Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> JACEK KURON, 1934 - 2004
     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 1/09/2006, 23:42 Quote Post

To wszystko służy temu, aby zbudować zły klimat wokół lustracji. Po Wildsteinie, a później ks. Zalewskim, powstał klimat społeczny pozwalający przeprowadzić lustrację przy dość sporym poparciu Narodu. W związku z tym co poniektórzy właściciele teczek (nie agenci, ale ci, którzy mają monopol na dostęp do nich) starają się ten klimat zmienić, aby do lustaracji nie dopuścić, i możliwości gry teczkami nie stracić.
Nie ma dowodów?
Może i nie ma. Ale zawinił, kto skorzystał (is fecit, cui prodest).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 2/09/2006, 1:57 Quote Post

Necrotrup- nie mówię nie (dziwnie to pasuje do post-PRL-owskiej mentalności naszych polityków) ale póki co nie skorzystał i nie skorzysta chyba nikt. Granie teczkami lubiło parę ugrupowań ale akurat dziwnym trafem rzadko były to te które teczki wygrzebywały.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
osawariat
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 5
Nr użytkownika: 23.185

Piotr Ossowski
Zawód: student
 
 
post 17/10/2006, 17:26 Quote Post

Jacek Kuroń reprezentował lepszą Solidarność, dla której miłość i miłosierdzie oraz nauki Jana Pawła II były najważniejsze. Jednak istniała i niestety istnieje gorsza S w postaci braci kaczyńskich, olszewskiego, gwiazdy i im podobnych, którzy chętnie widzieliby transformację jako krwawe rozliczenie z byłym systemem. Chcieliby, aby krew ulicami płynęła. Ale na całe szczęście fala nienawiści została zatrzymana.

Ta lepsza S rozumiała, że należy wziąć odpowiedzialność za państwo. Tego nie potrafi gorsza, zwalając wszystko na wymyślone układe. To system myślenia ludzi zniewolonych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 17/10/2006, 20:23 Quote Post

QUOTE
Po wojnie rodzina Kuroniów trafiła do Krakowa i natychmiast zaangażowała się po stronie "nowego porządku". Ojciec został działaczem "nowego" PPS-u, gdyż "przemawiała do niego wizja nowej Polski". Syn włóczył się z nim po spotkaniach partyjnych i szybko doszedł do wniosku, że "źródłem wszelkiego zła jest prywatna własność". Dorastający rewolucjonista nie szukał przyjaciół w PPS, lecz w PPR i jej młodzieżowej przybudówce ZWM. Kiedy miał lat 15, był już działaczem ZMP. Imponowała mu władza i wpływy działaczy z żoliborskiego Zarządu Dzielnicowego: "Nie mieliśmy czasu odrabiać lekcji (...), zresztą, nauczycieli traktowaliśmy jako reakcję. Nauczyciele bali się nas". "Każdy miał kogoś we władzy. Wujka, stryjka, kumpla, który kiedyś przekręcił się przez ´dzielnicę´, a teraz był w UB, w wojsku, milicji, w komitecie dzielnicowym lub wojewódzkim partii. Gdy się miało jakąś sprawę, szło się do Jurka, Franka, Józka, którzy byli tacy swoi, właśni" (!). Trudno oprzeć się wrażeniu, że późniejsze, polityczne kontestacje Kuronia wynikały z tęsknoty do żydowskiego stalinizmu, w którym czuł się jak ryba w wodzie; do komunistycznego kolektywizmu i swoiście pojmowanej "solidarności klasowej", do "uczelni dla działaczy bez matur", w czym widział "awans" i realizację "idei sprawiedliwości społecznej". Po prostu tęsknota do "swoich". Przyznaje, że jego zarząd ZMP wystawiał świadectwa kolegom kandydującym na studia i to, co tam wypisywano, "wielu ludziom uniemożliwiło studia". Kuroń był w tym zarządzie kierownikiem najtrudniejszego "odcinka" - propagandy. Jak bardzo się starał, świadczy fakt, że już w wieku 18 lat został etatowym pracownikiem aparatu partyjnego i skierowano go do wydziału harcerskiego stołecznego ZMP. Walczył z "chuliganami" i "bikiniarzami" na warszawskich ulicach. Była to najczęściej walka dosłowna, przy pomocy pięści, często z pomocą milicji lub UB. Z rozbrajającą szczerością pisze, że podczas sławetnego zlotu młodzieży w 1955 r. był odpowiedzialny za parkiety w Parku Kultury nad Wisłą. "Przy każdym była bojówka, ale w czasie zlotu nie bito"... Uczestniczył też jako obserwator ZMP w haniebnych procesach młodzieżowych grup antykomunistycznych. Wojskowe sądy rejonowe skazywały 16-, 17-letnich chłopców często na wieloletnie więzienie. Takich młodych ludzi, którym złamano życie, było wówczas w Polsce kilka tysięcy.
Był to jednak przede wszystkim czas rozprawy z harcerstwem polskim. Komunistom zależało szczególnie na likwidacji drużyn starszoharcerskich, których nie dało się już "zreedukować". Chcieli sprowadzić harcerstwo do "pionierów", według ściśle sowieckich wzorów. W roku 1949 ograniczyli wiek harcerzy do 15, potem do 14 lat. Zakazali używania dotychczasowych mundurków i odznak, zwłaszcza krzyża harcerskiego. Jego miejsce zajęła niebawem sowiecka "czuwajka". Wprowadzili nowe prawo i przyrzeczenie. Teraz harcerz miał budować komunizm, w ramach tzw. Organizacji Harcerskiej (OH) podporządkowanej ZMP. Dla Kuronia nawet tego było za mało. Zorganizował "dzieło" swojego życia: Krąg, potem Hufiec Walterowski, którego został komendantem. To była już klasyczna, komunistyczna organizacja młodzieżowa, o wysokim stopniu indoktrynacji, mająca za patrona bolszewickiego oficera, który w latach wojny 1919-1920 zabijał polskich żołnierzy, broniących dopiero co odzyskanej niepodległości. Jest rzeczą haniebną, że w pośmiertnych panegirykach pisano, iż Kuroń był "twórcą harcerstwa walterowskiego", jakby to był jakiś powód do chwały, nie wyjaśniając, czym to "harcerstwo" było. Podczas uroczystości na cmentarzu przedstawiono nawet jednego z walterowców Seweryna Blumsztajna. "Gazeta Wyborcza" zamieściła zdjęcie z obozu walterowców, z Kuroniem w środku, i z cytatem z jego wspomnień: "Walterowcy to był nasz pomysł socjalistycznego wychowania (...). Uznaliśmy, że metoda Makarenki najlepiej będzie służyć naszym celom" (!). Według "pedagogiki" Makarenki zorganizowano też wówczas tzw. Więzienie Progresywne dla patriotycznej polskiej młodzieży w Jaworznie! Kto i w jakim celu wywołuje tę zmorę? Czy śmierć Kuronia ma być początkiem "rehabilitacji" stalinowskiej nocy?


Całość

Działalność J. Kuronia nie zaczęła w roku 80, ani 68 może dlatego warto spojrzeć na całość jego działalności, a nie tylko ostatnie jego lata.
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.803
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 17/10/2006, 20:45 Quote Post

Patrzymy. Człowiek ma prawo do zmiany własnych przekonań, jeśli życie pokaże, że się mylił.Ciężko oceniać ludzi żyjących po wojnie. Wielu artystów zaangażowało się w tworzenie nowego ustroju mając nadzieję, że może uda się go trochę ucywilizować, zeuropeizować. Wielu przyznało siędo błedu, tworząc opozycję w najczarniejszych latach PRLu.
Tym trudniej zrozumieć tych ludzi, którzy afirmowali ustrój, kiedy nastąpił rok 56, 68, 76 jak spora część polskiej narodowosocjalistycznej prawicy.

Ten post był edytowany przez carantuhill: 17/10/2006, 21:04
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 17/10/2006, 21:02 Quote Post

QUOTE
Wielu artystów zaangażowało się w tworzenie nowego ustroju mając nadzieję, że może uda się go trochę ucywilizować, zeuropeizować.


Dobrymi chęciami piekło wybrukowane. Czy to jest JAKIEKOLWIEK usprawiedliwienie ?

QUOTE
Wielu przyznało siędo błedu, tworząc opozycję w najczarniejszych latach PRLu.


Najczarniejsze lata PRLu to lata osiemdziesiąte ?
Akurat większej odwagi wymagał sprzeciw w roku 1950 niż np w 1985 ...

QUOTE
Tym trudniej zrozumieć tych ludzi, którzy afirmowali ustrój, kiedy nastąpił rok 26, 68, 76 jak spora część polskiej narodowosocjalistycznej prawicy.



Relatywizm sieje ogromne spustoszenia, doszło do tego, że stawia się w jednym rzędzie antysyjonistyczną frakcję w PRLu z Legionami, Jaruzelskiego z Piłsudskim ...

Skoro Kuroń miał kilkanaście lat haniebnych, bo aż do roku 1964, jak zresztą wielu innych zaangażowanych w ten okres, a potem chciał zmienić ustrój, który za bardzo odbiegł od marksistowskich ideałów, następnie znowu dysydent i działacz niepodległościowej opozycji, bilans wychodzi na zero. Tak też ja go oceniam(nie nazywam go zerem - uprzedzam błędy w interpretacji, napisałem, że BILANS JEGO DZIAŁALNOŚCI JEST NEUTRALNY).

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.803
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 17/10/2006, 21:21 Quote Post

Krytykujecie Kuronia za jego młodość. No to mała ciekawostka...
Jaki polski polityk w młodości krytykował Allende za to, że jest za mało lewicowy?

Odpowiedź: obecny Wielki Likwidator
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 17/10/2006, 21:46 Quote Post

QUOTE(carantuhill)
Patrzymy. Człowiek ma prawo do zmiany własnych przekonań, jeśli życie pokaże, że się mylił.Ciężko oceniać ludzi żyjących po wojnie. Wielu artystów zaangażowało się w tworzenie nowego ustroju mając nadzieję, że może uda się go trochę ucywilizować, zeuropeizować. Wielu przyznało siędo błedu, tworząc opozycję w najczarniejszych latach PRLu.



Czy p. J. Kuroń przyznał sie do błędów i wypaczeń? Z tego co się orientuje, jeśli się myle to prosze o poprawkę, do końca życia pozostał trockistą.

Pozatym to i tow. Wiesław siedział w ciupie za PRL i jak pamiętamy z historii, nie przeszkodziło mu to aby tenże PRL dalej utrwalać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 18/10/2006, 20:06 Quote Post

QUOTE
Krytykujecie Kuronia za jego młodość. No to mała ciekawostka...
Jaki polski polityk w młodości krytykował Allende za to, że jest za mało lewicowy?

Odpowiedź: obecny Wielki Likwidator


Muszę z przykrością stwierdzić, że dyskusja z Tobą jest ciężka i właściwie bezcelowa. Dyskusja miała być o Jacku Kuroniu, podczas gdy w każdym z Twoich dwóch postów pomijasz kwestie związane z nim, na zasadzie 'a u Was( u Kaczyńskich) murzynów biją'.

Podobnie jest zresztą i w innych tematach, jak choćby o domniemanym(na który nie ma dowodów) zamachu Olszewskiego na Wałęse, napisałeś tam:

QUOTE
Kaczyńscy zamach stanu, pewnie szłoby im tak samo jak z budowaniem "trwałej większości" lub trzech milionów mieszkań.


Nie traktuj tego jako bezpośredniego ataku na Twoją osobę, czy nawet Twoje poglądy. Po prostu nie wiadomo jak z Tobą dyskutować. My piszemy o Kuroniu, że powiedzmy przeszłość miał niechlubną, a Ty w kółku powtarzasz to samo. Nie lubię dajmy na to Michnika, ale jeszcze trzymam poziom i nie zaśmiecam kilku działów moimi przemyśleniami dotyczącymi Jego osoby.
Po lekturze Twoich ostatnich wypowiedzi mam wrażenie, że na każdy mój czy kogokolwiek zarzut dot. Kuronia wyrzucisz jakiś fakt z życia członków koalicji i dyskusja zwyczajnie umrze.

P.S. Przepraszam, za mocne słowa, ale nie mogłem się powstrzymać. Chcę porozmawiać o Kuroniu, a nie słuchać wiecznych lamentacji.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.803
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 19/10/2006, 18:01 Quote Post

Nie lamentuję, po prostu zgodnie z polską tradycją bronię tych, którzy już nie mogą się bronić...
I czy to nie jest hipokryzja, że krytykujecie Jacka Kuronia za to, że w młodości zafascynował go komunizm, ale jakoś słowa krytyki nie padają w stosunku do choćby Macierewicza, który w młodości miał takie poglądy, że po lewo to tylko ściana.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
krzystofer
 

Semper Invictus
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.602
Nr użytkownika: 1.005

 
 
post 19/10/2006, 18:49 Quote Post

Problem Drogi carrantuhillu gdzie indziej. Nie krytykuje przecież Kuronia za lewicowe poglądy. Pal licho, gdyby tylko wyznawał marksizm za młodu. Krytyce podlega jego działalność jako oskarżyciela posiłkowego na pokazowych procesach, walka z harcerzami niekomunistycznymi i hufiec Walterowski. Na razie Twoja obrona jego osoby nie ma sensu - logiczna konstatacja może być tylko taka – Kuroń mógł być lewakiem, skoro był nim Macierewicz. Taka droga prowadzi do relatywizacji, skoro ‘ktoś’ mógł to czemu nie on.

Nie wiem jednak czy w ogóle powinienem cokolwiek pisać, bo każda wzmianka o mniej chwalebnej działalności Kuronia spotyka się z Twoimi przypowieściami o obecnej klasie politycznej. Obronić jego dziejów do roku 64’ nie sposób, sporo osób podważa również jego późniejszą działalność. Podejmij więc temat, a nie pisz o Macierewiczu.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.266
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 20/10/2006, 14:35 Quote Post

Ja uważam, że za mało wiemy, aby czy to Kuronia, czy Michnika, czy Macierewicza oceniać. A dziwne oburzenie, jakie opanowuje media za każdym razem, kiedy ktoś publikuje nieznane wcześniej (lub nie znane szeroko) informacje na temat opozyji tylko utrudnia jakąkolwiek ocenę. A przy okazji daje do myślenia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
magister
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 514
Nr użytkownika: 12.494

Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk
 
 
post 20/10/2006, 18:05 Quote Post

Jacek Kuroń wyrastał z tradycji prężnej i mającej duże poparciePPS,humanistycznej,bliskiej człowiekowi,często chrześcijańskiej co wyklucza katolicyzm w stylu polskim.Lewica polska ma piękne karty historii,i do nich należy J.Kuroń,ma też brzydkie ale taki ma również polska prawica z jej antysemityzmem,ksenofobią kolaboracją ND z Ochraną w 1905 roku,czy jescze większą kolaboracją Stronnictwa Polityki Realnej tzw.ultralojalizm.Ale wracając do pana Jacka,za swoje lewicowe przekonania zapłacił latami w więzieniach,za błędy 1989 potrafił przeprosić,za miliony wykluczonych,wzrost liczby samobójstw.Do końca wspierał intelektualnie nową lewice,alterglobalistów,socjalistów,lewicowych związkowców,antysyjonistów.
Polska lewica nie ma się czego wstydzic ma piękne karty,ma Jacka,J.Lipskiego,Pużaka i wielu innych którzy wierzyli w sprawiedliwość,tolerancje i uczciwość,dziś szkalują ich prawicowcy często o poglądach faszyzujących,klerykalnych,ksenofobicznych,antysemici gloryfikujący każdy wyczyn NSZ,usprawiedliwiający Jedwabne,zaprzeczający plugawej postawie kolaborantów z NOR.Ludzie którzy gloryfikują pałkazy od gett ławkowych,palenie cerkwi pod koniec lat 30 czy czystki etniczne dokonywane na Białorusinach przez NZW.
Co do p.Maciarewicza to jego "lewicowość" była równie chorobliwa jak stan obecny.Hufiec Walterowców miał być kontynuacją Czerwonego Harcerstwa a stał sie zaprzeczeniem jej wspaniałej tradycji.Nie da się bronić też jego zaangażowanie w tzw. realny "socjalizm","komunizm" czyli stalinizm.
Jacek Kuroń nigdy nie był trockistą natomiast miał kontakty z wieloletnim więźniem stalinowskich łagrów i więzień PRL,L.Hass-komunista-trockista.

PS.Panowie z LPR niech lepiej zajmą się pewnym radnym,antysemitą,moczarowcem byłym członkiem ZP"Grunwald".ale to swój,nawrócony,konformistyczny narodowy-katolik

CZEKAM AŻ LPR ZAJMIE SIĘ K.K BACZYŃSKIM KTÓRY BYŁ SOCJALISTĄ ,związanym ze środowiskiem PPS,a może lustracja Szarych Szeregów np.J.Wutte,lewicowca,socjalisty związany PLAN,zginął w powstaniu.

Czekam aż J.Kuroniowi postawi się oskarżenie o antysemityzm,wszak udzielił wywiadu lewicowemu,antysyjonistycznemu pismu "Rewolucja" krytykując polityke Izraela,to nawet zabawne prawicowy antysemityzm jest u nas poprawny politycznie a lewicowy antysyjonizm nie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
Ironside
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.266
Nr użytkownika: 8.937

JAN
Stopień akademicki: dr
Zawód: jurysta
 
 
post 20/10/2006, 21:09 Quote Post

Rany Julek... Post powyższy to sie nawet nie sili na obiektywizm...

Przede wszystkim nie mam pojęcia, czemu magistrze walisz tu taki elaborat o grzechach wszelakich polskiej prawicy od króla Ćwieczka po czasy współczesne. Co on ma do tematu??
Po drugie w życiu nie słyszałem, aby ktokolwiek usprawiedliwiał Jedwabne czy wychwalał szowinistyczne wyczyny w II RP.
No i nie rozumiem, czy wyminienione ruchy i ideologie, które cieszyły się poparciem Kuronia maja stanowić tytuł do jego chwały, czy wręcz przeciwnie?? "Antysyjonizm" na ten przykład to przecież nic innego jak eufemistyczna nazwa nowej odmiany antysemityzmu. Tyle że nie twierdzi się już, że to Żydzi są przyczyną wszelkiego zła. Teraz jest nią Państwo Żydowskie.

A już zdanie ostatnie... Qrcze, czy my żyjemy w tym samym kraju????
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 20/10/2006, 22:06 Quote Post

QUOTE(carantuhill)
Nie lamentuję, po prostu zgodnie z polską tradycją bronię tych, którzy już nie mogą się bronić...


O to pewnie kolega broni zażarcie płk Kuklińskiego rolleyes.gif



PS. ad. magister,

Czy kolega może przedstawić jakieś materiały źródłowe na poparcie swoich tez, czy też są to kolegi swobodne impresję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

12 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej