Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Artyleria w 4 pp Ks.. Warszawskiego, Artyleria w pułkach piechoty
     
jerzyn
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 72.148

Jerzy
Zawód: wolny
 
 
post 29/03/2011, 17:57 Quote Post

Czy ktos wie gdzie znaleźć potwierdzenie ze 4 pułk piechoty Księstwa
Warszawskiego był uzbrojony w artylerie.Jedna z wersji uzasadniająca ten
fakt było zdobycie przez wojska napolenskie w 1806 roku gdzie wsławiła się "piekielna brygada" (5 i 7 pułk) dowodzona przez gen. Lasalle'a, której 700 żołnierzy, mając jeden jaszczyk amunicyjny, zmusiło do kapitulacji pruski garnizon Szczecina i dalej według innej wersji zdobyto w Szczecinie dużo armat w które zostały uzbrojone pułki piechoty i tak 4 pułk piechoty tez mial na uzbrojeniu armatę 1 funtowa , czy to prawda ? Może źródła
:-))
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 29/03/2011, 18:15 Quote Post

Napoleońskie pułki piechoty miały etatowo lekkie działka. Z tym, że chyba raczej 8-funtowe, bo dzało 1-funtowe to by raczej jakaś wiwatówka albo coś na kształt starożytnej hakownicy było..?

Był to zresztą, wedle niektórych autorów, anachronizm. Działka te potrzebowały obsługi i koni jako siły pociągowej - a nie miały żadnych szans wobec standardowych na ówczesnym polu walki dział 12- i 20-funtowych. Stąd, począwszy od armii rosyjskiej, która była w tym zakresie pionierem, artyleria pułkowa w XIX wieku zanikła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 2/04/2011, 20:19 Quote Post

W armii francuskiej pułki piechoty kolonialnej oraz pułki górskie posiadały w swym składzie bardzo lekkie armatki 1 lb. Armatki te można było szybko rozebrać na małe części i mogły być przenoszone przez 10 ludzi. W armii pruskiej armaty 1 lb posiadały pułki piechoty lekkiej. Tak więc jest możliwe że wśród zdobycznego sprzętu były również te małe armatki. Natomiast typowe armaty stosowane w pułkach piechoty liniowej wagomiaru 3 lb (we Francji 4 lb) były 2-3 razy cięższe.
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 3/04/2011, 5:51 Quote Post

Oj, coś mi tu nie pasuje: piechota kolonialna czy górska za Napoleona I..?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
rezerwista
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 279
Nr użytkownika: 44.537

leszek tomczyk
Zawód: inzynier
 
 
post 3/04/2011, 9:13 Quote Post

QUOTE(jerzyn @ 29/03/2011, 18:57)
...... zdobyto w Szczecinie  dużo armat w które zostały uzbrojone pułki piechoty i tak 4 pułk piechoty tez mial na uzbrojeniu armatę 1 funtowa , czy to prawda ? Może źródła
:-))
*


Moim zdaniem jest to możliwe, ponieważ w czasie walki wykorzystuje się każde dostępne uzbrojenie, ale nie były to działa etatowe. Wg mnie ostatnimi jednostkami piechoty posiadającymi etatowe działa były półbrygady utworzone na początku XIX w z Legionów gen. Dąbrowskiego i gen. Kniaziewicza.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 4/04/2011, 19:46 Quote Post

QUOTE
Napoleońskie pułki piechoty miały etatowo lekkie działka. Z tym, że chyba raczej 8-funtowe, bo dzało 1-funtowe to by raczej jakaś wiwatówka albo coś na kształt starożytnej hakownicy było..?

Był to zresztą, wedle niektórych autorów, anachronizm. Działka te potrzebowały obsługi i koni jako siły pociągowej - a nie miały żadnych szans wobec standardowych na ówczesnym polu walki dział 12- i 20-funtowych. Stąd, począwszy od armii rosyjskiej, która była w tym zakresie pionierem, artyleria pułkowa w XIX wieku zanikła.
*



W armii rosyjskiej rzeczywiście były armaty 12 lb i jednorogi 1/2 pudowe (20 lb). Ale działa tego typu ważyły rzędu 1,5 tony i w związku z tym w trakcie bitwy strzelały ze stałych stanowisk, co znacznie ograniczało ich możliwości bojowe.
Standardową artylerię polową była artyleria lekka tj. taka którą można przemieszczać w czasie bitwy siłami załogi. W armii rosyjskiej w bateriach lekkich były działa o ciężarze rzędu 0,7 tony. Były to armat 6 lb oraz 1/4 pudowe (10 lb) jednorogi.
Rosyjskim odpowiednikiem lekkich wiwatówki 1 lb był mały jednorogi 3 lb. Te małe działeczka nie były etatowym wyposażeniem piechoty liniowej. Natomiast były używane przez piechotę lekką w bardzo trudnych warunkach terenowych.

QUOTE
Oj, coś mi tu nie pasuje: piechota kolonialna czy górska za Napoleona I..?

Piechota górska bez wątpienia istniała we Francji już w XVII wieku. Podobno jako pierwsze w świecie pułki francuskiej piechoty górskiej zostały wyposażone w skałkówki i pozbawione pik. Natomiast w latach siedemdziesiątych XVIII wieku francuskie pułki służące w koloniach zostały wyposażone w wiwatówki 1 lb. Nie znam francuskiego i nie potrafię powiedzieć czy w przedrewolucyjnej armii francuskiej istniały terminy „piechota kolonialna” lub „piechota górska”. Ale na pewno istniały jednostki wojskowe które pełniły te funkcje i były odpowiednio do tych celów wyposażone.

 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 4/04/2011, 19:57 Quote Post

W Wielkiej Armii istniały pułki "piechoty lekkiej". Natomiast ani żadna "piechota górska" (na pewno wówczas jeszcze tak nie nazywana, bo początek "jednostek alpejskich" to I wojna światowa!), ani - to już absolutnie z całą pewnością - piechota kolonialna nie miała szans zaistnieć na kontynencie z tego prostego powodu, iż po roku 1805 we władzy Napoleona I nie pozostała ANI JEDNA kolonia zamorska...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 4/04/2011, 20:55 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 4/04/2011, 19:57)
W Wielkiej Armii istniały pułki "piechoty lekkiej". Natomiast ani żadna "piechota górska" (na pewno wówczas jeszcze tak nie nazywana, bo początek "jednostek alpejskich" to I wojna światowa!), ani - to już absolutnie z całą pewnością - piechota kolonialna nie miała szans zaistnieć na kontynencie z tego prostego powodu, iż po roku 1805 we władzy Napoleona I nie pozostała ANI JEDNA kolonia zamorska...
*


Twoja wypowiedź, niezależnie od jej prawdziwości, nie ma jakiegokolwiek związku z tematem. Temat dotyczy tylko i wyłącznie możliwości wyposażenia 4 pułku piechoty w armaty 1 lb. A do jakich celów przeznaczył francuską armatki 1 lb jej twórca de Rostaing kolega może sobie poszukać w internecie. Natomiast na temat francuskich oddziałów górskich z XVII wieku czytałem bodajże w „Historii piechoty polskiej” Wimmera. I nie mam powodu by mu nie wierzyć.

 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 4/04/2011, 21:11 Quote Post

A ile ma wspólnego z tematem Twoja wypowiedź..? Jeśli bowiem mowa o ZDOBYCZNYCH dziłach pruskich - to co w ogóle ma z tym wspólnego piiechota francuska..?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 4/04/2011, 21:24 Quote Post

QUOTE(jkobus @ 4/04/2011, 21:11)
A ile ma wspólnego z tematem Twoja wypowiedź..? Jeśli bowiem mowa o ZDOBYCZNYCH dziłach pruskich - to co w ogóle ma z tym wspólnego piiechota francuska..?
*

Armia pruska również posiadała armatki 1 lb o nazwie Amusettes, używane do obrony miast jak również przez piechotę lekką.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Harry Lee
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 61
Nr użytkownika: 55.932

Wojciech Olszewski
Stopień akademicki: magister
 
 
post 5/04/2011, 9:05 Quote Post

Z treści pytania wnioskuje, że chodzi o okres 1806/07 więc zasadne było by uściślić, o którym pułku właściwie mówimy, bo w tym czasie są dwa pułki, które nosiły numer 4. Był to pułk Ponińskiego (Legia poznańska), późniejszy 12, oraz pułk Potockiego(legia mazowiecka). Ten drugi od 1809 roku na żołdzie francuskim.

Piechota XW była formowana na wzór francuski czyli bez artylerii batalionowej. Artyleria tworzyła 3 osobne kompanie artylerii (po jednej na dywizję), każda po 6 dział 6 funtowych.
Artyleria batalionowa pojawiła się w pułkach francuskich (nie wiem czy w XW) po 1809 roku, oparta była na austriackich działach 3 funtowych M1753, i francuskich 4 funtowych M1765.

Regulaminowo 1 funtówki nie miały prawa się pojawić. Czy jakieś działa ze Szczecina mogły trafić do któregoś z tych dwu pułków w okresie formowania? Wątpliwe. Pułk Ponińskiego uzbrojenie otrzymał głównie z Kostrzynia, pułk Potockiego do końca kampanii był w fazie formowania, praktycznie nie brał udziału w walkach poza jedną kompanią. Jeśli w jakieś polskiej formacji były jakiekolwiek działa ze Szczecina to mogła być to tylko Legia Północna, która tam się formowała. Z tym zastrzeżeniem, że prawdopodobieństwo, że była to 1 funtówka jest tak nikłe, że nawet nie warto sprawdzać.

QUOTE
Armia pruska również posiadała armatki 1 lb o nazwie Amusettes, używane do obrony miast jak również przez piechotę lekką.

A skąd informacja że pruska lekka piechota używała 1 funtówek w polu? Dla mnie to nowość.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 10/04/2011, 18:37 Quote Post

QUOTE(Harry Lee @ 5/04/2011, 9:05)

A skąd informacja że pruska lekka piechota używała 1 funtówek w polu? Dla mnie to nowość.
*

W roku 1757 polowa armia pruska na Morawach miała 8 sztuk 1-funtowych Amusettes i 138 sztuk armat 3-funtowych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Harry Lee
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 61
Nr użytkownika: 55.932

Wojciech Olszewski
Stopień akademicki: magister
 
 
post 11/04/2011, 9:46 Quote Post

QUOTE(Gaweł II @ 10/04/2011, 18:37)
QUOTE(Harry Lee @ 5/04/2011, 9:05)

A skąd informacja że pruska lekka piechota używała 1 funtówek w polu? Dla mnie to nowość.
*

W roku 1757 polowa armia pruska na Morawach miała 8 sztuk 1-funtowych Amusettes i 138 sztuk armat 3-funtowych.
*



No i wszystko jasne tyle, że:
1. To wojna siedmioletnia a nie epoka napoleońska.
2. To nie lekka piechota tylko Freicorps'y, czyli formacje nieregularna.
3. To całość artylerii batalionowej na rok 1757: 128 batalionów piechoty liniowej + 10 "saskich" a 1 trzyfuntówka każdy daje 138 sztuk, 4 Freibataillon'y a 2 jednofuntówki każdy daje 8 szt. Nigdy wszystkie nie znalazły się na jednym teatrze działań a już na pewno nie na Morawach. Całość sił przeznaczonych do inwazji na Czechy w 1757 wynosiła 109 (w tym dwa Frei- ) batalionów i była to największa armia jaką zgromadził Stary Fryc w czasie wojny. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Gaweł II
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 625
Nr użytkownika: 22.080

 
 
post 11/04/2011, 17:53 Quote Post

W publikacji która kiedyś czytałem była informacja że armatki 1 lb były przeznaczone nie dla jakiś oddziałów nieregularnych ale dla pruskich jegrów. Zadaniem jegrów było prowadzenie walki w trudnym zalesionym lub silnie pociętym terenie. Niemieckie nazwy „Jägertruppe“ i „Leichte Infanterie” upoważniają mnie do stosowania terminu „piechota lekka”. Jeżeli takie armatki były w użyciu w 1757 roku to mogły być również na początku XIX wieku w Szczecinie. A niby dlaczego nie?
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Harry Lee
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 61
Nr użytkownika: 55.932

Wojciech Olszewski
Stopień akademicki: magister
 
 
post 12/04/2011, 11:24 Quote Post

QUOTE(Gaweł II @ 11/04/2011, 17:53)
Jeżeli takie armatki były w użyciu w 1757 roku to mogły być również na początku XIX wieku w Szczecinie. A niby dlaczego nie?
*



To jakieś nieporozumienie. W wykazie artylerii twierdzy szczecińskiej na 1806 jednofuntówki się znajdują. Nie wiem czy były lawetowane i w "czynnej służbie", czy rdzewiały w magazynie, ale rury są wzmiankowane. Nie ma w tym nic dziwnego. Do twierdz trafiało wszystko co już nie było używane. W tym samym okresie z Nysy mamy informacje o siedemnastowiecznych "organkach" a z Torunia o działach "skórzanych" pamiętających czasy Gustawa Adolfa.
Mnie zainteresowała wzmianka o użyciu 1 pdr przez pruską lekką piechotę, dlatego prosiłem o źródło, a zważywszy na subforum miałem na myśli bataliony lekkiej piechoty tworzone po 1788. O użyciu jednofuntówek w czasie wojny siedmioletniej pisze chociażby Tempelhof. A tak na marginesie to trudno pruskich jegrów z czasów Fryderyka Wielkiego uznać za jednostkę regularną. Było ich raptem dwie kompanie złożone z ochotników z własną bronią myśliwską.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej