Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najlepszy pisarz XX wieku
 
Najlepszy pisarz XX wieku to:
Mihail Bulhakow [ 9 ]  [15.25%]
Albert Camus [ 5 ]  [8.47%]
Julio Cortazar [ 0 ]  [0.00%]
Ernest Hemingway [ 6 ]  [10.17%]
James Joyce [ 6 ]  [10.17%]
Thomas Mann [ 3 ]  [5.08%]
Gabriel Garcia Marquez [ 5 ]  [8.47%]
Isaac Beshevis Singer [ 1 ]  [1.69%]
Kurt Vonnegut [ 2 ]  [3.39%]
ktos inny [ 22 ]  [37.29%]
Suma głosów: 59
Goście nie mogą głosować 
     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 28/02/2010, 16:47 Quote Post

Obaj warci tego w/g mnie, by ich zaliczy do superligi. Lem się otarł o nobla i pewnie by go dostał (choćby za Solaris), gdyby nie pisał sf. A oba dzieła Orwella (Folwark i 1984) wymienia się zawsze jako arcydzieła literatury XX wieku.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
ingirun
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 63.558

Magda
Stopień akademicki: mgr hist szt
Zawód: home manager
 
 
post 28/02/2010, 20:26 Quote Post

Zaznaczylam Manna. Kazde zdanie niesie za soba znaczenie. Nie ma słow - smieci. Do tego stopnia, ze ciezko mi bylo przebrnac przez wiecej niz jeden rozdzial dziennie - po prostu zbyt wiele na jeden raz (jesli chce sie czytac i zrozumiec). Ponadto elokwencja.

Z Polakow dorzucilabym Herlinga - Grudzinskiego - za mistrzowskie manewrowanie narracja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 28/02/2010, 22:26 Quote Post

QUOTE
w Kafce (przyp. Travis) kompleks zaszczucia, przekonanie ze jednostka jest niczym wobec jakiegoś nieokreślonego autorytetu jak władza, urząd (vide Proces i Zamek). Monarchia Habsburska była jednym z bardziej demokratycznych państw regionu, rozumiałbym jego kompleks gdyby żył w Rosji lub zmilitaryzowanych Prusach.

Bardzo celna uwaga Lancasterze, szczegolnie z naszego "historycznego" punktu widzenia. Raczej role odegrac tu musialy osobiste cechy charakteru pisarza, jego kompleksy, skrywane leki itp. Przez wielu F.Kafka bywa uznawany za proroka 20-wiecznego totalitaryzmu.

QUOTE
Na koniec tylko dodam ze prozy Kafki nie lubię , o niebo wyżej stawiam Bruno Schultza z jego Sanatorium... i I.B Singera z Sztukmistrzem z...

Obydwu tych pisarzy bardzo lubie i cenie choć drażni mnie nieco ich negatywna, a czasem wręcz wroga postawa wobec kobiet. W tekstach tych dwoch autorow zdecydowana wiekszosc bohaterow kobiecych jest przedstawiona w wyjatkowo negatywny sposob, bardzo czesto jako bezwstydne rozpustnice. Myślę, że bylo to wynikiem funkcjonowania tych twórców na styku niezwykle konserwatywnej kultury Żydów wschodnioeuropejskich oraz wyzwolonych seksualnie lat 20-tych XX wieku, co prowadziło do swoistego szoku i zagubienia w rzeczywistosci.

QUOTE
Faulkner to wspaniałe pisarstwo

Pełna zgoda, najbardziej cenię "Azyl".

QUOTE
Andre Gide'a

Z politycznego punktu widzenia Gide zasługuje na ogromnego plusa. Byl to jeden z nielicznych (obok m.in. Orwella, Audena i Malrouxa) twórców, którzy w latach 30-tych odważyli się otwarcie skrytykować ZSRR i krwawa praktykę komunizmu.

QUOTE
A gdzie Lem i Orwell?

Spokojnie. XX wiek to bardzo wielu tworcow. Kazdego wybitnego prędzej czy później omówimy! cool.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.261
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 3/03/2010, 12:33 Quote Post

Dorzucam trzech Angoli (jakoś tak wyszło):
- Aldousa Huxleya (oczywiście za "Nowy Wspaniały Świat")
- Williama Goldinga (za "Władcę Much" i za "Spadkobierców")
- J.R.R Tolkiena - wiadomo, choć osobiście do fanów się nie zaliczam
 
User is offline  PMMini Profile Post #34

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.631
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 3/03/2010, 12:43 Quote Post

Skoro o Angolach mowa to do superligi zaliczyłbym też Evelyna Waugh. Brideshaed revisited (Znowu w Brideshead) to w/g mnie arcydzieło.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 3/03/2010, 12:48 Quote Post

Wszyscy trzej zasługują na członkowsko w Lidze Superautorow , a John Ronald Reuel Tolkien na sam Top , był , jest i będzie Wielki , każdy chyba czytał Hobbita , czy Trylogie godny polecenia jest tez Simarillion , niezwykła postać 'niezwykły pisarz , niezwykła twórczość .
Co takiego jest w tej malej i ciasnej wyspie na krańcu Europy , zamieszkałej przez celtycko - germańskich mieszańców , ze ich literatura jest ponadprzeciętna , warto wspomnieć ze wiekszosc autorów amerykańskich ma iro-szkockie , lub anglosaskie korzenie .
 
Post #36

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 4/03/2010, 21:12 Quote Post

Dorzucam:

* Niedawno zmarly Jerome David Sallinger i jego slynny "Buszujacy w zbozu". Ksiazka, ktora nieprzerwanie od wielu lat jest ulubiona lektura wiekszosci mlodych Amerykanow. Naroslo wokol niej wiele legend. "Fiola" na jej punkcie mial m.in. zabojca Johna Lennona i autor zamachu na Ronalda Reagana. Osobiscie cenie ja choc bynajmniej nie popadam w przesadne ochy i achy. Interesujacy wydaje sie byc watek wplywu smierci brata na psychike glownego bohatera "Buszujacego w zbozu" Holdena Caulfielda.

* John Steinbeck sugestywny, jak nikt inny, w opisach amerykanskiego Wielkiego Kryzysu. Jeden z pisarzy, ktorych cenie najbardziej. Autor m.in. "Gron gniewu", "Na wschod od Edenu", "Tortilla Flat" oraz, chyba najbardziej popularnych, "Myszy i ludzi". Jako ciekawostke napisze, ze od kilku lat, ta ostatnia powiesc, choc lubiana przez Amerykanow, jest notorycznie rugowana z kanonu lektur amerykanskich szkol jako utwor gloryfikujacy eutanazje. Swoja droga jakie jest Wasze zdanie w tej kwestii?

* Hermann Hesse - niemiecki pisarz, znany przede wszystkim z kultowej, zwlaszcza w srodowiskach hippisowskich, powiesci "Wilk Stepowy" (nazwe ta zapozyczyl m.in. amerykanski zespol rockowy ktory nagral legendarna piosenke "Born To Be Wild"). Co ciekawe "Wilk Stepowy" zostal napisany juz w 1927r. i po 40 latach ponownie przezyl swoj renesans. Ksiazka ta zrobila na mnie spore wrazenie jako studium zyciowego niedostosowania i nieszablonowosci glownego bohatera.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 5/03/2010, 10:37 Quote Post

Nie można również nie wspomnieć o Jaroslavie Hasku i jego Przygodach Dobrego Wojaka Szwejka, ktore ze specyficznie czeskim dystansem do zycia i godzeniem sie z nie zawsze szczesliwym losem, opowiadaja losy bohatera na tle, jakze tragicznego w gruncie rzeczy, wydarzenia jakim byla I Wojna Swiatowa. Powiesc niezwykle w Polsce popularna, dla wielu z nas stanowi swoista kwintesencje "czeskości".


Ahoj! tyskie.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 10/03/2010, 11:42 Quote Post

QUOTE(Krzysztof M. @ 28/02/2010, 17:36)
A gdzie Lem i Orwell?
*


Błagam, tylko nie Lem! Śmietanka PRL-u zaistniała tylko dlatego, że wygrźli porządnych pisarzy. Lem niestety nie odbiegał od reszty. Pytanie: Ile dzieł nie powstało przez takich komuchów jak Lem?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #39

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 10/03/2010, 11:48 Quote Post

Podobnie jak Jacek Z. nie naleze do specjalnych milosnikow tworczosci Lema, choc wynika to raczej z tematyki jego ksiazek, ktora specjalnie nigdy mnie nie pociagala, a nie z inklinacji politycznych autora.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 10/03/2010, 12:01 Quote Post

Tytuł tematu to "Najlepszy pisarz XX wieku". Pisarz to człowiek. Książki to część pisarza, ale to nie wszystko. Fałsz pomiędzy postawą pisarza a jego twórczością jest dla mnie trudny do przyjęcia. Nie mogę czytać książki znając jego odmienne od prezentowanych w książce poglądy. Zwłaszcza w książkach w zasadzie filozoficznych, jak w książkach Lema.
To taka różnica jak między Orwell'em i Huxley'em. Obaj pisali o totalitaryzmach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #41

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 10/03/2010, 12:11 Quote Post

Masz racje i nie masz racji. Jezeli mowimy o postawach zyciowych, to oczywiscie sie z Toba zgodze ale patrzac na sam warsztat pisarski ciezko jest a priori dyskwalifikowac w sumie wybitnych tworcow, ktorzy w ktoryms etapie swojego zycia "ubabrali" sie komunizmem. Andrzej Szczypiorski to przyklad zenujaco slabego pisarza, ktoremu klake w PRL robila komunistyczna propaganda a w latach 90-tych srodowiska skupione wokol "Gazety Wyborczej". Postać nędzna zarówno pod wzgledem zyiorysu (dlugoletni TW i notoryczny kapuś) jak i dorobku literackiego (np megaprzereklamowana powieść "Początek"). Ale, czy mozemy np obrażać sie na S.Mrożka, ktorego teksty bija na glowe tworczosc Szczypiorskiego i sa przykladem prawdziwego geniuszu, tylko za to ze Mrozek mial, w latach 50-tych epizod prokomunistyczny? Czy fakt, ze G.G.Marquez byl przez kilka lat ambasadorem komunistycznej Kuby przy ONZ zabrania nam czytania "Stu lat samotności"? Z reszta, nie chodzi wylacznie o odchylenie "w lewo". Ezra Pound, jeden z najwspanialszych amerykanskich poetow w dziejach byl zatwardzialym faszysta i wielbicielem Mussoliniego. Czy, w zwiazku z tym, nie mamy prawa cenic jego tworczosci?

 
User is offline  PMMini Profile Post #42

     
Jacek Z
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 609
Nr użytkownika: 44.493

Jacek Z.
Stopień akademicki: mgr inz.
Zawód: kablowanie
 
 
post 10/03/2010, 12:42 Quote Post

Errare humanum est, in errore perservare stultum.

To nie jest nowa myśl ale aktualna!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 10/03/2010, 13:39 Quote Post

QUOTE
Errare humanum est, in errore perservare stultum.

Brawo! Podpisuje sie pod tym obiema rekami. A za najlepszy przyklad niechaj służy nam metamorfoza George'a Orwella w Hiszpanii czy Andre'a Gide'a podczas Wielkiej Czystki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
Krzysztof M.
 

poilu
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.261
Nr użytkownika: 19.359

Stopień akademicki: ++++
Zawód: ++++
 
 
post 10/03/2010, 13:45 Quote Post

Pisarz to twórca - tworzy fikcję. Nie interesuje mnie czy jest transwestytą/komuchem/żydem/satanistą. Tytuł tematu to najlepszy pisarz XX wieku - Lem, nie tylko moim zdaniem, absolutnie zalicza się do tej kategorii, nie mniej i nie bardziej niż Orwell, Golding czy Marquez.
Poza tym podejrzewałem, że w końcu dyskusja zejdzie na jakieś osobiste sympatie/antypatie i uprzedzenia. Ja przykładowo nie trawię zupełnie Tolkiena, ale nie odmawiam mu znaczenia jakie wywarł na literaturę XX wieku.

A nawet zaryzykuje porównanie (z góry przepraszam wink.gif
Czy można odmówić Maradonie piłkarskiego geniuszu tylko dlatego że w życiu prywatnym okazał się zupełnym pajacem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

8 Strony < 1 2 3 4 5 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej