Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Czy Kalisia (Calisia) to Kalisz?
     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.412
Nr użytkownika: 38.089

Grzegorz A. Owczarek
Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 1/06/2008, 21:13 Quote Post

Ludzie skończcie z tą starobabkowością historyczną.

Kalisz to Kalisz, być może istniały dwa Kalisze, gdyż nazwa ta oznaczała jakąś osadę targową w czasach rzymskich na północ od Dacji w języku jednego z tamtejszych plemion i wtedy Kaliszy byłoby kilka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Huvavnik84
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 46.005

Konrad
Zawód: student
 
 
post 2/06/2008, 14:11 Quote Post

I tak można bez końca z tą wielością Kaliszy:)..., problem tutaj rozstrzygany jest jednak taki czy Calisia na mapie u Ptolemusza to dzisiejszy Kalisz - co wydaje się raczej rozwiązaną sprawą. Zastanówmy się czy jakaś osada z terenów dzisiejszego Kalisza mogła być o tyle prężna, że przyciągałaby na tyle silnie uwagę handlarzy rzymskich. Wydaje się, że nie ponieważ germańskie siedliska tam odnajdywane zwłaszcza w tym okresie były zaledwie małymi osadami składającymi się z kilku chałup.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
eme5
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 20
Nr użytkownika: 44.950

Wawrzyniec Pruski
Zawód: polski dziedzic
 
 
post 3/06/2008, 21:50 Quote Post

QUOTE(Huvavnik84 @ 2/06/2008, 15:11)
Wydaje się, że nie ponieważ germańskie siedliska tam odnajdywane zwłaszcza w tym okresie były zaledwie małymi osadami składającymi się z kilku chałup.
*


Sama osada w Piwonicach (obecnie dzielnica) zajmowała dobre parę hektarów, więc trochę za dużo na kilka chałup smile.gif i skąd te "germańskie siedliska"? Co ciekawe, ciągłość osadnicza tych terenów wydaje się nie przerwana, znaleziska od łużyckich, halsztackich, przez okres wpływów rzymskich i ostatnio celtyckie!, oraz z okresu wędrówek ludów, po wczesne średniowiecze, skupione na naprawdę niewielkim obszarze świadczą że coś jest na rzeczy. No chyba że przyjmiemy że handlarze z Rzymu, w swoich wyprawach po niewolników (bursztyn był raczej dodatkiem) nie utrzymywali kontaktów z miejscową ludnością i interesował ich tylko punkt docelowy, jak nas nie bawią lotniska podczas "międzylądowań".
pzdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Huvavnik84
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 46.005

Konrad
Zawód: student
 
 
post 3/06/2008, 22:31 Quote Post

Mam więc pytania jakie są to siedliska według powyższej wypowiedzi jak nie germańskie czyli kultury przeworskiej jak wolisz...

O jakiej osadzie w Piwonicach mówisz- podaj proszę podac literaturę najlepiej( jaki to okres)... Może troszeczkę trywializowałem mówiąc o kilku chałuapch ale nie było ich tam naprawdę wiele i nie był to jakiś wielki ośrodek wyróżniający się czymś od pozostałych.. tak więc dlaczego miała to być Calisia? trudno bowiem móić o nazwie, która miała by przetrwać w prawie niezmienionej formie przez bez mała prawie 2000 lat.

Jak może bursztyn być tylko dodatkiem? Czy słyszałeś o takim czymś jak szlak bursztynowy? Jeżeli już to niewolnicy byli takim dodatkiem- nie mogło to być jednak w zasadzie jakieś wielkie zjawisko. Raczej z tych terenów sprowadzano oprócz bursztynu najwspanialszego towaru barbarzyńców - skóry, miody czy też jak się zdaje włosy germanek na perułki rzymskich matron..smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
eme5
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 20
Nr użytkownika: 44.950

Wawrzyniec Pruski
Zawód: polski dziedzic
 
 
post 3/06/2008, 22:58 Quote Post

Które w takim razie z plemion germańskich miało by zamieszkiwać płd wlkp? Określenie "przeworskie" nie oznacza przecież przynależności plemiennej.
Piwonice to akurat pierwsze z większych skupisk osadniczych w okolicy które przyszło mi do głowy (tu jest trochę: http://www.info.kalisz.pl/biograf/dabrowskik.htm ) poza tym Hensel, Malinowski. Tak, bursztyn nie był pewnie głównym towarem po który wyruszali kupcy z Akwilei, (ciekawe czy oni słyszeli o szlaku bursztynowym laugh.gif ) sprowadzali po prostu to co akurat dało sie korzystnie wymienić/ kupić. A po włosy Germanek mieli chyba bliżej za Renem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Huvavnik84
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 46.005

Konrad
Zawód: student
 
 
post 4/06/2008, 8:19 Quote Post

Hmm archeologia od czasów Witolda Hensla i Krzysztofa Dąbrowskiego jakby nie było poszła do przodu:)

Jeżeli chodzi o plemię jaki zamieszkiwało dany teren to sprawa nie jest taka prosta. Korneliusz Tacyt w Germanii pisał o tak zwanym zawiązku Lugijskim w którego skład wchodziło pięć plemion Czyli Helwenowie, Hariowie, Nawarharwalowie, Manimowie i Helisiowie. Tereny zagospodarowane przez powyższe plemiona mają zawierać się między Wisłą a Odrą i leżały na północ od kraju Marboda (nikt nie ma wątpliwości gdzie było jego państwo- kotlina czeska). Przypuszcza się że nazwa Lugiowie dla nich była nazwą obcą, natomiast oni mogli nazywać się ogólnie Wandalami( jest to oczywiście teoria- niemniej jednak przyjęta). Owy związek plemienny jak się przypuszcza powstał by ochraniać tak zwany "szlak bursztynowy" lub bezpieczniej nazwę go szlakiem handlowym. Nie był to pierwszy związek plemion germańskich przytoczmy tutaj chociażby związek swebski.

Może i było im za Ren bliżej. Tak wieć czemu by mieli handlować ze społecznościami między Odrą i Wisłą, skora tam wszystko mieli( w domyśle za Renem)? A co z glesum? Jakby nie było to żeby dotrzeć do jego największych złóż trzeba przejść przez tereny dzisiejszej Polski. Tak więc i być może z naszych terenów sprowadzano włosy:)(choć ten problem nie jest tutaj głównym problem a jedynie barwnym wątkiem).

Następnie sprawa niewolników skąd pomysł, że był to szlak(przede wszystkim ten z obszarów dziejszej Polski) po przez, który sprowadzano niewolników na wielką skalę:)Może kupcy z Akwilei pisali listy o których nic nie wiem?smile.gif O ile mi wiadomo nie ma żadnych źródeł pisanych na ten temat a poza tym w Polsce badania archeologiczne tego też nie potwierdzają.

Jak już wspomniałem, problem tutaj rozpatrywany jest taki czy starożytna Calisia to dzisiejszy Kalisz, nikt nie ma wątpliwości, że tereny dzisiejszego Kalisza były zasiedlone, nie mniej jednak to nie jest starożytna Calisia, o czym było wyżej.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
eme5
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 20
Nr użytkownika: 44.950

Wawrzyniec Pruski
Zawód: polski dziedzic
 
 
post 5/06/2008, 13:33 Quote Post

Czy Helisiowie to aby na pewno plemie germańskie? "Szlak bursztynowy" kontrolowały raczej jakies grupy celtyckie, które osiedliły sie na tych terenach w wyniku migracji na północ (Bojowie)mieszając sie z plemionami miejscowymi. Gdyby przyjąć jeszcze ze gr. helos= błoto to już jesteśmy blisko...
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Socrates
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 45.032

"Ukaszu"
Zawód: maturzysta
 
 
post 5/06/2008, 13:49 Quote Post

bądź co bądź Kalisz to moje miasto i jestem z tego DUMNY smile.gif

Poloniae urbs vetustissima - dewiza Kalisza rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Huvavnik84
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 10
Nr użytkownika: 46.005

Konrad
Zawód: student
 
 
post 5/06/2008, 17:59 Quote Post

Raczej wątpię, choć znaleźisk celtyckich na ternach Polski przybywa, ale pomyliło Ci się coś z datami, I i II w. n.e niestety ale nie jest to już okres ich wielkiej prosperity. Są tylko nieliczni epigoni(kultura puchowska np.)A ten szlak o którym mówimy związnay ze związkiem Lugijskim istnieje od kiedy to Marbod założył państwo...

Jak już wspomniałem próba łączenia takich plemion z kulturą przeworską jest bardzo trudna nie mniej jednak są takie próby( często z bardzo trafnymi wnioskami).

Nie wiem na jakiej podstawie połączyłeś tych Helisów z plemieniem celtyckim, jeśli z tym tłumaczeniem z języka greckiego to jakaś drwina to nie udana:) Zastanawiam się co ma język grecki z Tacytem, który pisał przecież po łacinie.

 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Ruben
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 48.100

 
 
post 5/09/2008, 18:18 Quote Post

http://www.calisia.pl/articles/148--jest-d...u-2000-lat-temu

Myślę, że ciekawy artykuł. Jestem bardzo ciekawy jak się rozwinie teoria o Kaliszu bo jest bardzo wiele zadziwiających "przypadków".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
JacekN
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 28
Nr użytkownika: 51.456

Zawód: Informatyk
 
 
post 10/01/2009, 2:06 Quote Post

Wg Google Maps w Polsce sa dwa Kalisze. Jesli dodamy jeszcze Calisie gdzies na Slowacji, to moze zaliczymy tez i Calais we Francji. Moja ex miala ksiazke Daenikena, w ktorej byla mapa od Calais do wybrzezy Morza Srodziemnego, a na niej prosta z wieloma miejscowosciami, ktorych nazwy brzmialy bardzo podobnie. Pomijajac juz fantastyczne wnioski autora, moze wypadalo by sie przypatrzec tej nazwie. A nuz znajdzie sie wspolny zrodloslow celtycki, albo jakis tam...
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Elle2
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 90.528

Zawód: wolny
 
 
post 21/03/2014, 5:06 Quote Post

QUOTE(adamos2006 @ 6/11/2007, 1:18)
Cóż wypada sie pogodzić z faktem,że Kalisz jest zwykłą prowincjonalną,a przy tym niezbyt urokliwą mieściną nad Prosną,a nie starą,siegającą korzeniami starożytności osadą.



Kłania się Kaliszanka. smile.gif
Przykro mi, że na dzień dobry spotykam się z taką opinią o moim pięknym Kaliszu.
Czy mam rację czy też nie, najlepiej przyjechać i przekonać się na własne oczy. Zapraszam.
Odnośnie sporu - istnieje wystarczająco dużo dowodów na to, że Kalisz to Calisia. smile.gif

http://www.info.kalisz.pl/index.htm
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 21/03/2014, 7:31 Quote Post

QUOTE(yarovit @ 6/11/2007, 3:12)
QUOTE(k.jurczak @ 6/11/2007, 1:36)
Dlaczego? Co przemawia bardziej za Trencinem?


Nie tyle za Trenczynem, ale za miejscowoscia lezaca na szerokosci geograficznej Trenczyna.
*


Rzymianin podaje odległości. Jak sie nimi kierować, to wychodzi, ze owa Calisia leży na terenie obecnej Słowacji.
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Qbk
 

Żywa legenda Forum
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.157
Nr użytkownika: 90.051

Tomek M.
Stopień akademicki: jest
Zawód: Pogromca studentów
 
 
post 21/03/2014, 10:06 Quote Post

Vitam

Rzymianin podaje odległości. (Balum)

Tu by się można czepiać, na ile jest to dokładne. Na pewno z taśmą mierniczą nikt nie biegał i nie mierzył; błędy mogą być spore.

Istotne jest co innego – kwestia ewentualnej pustki osadniczej na ziemiach polskich w czasach porzymskich. Jeśli dosłownie przyjąć te przewijające się w źródłach wzmianki o braku ludzi – to nie ma ludzkiej siły, ptolemeuszowa Calisia ma z Kaliszem tyleż wspólnego co koń z koniakiem czy rum z rumakiem. Dlaczego? Bo jeśli w danym miejscu nikt przez 100-200 lat nie mieszkał – to skąd kolejna fala osadników miałaby wiedzieć, że kiedyś-kiedyś zwało się to miejsce Calisia i że może warto by kontynuować tę nazwę? Nowi nazwaliby to po swojemu, nawet nie zastanawiając się, czy ktoś tu wcześniej mieszkał (a cóż dopiero – jak nazywał). A szansa na to, że nowa nazwa przypadkowo wstrzeliłaby się w stara, jest jak... jeden do miliona? Do stu milionów? Miliarda?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Marthinus
 

VIII ranga
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.002
Nr użytkownika: 38.063

Marcin
Stopień akademicki: Mgr
Zawód: Nauczyciel
 
 
post 21/03/2014, 10:44 Quote Post

QUOTE(Qbk @ 21/03/2014, 10:06)
Vitam

Rzymianin podaje odległości. (Balum)

Tu by się można czepiać, na ile jest to dokładne. Na pewno z taśmą mierniczą nikt nie biegał i nie mierzył; błędy mogą być spore.

Istotne jest co innego – kwestia ewentualnej pustki osadniczej na ziemiach polskich w czasach porzymskich. Jeśli dosłownie przyjąć te przewijające się w źródłach wzmianki o braku ludzi – to nie ma ludzkiej siły, ptolemeuszowa Calisia ma z Kaliszem tyleż wspólnego co koń z koniakiem czy rum z rumakiem. Dlaczego? Bo jeśli w danym miejscu nikt przez 100-200 lat nie mieszkał – to skąd kolejna fala osadników miałaby wiedzieć, że kiedyś-kiedyś zwało się to miejsce Calisia i że może warto by kontynuować tę nazwę? Nowi nazwaliby to po swojemu, nawet nie zastanawiając się, czy ktoś tu wcześniej mieszkał (a cóż dopiero – jak nazywał). A szansa na to, że nowa nazwa przypadkowo wstrzeliłaby się w stara, jest jak... jeden do miliona? Do stu milionów? Miliarda?
*



Nikt nigdy nie twierdził, że wyludnienie było całkowite tak, że "kamień na kamieniu" nie został. To jest wymysł autochtonistów, którzy następnie dyskutują sami ze swoimi własnymi wyobrażeniami.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej