Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Maria Walewska
     
Napoleon M
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 128
Nr użytkownika: 11.192

Zawód: student
 
 
post 27/01/2006, 17:46 Quote Post

Chciałbym się od was dowiedzieć co wiecie i sądzicie o Mari Walewskiej oraz jaki według was miała wpływ na decyzje Napoleona.

Dla niewtajemniczonych kilka informacji:

Maria Walewska- ur. 7 grudnia 1786 we wsi Brodne koło Kiernozi niedaleko Łowicza, zm. 11 grudnia 1817 w Paryż. W 1804 wyszła za mąż za Anastazego Walewskiego, rok później urodziła mu syna Antoniego Bazylego Rudolfa- prawdopodobnie jest to dziecko Napoleona (choć nie nosił jego nazwiska)

Pierwsze oficjalne spotkanie P.Walewskiej i Napoleona miało miejsc na zamku Królewskim w Warszawie. Na początku Maria była bardzo niechętnie nastawiona do Napoleona, nastawienie zmieniły dopiero liczne liściki i prezenty od cesarza. Po podpisaniu pokoju w Tylży (1807 r.) Bomaparte wyjechał do Paryża i prawdopodobnie nie zabrał kochanki ze sobą. Po zwycięstwie nad V koalicją (bitwa pod Wagram- 5/6 lipiec 1809) Walewska zamieszkała niedaleko pałacu Schönbrunn gdzie zaszła w ciążę, powróciła do Walewic i 4.V.1810r. urodziła Aleksandra Floriana Józefa. Po rozwodzie z Józefiną i ślubie z Marią Luizą Austryjaczką dyskretnie opiekował się Walewską. pani Walewska otrzymała od Napoleona pałacyk w Paryżu a jej syn Aleksander dostał tytuł hrabiego.

Po klęsce Napoleona w kampani Rosyjskiej pojechała do Paryża. Później odwiedziła Bonapartego na Elbie a ostatni raz spotkała się z nim w czasie 100 dni. Tak zakończyła się jej znajomość z Napoleonaem.

Zmarła 11.XII.1817r. na kamicę nerkową.

Jeśli coś pominąłem proszę pisać
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Meinard
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 33.396

Grzegorz Romanowicz
Zawód: uczen
 
 
post 3/06/2007, 17:02 Quote Post

To ona skłoniła Napoleona do zainteresowania sie sprawą polską i może i dzięki niej cesarz stworzył Księstwo Warszawskie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 3/06/2007, 22:51 Quote Post

QUOTE
To ona skłoniła Napoleona do zainteresowania sie sprawą polską i może i dzięki niej cesarz stworzył Księstwo Warszawskie.

Totalna bajka. Ten powtarzany powszechnie mit nie ma w sobie zbyt dużo prawdy. XW a romans z Marią Walewską to dwie różne sprawy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 3/06/2007, 23:02 Quote Post

QUOTE(OverHaul @ 3/06/2007, 23:51)
QUOTE
To ona skłoniła Napoleona do zainteresowania sie sprawą polską i może i dzięki niej cesarz stworzył Księstwo Warszawskie.

Totalna bajka. Ten powtarzany powszechnie mit nie ma w sobie zbyt dużo prawdy. XW a romans z Marią Walewską to dwie różne sprawy.
*



Trudno się nie zgodzić z Twą tezą, OverHaul... smile.gif Raczej mało prawdopodobne, by wielki ponoć strateg i wybitny wódz kierował się w sprawie Polski sugestiami "spódniczki"... rolleyes.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Mr Mad
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 6.621

Zawód: student
 
 
post 4/06/2007, 1:08 Quote Post

nie doszukiwałbym się wielkich wpływów na decyzje Napoleona a zwłaszcza o tak wielkim znaczeniu jak sprawa polska.
Wątpię by cesarz brał pod uwagę jej zdanie. Obstaję przy tezie, że to znajomość poza romansem nic nie wniosła.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 4/06/2007, 2:11 Quote Post

Oprócz tytułu hrabiowskiego dla syna i znaczącej poprawy materialnej (nie mówiąc o możliwości uwolnienia się od podstarzałego męża). Pominąłeś romans z Filipem d'Ornano, kuzynem Napoleona.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 4/06/2007, 9:30 Quote Post

QUOTE(Mr Mad @ 4/06/2007, 1:08)
nie doszukiwałbym się wielkich wpływów na decyzje Napoleona a zwłaszcza o tak wielkim znaczeniu jak sprawa polska.
Wątpię by cesarz brał pod uwagę jej zdanie. Obstaję przy tezie, że to znajomość poza romansem nic nie wniosła.
*



oczywiście Cesarz myślał głową i nie jest tak jak myśła zwolenniczki historii kobiet, że wszystko da się załatwic przez łóżko

Ale nie wpadajmy w skrajnośc. Dla sprawy polskiej pewnie lepiej, że Cesarz miał przy boku Walewską niż gdyby jej nie miał (a miła np prusaczkę). Jego dotychczas nienajprzychylniejsze źródła informacji o naszym kraju w jakiś sposób były bilansowane. Bądź co bądz potęga lobbingu jest wielka.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 4/06/2007, 23:15 Quote Post

A potem potomność złośliwie powtarza plotki o patriotycznej kochance mówiącej na kolanach "A czo sz tą Polszką, Sire ?" IMO całkowicie bezpodstawne- arystokratka nie mówiłaby z pełnymi ustami...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 5/06/2007, 22:26 Quote Post

QUOTE(Rado @ 5/06/2007, 0:15)
A potem potomność złośliwie powtarza plotki o patriotycznej kochance mówiącej na kolanach  "A czo sz tą Polszką, Sire ?" IMO całkowicie bezpodstawne- arystokratka nie mówiłaby z pełnymi ustami...
*



Rado, Ty zbereśniku! smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 6/06/2007, 0:59 Quote Post

Ale... to prawda ! wink.gif Znaczy się- nie sądzę żeby ktokolwiek wiedział jak rzeczy wyglądały ale swego czasu dość chętnie powtarzano tego rodzaju opowiadania o pani Walewskiej (ot nasz odpowiednik słynnego "Zamknij oczy i myśl o Anglii"). Czy ma to wiele wspólnego z prawdą- nie mam zielonego pojęcia, fakt że nasza heroina po zerwaniu małżeństwa z szambelanem (podobno zawartego głównie z powodu mocno zaawansowanej ciąży) nie zachowywała się jak świetlany wzór dla przyszłych pokoleń... zresztą- jak i większość naszych praszczurów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Mr Mad
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 6.621

Zawód: student
 
 
post 7/06/2007, 0:04 Quote Post

QUOTE(Anakin @ 4/06/2007, 9:30)

Ale nie wpadajmy w skrajnośc. Dla sprawy polskiej pewnie lepiej, że Cesarz miał przy boku Walewską niż gdyby jej nie miał (a miła np prusaczkę).
*



tylko czy jakieś donioślejsze skutki nawet w skali lokalnej dla Polski były?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 7/06/2007, 0:10 Quote Post

QUOTE
tylko czy jakieś donioślejsze skutki nawet w skali lokalnej dla Polski były?


Zapewne z tego powodu popularniejsza stała się w Polsce miłość francuska, jak już Rado zresztą zasugerował wcześniej... rolleyes.gif

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Rado
 

VII ranga
*******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 2.378
Nr użytkownika: 3.636

 
 
post 7/06/2007, 0:39 Quote Post

Ja ? Takie świństwa ? No wiesz... ja mówiłem o polskiej arystokratce błagającej cesarza Francuzów na kolanach a ty mi takie rzeczy za przeproszeniem w usta wkładasz...

Koniec OT wink.gif.

Fakt faktem parę dość ważnych rezultatów ten związek miał- ot choćby udowodnienie Napoleonowi że nie jest bezpłodny (wcześniej miał takie wątpliwości) co dość szybko doprowadziło do jego rozwodu i powtórnego ożenku.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Tadeusz Kościuszko
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 409
Nr użytkownika: 36.589

Damian
Zawód: licealista
 
 
post 3/11/2007, 21:29 Quote Post

Co sądzicie o związku Napoleona z Marią Walewską. Wspaniała miłość czy przelotny romans, a może chodziło o politykę Polska i Francja, Francja dla Polski....
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Lwowiak
 

Granice nie są wieczne!
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.268
Nr użytkownika: 40.190

 
 
post 21/11/2008, 23:36 Quote Post

Podoba mi się ten wątek. Widzimy tu więc , że już wówczas w alkowach polityków był zainstalowany zaawansowany technicznie podsłuch elektroniczny , dzięki czemu możemy tak swobodnie sobie dyskutować o czym też oni rozprawiali z nałożnicami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej