Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
11 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Księstwo Warszawskie, Podmiot czy przedmiot polityki Napoleona
     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 31/05/2003, 13:19 Quote Post

Warszawskie Księstwo pomagało Napoleonowi w jego podbojach, np. z Rosją. Tracilismy przez to 60% zawartości naszego budżetu. Nie chciałbym nic sugerować, ale teraz moze byc podobnie, tym razem między nami a USA. Wysłalismy swój kontyngent do Iraku i tak wydalismy z naszego dziurawego budzetu paręnaście milionów złotych.
Ktoś mógłby powiedzieć że trzeba patrzeć w przyszłość, ale co z tego jeżeli dalej byliśmy, jesteśmy i będziemy pionkiem na szachownicy polityki.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
ZBAWICIEL
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 34

 
 
post 22/06/2003, 1:12 Quote Post

Z Napoleonem to było tak, że to on dał nam wolność... przynajmniej na troche Polska mogła się czuć jako tako odrodzona. Żywot Rzeczpospolitej był ściśle związany z osobą Napoleona, gdy on odczedł - wiadomo...
Dzisiejsza wazelinowa polityka rządu RP skierowana jest do wszystkich chętnych, którzy zechcą zdjąć majteczki. A tak na serio to rząd szuka wszelkich dróg ucieczki nie wyle od `wschodu` co od własnego społeczeństwa. Czy ludność Polski chce udziału naszego kraju w wyimaginowanej wojnie z terroryzmem, którato przynosi profity jedynie USA? Czy ludność popiera wstąpienie do UE? Nie, ale w referendum głosowano na tak, gdyż nie było żadnej innej alternatywy. Rząd zamiast dbać o własny naród, wyznaczyć sobie jasne cele do których ma szanse dojść i zapewnić minimum przyjaznej polityki sprzyjającej rozwojowi (firm) on nie tylko dławi nas kolejnymi podatkami, lecz wmawia że międzynarodowekroki dyplomatyczne są wolą Polski - Polaków... czy tak jest?
Jeżeli Miller i Kważniewski tak przepadają za usługiwaniem i higieną (m.n) USA to niech jadą do tego pięknego kraju i niech tam rządzą, bo jak widać u nas nie tylko brakuje im pieniędzy (sic!) ale i chęci.
Nienawidze polityków!Pozdrawiam mad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
TKM
 

V ranga
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 525
Nr użytkownika: 16

 
 
post 25/06/2003, 11:53 Quote Post

Choć Napoleon b. dużo obiecywał, a dawał niewiele w zamian, to gdyby wygrał, na pewno inaczej potoczyłyby się nasze losy.
Obecnie jednak wzięcie udziału w wojnie z Irakiem okazało się nienajgorszym pomysłem: dostaliśmy strefę okupacyjną, być może polskie firmy dostaną kontrakty w Iraku. O ile oczywiście USA zdołają całkowicie spacyfikować ten kraj. Zyski z ropy mogą być olbrzymie, tak więc, jeśli uda się naszym przedsiębiorcom dorwać do koryta, to tylko może być korzystne dla nas.
Poza tym ponieśliśmy relatywnie niskie koszty - część przecież zapłacą nasi sojusznicy. No i wysyłamy tam dosyć niedużą ilość wojska.
Tak więc moim zdaniem uczestnictwo w okupacji Iraku może okazać się pozytywne dla naszego kraju. Co nie znaczy, że należy zaniedbywać lokalne problemy.
Gorzej, że uczestnictwo Polski w wojnie w Iraku może być niebezpiecznym precedensem - prezydent i rząd zadecydowali o nim _wbrew_ woli większości społeczeństwa. Co może oznaczać, że w przyszłości będą mieli jeszcze mniejsze skrupuły by podejmować decyzje wbrew woli większości, nie licząc się z ideą, która przyświeca demokracji.
pozdr. Tytus
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 1/11/2003, 22:38 Quote Post

Dziwne skąd się bierze fanatyczna miłość naszych polityków do Stanów Zjednoczonych. Chyba przecież nie myślą, że dostaną coś wzamian. Jak do tej pory poza uśmiechami, kilkoma miłymi słówkami i podawaniem "przyjacielskiej" ręki nic na tym układzie nie zyskaliśmy.
Napoleon dał nam przynajmniej jakiś widoczny i świadomy znak, że daje coś wzamian (inna sprawa, że czynił to z zimnym wyrachowaniem). My natomiast tylko tracimy na stosunkach wobec Europy, dla poparcia USA, które tak naprawdę nie ceni nas zbyt wysoko
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Qltura
 

Ja�nie Absolutnie O�wiecony
*****
Grupa: Administrator
Postów: 688
Nr użytkownika: 2

 
 
post 2/11/2003, 11:03 Quote Post

Owszem dzięki poparciu dla USA Polska stała się znana. Ale raczej nic poza tym i własnie obietnicami o wzmożonej wymianie handlowej między oboma krajami prezydenta Busha jak o to zahaczył Rothar.
Jęsli chodzi o Napoleona to dał nam Konstytucję i samo Księstwo Warszawskie [ed:Rothar] . Jednak konstytucja była otkrojona, a królestwo te było jakby pod kolejnymi zaborami tyle że Francuzów. inny był tylko ustrój tego quasipaństwa - była to autonomia, z której to chcą się wyzwolić Palestyńczycy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 1/12/2003, 20:50 Quote Post

Według mnie znowu skończy się na obietnicach...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
_chrobry_
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 349

 
 
post 1/12/2003, 21:00 Quote Post

Dobrze Qltura napisał...

QUOTE
Błędów nie robi, kto nic nie robi


To sie świetnie odnosi co do polskich polityków Nic nie robią a zarabiają w miesiąć tyle ile ja muszę zbierać pól roku mad.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 12/12/2003, 13:22 Quote Post

Trzeba zauważyć, że Polska w epoce napoleońskiej była w wyraźnej potrzebie. Wtedy nie posiadaliśmy z państwowości nic. Nie mieliśmy nic do stracenia. Narzekanie, że Napoleon nas wykorzystał nie ma sensu, bo nie mieliśmy innego wyjścia. Albo z nim albo... przecież Rosja za naszą lojalność wobec niej by nas nie wynagrodziła.

Teraz jest inaczej, jesteśmy w pełni suwerennym państwem, a pchamy się w niepotrzebne sprawy, za które Bush nas wysoko nie wynagrodzi. A na pewno zrobi dla sprawy polskiej mniej niż Napoleon.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
chrobry
 

Dziesięciotysięcznik
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 188
Nr użytkownika: 385

 
 
post 12/12/2003, 20:18 Quote Post

QUOTE
Trzeba zauważyć, że Polska w epoce napoleońskiej była w wyraźnej potrzebie. Wtedy nie posiadaliśmy z państwowości nic. Nie mieliśmy nic do stracenia. Narzekanie, że Napoleon nas wykorzystał nie ma sensu, bo nie mieliśmy innego wyjścia.


ZGADZAM SIĘ Z TYM CAŁKOWICIE NIE MIELIŚMY WTEDY NIC DO POWIEDZENIA
NAPOLEON BYŁ NASZĄ OSTATNIĄ SZANSĄ
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Himen
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 237
Nr użytkownika: 140

 
 
post 21/12/2003, 19:22 Quote Post

Gdyby Napoleonowi udała się kampania rosyjska to inaczej byśmy rozmawiali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 30/01/2004, 18:48 Quote Post

QUOTE(Himen @ Dec 21 2003, 08:22 PM)
Gdyby Napoleonowi udała się kampania rosyjska to inaczej byśmy rozmawiali.

Nawet w takim wypadku nie sądzę, że mielibysmy lepiej... Napoleon rzuciłby ochłapy zdobyczy z kampanii rosyjskiej, a nas jako marionetki nadal używałby do czarnej roboty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
oscar
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 703

 
 
post 14/03/2004, 21:02 Quote Post

QUOTE(Himen @ Dec 21 2003, 08:22 PM)
Gdyby Napoleonowi udała się kampania rosyjska to inaczej byśmy rozmawiali.

Sęk w tym, że kampania rosyjska Napoleonowi udać się nie mogła, chociaż wtedy jeszcze nie rozpatrywano fenomenu rosyjskiego niekończącego sie terenu, zimy i mentalności. Nawet po klęsce Napoleona historycy specjalnie się nad tym nie rozwodzili. o ile dziś mówi się w takich, a nie innych kategoriach o roku 1812 to głównie dzięki klęsce hitlera i historycznych analogi do tego tematu. Rozpatrywanie wie co by było gdyby to czysta STD. Ale zgadzam się w pełni z Rotharem że dla Napoleona nigdy nie przedstawialiśmy jakiegokolwiek punku zaiteresowania (prócz militarnego). Zgadzam się z wywodami Qultury chodź sama ocena istnienia Księstwa (nie Królestwa jak pisze Qultura) nie jest już tak jednoznaczna.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Gasio
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 154
Nr użytkownika: 838

 
 
post 11/04/2004, 17:26 Quote Post

Ja Wam powiem tyle że Polska dawała się wykorzystywać swoim sojusznikom i dalej daje i to już zaczyna mnie męczyć, wrecz irytować bo to jest chore. Polska władza ma jakąś dziwną mentalność. Myślą, że jak sie będą korzyć przed sojusznikiem to ten ich bardziej polubi czy co.. ? Polska do świetności z XVII w nie wróci kiedy to Rosja i inne narody musiały chylić przed nami czoła. Te czasy NIESTETY za nami dry.gif




[mod:edycja ogonków]

Ten post był edytowany przez Rothar: 18/06/2004, 13:37
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Rothar
 

Primus Lictor
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 1.682
Nr użytkownika: 176

Krzysztof Bylinowski
Stopień akademicki: mgr nauk ekonom.
 
 
post 2/05/2004, 18:03 Quote Post

QUOTE(Gasio @ Apr 11 2004, 06:26 PM)
Te czasy NIESTETY za nami  dry.gif

Nie byłbym tego taki pewien. To znaczy - teraz w najbliższym czasie nie widać żadnych zwiastunów przyszłej potęgi Polski, ale każde mocarstwo wyrosło z tworu małego i niepozornego.
Nie odbierajmy sobie marzeń, wierzę, że Polska nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Jeszcze zobaczymy na co nas stać. rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Necrotrup
 

oszołom przemawiający językiem nienawiści ;)
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.743
Nr użytkownika: 1.208

 
 
post 27/07/2004, 16:23 Quote Post

Księstwo Warszawskie, Królestwo Polskie tzw. kongresowe... Czy te organizmy polityczne można nazwać polskimi? Z jednej strony ich konstytucje znajduję się w wyborach polskich konstytucji, miewały własne armie, monarchów... Z drugiej strony mówi się o 120 latach braku Polski na mapie świata, zaś wymienionym organizmom trudno byłoby przyznać przymiot pełnej suwerenności. Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

11 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej