Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Artyleria RON w II połowie XVII wieku, próba inwentaryzacji
     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.364
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/08/2016, 14:32 Quote Post

Artyleria polska próba inwentaryzacji. (na podstaiwe Wimmera, Górskiego, Kiersnowskiego i pomniejszych źródeł)
1. Nowoczesne działa systemu holenderskiego
pełne kartauny:
2 x 48 funtowe arsenał warszawski
półkartauny
seria "12 Apostołów" 12x 24 funtów: Św Szymon, Św Tadeusz, Św Piotr, Św Mateusz, Św Jakub Mniejszy, Św Maciej, Św Andrzej Filip, Św Tomasz, Św Jakub Większy, Św Bartłomiej, Św Jan
seria zwięrzęca 12 x 24 funtów: 2x "Wilki",2x"Niedźwiedzie", 2x"Bawoły", 2x"Jednorożce", 2x"Rysie", 2x"Jastrzębie"
ćwierć kartauny
30x12 f
oktawy
9 x6f

2. Działa regimentowe:
27x6f
4x4f
31x3f

3. moździeże
a) spiżowe 31
zindentyfikowałem:
- 2x1200 funtowe moździerze Iwan i Szeremet (kamienne a czy bomby?)
- 2x368 funtowe moździerze (waga lufy 24 cent)
- seria "Quattour necessaria imperatorum" 4x81f "Experientia" "Authoritas", "Felicitas" i "Virtus",
- 78 funtowy moździerz "siedzący",
- 1x60 funtowy moździerz,
- 32 funtowy moździerz
-15???? funtowy moździerz
- 1x12 funtowy holenderski,
- 10 funtowy


cool.gif żelazne 22
-1x moździerz 130 funtowy
-1????x moździerz 125 funtowy
- 1?????x moździerz 120 funtowy
- 2x 60 funtowy moździerz
- 1?????x55 funtowy
-1 moździerz x 30f
- 1?????x27 funtowy
- 7 możdzierzy 28 funtowych (208f)
- 1 moździerz 10 funtowy
- 8????x możdzierzy żelaznych 6f

4. Działa żelazne różnych typów 123 szt (głównie okrętowych ale też znaczna część 3 i 6 funtowych regimentowych w yniku zamówień u Giboniego))

5. Kolubryn róznych wielkości 56 szt (do przetopienia)
w tym :
- 6x20f pełnych
- 6x24f bastardow
-42 falkonety (1 lub 2 f)
To działa o długich lufach , ciężkich wymagających dużo konii. Przeznaczone do przetlania na Kartauny różnych wielkości.

działa różne zdobyczne 47 szt do przetopienia

W OTL Marcin Kątski zaproponował na kampanie 1673 pobranie 14 dział x24f, 18 dział 12f, 8 oktaw 6f, 26 regimentowych 6f, 4 regimentowych 3 f, 10 2 f, 7 moździerzy 30-130 funtów. Wymagało to wynajęcie 2278 koni (znaczna część ciagneła wozy z amunicją, prochem i narzedziami). Przy 6 zł tygodniowo to na półroku kosztowało by to 369036 zł.

Znalazłem też planowany skład na 1683 w artykule Sebastiana Pawliny Udział polskiej artylerii w bitwie pod Wiedniem roku 1683:
- 6 dział 24-funtowych (do każdego 24 konie);
- 12 dział 12 funtowych (do każdego 12 koni);
- 8 dział 6-funtowych długich (do każdego 15 koni);(tu chyba jest błąd powinno być 8)
- 12 dział 6-funtowych krótkich (do każdego 4 konie);
- 12 dział 3 i 2-funtowych (do każdego 3 konie);
- 1 moździerz 160-funtowy (10 koni);
- 2 moździerze 60-funtowe (do każdego 6 koni);
- 2 moździerze 30-funtowe (do każdego 8 koni);
- 2 moździerze żelazne 60 i 30-funtowe (do każdego 5 koni).

Łącznie 57 dział i 540 koni. Do tego dochodziła jeszcze sprawa transportu amunicji dla piechoty, dragonii i samych armat oraz wszystkich narzędzi potrzebnych do prac inżynieryjnych. Łącznie wg Kątskiego cały tabor miał potrzebować 1575 koni i 257 ludzi. Koszty obliczył na ponad czterysta tysięcy złotych. Zaledwie jedna czwarta tej sumy (około 106 tys.), pokrywano z kwarty. I gdyby nie fakt skierowania się Turków na Wiedeń, który pociągnął za sobą zmniejszenie parku artyleryjskiego, jaki Polacy zabrali na kampanię, Rzeczypospolita mogłaby mieć spory kłopot z zebraniem całej sumy. Na okres służby od 1 maja 1683 do 31 stycznia 1684 roku, udało się uzbierać 256 390 zł44, z czego 106 390 z kwarty, 50 tys. z dodatku rady senatu i 100 tys. z subsydium papieskiego. Do pierwotnego preliminarza brakowało więc co najmniej 150 tys. Suma bardzo duża, jak na ówczesne możliwości Rzeczypospolitej. Fakt ten pokazuje, jak istotna dla rozwoju tego rodzaju broni była silna gospodarka, i nieprzerwane źródło dochodów.

Ostatecznie poszło 16 dział regimentowych 3 f i 12 dział cięższych prawdopodobnie 6 f.

Ten post był edytowany przez orkan: 28/08/2016, 14:33
 
User is online!  PMMini Profile Post #1

     
obodrzyta
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.422
Nr użytkownika: 88.774

Zawód: student historii Vr
 
 
post 28/08/2016, 16:04 Quote Post

QUOTE(orkan @ 28/08/2016, 14:32)
5. Kolubryn różnych wielkości 56 szt (do przetopienia)
w tym :
- 6x20f pełnych
- 6x24f bastardow
-42 falkonety (1 lub 2 f)
To działa o długich lufach, ciężkich wymagających dużo koni. Przeznaczone do przetlania na Kartauny różnych wielkości.



Powyższe nie dotyczy falkonetów, które trudno zaliczyć do grupy "kolubryn", tworzyły one osobna kategorię.
Falkonety nie miały aż tak długich luf jak kolubryny.
Nie były to działa "ciężkie wymagające dużo koni", przecież podajesz że kule do nich miały kaliber "1 lub 2 f".
Ponadto znaczna część falkonetów była umieszczana na obrotowych podstawach, w przeciwieństwie do kolubryn.
Stąd też niektóre z nich mogły być używane jako artyleria "okrętowa" (także na jednostkach rzecznych).
Natomiast falkonety na obrotowych podstawach zamontowane na wozach (karach) nazywano śmigownicami, podobnie jak zamontowane w taki sam sposób rusznice.

Ten post był edytowany przez obodrzyta: 28/08/2016, 16:04
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
orkan
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.364
Nr użytkownika: 58.347

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 28/08/2016, 19:28 Quote Post

CODE
Powyższe nie dotyczy falkonetów, które trudno zaliczyć do grupy "kolubryn", tworzyły one osobna kategorię.
Falkonety nie miały aż tak długich luf jak kolubryny.
Nie były to działa "ciężkie wymagające dużo koni", przecież podajesz że kule do nich miały kaliber "1 lub 2 f".
Ponadto znaczna część falkonetów była umieszczana na obrotowych podstawach, w przeciwieństwie do kolubryn.
Stąd też niektóre z nich mogły być używane jako artyleria "okrętowa" (także na jednostkach rzecznych).
Natomiast falkonety na obrotowych podstawach zamontowane na wozach (karach) nazywano śmigownicami, podobnie jak zamontowane w taki sam sposób rusznice.


480 kg jakie mniej więcej miały w porównaniu z 200 kg 3 f armat regimentowych KG to jest różnica. W dodatku armata 3 f wystrzeliwała 3 krotnie cięższy pocisk. Potrzebowała 2 koni w pociągu a falkonet 4.

Długość lufy. Szwedzkie działa na których się wzorowaliśmy miały długość około 15 kalibrów. Falkonety 35 kalibrów.

Ten post był edytowany przez orkan: 28/08/2016, 20:28
 
User is online!  PMMini Profile Post #3

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej