Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Berserkerzy, wojownicy
     
bachmat66
 

vaquero
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.948
Nr użytkownika: 7.402

Dario TW
Stopień akademicki: Juris Doctor
Zawód: wolny
 
 
post 23/09/2013, 14:00 Quote Post

Salve,
ciekawy artykul o skandynawskich berserkerach http://www.vikinganswerlady.com/berserke.shtml

z artykulu
QUOTE
Modern scholars believe that certain examples of berserker rage to have been induced coluntarily by the consumption of drugs such as the hallucinogenic mushroom Amanita muscaria (Howard D. Fabing. "On Going Berserk: A Neurochemical Inquiry." Scientific Monthly. 83 [Nov. 1956] p. 232), or massive quantities of alcohol (Robert Wernick. The Vikings. Alexandria VA: Time-Life Books. 1979. p. 285). While such practices would fit in with ritual usages, other explanations for the berserker's madness have been put forward, including self-induced hysteria, epilepsy, mental illness or genetic flaws (Peter G. Foote and David M. Wilson. The Viking Achievement. London: Sidgewick & Jackson. 1970. p. 285).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 23/09/2013, 14:03 Quote Post

Ja się tylko cały czas zastanawiam, czy aby naćpany klijent przebywający w "swoim świecie" byłby w stanie stanowić użyteczne narzędzie bojowe. No chyba, że owe grzyby działąją tak, jak amfetamina ale o to trzeba by pytać toksykologa.

Ten post był edytowany przez lancelot: 23/09/2013, 15:18
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.701
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 23/09/2013, 15:16 Quote Post

No właśnie, naukowcy już dawno wskazywali, że te teorie to bzdura.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 23/09/2013, 18:27 Quote Post

Niby bzdura, ale nikt tak na dobrą sprawę nie wyjaśnił ich fenomenu. Osobiście jestem zdania, że w grę wchodził tu alkohol oraz względy "psychologiczno-ideowe".

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 23/09/2013, 18:40 Quote Post

Czy zdajesz sobie sprawę, co można zrobić po pijanemu?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 23/09/2013, 18:43 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 23/09/2013, 19:40)
Czy zdajesz sobie sprawę, co można zrobić po pijanemu?
*


Można i pół kraju przebyć, i pół wioski wytłuc.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 23/09/2013, 18:43 Quote Post

I nic i dużo.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 23/09/2013, 18:52 Quote Post

QUOTE
Można i pół kraju przebyć, i pół wioski wytłuc.
Nie mozna skutecznie walczyć przeciw trzeźwemu przeciwnikowi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 23/09/2013, 18:59 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 23/09/2013, 19:52)
QUOTE
Można i pół kraju przebyć, i pół wioski wytłuc.
Nie mozna skutecznie walczyć przeciw trzeźwemu przeciwnikowi.
*


Tyle, że skuteczność walki a skuteczność walczenia to nie to samo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 23/09/2013, 19:00 Quote Post

Zaczynamy bawić się w gdybologię. Dla nas jest niemożliwe, a tysiąc lat temu było możliwe. Kto ma rację? Ja stawiam na przodków.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
milkyway
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 147
Nr użytkownika: 81.086

 
 
post 23/09/2013, 19:31 Quote Post

Ja bym się tu raczej przychylił do zdania, że środki które ew. zażywali musiały mieć działanie podobne do amfetaminy (pobudzenie psychomotoryczne). Chociaż z drugiej strony, jeśli wyobrazić sobie grupę atakującą w amoku, która (z powodu odurzenia) sprawia wrażenie całkowicie obojętnej na śmierć, nie trudno później o legendę jak o berserkerach i skuteczność miałaby tu drugorzędne znaczenie. Poza tym, taka grupa mogła oddziaływać również na psychikę przeciwnika i to mogłoby być źródłem ich sukcesu.
Wszystko to niestety gdybologia ale cóż nam pozostaje dopóki nie poznamy substancji, którą mieliby się posługiwać berserkerzy, a na to niestety szanse są marne wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 23/09/2013, 19:34 Quote Post

QUOTE
walki a skuteczność walczenia to nie to samo.
Sprawdzałem swoją motorykę po spożyciu. Tragedia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.428
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 23/09/2013, 21:22 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 23/09/2013, 19:34)
QUOTE
walki a skuteczność walczenia to nie to samo.
Sprawdzałem swoją motorykę po spożyciu. Tragedia.
*


No, tak, ale według mnie, jeśli chodzi o berserkerów, chodzi tu o doping, nie zamroczenie alkoholem. To dwa bieguny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 23/09/2013, 21:29 Quote Post

Chodzi o zamroczenie czymkolwiek.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.428
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 23/09/2013, 21:57 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 23/09/2013, 21:29)
Chodzi o zamroczenie  czymkolwiek.
*


Ale doping nie zamracza, tylko na krótko "spręża" organizm. Jak już coś zażywali, musiało być to coś takiego.
Przecież alkohol tak, jak zresztą pisałeś, spowalnia motorykę i pozbawia ją precyzji. Byliby to w takim razie jedni z tych, których w bitwie łatwiej pokonać. A podobno było odwrotnie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

4 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej