Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Bałtyk morzem (bardziej) otwartym, inny kształt tarczy bałtyckiej
     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 5/11/2011, 19:28 Quote Post

Tym razem PoD jest bardzo, ale to bardzo odległy w czasie: przed milionami lat, w okresie kaledońskim, kiedy kształtował się zrąb późniejszego Półwyspu Skandynawskiego, Prawa Chaosu sprawiły, że formacja górska która powstała, była obrócona o 90 stopni zgodnie z ruchem wskazówek zegara w stosunku do stanu jaki zaistniał naprawdę. Przez kolejne miliony lat nie miało to żadnego znaczenia. Płyty tektoniczne rozchodziły się i schodziły, wypiętrzały i schodziły wgłąb, aż wreszcie zeszły się tak, jak się zejść miały, a po ostatnim zlodowaceniu (skądinąd taki przebieg Gór Skandynawskich - z północnego zachodu na południowy wschód, pewnie sprawił, że zlodowacenie w mniejszym stopniu objęło Europę Zachodnią?) powstał sobie Bałtyk. Jako stosunkowo płytkie morze szelfowe, szeroko otwarte na Atlantyk. Tylko niskim, piaszczystym półwyspem i grupą wysp oddzielone od Morza Północnego.

Co więcej! Opływający od północy Wyspy Brytyjskie Golfsztorm, zamiast płynąć sobie wzdłuż norweskich wybrzeży aż hen za Koło Podbiegunowe - w tej ATL trafia na barierę w postaci oblodzonych, skrajnie północno - zachodnich wybrzeży Półwyspu Skandynawskiego - i chcąc nie chcąc, skręca sobie najpierw na wschód, a po odbiciu się od wybrzeży Finlandii - na południe, podgrzewając nam ów płytki Bałtyk (skądiną pewnie w związku z tym dość ubogi w życie biologiczne?) o kilka stopni. Na zachód od owych oblodzonych, północno - zachodnich krańców Półwyspu tam, gdzie brzeg Golfszotrmu muska zimny prąd arktyczny, pewnie roi się od ryb i morskiego ptactwa - co w swoim czasie przyciągnie też i ludzi, którzy będą mieli (przez co prawda mgliste i gęsto naszpikowane górami lodowymi morze) żabi skok do Islandii, Grenlandii i ewentualnie nawet do Ameryki. Na północ i zachód od Gór Skandynawskich, do tej pory pokrytych solidną lodową skorupą rozciąga się zmarznięty na kość Ocean Arktyczny, którego mroźne powiewy czasem się przedzierają czy to przez północny Atlantyk, czy to przez Nizinę Rosyjską - także i do Europy Środkowej. Może to wywoływać podobnie gwałtowne zjawiska jak śnieżne blizzardy w Ameryce Północnej - a latem: tornada?

Generalnie jednak, nad Bałtykiem powinno być cieplej i wilgotniej. Pomijając minima klimatyczne, powinniśmy tu mieć sezon wegetacyjny trwający zasadniczo przez cały rok: wyjątkowo tylko przerywany jakimiś niewielkimi przymrozkami. Jak na Wyspach Brytyjskich czy na wybrzeżu Morza Północnego. A to oznacza: całoroczne pastwiska, lepszy przyrost potrzebnej do budowy statków dębiny, więcej torfowisk, winnice - itd., itp. No: cieplej jest!

Jakie to miałoby konsekwencje dla błąkających się tu ludów?

Dla czasów dawniejszych - chyba niewielkie. Ani Wyspy Brytyjskie, ani ujście Renu, ani tereny nad Morzem Północnym jakoś nie stały się centrum cywilzacji w starożytności. Aczkolwiek, w zmienionych warunkach - być może Rzymianom wygodniej by się zeglowało na wschód i może zechcieliby intensywniej penetrować wybrzeża Bałtyku? Podbić by tych terenów raczej nie podbili - skoro nie poradzili sobie z Germanią?

Swoją koleją czasu zatem, przywędrowaliby tu też i Balto-Słowianie, z których z czasem wyodrębniliby się nasi nie tak już bardzo odlegli przodkowie.

Pierwszą istotną zmianą byłoby przejście od gospodarki żarowej do trójpolówki. Przy większej ilości opadów, cieplejszym klimacie i całorocznych pastwiskach możliwe byłoby utrzymywanie liczniejszych stad zwierząt gospodarskich - i lepsze nawożenie gleby. W tej sytuacji przed gospodarką chłopską jawiłyby się o wiele lepsze perspektywy niż w OTL: być może nie musiałoby dojść do wtórnej feudalizacji stosunków wiejskich - a nasze rolnictwo przypominałoby angielskie lub północnoniemieckie?

Druga zmiana, wynikła z większej "owartości" Bałtyku, to kwestia ewentualnych szerszych kontaktów z resztą atlantyckiego świata. Zachodnie krańce Półwyspu Skandynawskiego zamieszkiwaliby wytrawni żeglarze - obznajomieni z wyjątkowo zdradliwymi, niebezpiecznymi wodami, gdzie wody arktyczne mieszają się ze skrajem Golfsztormu. ich rola w odkryciach geograficznych mogłaby być większa niż w OTL - a za tym poszłoby też i większe obznajomienie z morzem i dalej na południe siedzących nad Bałtykiem ludów...

Co Koledzy o tym sądzicie?

Od razu zaznaczę: traktuję to również jako eksperyment myślowy w zakresie poszukiwania przyczyn dlaczego mieliśmy np. wtórną feudalizację stosunków wiejskich (moja teza, że stało się tak na skutek braku całorocznych pastwisk jest co najmniej równie dobra jak pojawiająca się najczęściej teza, że stało się to, bo szlachta przemocą zagoniła chłopów do pańszczyzny...) - i dlaczego tak późno rozwinęły się u nas stosunki kapitalistyczne...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.157
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 6/11/2011, 11:14 Quote Post

Witam!
Jacku-kolokwialnie mówiąc dołożyłeś do pieca, jak mało kto tongue.gif Ty i Ramond zrobiliście dwa najoryginalniejsze i... Najdziwniejsze tematy w HA tongue.gif

Teraz, nim zacznie się dyskusja, zapytam-jaki jest właściwy PoD? Wychodzimy od Słowian? Czy najpierw określamy klimat, a potem bawimy się w alter-Słowian? A może... Cała historia ludzkości? wacko.gif To by było coś, zamiast budować państwo-stworzyć cywilizację wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.675
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 6/11/2011, 11:26 Quote Post

A może dałoby się zrobić mapkę tej nowej Europy Północnej?To z pewnością ułatwiłoby dyskusję.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Jeremak
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 849
Nr użytkownika: 62.319

Jacek J
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: geobelfer
 
 
post 6/11/2011, 11:31 Quote Post

QUOTE
Teraz, nim zacznie się dyskusja, zapytam-jaki jest właściwy PoD? Wychodzimy od Słowian? Czy najpierw określamy klimat, a potem bawimy się w alter-Słowian? A może... Cała historia ludzkości? wacko.gif To by było coś, zamiast budować państwo-stworzyć cywilizację

Czemuż, ach czemóż nie mam wystarczająco dużo czasu... Przecież to modelowy scenariusz kontrfaktyczny dla geografa, moja dziedzina. Będę się starał, na początek przydałaby się pewnie mapa na której podstawie można określić klimat, roślinność... Za jakiś czas...
Przy czym pierwsze co przyszło mi do głowy to kwestia Gotów i ich wędrówek: nie orientuję się dokładnie, ale ich kolebką była Jutlandia i Skandia? W tym scenariuszu Germanie po prostu nie będą w stanie zasiedlić Skandynawię, łatwiej będą miały ludy wędrujące od wschodu, z Syberii. Więc Skandynawia może pozostać w całości lapońska. A lapończycy nie wybiorą się oni raczej na południowe wybrzeża Bałtyku i nie pomaszerują na południe na Krym i nad Dunaj, tak jak zrobili to Goci podczas Wędrówki ludów.
Nie, na prawdę, trzeba zrobić mapę, wtedy łatwiej to wszystko analizować.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
DAN24
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 220
Nr użytkownika: 75.121

 
 
post 6/11/2011, 13:00 Quote Post

QUOTE
Opływający od północy Wyspy Brytyjskie Golfsztorm, zamiast płynąć sobie wzdłuż norweskich wybrzeży aż hen za Koło Podbiegunowe - w tej ATL trafia na barierę w postaci oblodzonych, skrajnie północno - zachodnich wybrzeży Półwyspu Skandynawskiego - i chcąc nie chcąc, skręca sobie najpierw na wschód, a po odbiciu się od wybrzeży Finlandii - na południe, podgrzewając nam ów płytki Bałtyk (skądiną pewnie w związku z tym dość ubogi w życie biologiczne?) o kilka stopni.

Tyle tylko, że ukształtowanie powierzchni na wybrzeżu nie ma na trasę prądu żadnego wpływu. Prąd płynie krawędzią szelfu kontynentalnego, a nie wybrzeża, a Bałtyk niezależnie od obrotów Półwyspem Skandynawskim jest morzem szelfowym i Golfsztrom do niego nie wpłynie, bo jest za płytkie. Żeby prąd mógł popłynąć bliżej Polski Skandynawia musiałaby być wyspą i to mocno oddaloną. Jedyne możliwy kierunek to północ, ale wtedy mamy drugą Grenlandię i znikomy wpływ na dzieje Europy. Wymazać z map też nie można, bo bez Gór Skandynawskich nic nie zatrzymuje powietrza z Arktyki, więc bilans wychodzi na zero, może być nawet zimniej.
Proponuje zatem, by zrobić ze Skandynawii coś na kształt Nowej Ziemi. Łańcuch górzystych wysepek, który osłania nas przed wpływem powietrza z Arktyki, bez większego znaczenia strategicznego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 14:37 Quote Post

DAN24: faktycznie, masz rację, doczytałem, że Prąd Zatokowy ma od 800 do nawet 1200 metrów głębokości i w tej sytuacji nie przebyłby szelfu. Jednak Półwysep Skandynawski może sobie istnieć: tyle, że musiałby odpaść od Tarczy Bałtyckiej i oddzielić się od niej kawałkiem dna oceanicznego - tak, żeby przynajmniej w pólnocnej części nasz alternatywny Bałtyk był wystarczająco głęboki...

Mapy nie jestem w stanie wyrysować. Nie mam po temu narzędzi. Generalnie, trzeba wziąć Półwysep Skandynawski i obrócić (z osią obrotu gdzieś w rejonie północnego krańca Zatoki Botnickiej) o 90 stopni w prawo.

Tromp: oczywiście, omawiamy wszystkie wypadki od początku...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.157
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 6/11/2011, 14:42 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 6/11/2011, 15:37)
Tromp: oczywiście, omawiamy wszystkie wypadki od początku...
*


Eeee... Czyli gmeramy przy Praeuropejczykach, Praindoeuropejczykach, Celtach, Germanach i Słowianach, zwłaszcza, że w naszym grajdołku klimat będzie bardziej morski, a Skandynawia, wszak wysunięta na Północ, zimniejsza? Do tego dojdą zmiany prądów na M. Północnym...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 15:04 Quote Post

Tromp: faktycznie, przydałaby się mapa - m.in. po to, żeby zobaczyć, gdzie też faktycznie zawędruje północno - zachodni kraniec Skandynawii i na ile będzie on zimny. Bo tak generalnie, to południowe wybrzeże Półwyspu Skandynawskiego powinno być chyba cieplejsze od dzisiejszej Norwegii (bo nie tylko prąd morski będzie je ogrzewał - tyle że od południa, a nie od zachodu - ale i góry będą od północnego wschodu przed arktycznym mrozem chronić).

Myślę, że aż do Praindoeuropejczyków nie trzeba się cofać. Bo chyba ci Goci Jeremaka to pierwszy tambylczy lud, który miał coś ciekawego do zrobienia w dziejach powszechnych..?

A! Zapomniaiałbym: skoro mamy dno oceaniczne między Półwyspem Skandynawskim, a południowym wybrzeżem Bałtyku (bez przesady z tym dnem zresztą, starczy jak się zrobi pasek tak ze 100 - 150 km szeroki o uczciwej głębokości 2 - 3 km...), to skandynawski lodowiec do nas za Boga Ojca nie dojdzie! Nie mamy więc granitowych głazów narzutowych ani Mazur: zamiast pasa pojezierzy aż po Estonię ciągnie się aluwialna nizina, jak nad Renem - z osadów rzecznych. Zapewne porośnięta gęstą i bujną dąbrową póki co.

Zaś Skandynawię mogą też podgrzewać wulkany - skoro oderwała się od Tarczy Bałtyckiej i swoim północno - wschodnim, skutym lodem wybrzeżem ściska dno Oceanu Arktycznego, a od strony Bałtyku dna oceanicznego przyrasta..? Taka sporo większa Islandia - z gejzerami...

Ten post był edytowany przez jkobus: 6/11/2011, 15:14
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 17.157
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 6/11/2011, 15:14 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 6/11/2011, 16:04)
Tromp: faktycznie, przydałaby się mapa - m.in. po to, żeby zobaczyć, gdzie też faktycznie zawędruje północno - zachodni kraniec Skandynawii i na ile będzie on zimny. Bo tak generalnie, to południowe wybrzeże Półwyspu Skandynawskiego powinno być chyba cieplejsze od dzisiejszej Norwegii (bo nie tylko prąd morski będzie je ogrzewał - tyle że od południa, a nie od zachodu - ale i góry będą od północnego wschodu przed arktycznym mrozem chronić).
*


O ile tak pójdzie Golfsztrom.
Co do map zaś-potrzeba najmniej kilka. Fizyczną, klimatyczną, prądów morskich i powietrznych. Tak na początek wink.gif
CODE

Myślę, że aż do Praindoeuropejczyków nie trzeba się cofać. Bo chyba ci Goci [b]Jeremaka[/b] to pierwszy tambylczy lud, który miał coś ciekawego do zrobienia w dziejach powszechnych..?

Być może-z tym, że tylko podkreślam ogrom pracy, jaka nas czeka rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Tromp: 6/11/2011, 15:15
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Svetonius21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 861
Nr użytkownika: 73.833

Stopień akademicki: inzynier
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 15:33 Quote Post

QUOTE
to skandynawski lodowiec do nas za Boga Ojca nie dojdzie!

To miesza w historii całego świata, zmienia się rozmieszczenie i migracje ludów już w epoce lodowcowej, ludzie (o ile będą jacyś ludzie-niby zmiana daleko od naszej kolebki ale efekt motyla nawarstwiający się przez miliony lat mógł zmienić świat nie do poznania) nie będą zmuszeni migrować z naszej części Europy na wschód i południe w czasie LGM (last glacial maximum-szczyt ostatniego zlodowacenia),przynajmniej nie do tego stopnia jak w realu, nawet ewolucję ta zmiana dotknie (bez lądolodu w środkowej Europie jeże nie podzielą się na gatunki wschodnio- i zachodnioeuropejski, taka ciekawostka smile.gif ) do tego zmiany poziomu morza nie będą takie jak w OTL jeśli lądolody będą miały mniejszą objętość-cały świat ta zmiana dotknie. Więc zamiast Prasłowian i Celtów będą ludy całkiem odmienne od tych jakie znamy z naszej historii.

Ten post był edytowany przez Svetonius21: 6/11/2011, 15:36
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 15:53 Quote Post

To fakt: zamiast 2 km czapy lodowej będziemy mieli tundrę - i jakieś lodowce w Karpatach. Tym niemniej, jacyś ludzie przecież będą..?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Jeremak
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 849
Nr użytkownika: 62.319

Jacek J
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: geobelfer
 
 
post 6/11/2011, 17:00 Quote Post

Opracowanie na szybko, podstawa do przyszłych rozważań:
user posted image

Uploaded with ImageShack.us
linia żółta: platforma prekambryjska, linie czerwone: fałdowania kaledońskie, linia niebieska: granica szelfu
"Nie ma bata", aby Skandynawia była po prostu ustawiona 90 stopni w porównaniu z tym co mamy w rzeczywistości. Kaledonity powstały jako jeden ciąg i w mniej więcej jeden ciąg powinny się układać. Golfsztrom więc i tak i tak będzie płynąć wzdłuż Hebrydów, wybrzeży Szkocji, Szetlandów i północnych wybrzeży Skandynawii, ale na południe od niego, będzie znajdowało Morze Północne, oraz mniejszy niż w rzeczywistości Bałtyk, pomiędzy którymi będą znajdować się jedynie kredowe Zelandia, Fionia i najbardziej na północ wysunięta część Półwyspu jutlandzkiego. Podczas Plejstocenu co najwyżej one pokryje cienki lodowiec, a pak lodowy połączy Szkocję i Skandynawię.
To tak na razie bardzo ogólnie, uszczegółowienie później.
Ale od razu jedna ciekawostka: możemy pożegnać się z bursztynem: rzeka Eridan płynąca z obecnej Laponii przed epoką lodowcową, niosąca przyszły bursztyn będzie go osadzała w głębi Bałtyku, skąd raczej nie trafi w dużych ilościach na nasze wybrzeże.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 17:09 Quote Post

No, a jak by się tak ta tarcza prekambryjska razem z kaledonidami oderwała od reszty Europy i obróciła się ku północy i wschodowi właśnie..? Patrząc po granicy szelfu, to i tak mamy taki ślicznościowy ząbek dna oceanicznego wcinający się w stronę Danii - i tu by mogło tąpnąć...

Tyle, że "zawias" tego obrotu musiałby wypaść gdzieś w okolicy Chołmogorów - nad Morzem Białym.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
DAN24
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 220
Nr użytkownika: 75.121

 
 
post 6/11/2011, 17:51 Quote Post

QUOTE
To miesza w historii całego świata, zmienia się rozmieszczenie i migracje ludów już w epoce lodowcowej, ludzie (o ile będą jacyś ludzie-niby zmiana daleko od naszej kolebki ale efekt motyla nawarstwiający się przez miliony lat mógł zmienić świat nie do poznania) nie będą zmuszeni migrować z naszej części Europy na wschód i południe w czasie LGM (last glacial maximum-szczyt ostatniego zlodowacenia),przynajmniej nie do tego stopnia jak w realu, nawet ewolucję ta zmiana dotknie (bez lądolodu w środkowej Europie jeże nie podzielą się na gatunki wschodnio- i zachodnioeuropejski, taka ciekawostka  ) do tego zmiany poziomu morza nie będą takie jak w OTL jeśli lądolody będą miały mniejszą objętość-cały świat ta zmiana dotknie. Więc zamiast Prasłowian i Celtów będą ludy całkiem odmienne od tych jakie znamy z naszej historii.

Svetonius21 słusznie zauważył, że takie grzebanie w położeniu lądów spowoduje ogromne zmiany, które nieuchronnie muszą wpłynąć na ówczesnych ludzi i nie ma siły, by wszystko się potoczyło tak jak potoczyło. Moim zdaniem grzebanie w czasach przedhistorycznych jest, więc zadaniem niewykonalnym ze względu na znikomy stan wiedzy. Dla przykładu, nadal nie wiemy na 100 % gdzie była kolebka Słowian. Co np. zrobimy z przodkami Wikingów, którzy w realu zamieszkali Skandynawię, ale w ATL jest to niemożliwe, bo ta jest wyspą. To już jest duża ingerencja w historię, bo jak będzie wyglądała Ruś, czy Wyspy Brytyjskie jeśli nie napotkają przybyszy z północy. Takich dylematów jest oczywiście więcej.

Mam inny pomysł. Zamiast przesuwać taki kawał lądu jak Półwysep Skandynawski z wszelkimi tego konsekwencjami "obcinamy" to co nam zagradza swobodny dostęp do Morza Północnego - Półwysep Jutlandzki i Skanię. Proponuje też cieśninę łączącą Bałtyk z Morzem Białym, podobno w pierwszej fazie rozwoju Morza Bałtyckiego takowa istniała. Mamy wtedy morze przepływowe ze wszystkimi tego konsekwencjami, przede wszystkim dużo większe zasolenie. Podstawowy zamysł autora, by Golfsztrom popłynął przez Bałtyk nie zostanie wprawdzie zrealizowany, ale moim zdaniem za mało wiemy o tych czasach, by wprowadzając tak rewolucyjną zmianę wiedzieć czym ona zaskutkuje.

PS: Jeszcze co do prądów, to nie jestem znawcą w tym temacie, ale chyba zasolenie, gęstość i inne parametry wody mają jakiś wpływ na ich powstawanie i przebieg, więc wydaje mi się niemożliwym, by tak jak pisze jkobus wystarczyło zrobić zagłębienie w dnie Bałtyku. Golfsztrom chyba nie dałby się zagonić w taką pułapkę.

Ten post był edytowany przez DAN24: 6/11/2011, 17:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.518
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 6/11/2011, 18:01 Quote Post

No ba! Ale bez Golfsztromu - całorocznych pastwisk nie będzie.

Poza tym: nie przesadzajmy! Jak nie będzie Słowian, to ich miejsce zajmie jakiś inny lud. Który w OTL być może w ogóle nie powstał. Zamiast mówić "ą" i "ę", będą w znaczący sposób chrząkać, spluwając przy tym trzy razy pod rząd na ziemię.

Czy to wiele zmienia?

Jakoś ujście Renu, północno - zachodnie Niemcy, czy nawet Irlandia - kraje, do których upodobniłyby się klimatem, glebą i szatą roślinną obszary nad ciepłym Bałtykiem - nie stały się ważnymi ośrodkami cywilizacji przed średniowieczem. A to już nie jest tak strasznie dawno.

Fakt: oddzielenie Skandynawii (może być wyspą, może być półwyspem, tyle że dostępnym tylko przez wąski przesmyk lądowy gdzieś w okolicach Archangielska...) miesza w wędrówkach ludów. Ale to też jest - w najlepszym razie: schyłek starożytności.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej