Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Mniejszośc francuska w Alzacji i Lotaryngii, po 1871 r.
     
Anton92
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.175
Nr użytkownika: 57.966

 
 
post 10/09/2011, 16:24 Quote Post

QUOTE
Co jest ciekawe, do dzisiaj ono nie działa w Alzacji-Lotaryngii, która w tym czasie nie została nim objęta.


W unitarnej Francji coś takiego jest możliwe?
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Alexander Malinowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 937
Nr użytkownika: 8.510

 
 
post 10/09/2011, 16:40 Quote Post

Jeszcze ciekawostka - wybory do Reichstagu:
1907 rok 30.2% Alzacja-Lotaryngia 31.1% Centrum (katolicy) SPD 23.7% czyli 85% wrogowie Rzeszy
1912 rok 46.5% liberałowie lotaryńscy, SPD 31.8%, 5.4% Ceantrum czyli 83% wrogowie Rzeszy
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Alexander Malinowski
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 937
Nr użytkownika: 8.510

 
 
post 10/09/2011, 16:51 Quote Post

Wg. tego co znalazłem, ludność była traktowana jako ludność kraju wrogiego. W 1915 zakazano używania języka francuskiego i zniesiono tablice z nazwami ulic w języku francuskim. W wyniku tego za użycie słowa Bonjour były donosy i stosowano grzywny.
Pojawiły się pomysły, by po wojnie zmusić Alzatczyków do deklaracji: jesteście Niemcami czy Francuzami? Po czym Francuzi mieli być wysiedleni do Francji, a Niemcy do Poznania i Prus Wschodnich.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/09/2011, 17:00 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski @ 10/09/2011, 16:51)
Pojawiły się pomysły, by po wojnie zmusić Alzatczyków do deklaracji: jesteście Niemcami czy Francuzami? Po czym Francuzi mieli być wysiedleni do Francji, a Niemcy do Poznania i Prus Wschodnich.
*


To kto by tam został? confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Arindal
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 65
Nr użytkownika: 53.242

Arindal
Stopień akademicki: Magister
Zawód: nauczyciel
 
 
post 11/09/2011, 10:03 Quote Post

Bulanzysci, Liga Patriotow i tym podobne przyjemnosci swieca wielkie sukcesy od lat 80tych. Tu pozwole sobie dopiero sprawa Dreyfusa co nieco pozmieniala otwieracjac droge socjalistom do przyszlych sukcesow bowiem znacznie wykroczyła poza spór o jednostkowy wyrok sądowy; "stała się wielkim starciem militarystów, klerykałów i antysemitów z opinią publiczną republikańską, laicką, broniącą praworządności i wartości humanistycznych. Doprowadziła do ukształtowania się nowych orientacji, w tym umocnienia skrajnej, szowinistycznej prawicy i jej lig, przyczyniła się także do umocnienia orientacji laickiej i zerwanie stosunków z kościołem rzymskokatolickim i spowodowała wzrost tendencji antymilitarystycznych we Francji; stanowiła także ważny moment kształtowania się nowoczesnego antysemityzmu, a także i syjonizmu." Wszystko naraz w targanej wlasnie tymi konfliktami Francji.
Skrajna podleglosc kosciolowi na przemian ze skraja wrogosci i odpowiednie ustawy w zaleznosci kto sie do wladzy dorwal.
Niemniej to wlasnie w tym okresie Francja przywraca wiele utraconego wczesniej majatku kosciolowi, utrwala silne zwiazki z nim i nieweluje wiele wczesniejszych osiagniec - de facto tryumfuje konserwatyzm. Co jest skrajnei sprzeczne z zyciem codziennym Paryza gdzie bynajmniej konserwatwynch zasad nikt nie przestrzegal - ale na nie sie chetnie powolywano i zbijano nimi kapital polityczny. Swoja droga, skad my to znamy biggrin.gif


Przyczyny popularnosci Francji w tej prowincji Rzeszy o ktorej mowa juz naznaczylem. Nie mozna zapomniec o trepanacji umyslow jakie mieszkancy Elsaß-Lothringen przeszli w czasie Wielkiej Rewolucji. Niezaleznie czy byli Niemcami czy Francuzami - idealy te spowodowaly ze zaczeli sie czuc obywatelami Republiki/Cesarstwa ktora przynosila im "wolnosc, rownosc i braterstwo" nie zas panstwa ktore repretentowalo stary system i to w mocno autorytarny sposob. Niemniej na co dzien mimo wysiedlen i przesladowan niemieckosci na tym obszarze w czasie tzw. unifikacji narodu francuskiego, kiedy to niszczono wszelkie przjawy regionalizmow - jezyk niemiecki tam przetrwal i francusko mowiacych ludzi na obszarze Reichslandu E-L bylo zaledwie 11,5%. Tak jak zostalo to naniesione na wykazie ktory wczesniej zamiescilem.Przyczyna popularnosci Francji na tyhc ziemiach nie bylo to ze mieszkancy byli Francuzami tylko to ze woleli by nimi byc - jedni dla tego ze Francja byla katolicka a w Niemczech czuli sie przesladowani, a drudzy dla tego ze byla bardziej socjalistyczna i antymilitarna (szczegolnie kiedy srodowiska prawicowe we Francji oberwaly po aferze Dreyfusa) itd itd. .. mozna wyliczac bez konca. Nie kazdy chcial ladowac w armii, co bylo obowiazkiem kazdeog Niemca. No i nie zapominajmy ciagle wlasnie o pamieci po czasach Rewolucji oraz zdecydowanie wiekszej swobodzie obyczajowosci po francuskiej stronie granicy - niz w mocno ciezkich pod tym wzgledem protestanckich Niemczech - ktore chcacym swobod milosnych (czyli mlodym) musialy sie jazyc jako kraj wrecz przerazajaco chlodny. Paryz kojazyl sie zas z rozrywkami i przyjemnosciami a nie sluzba wojskowa kosciolem i sluzba panstwu jak kojazyly sie Niemcy. Kazdy zaleznie od pogladow, znajdywal latwo powody ktore mu pasowaly pod to by ciazyc ku panstwu Frankow zachodnich.
No nie mowiac o tym ze dziadowie tej wczesniej wykradzinej Rzeszy ziemii, walczyli przeciez w armii rewolucyjnej i o tych czasach opowiadali wnukom jako o najlepszych czasach. Nie zylo juz pokolenie pamietajace wolnosc tych krain, zylo tylko pamietajace panowanie francuskie.

Ten post był edytowany przez Arindal: 11/09/2011, 12:02
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Czarny Smok
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.283
Nr użytkownika: 51.589

Zawód: BANITA
 
 
post 12/09/2011, 15:47 Quote Post

Na terenie Alzacji-Lotaryngii było nieco inaczej niż w zaborze pruskim.

1. W Polsce partie polskie były niezaprzeczalnie narodowe, zaś w Alzacji i Lotaryngii nie miały one ściśle francuskiego charakteru - był to bardziej charakter regionalny. Nie było nazwy "koło francuskie", tylko Alzacja-Lotaryngia. U nas Niemcy próbowali robić z Kaszubów inny naród, tylko akurat w okręgu kaszubskim lista polska cieszyła się największym poparciem w Prusach Zachodnich.

2. W Polsce dominowała prawica. Żaden socjalista nigdy nie przeszedł z naszych terenów. Wybierano albo Polaków, albo konserwatystów, albo katolicką partię Centrum, albo narodowych liberałów. A w Alzacji przechodził albo ktoś z partii regionalnej, albo socjalista (mowa o ostatnich wyborach). Z biegiem czasu prawica niemiecka traciła, na przykład partia Centrum straciła poparcie w ciągu 5 lat, w 1907 weszło od niej 4 posłów, 5 lat później żaden.

3. Nastroje ludności. W Alzacji-Lotarygnii ludność głosowała chimerycznie, żadna partia nie miała swojego bastionu. Jeden okręg raz wybrał listę regionalną, potem wybrał socjalistę. Sąsiedni najpierw wybrał katolików, a potem wybrał regionlistów. Miasto Metz najpierw wybrało Lotaryńczyka, a potem wybrało socjalistę. U nas był taki constans - na przykład na Pomorzu 3 okręgi zawsze głosowały na listę polską, w Wielkopolsce tylko najbardziej skrajne (północne i zachodnie) głosowały na Niemców.

Ten post był edytowany przez Czarny Smok: 12/09/2011, 16:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
Anasurimbor
 

Cesarz-Aspekt
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.704
Nr użytkownika: 68.588

K.M.
Zawód: wojak
 
 
post 12/09/2011, 19:04 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 20/07/2006, 11:18)
Czy żołnierzy narodowości francuskiej kierowano na front zachodni do walki z pobratymcami?

Czyż to nie Robert Schuman słynny francuski polityk i jeden z ojców wspólnoty europejskiej walczył podczas I wojny światowej w niemieckich szeregach?
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Callan
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 271
Nr użytkownika: 104.434

 
 
post 18/06/2019, 15:57 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski @ 10/09/2011, 16:51)
Pojawiły się pomysły, by po wojnie zmusić Alzatczyków do deklaracji: jesteście Niemcami czy Francuzami? Po czym Francuzi mieli być wysiedleni do Francji, a Niemcy do Poznania i Prus Wschodnich.
*

Kto konkretnie miał taki pomysł?

Ten post był edytowany przez Callan: 18/06/2019, 15:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
petroCPN SA
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 500
Nr użytkownika: 104.458

Stopień akademicki: doktor
Zawód: wyk³adowca
 
 
post 18/06/2019, 20:59 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski @ 10/09/2011, 15:56)
Lotaryngia była zamieszkana w części przez ludność francuskojęzyczną. W Alzacji mówiono dialektem języka niemieckiego.
*


Uściślijmy jednak, że o ile praktycznie cała Alzacja została przyłączona do Rzeszy, o tyle z francuskiej Lotaryngii uszczknięto tylko jej północny pas. Tam zaś, na samej północy Lotaryngii (blisko dzisiejszej granicy Francji z niemiecką Nadrenią-Palatynatem i niemiecką Saarą), żyła ludność niemieckojęzyczna.
Ów zabór niemiecki z 1871 roku to dzisiaj są dwa francuskie departamenty alzackie oraz jeden departament lotaryński.

Ten post był edytowany przez petroCPN SA: 19/06/2019, 7:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
mlukas
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.548
Nr użytkownika: 99.991

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 18/06/2019, 21:07 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 10/09/2011, 17:00)
QUOTE(Alexander Malinowski @ 10/09/2011, 16:51)
Pojawiły się pomysły, by po wojnie zmusić Alzatczyków do deklaracji: jesteście Niemcami czy Francuzami? Po czym Francuzi mieli być wysiedleni do Francji, a Niemcy do Poznania i Prus Wschodnich.
*


To kto by tam został? confused1.gif
*


Alzatczycy:)
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 658
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 21/06/2019, 11:49 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 20/07/2006, 11:18)
Czy moglibyscie mi udzielić informacji, jaka była pozycja ludności francuskiej w Niemczech, jak ich traktowano i jaka była postawa Francuzów w czasie I wojny? Czy żołnierzy narodowości francuskiej kierowano na front zachodni do walki z pobratymcami? Czy istniały jakieś antyniemieckie spiski?
*


Ojciec mojego pradziadka przybył do Kongresówki z Lotaryngii w połowie dziewiętnastego wieku. Pewnie dlatego że moi francuscy przodkowie byli rojalistami. Czuł się Francuzem i zachowywał się jak Francuz a jego życiową dewizą były kobiety, wino i śpiew. Ożenił się z rodowitą Niemką i w związku z tym w domu mówiono po niemiecku. Na balach w polskich dworach mój przodek używał języka francuskiego, ale nie dla tego, że był Francuzem, ale dlatego że w XIX wieku ludzie kulturalni znali ten język i używali go a Paryż był centrum światowej kultury. Język angielski był językiem kupców. Niemiecki był językiem rzemieślników. W kościele mówiono po łacinie. Tak samo prawnicy i lekarze musieli znać łacinę. Śpiewano po włosku. W szkołach recytowano „Iliadę i „Odyseję” po grecku. Języka niemieckiego, jako takiego ogóle nie było a jedynie rozliczne języki należące do niemieckiej grupy językowej. A w najbogatszym i najlepiej rozwiniętym gospodarczo kraju niemieckim mówiono po czesku. Całkiem niedawno znajomymi się chwalił, że w jego małej ojczyźnie wydano słownik techniczny budowlany niemiecko-szwabski. Kiedy Niemcy dostawali baty pod Stalingradem zainteresowali się moją rodziną. Pradziadek im tłumach, że jego ojciec był Francuzem. A oni na to ze matka była rodowitą Niemką a ojciec Lotaryńczykiem, a skoro Lotaryngia od 1949 znowu jest częścią Rzeszy to automatycznie pradziadek według nich jest stu procentowym Niemcem. Na to my przed sądem przedstawiliśmy przywilej korony francuskiej zwalniający naszą rodzinne od służby wojskowej na cztery pokolenia. No i Ostfront nam się upiekł.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/06/2019, 12:07 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 2/01/2007, 9:35)
Ciekawi mnie, jakie prawa narodowe mieli Francuzi w Alzacji i Lotaryngii po 1871.
*


Godfrydl juz pewnie tego, nie przeczyta, ale temat jest tematem; może kogo innego zainteresuje. Otóż natrafiłem w sieci na taki artykuł:
http://www.psz.pl/127-unia-europejska/anit...c-i-perspektywy , którego jeden fragment (krótki, niestety) odnosi się bezpośrednio do problemu:
Wojna francusko-pruska, triumf i zjednoczenie Niemiec spowodowały ponowne zmiany terytorialne - część Alzacji weszła w skład II Rzeszy. Konsekwencją był odpływ francuskojęzycznych elit. Z drugiej strony Lotaryngia stawała się coraz bardziej francuska. Mimo to jako land o nazwie Alzacja-Lotaryngia tereny te podlegały aż do 1911 roku rządowi niemieckiemu. Następnie zrównano jego status z pozycją pozostałych krajów związkowych.

Ustawy z lat 1872-73 oficjalnie wprowadziły język niemiecki do szkół i urzędów w nowo utworzonym landzie. Jednak w rzeczywistości francuski nadal był w powszechnym użyciu wraz z wieloma dialektami lokalnymi. Od lat 70. XIX wieku trwał także proces przejmowania prawa Rzeszy.

I wojna światowa zaowocowała poważnymi zmianami terytorialnymi w Europie. Ustalono nowe granice, jedne narody uzyskały niepodległość, inne natomiast zmuszone zostały do podporządkowania się obcej władzy. Brak określonej wspólnej tożsamości narodowej nie przeszkodził także Alzacji w uzyskaniu niepodległości w tym okresie. Ten jedyny w historii moment wolności trwał aż do wkroczenia na teren Alzacji wojsk francuskich w październiku 1918 roku. Na mocy traktatu wersalskiego Alzacja oraz północna część Lotaryngii przypadły Francji, która od razu przystąpiła do wprowadzania polityki asymilacyjnej oraz ustanowiła ponownie francuski językiem urzędowym. Oznaczało to oficjalne rozwiązanie landu Aalzacja-Lotaryngia w 1919 roku i podporządkowanie go bezpośrednio rządowi francuskiemu.

Mimo postępów asymilacji w Alzacji nie zamarły ruchy wolnościowe. Politycy z tego regionu głośno sprzeciwiali się polityce Paryża, opowiadali się za autonomią i prawem do samostanowienia, jednak twarda reakcja rządu francuskiego wiązała się z masowymi aresztowaniami i osadzaniem w więzieniach. Zwolennicy autonomii mieli także poparcie lokalnych komunistów oraz separatystów z Bretanii oraz Korsyki. Mimo to wyroki były wykonywane skutecznie: szef nacjonalistów alzackich, Karl Roos, został stracony w lutym 1940 roku w Nancy pod zarzutem szpiegostwa.



Niestety artykuł jest odosobnionym "incydentem" i nie podaje bibliografii (linki do stron internetowych prowadzą do samych "errorów" i "pagenotfoundów" (jeden prowadzi do wiki z hasłem "Alzacja") , a pójście tropem imienia i nazwiska autorki daje wyniki takie: https://www.bip.pw.edu.pl/Sklad-osobowy/Jed.../Anita-Uchanska

Nie wiem jednak czy to ta sama osoba. Można jednak spytać; mail jest podany.

Ten post był edytowany przez emigrant: 21/06/2019, 12:13
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej