Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Empire: Total War
     
artifakt
 

Zwycięzca Cyferaków 2008
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.821
Nr użytkownika: 36.218

Maciej Komar
Stopień akademicki: mgr
Zawód: KAM
 
 
post 6/03/2009, 23:56 Quote Post

Może krótka opinia jako, iż stałem się właścielem gry:

1) Instalacja poprzez Steam - serwery są przeładowane, a jeszcze każą ściągać kilkaset mb łaty. Jak ktoś chce grać offline kampanię, służę radą na PW jak obejść steam i jego aktualizację gry. Niby zabezpieczano a i tak na Pirate Bay i na Torrentach już wersja scrackowana przez samych Razor1911.

2) Grałem narazie Polską. Faktycznie prowincje (Polska, Prusy Zachodnie[Gdańsk], Litwa, Białoruś, Podole) czyli 5 a nie 4. Sojusz z Rosją na starcie pomaga szybko podbić Bakczysaraj. Generalnie trochę razi mnie piechota powiatowa/prowincjonalna w czerwonych beretach. Oczywiście obecność lansjerów i huzarów czy ułanów w 1700r. uważam, za jawnie nietrafione, ale też rozumiem producentów którzy chcieli uniknąć multum jednostek. Dziwi mnie również możliwość, gdy wynajdziemy "karabiny" budowy w RON "dragonów kolonialnych". Ale cóż...

3) Ciekawe rozwiązanie to rozwój poszczególnych miast w prowincji oraz ich wzrost od wsi do metropolii, a nie budowa czegoś na cały region. Do tego dochodzi zróżnicowanie miast - nie wiem czy w XVIII wieku Łódź była już miastem tkackim? Dziwi mnie również na Podolu brak Kamieńca Podolskiego, a za to obecność Fortu Brzezany...

4) Wątku religijnego nie prześledziłem.

I chyba tyle narazie...
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Kamilow
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 321
Nr użytkownika: 99.813

 
 
post 28/01/2019, 14:27 Quote Post

Najgorszy Total War z perspektywy czasu. Nie będę zakładał nowego tematu skoro można opisać to tutaj. Dla mnie Rome i Medieval 2 były wręcz obiektem kultu i uważałem je za gry wręcz idealne. Grając w Empire nastawiłem się na analogiczne doświadczenie. Pierwsze co rzuciło się w oczy to strasznie mała różnorodność jednostek , bo nie licząc Turków czy Marathów pozostałe państwa są tylko przemalowanymi Anglikami z jedną charakterystyczną jednostką ( u Polaków Husaria , który już wtedy była archaiczna i schodziła ze sceny). Dziwny jest balans jednostek bo właściwie króluje piechota liniowa i nic więcej. Kawaleria jest słaba i wolna , słaba jest lekka piechota czy nawet artyleria. W Napoleonie zdecydowano nadano temu ciekawszy kształt a także ręce i nogi. Pierwszy Total War z małymi wycinkowymi Dlc , które nie licząc nowej kampanii indiańskiej właściwie były unit-packami. Od niedawna Empire jak Napoleon i Medieval 2 ma na Steamie kompletną wersje więc pobiera wszystkie dodatki nawet jeśli się ich nie miało. Ale wróćmy do tematu. Zamiast przedstawić każdą frakcję z unikalnymi budynkami i zupełnie innym rosterem jednostek postawiono na kopiuj-wklej. Oglądanie tych samych jednostek różniących się kolorkami jest strasznie irytujące i wybijające z rytmu. W grze wprowadzono bitwy morskie i mechanikę technologii. Nie jestem entuzjastą bitew morskich w tej serii więc nie będę oceniał tego elementu ale technologię mogły być świetnym rozwiązaniem i stały się ale dopiero w późniejszych częściach bo tutaj pomimo iż jest to wiek odkryć wcale nie daje to wymiernych bonusów. Z jakiegoś powodu w grze każdy oddział ma jeden typ twarzy co jest powodem tego ,że oglądamy armie klonów co nie miało miejsca w poprzedniej grze czyli Medievalu 2. Grafika została ulepszona ale elementy otoczenia są różne. Chociażby fatalnie zaprojektowane malutkie ,,niby" miasta. Soundtrack jest mizerny , bezpłciowy i bardzo krótki. Z dlc indiańskim doszło do niego sporo kawałków indiańskich , które o dziwo są odgrywane kiedy bitwa nie ma nic wspólnego z żadnymi indianami. Gra posiada tryb mini-fabularny gdzie oglądamy kolejne rozdziały powstawania Stanów Zjednoczonych. W sumie może dlatego Europa została potraktowana po macoszemu. Bo po co Amerykanom , których zachęca się do gry w tą grę , szczegółowa Europa. Może niedopracowanie tej gry a zwłaszcza aspektu militarnego ma związek z tym , że mniejszy ale dopracowany Napoleon miał właśnie zaspokoić to czego nie dało Empire? Może takie było założenie by pozostawić niedosyt w pewnym aspekcie by późniejszy niewiele zmieniony w wielu aspektach produkt był bardziej doceniony? Szkoda ,że tak fascynująca epoka jak XVIII wiek dostał takiego potworka Frankensteina jak Empire. ,,Jaja" związane z premierą tej gry i jej wyłączaniem się i bugami mnie ominęły gdyż nabyłem grę właściwie co do dnia rok po premierze. Gdyby twórcy wydali tę grę rok później mogłaby ona być klasykiem i kandydatem na najlepszą grę cyklu. Tak niestety wyszła gra ,która tak jak Gothic 3 jest częścią serii , którą uwielbiam ale jako nieudany tytuł i rozczarowanie jest grą , której szczerze nie cierpię i tego nie zmienię.


Do gry powstało wiele modów , które dodają to i owo przy okazji zmieniając język. Ten porywa się z motyką na słońce i chcę przez wieloletnią prace , która potrwa jeszcze lata zrobić z tej gry coś dobrego. https://www.moddb.com/mods/imperial-splendour


Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej