Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Oetzi, From Topic ID: 42083
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.193
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 19/09/2016, 7:34 Quote Post

CODE
Oetzi kilkukrotnie w poprzedzających dniach przechodził przez piętra roślinności - z lasu iglastego do liściastego i z powrotem (na podstawie pyłków odkładanych w płucach). W kołczanie niósł niewykończony łuk i niegotowe do użycia strzały.


Może po prostu się zgubił? Próbował przejść na drugą stronę gór i nie mógł znaleźć właściwej przełęczy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.560
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/09/2016, 10:42 Quote Post

QUOTE(Halstatt @ 18/09/2016, 16:54)
Oetzi upadł do przodu,
*



Czy aby na pewno?
Znaleziono go leżącego na brzuchu, ale to jeszcze nie świadczy, że tak upadł.
Upadł i stoczył się po zboczu, strzała się wyłamała i została po drodze.
Może nie zginął na miejscu, mógł podczołgać się w bezpieczniejsze miejsce i dopiero tam umrzeć.

I jeszcze jedno.
Czy rana po strzale była otwarta?
Bo może to stary postrzał, już zabliźniony a grot tkwił w nim jakiś czas.
Gdyby tak było, to mamy wypadek w górach.

Ok, poczytałem, ta ewentualność odpada.

Ten post był edytowany przez Aquarius: 19/09/2016, 10:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
yen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 114
Nr użytkownika: 37.360

Jerzy Nawrocki
Zawód: fizyk
 
 
post 19/09/2016, 13:02 Quote Post

QUOTE(Halstatt @ 18/09/2016, 20:33)
Jest jeszcze jeden bardzo ważny szczegół, o którym zapomniałem - pozostawiono przy Oetzim ciupagę z brązu - wtedy rzadką, zapewne charakterystyczną i w związku z tym cenną.
*



"Ciupaga" ma ostrze miedziane. To jeszcze nie epoka brązu, przynajmniej w tym rejonie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.560
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/09/2016, 16:00 Quote Post

QUOTE(Halstatt @ 18/09/2016, 16:54)

A wygląda, że był na myśliwskiej niespiesznej wycieczce.
*


QUOTE
W kołczanie niósł niewykończony łuk i niegotowe do użycia strzały.


Na myśliwskiej wycieczce z niesprawnym (niewykończonym) łukiem i niegotowymi strzałami?
Kamieniami chciał rzucać? To po co obciążał się niesprawnym sprzętem?
Coś tu nie pasuje.

QUOTE(Spiryt @ 18/09/2016, 19:12)
Jeśli dobrze rozumiem, to grot tam był, został znaleziony?
*



Tak, był w nim.
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Halstatt
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 101
Nr użytkownika: 99.639

 
 
post 19/09/2016, 18:17 Quote Post

QUOTE(yen @ 19/09/2016, 13:02)
"Ciupaga" ma ostrze miedziane. To jeszcze nie epoka brązu, przynajmniej w tym rejonie.
*


Faktycznie, ciupaga ma obuch miedziany aczkolwiek pod koniec neolitu to również była duża nowość i cenna rzadkość.
QUOTE(Aquarius @ 19/09/2016, 16:00)
Na myśliwskiej wycieczce z niesprawnym (niewykończonym) łukiem i niegotowymi strzałami?
Kamieniami chciał rzucać? To po co obciążał się niesprawnym sprzętem?
Coś tu nie pasuje.

Cóż, z faktami się za bardzo nie dyskutuje - tak łuk i strzały były niewykończone.
Jednak jeśli Oetzi wybrał się na rekonesans po swoim terenie to mógł planować wykończyć sobie te strzały w wolnym czasie. Tym bardziej jednak wskazuje, że nie nastawiał się na żadną przemoc bo gdyby musiał to mógłby sobie przynajmniej naostrzyć strzały w 10 minut. A takie strzały nie są wiele mniej skuteczne niż z grotami (przynajmniej w przypadku człowieka).

Jak dla mnie nasuwają się dwie hipotezy (jako rozwinięcie tych, które wspomniałem):
1) Ktoś z dołu podążał za Oetzim aż na 3200m. W tej sytuacji trudno przyjąć by został szczególnie zaskoczony, natomiast kompletnie nie spodziewał się ataku ze strony osoby, którą znał. Dlatego też ta osoba nie odważyła się na kradzież ciupagi i usunęła strzałę by usunąć poszlaki co do sprawcy.
2) Oetzi jako bywalec tych terenów przekroczył jakiś znak oznaczający granicę terenów łowieckich i dlatego też nie został okradziony by pokazać że powodem było wejście na czyjś teren. Tutaj jest kilka ale: ten ktoś specjalnie zostawił by strzałę lub wręcz dorzucił specjalnie rzeźbioną strzałę-wizytówkę. Po drugie, nie wiem czy udało się zidentyfikować z której strony przełęczy Oetzi mógł pochodzić - mapa terenu - jeśli by szedł od strony Soelden to rzeczywiście, mógł schodzić do czyjejś doliny, natomiast wydaje się to dość dziwne. Zwykle pogoń za zwierzyną nie naruszała jakoś specjalnie stosunków sąsiedzkich, wystarczało zwyczajowe podzielenie się częścią zdobyczy. W średniowiecznej Polsce długo funkcjonowało prawo umożliwiające kontynuowanie pogoni za zwierzyną na nie swoim terenie.
To ewentualnie mogłoby więc tłumaczyć niewykończony sprzęt myśliwski - niesiony jako zapłata, która nie została dostarczona.

user posted image

Ten post był edytowany przez Halstatt: 19/09/2016, 19:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Aquarius
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.560
Nr użytkownika: 15.327

A.F.
Stopień akademicki: mgr
 
 
post 19/09/2016, 18:26 Quote Post

Ludzie, dawajcie mniejsze zdjęcia bo się strona rozwala.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej