Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kolaboracja
 
W którym kraju okupowanym przez państwa osi w trakcie II wojny światowej społeczeństwo kolaborowało najaktywniej?
Polska [ 7 ]  [6.73%]
ZSRR [ 8 ]  [7.69%]
Norwegia [ 5 ]  [4.81%]
Czechy [ 22 ]  [21.15%]
Francja [ 30 ]  [28.85%]
Luksemburg [ 1 ]  [0.96%]
Belgia [ 3 ]  [2.88%]
Holandia [ 4 ]  [3.85%]
Dania [ 3 ]  [2.88%]
Republiki Nadbałtyckie [ 15 ]  [14.42%]
Jugosławia [ 1 ]  [0.96%]
Grecja [ 0 ]  [0.00%]
Albania [ 2 ]  [1.92%]
Chiny [ 0 ]  [0.00%]
Indonezja [ 1 ]  [0.96%]
Filipiny [ 2 ]  [1.92%]
Suma głosów: 104
Goście nie mogą głosować 
     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 10/08/2011, 22:39 Quote Post

Co sądzicie na ten temat? Zapraszam do podzielenia się swoją wiedzą i do dyskusji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 10/08/2011, 22:43 Quote Post

Czechy jako numero uno kolaboracji europejskiej , aż dziw ze tak mało osób o tym pamięta , milionowa organizacja "Solidarność Narodowa", i ofiarny wklad czeskich pracowników w zbrojenia Rzeszy ( czemu w Protektoracie nie było dywersji i sabotażu , bo Niemcy nie wyrazili zgody wink.gif ) , ustawiaja czeskie spoleczenstwo niemal w roli zapomnianego sojusznika Großdeutsches Reich

Ten post był edytowany przez lancaster: 10/08/2011, 22:49
 
Post #2

     
yulian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 245
Nr użytkownika: 34.880

Stopień akademicki: wyzszy
 
 
post 10/08/2011, 22:53 Quote Post

Nie zagłosowałem, ankieta jest niepełna.

Jugosławia to za duże uproszczenie. Chorwaci przecież bardzo kolaborowali (i nie wiem, czy na nich bym nie zagłosował), podczas gdy tacy Serbowie aktywnie walczyli w bałkańskim ruchu oporu. Rozróżniłbym w ankiecie przynajmniej te dwa narody.
Brakuje mi też Rumunii (Żelazna Gwardia), Węgier (Strzałokrzyżowcy) czy Słowacji (ks. Tiso).

 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.244
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 10/08/2011, 22:57 Quote Post

QUOTE
( czemu w Protektoracie nie było dywersji i sabotażu , bo Niemcy nie wyrazili zgody  )

Faktycznie kolaboracja w Czechach była jedną z największych w Europie, jednak istniał tam jakiś maluteńki ruch oporu. W końcu to właśnie czeskie podziemie zabiło Reinharda Heydricha.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 10/08/2011, 23:05 Quote Post

QUOTE(farkas93 @ 10/08/2011, 22:57)
QUOTE
( czemu w Protektoracie nie było dywersji i sabotażu , bo Niemcy nie wyrazili zgody  )

Faktycznie kolaboracja w Czechach była jedną z największych w Europie, jednak istniał tam jakiś maluteńki ruch oporu. W końcu to właśnie czeskie podziemie zabiło Reinharda Heydricha.
*


Libice + zamach na Heydricha , maleńki listek figowy do przykrycia czeskiej kolaboracji wink.gif
 
Post #5

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 10/08/2011, 23:12 Quote Post

Zagłosowałem na Czechy.
Pomimo tego, że definicja kolaboracji to:


CODE
Kolaboracja (łac. ko - przedrostek oznaczający "razem, wspólnie" + łac. laborare - "pracować") - współpraca z nieprzyjacielem, okupantem; kolaborant, kolaboracjonista - współpracujący z wrogiem, zaborcą.


A Czechy nie zostały podbite.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
konto_usuniete_28.02.16
 

Unregistered

 
 
post 10/08/2011, 23:17 Quote Post

QUOTE(Ossee @ 10/08/2011, 23:12)
Zagłosowałem na Czechy.
Pomimo tego, że definicja kolaboracji to:


CODE
Kolaboracja (łac. ko - przedrostek oznaczający "razem, wspólnie" + łac. laborare - "pracować") - współpraca z nieprzyjacielem, okupantem; kolaborant, kolaboracjonista - współpracujący z wrogiem, zaborcą.


A Czechy nie zostały podbite.
*


Ha , Kolega by się zdziwił , w myśl czeskiej mitologii narodowej , nie tylko walczyły z Niemcami , ale i odnosili sukcesy vide tzn "powstanie praskie " z 4 maja 1945 ( dla zaawansowanych pytanie , kiedy padł Berlin ) gdzie zaatakowali oddziały niemieckie wycofujące się z Pragi , i tak dostali po tyłku ze błagali własowców o pomoc wink.gif
 
Post #7

     
yulian
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 245
Nr użytkownika: 34.880

Stopień akademicki: wyzszy
 
 
post 10/08/2011, 23:23 Quote Post

Ale właściwie co z tego dziś, że Czechy były jednym z najbardziej kolaboranckich krajów?
My się chlubimy swoją historią, ale mamy w rezultacie nieatrakcyjną i nieautentyczną stolicę, podczas gdy Czesi zachowali niezniszczoną Pragę, do której chce przyjeżdżać wielu turystów zachodnich. Zdecydowanie też mieli mniejsze straty demograficzne i zachowali właściwie niezmienione granice.
I mało kto im wypomina tę kolaborację...

Za to oni nam wypominają Zaolzie 1938 i interwencję podczas Praskiej Wiosny 1968...
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 10/08/2011, 23:37 Quote Post

CODE
Ha , Kolega by się zdziwił , w myśl czeskiej mitologii narodowej , nie tylko walczyły z Niemcami , ale i odnosili sukcesy vide tzn "powstanie praskie " z 4 maja 1945 ( dla zaawansowanych pytanie , kiedy padł Berlin ) gdzie zaatakowali oddziały niemieckie wycofujące się z Pragi , i tak dostali po tyłku ze błagali własowców o pomoc  


Naturalne - każdy naród, każde państwo wyolbrzymia swoje sukcesy... No, albo zmienia porażki w *moralne zwycięstwa* czy - ze względu na czynniki niezależne - na zwycięstwa.

 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
mobydick1z
 

Błękitno-purpurowy Matuzalem
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.175
Nr użytkownika: 64.238

Braveheart
Stopień akademicki: mgr
Zawód: Jakiś jest.
 
 
post 10/08/2011, 23:38 Quote Post

QUOTE(yulian @ 10/08/2011, 23:23)
I mało kto im wypomina tę kolaborację...

Co nie oznacza, że to co zrobili Czesi było godne pochwały.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Ossee
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.501
Nr użytkownika: 65.050

 
 
post 11/08/2011, 0:27 Quote Post

CODE
Co nie oznacza, że to co zrobili Czesi było godne pochwały.


Więc po Monachium mieli zaprotestować i walczyć samotnie?
Albo rozpocząc Powstanie Narodowe w marcu 1939?
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
X.Jastrzębiec-Myszkowski
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 38
Nr użytkownika: 73.954

Janusz Jastrzêbiec Myszkowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: adwokat
 
 
post 11/08/2011, 1:28 Quote Post


OK, jak ktos chce sie "uzewnetrzniac" na temat Czechow w II WS - to jest od tego oddzielny watek. A zreszta te wszystkie powyzsze wypowiedzi - to nic odkrywczego, lata temu obgadano to na wszystkie mozliwe strony.
Moderator N_S


Ten post był edytowany przez Net_Skater: 11/08/2011, 2:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
maly1944
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 382
Nr użytkownika: 72.035

Zawód: antyfaszysta
 
 
post 13/08/2011, 17:17 Quote Post

Tak z ciekawości to czemu w tym towarzystwie znalazły się Filipiny a zwłaszcza Indonezja, czyżby Indonezyjczycy kogoś zdradzili bo chyba nie swoich kolonizatorów. Przeszli z jednej okupacji pod drugą i tyle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.106
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 13/08/2011, 21:10 Quote Post

Naszła mnie podobna konkluzja;
Przecież to były wówczas Indie Holenderskie, anie jakaś Indonezja.
Co ciekawe - Brak w zestawieniu Indochin Francuskich, a tam przykład "kolaboracji" mamy wprost idealny.
Zresztą samo to słowo jest złudne w odniesieniu do państw okupowanych, ale zachowujących własną administrację na szczeblu większym od gminy.

Przyznam że nie lubię tego rodzaju tematów. Ludzie chcieli funkcjonować dalej, a tu się im próbuje przypinać łatkę kolaborantów.
Tego typu "zawodników" mieli również wszyscy Alianci;
I co z tego?
Ponadto;
- Rumunia nigdy nie była okupowana przez państwa Osi, chyba że mamy na myśli samą Rumunię.
- Jakie Libice? - Spacyfikowana czeska wioska nazywała się LIDICE.
- Czechy nie były formalnie okupowanym krajem.

Pozdrawiam
poldas
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 14/08/2011, 7:06 Quote Post

Poddaję się powszechnemu, choć nie tu jak dotąd odczuciu, Francja. Nigdzie z takim zapałem jak tam nie wyłapywano na prośbę okupanta, własnych obywateli - Żydów i to nie bacząc ile wspaniałych wartosci wnieśli oni do kultury francuskiej. Nigdzie jak tam nie zwerbowano tylu ochotników. Nigdzie jak tam przemysł wzorcowo nie pracował na chwałę rzeszy i nigdzie jak tam k... obietki nie były takie chętne zdobywcom. To oczywiście nie znaczy że kraj był profaszystowski, tylko ze najlepiej wypada w porównaniu z pozostałymi podbitymi (nie mieszać z sojusznikami).
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

7 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej