Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Tacyt Germanika, Przydatność źródła
     
lucan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 78.165

 
 
post 7/06/2013, 21:05 Quote Post

Witam
Interesuje mnie czy dzieło Tacyta Germanica może mieć dla nas jakiekolwiek znaczenie odnośnie naszych ziem. Z tego, co widzę (czytałem jedynie przekład Adama Stanisława Naruszewicza) plemiona, o których mało wie zalicza lub do Germanów, jeżeli są to plemiona osiadłe (rolnicze) lub do Sarmatów, jeżeli są to plemiona koczownicze, zdaję sobie sprawę, że to duże uproszczenie.

W wielu tematach na tym forum powoływano się na to źródło i wielu interpretowało je tak jak było wygodniej dla bronienia swych racji, oczywiście cały czas interesuje mnie tematyka ziem zajmowanych obecnie przez RP.
Zakładam temat ponieważ, zaczynam uważać iż Tacyt bardzo mało wiedział na temat plemion które umiejscowił na naszych ziemiach i powoływanie się na niego w dyskusjach dotyczących naszych ziem jest bezcelowe a wręcz zaciemnia sprawę. Oczywiście jestem laikiem, więc jeżeli kogoś oburzyłem proszę o wybaczenie ja tylko pytam.

Oczywiście w wielu tematach poruszanych na forum temat Germanii Tacyta i jej przydatności jest poruszany, jednak chodzi mi o to aby go wydzielić jest to temat ważny a z racji coraz większego rozbudowania forum ciężko znaleźć pożądane informacje, trzeba by było przeczytać kilka, jeżeli nie kilkanaście obszernych tematów.

Tematu podobnego nie znalazłem, jeżeli takowy istnieje proszę mnie na niego nakierować a mój post wykasować.
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.065
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/06/2013, 21:28 Quote Post

Przede wszystkim prawidłowy tytuł to "Germania", i akurat - jeśli chodzi o tłumaczenia na polski - są nowsze przekłady, przy czym te ktore są zadowalające, gdy chodzi o korzystanie z odpowiedniej podstawy tekstu, to akurat nie Naruszewicza, lecz dwa, ostatnio występujące na rynku - pióra Seweryna Hammera jeden - zawarty w: Tacyt, Dzieła, z łac. przeł. S. Hammer, Warszawa 2004 (I wyd. 1957), s. 597 i nn; oraz najnowszy przekład pióra Tomasza Płóciennika podany z tekstem łacińskim oraz komentarzem, komentarz wyszedł spod ręki Jerzego Kolendy: P. Cornelius Tacitus, Germania / Publiusz Korneliusz Tacyt, Germania, przeł. T. Płóciennik, wstęp i komentarz J. Kolendo, Poznań 2008 (Fontes Historiae Antiquae. Zeszyty Źródłowe Zakładu Historii Społeczeństw Antycznych, X). Tam znajdziesz sensowne wprowadzenie do badań nad "Germanią"
Natomiast zasadniczo jest wiarygodna, tyle że trzeba pamietać o ograniczeniach tego źródła. Tacyt pisał ten utworek z pewną myślą, i chodzi o pewną polemikę, przeciwstawiał "dobrego dzikusa" Rzymianom, których pewne zachowania uważał za nacechowane upadkiem moralnym.
Co do bycia Germaninem to dla tego wyróżnika etnograficznego u Tacyta ważny jest styl życia osiadły w przeciwstawieniu do koczowników, ale też język i inne obyczaje.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
lucan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 78.165

 
 
post 7/06/2013, 21:48 Quote Post

Dziękuję za odpowiedź i korekty, chociaż zasadniczo nie o to mi chodziło, chyba za bardzo skupiłeś się na poprawkach a meritum uleciało, ale zdarza się
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.564
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 7/06/2013, 22:00 Quote Post

QUOTE(szapur II @ 7/06/2013, 22:28)
Natomiast zasadniczo jest wiarygodna, tyle że trzeba pamietać o ograniczeniach tego źródła. Tacyt pisał ten utworek z pewną myślą, i chodzi o pewną polemiką, przeciwstawiał "dobrego dzikusa" Rzymianom, których pewne zachowania uważał za nacechowane upadkiem moralnym.
*


Akcentuje to Kolendo, natomiast są też inne głosy. Prostko-Prostyński w recenzji nowego wydania (Germania in Polonia w Slavia Antiqua, t. L) wyraża inne zdanie, argumentując, że Tacyt nigdzie nie wyraża takiej motywacji napisania tego tekstu, ponadto przypisuje Germanom wiele cech negatywnych, co trudno potraktować jako przykład do naśladowania przez Rzymian. W moim osobistym odczuciu Tacyt stosuje ten stereotyp dzikusa tylko w kilku przypadkach i nie można powiedzieć, że całe jego dzieło jest nacechowane w ten sposób (taki komunał stosuje np. przy opisie Wenedów, kiedy nie potrafi podać tak szczegółowych informacji jak w przypadkach wcześniej opisywanych ludów). Na marginesie, szapurze - Prostko przychyla się jednak do Płóciennikowej wersji tłumaczenia fragmentu o tajemnej wymianie "listów".

Zasadniczo komentarz do najnowszego tłumaczenia jest wystarczający do zapoznania się na początek co Tacyt w rzeczywistości wiedział o Germanii.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 11.065
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 7/06/2013, 23:59 Quote Post

CODE

Na marginesie, szapurze - Prostko przychyla się jednak do Płóciennikowej wersji tłumaczenia fragmentu o tajemnej wymianie "listów".

Tj. Płóciennik tłumaczy akurat frazę jako "umiejętność pisania", "tajniki liter", dosł "pisma i jego sekretów". Natomiast akurat dla mnie wprost to tłumaczenie nie znajduje oparcia w znaczeniach słowa secretum u Tacyta oraz w kontekście pewnych tematów w jego twórczości, jak też sensu tego tekstu w kompozycji "Germanii". Co ciekawe Kolendo w komentarzu przywołuje tradycyjne tłumaczenie jako "tajnych/sekretnych pism", natomiast Płociennik w przypisie do komentarza dodaje myśl, że zwrot mógł oznaczać literaturę erotyczną...

CODE

ponadto przypisuje Germanom wiele cech negatywnych, co trudno potraktować jako przykład do naśladowania przez Rzymian.

Moglibyśmy zastanowić się nad tymi negatywnymi cechami Germanów u Tacyta. Czy rzeczywiście są negatywne albo też, czy pewnych wzorców moralnych nie buduje się przez podawanie negatywów.

CODE

Tacyt nigdzie nie wyraża takiej motywacji napisania tego tekstu

Nie musiał akurat deklarować, dostarczanie wzorców zachowań to dość naturalne zadania pisarza parającego się gatunkami historiograficznymi, czy etnograficznymi w antyku. Poza tym, ta teoria opiera się na tym, jak Tacyt widzi współczesne mu społeczeństwo rzymskie, jego wady w Historiae i Annales.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
lucan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 71
Nr użytkownika: 78.165

 
 
post 8/06/2013, 20:39 Quote Post

Panowie chyba skupiacie się na czymś innym... Czy Germania Tacyta noże być uważana jako źródło Jeżeli chodzi o obecne ziemie RP czy nie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.038
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/06/2013, 20:53 Quote Post

Przydatna, ale z ograniczeniami. Kwestia sprowadza się do tego, co Rzymianie mogli wiedzieć o tym terenie. Obszar leżał blisko limesu, ale jednak nie graniczył, utrzymywano kontakty handlowe, ale raczej na zasadzie łańcuszkowej, ludy tu wymieniane w dość ograniczony sposób uczestniczyły w rzymskiej polityce. Informacje będą więc niewątpliwie lepsze niż o np górnym Podnieprzu, ale gorsze niż o rejonach naddunajskich czy nadreńskich. Ta sytuacja nie jest zerojedynkowa.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej