach. Najczęściej odbierają sobie życie dwie grupy zawodowe: bezrobotni i rolnicy. W PRL-u było bardzo niewiele samobójstw na wsi, to się w ogóle nie liczyło. Natomiast już pod koniec lat 80. rolnicy zaczęli wysuwać się na czoło grup zawodowych dokonujących samozniszczenia.

http://zielonewiadomosci.pl/tematy/social/...j-modernizacji/

Tutaj konkrety:
QUOTE
W roku 1995 udział samobójstw ze wsi w porównaniu z samobójcami z miast był o blisko 40% większy, podczas gdy w 1951 roku proporcje te były w przybliżeniu odwrócone. W drugiej połowie lat siedemdziesiątych zaobserwowano tendencje wyrównywania się udziału mieszkańców miast i wsi w strukturze zgonów samobójczych: w 1978 roku wskaźniki śmierci samobójczej w obu środowiskach były analogiczne (wynosiły około 50%).

https://destrudo.pl/samobojstwa-polsce-swiecie/

A z tabelki wynika, że już wtedy w samobójstwach na 100 000 mieszkańców wieś przeważała nad miastem.


Czy depresji nie znano to bym polemizował.
Poczytuję sobie czasem "Ekspress reporterów" (nakład pod koniec lat 80. 100 000 sztuk plus 350) i co najmniej parę razy spotkałem się tam z opisem ogarniętych depresją panów. Np. jeden pan z małego miasteczka, z depresją po przegranym procesie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #162

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 6/08/2018, 6:49 Quote Post

Rocznica była, więc piszą o nim.

https://dorzeczy.pl/kraj/72972/7-lat-od-smi...woje-zycie.html

Chodzi o zdjęcie grobu Leppera; nie widziałem go do tej pory. Widziałam takie nagrobki w reportażu z Jekatierynburga. Były to pomniki rosyjskich gangsterów, nawet całe postacie wytrawione w materiale. Swego czasu bardzo modne. Nie wiem czy dalej ich pod taki "dziełami sztuki" kładą...

Ten post był edytowany przez emigrant: 6/08/2018, 13:37
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #163

11 Strony « < 9 10 11 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej