Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jasyr
     
Shakti
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 49.136

Zawód: koordynator
 
 
post 12/07/2012, 21:38 Quote Post

Szukam informacji o jasyrze, a nie znalazłem oddzielnego tematu. Czy orientujecie się ile ludności traciła RON przez jasyr, a ile np. Moskwa? Czy jasyr brano też z innych krajow? Gdzie trafiali ci ludzie? Czyją byli własnością? Czy zmieniali wyznanie? Jaka była cena takiego niewolnika (bo chyba byli niewolnikami)? Czy niewolnicy z czasem otrzymywali wolność i osiedlali się na Krymie/ w Porcie, czy raczej umierali bezpotomnie?
Będę wdzięczny za naświetlenie interesującego mnie tematu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 12/07/2012, 22:07 Quote Post

Młode kobiety trafiały do haremów dostojników różnej rangi. W nadzwyczaj pomyślnych okolicznościach pojedyncze z nich mogły zrobić "karierę". Rusinka z pochodzenia była słynna Roksolana, matka sułtana Selima II

http://pl.wikipedia.org/wiki/Roksolana


Z niewolników różnego pochodzenia kompletowano wioślarzy na galerach, a w tym przypadku
zapotrzebowanie dla całej floty liczono w dziesiątkach tysięcy ludzi, którzy szybko się "zużywali"- aczkolwiek w tym przypadku duży odsetek stanowili jeńcy a krajów śródziemnomorskich porwani przez piratów lub zagarnięci na morzu na statkach chrześcijan. Beli jednak też ichyb, nawet dość liczni mężczyźni z ziem Rzeczypospoliej, m in. ci, którzy wzniecili udany bunt na galerze w roku 1627 i udało im się powrócić do ojczyzny.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
ireneusz2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Nr użytkownika: 69.519

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/07/2012, 17:31 Quote Post

QUOTE(Shakti @ 12/07/2012, 21:38)
Szukam informacji o jasyrze, a nie znalazłem oddzielnego tematu. Czy orientujecie się ile ludności traciła RON przez jasyr, a ile np. Moskwa? Czy jasyr brano też z innych krajow? Gdzie trafiali ci ludzie? Czyją byli własnością? Czy zmieniali wyznanie? Jaka była cena takiego niewolnika (bo chyba byli niewolnikami)? Czy niewolnicy z czasem otrzymywali wolność i osiedlali się na Krymie/ w Porcie, czy raczej umierali bezpotomnie?
Będę wdzięczny za naświetlenie interesującego mnie tematu.
*



Horn szacował straty w woj południowo - wschodnich w pierwszej połowie XVII wieku na około 200 tysięcy ludzi. Tak na każdej wyprawie brano jeńców. Ordy zamieszkujące step w pobliżu M. Czarnego często zapuszczały się na wszystkie okoliczne kraje i nie tylko. Większość wypraw to tzw. "besz basz" czyli pięć głów, zazwyczaj zmuszał do nich głód i nędza oraz chęć zysku. Traktować je możemy jak przedsięwzięcia handlowe, często kupcy muzułmańscy z Akermanu, Oczakowa czy Kaffy płacili grupie śmiałków za sprzęt, łącznie z końmi za co oni mieli oddać im część zysku. Takie małe wyprawy liczyły po kilkanaście do kilkudziesięciu ludzi i zapuszczały się niespodziewanie na tereny pograniczne. Jasyr najczęściej sprzedawano na targach niewolników w Kaffie czy Stambule. Mężczyźni głównie trafiali na galery i na nich umierali. Niektórzy, jeżeli się na czymś znali mogli zostać służbą na dworze jakiegoś paszy, rzemieślinkiem, pracować na roli czy trafić do kopalni. Wszystko zależało od kwalifikacji i odrobiny szczęścia. Faktycznie znane są przypadki, iż jaki braniec potrafił dorobić się sporego majątku a nawet stanowiska na dworze sułtana i tak, często zmieniał wyznanie. Kobiety zazwyczaj kończyły w haremach, lecz tam różnie im się powodziło. Niektóre się bisurmaniły i godziły z losem, który potrafił być łaskawy jeżeli urodziła syna, inne już nie. Jedna z takich branek została nawet ukochaną żoną Sulejmana Wspaniałego...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 14/07/2012, 17:40 Quote Post

No cóż podaż na targach niewolników musiała być ogromna skoro ktoś(Serczyk?) pisze, że niewolnika w Stambule można było kupić za cenę 3 strzał. (przepraszam za wywód w stylu "coś gdzieś czytałem" ale autentycznie nie pamiętam).
Na osłodę mały cennik: http://spoleczenstwo.newsweek.pl/towar-z-l...,18226,1,1.html
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
ireneusz2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Nr użytkownika: 69.519

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/07/2012, 19:47 Quote Post

A. Dziubiński,Na szlakach orientu - handel między Polską a Imperium Osmańskim w XVI-XVIII wieku - tutaj jeśli dobrze pamiętam jest rozdział o niewolnikach. Natomiast Stambuł posiadał największy targ niewolników w Europie i trzeba liczyć nie tylko Rusinów, ale wszystkie nacje z jakimi Turcy się stykali a ceny faktycznie były tak niskie głównie po dużych zwycięskich kampaniach wojennych.
Przepraszam za truizm tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Shakti
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 49.136

Zawód: koordynator
 
 
post 14/07/2012, 20:23 Quote Post

Dzięki piękne! Z tego co wyczytałem to straty ludnościowe wynosiły 1-4.000 ludzi rocznie. To chyba nie wpływało jakoś szczególnie na strukturę ludnościową RON, prawda?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
ireneusz2
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 32
Nr użytkownika: 69.519

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 14/07/2012, 21:43 Quote Post

no cóż, jeżeli w XVI wieku tereny województw południowo - wschodnich były cyklicznie najeżdżane do tego stopnia, że się w dużej mierze wyludniły, co pozwoliło na silną kolonizację po 1591 roku, zahamowaną w połowie XVII stulecia, jeżeli większość osad na tym obszarze posiadała większe lub mniejsze obwarowania a stałe zagrożenie pogranicza ze stepem oraz na głównych szlakach najazdu hamowały osadnictwo to chyba najazdy tatarskie jakoś na strukturę ludnościową wpływały...
co do liczb to są one naprawdę trudne do oszacowania, ponieważ nikt nie prowadził na tych terenach spisów ludności, wielu chłopów zbiegało tam z województw górnych Korony, wielu się "kozaczyło" i na dobrą sprawę nawet nie wiemy ile ludzi zamieszkiwało tamte tereny...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
ziuk76
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 641
Nr użytkownika: 70.783

Stopień akademicki: mgr
Zawód: wolny
 
 
post 15/07/2012, 14:52 Quote Post

Liczebność jasyru wahała się od kilkudziesięciu osób aż do pięćdziesięciu tysięcy ludzi. Najchętniej porywano dziewczęta- był to tzw. "biały jasyr" (od koloru chust zawiązywanych na ich głowach). Wywożono ich na targi niewolników znajdujące się na Krymie i w Stambule. Młodzi chłopcy po obrzezaniu i po przejściu na islam stawali się janczarami. Najładniejsze kobiety trafiały do serajów- haremów sułtańskich. Duża część z nich pracowała jako niewolnicy przy robotach publicznych w całym imperium osmańskim. Niektórzy trafiali na galery.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
mlody0722
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 64.313

 
 
post 25/07/2012, 15:43 Quote Post

Siema, wiem że odkopuję ale może jeszcze kogoś to zainteresuje, w książce Zarys dziejów Polski (Jerzy Topolski ) jest następujący tekst : " Na samej Rusi Czerwonej - tzn. w zachodniej części Ukrainy - Polska w I poł. XVII w. utraciła ok. 300tyś. ludzi."
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
wiwiór
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 78.827

 
 
post 25/07/2012, 18:20 Quote Post

QUOTE(mlody0722 @ 25/07/2012, 15:43)
Siema, wiem że odkopuję ale może jeszcze kogoś to zainteresuje, w książce Zarys dziejów Polski (Jerzy Topolski ) jest następujący tekst : " Na samej Rusi Czerwonej - tzn. w zachodniej części Ukrainy - Polska w I poł. XVII w. utraciła ok. 300tyś. ludzi."
*


A ta liczba skąd- "z czachy" zapewne ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
mlody0722
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 64.313

 
 
post 31/07/2012, 19:24 Quote Post

Książki z jakich korzystał autor są wypisane na końcu, nie chce mi się ich wypisywać bo trochę ich jest. Nie jest dokładnie wyłuszczone z jakiego to źródła. Nie rozumiem twojego "ataku", w wypowiedziach wyżej też podani są tylko autorzy i nie widzę aby ktoś naskakiwał za to.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
wiwiór
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 78.827

 
 
post 31/07/2012, 19:37 Quote Post

No bo jakoś nie widzę sposobu na ustalenie liczebności jasyru bez lat badań wielu historyków (jeden by się nie wyrobił w kilka wcieleń) odnośnie każdego najazdu z osobna. Jakoś nic nie wiem by takowe badania miały miejsce. Zresztą o wielu mniejszych zagonach tatarskich materiałów jest zbyt mało by cokolwiek ustalić, może poza faktem zaistnienia takiego najazdu.
No a poza tym Ruś Czerwona nie była zachodnią częścią Ukrainy.

Ten post był edytowany przez wiwiór: 31/07/2012, 20:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
mlody0722
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 64.313

 
 
post 1/08/2012, 23:52 Quote Post

Nie była zachodnią częścią Ukrainy? Wyprowadź mnie z błędu, tylko nie zapomnij dodać bibliografii!
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
wiwiór
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 78.827

 
 
post 2/08/2012, 3:34 Quote Post

A może jeszcze buzi ?
Powszechnie wiadomo, że na ukrainę/Ukrainę składały się 3 województwa koronne: kijowskie, bracławskie, czernichowskie.
Ani Podole ani Ruś Czerwona nie były województwami ukrainnymi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
mlody0722
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 50
Nr użytkownika: 64.313

 
 
post 2/08/2012, 15:51 Quote Post

Ok, powiedźmy że masz rację, tylko czy przy tym zdaniu jest jakiekolwiek słowo że autorowi chodzi o Ukrainę historyczną a nie w granicach obecnych? Hmmm?
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej