Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ach te kobiety ....
     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 20/08/2013, 20:31 Quote Post

Witam
Jako miłośnik historii i mężczyzna od tak dziś sobie czytałem o Katarzynie II Wielkiej i jestem ciekaw czy były księżne/królewny/monarchinie o podobnych "zwyczajach" jak wyżej wymieniona pani, która była bynajmniej jedną ze zgub naszego narodu.
Jeśli by ktoś znał takie panie to prosiłbym o podanie imion, nazwisk, rodów szlacheckich itd.
Pozdrawiam serdecznie wink.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.464
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 20/08/2013, 20:36 Quote Post

Poczytaj o Karolu VI Szalonym i jego małżonce - Izabeli Bawarskiej. Zwłaszcza o niej. Albo sięgnij po "Miłość kształtowała historię" Bretona smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 20/08/2013, 20:53 Quote Post

Hmm wiele o nich informacji nie znalazłem rolleyes.gif ale dzięki smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.464
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 20/08/2013, 20:55 Quote Post

QUOTE(kamil1011 @ 20/08/2013, 20:53)
Hmm wiele o nich informacji nie znalazłem  rolleyes.gif ale dzięki  smile.gif
*



A gdzie szukałeś tych informacji?

W razie czego, wkleję fragment notatek, co je do jakiegoś referatu robiłem:

QUOTE
należy rozpocząć opowiadanie od Karola VI Szalonego, króla Francji (Karol Mądry;p) od 16 września 1380 do 21 października 1422.  Karol Szalony był synem Karola Mądrego i Joanny de Bourbon. Jego rodziców łączyło 6 linii pokrewieństwa – oboje byli wnukami Filipa II (cesarz łaciński), Hugona IV i Henryka V (Luksemburg). Już Joanna zaczęła zdradzać objawy choroby, która gnębiła przez całe życie Karola VI.
Karol VI, zgodnie z poleceniem ojca, miał ożenić się z jakąś niemiecką księżniczką. Zanim rozpoczęto poszukiwania małżonki Karol umilał sobie czas różnymi orgiami. Chronique de Saint Denis opisuje nam imprezę z okazji pasowania na rycerza króla Sycylii. Karol na przyjęciu dokazywać miał nie lada cudów i dziwów w kontaktach z płcią nadobną. Żony szukał mu Filip Śmiały, jego wuj, sprawujący władzę jako regent. Po kilku latach znalazł idealną, w swoich oczach, kandydatkę na królową Francji. Była nią córka niemieckiego księcia ziemi Stefana z Bawarii. Do historii przeszła ona jako Izabela z Wittelsbachu. Ojciec Izabeli początkowo odrzucał propozycję, obawiając się francuskich obyczajów i tego, że nie spodoba się ona Karolowi. Ostatecznie zaaranżowano spotkanie, na którym zjawiła się Izabela. Przyjechała ona z ciotką, księżną Brabancji, do Amiens, na pielgrzymkę. Spotkała się tam z Karolem, który zakochał się w pięknej Niemce. Miało wtedy miejsce zabawne wydarzenie, opisane przez Froissarta. Do pokoi zajmowanych przez księżnę Hainaut i Izabelę wszedł Filip Śmiały i poinformował księżną, że król pragnie jak najrychlej poślubić Izabelę, co wywołało wielką radość kobiet. Izabela nie znała francuskiego i nie wiedziała za bardzo, co się dzieje, więc poinformowano ją wkrótce, że za dwa dni wychodzi za mąż za króla Francji. Informacja ta trochę ją zaskoczyła.
18 lipca odbył się ślub oraz noc poślubna, a właściwie ślubne popołudnie, bo Karolowi nie chciało się czekać do wieczora.
Izabela dość szybko zauważyła, że dwór, na którym przyszło jej mieszkać, nie jest chrześcijańskim ideałem, a miejscem orgii i przestępstw. Król był niesamowicie okradany przez swych wujów-regentów, którzy okradali skarbiec i przywłaszczali sobie nowe prowincje. Pojawienie się Izabeli spowodowało pewien popłoch wśród królewskiego otoczenia, ale szybko uspokojono się, gdyż królewska żona zdawała się nie dostrzegać malwersacji. Jej osoba wpłynęła też pozytywnie na Karola, który w obecności żony zachowywał się w miarę normalnie.
Po kilku miesiącach małżeństwa Karol postanowił dokonać inwazji na Anglię i pojechał przeglądać stan floty. Nie zdający sobie sprawy z przenikliwości Izabeli regenci na nowo zaczęli okradanie państwa. Tymczasem młoda Niemka zaczęła szykować się do przejęcia władzy w swoje ręce.
Wkrótce po wyjeździe Karola znalazła sobie kochanka, młodego rycerza o nazwisku Bois-Bourdon. Lata później zginął on na szafocie, a zachowały się protokoły z jego przesłuchań, stąd wiemy o jego pożyciu z Izabelą i pożyciu Izabeli z wieloma innymi mężczyznami.
Pierwszym posunięciem politycznym Izabeli miało być uwiedzenie brata króla – Ludwika, księcia Turenii. Miał on wtedy piętnaście lat. Podczas jednego z balów królowa zaprosiła księcia do swoich komnat i zdołała go przekonać do swojej osoby. Książę Turenii zgodził się pomóc swej bratowej i kochance w usunięciu regentów.
Izabela rozpoczęła zabawowe życie. Dwóch kochanków.
Jesienią 1388 roku w Reims odbył sie zjazd książąt krwi i prałatów. Zaraz po rozpoczęciu obrad kardynał Laon, poplecznik królowej, wstał i poprosił króla, aby zechciał sam rządzić, nie trudząc już swoich wujów. Karol podziękował wtedy regentom za pomoc i zgodził się z propozycją kardynała. Regenci mocno się zezłościli. Następnego dnia kardynał Laon się otruł...
Po przejęciu pełni władzy Karol przepędził z dworu wszystkich, którzy wpierali jego wujów w malwersacjach. Po powrocie króla na dwór Izabela, bojąc się wyjawienia romansu z księciem Turenii, nakazała mu ożenić się. Pojął za żonę Walentynę, córkę Galeasa Viscontiego. Matka Walentyny był siostrą ojca Ludwika.
Po kilku miesiącach rozpoczął się romans Karola VI z bratową. Na dworze stworzył się wówczas taki mały wianuszek. Karol sypiał z Izabelą i Walentyną, Ludwik z Walentyną i Izabelą, Izabela z Karolem, Ludwikiem i Bois-Bourdonem. Przy czym nie zawsze oni spali. Warto dodać, że Karol nie wiedział o romansach swojej żony, podobnie Ludwik, za to Walentyna doskonale zdawała sobie sprawę z romansu swojego męża – zgodziła się na niego (taka mała umowa między kobietami). O całkowitym wianuszku pojęcie mieli chyba tylko Izabela i Bois-Bourdon.
Z tego wianuszka wywiązała się też niezwykle istotna historia. Otóż Walentyna przekonana była, że królowa (kuzynka) romansuje z mężem dopiero od czasu, kiedy wyraziła zgodę. Aż tu nagle dowiaduje się od przyjaciela swojego męża, niejakiego markiza de Craon, że romans Ludwika i Izabeli trwa od dawna. Książę Turenii poleciał do Izabeli i powiedział jej o gadulstwie de Craona i królowa postanowiła pozbyć się markiza. Zdążył on jednak uciec i skrył się na dworze księcia Bretanii, Jana V Zdobywcy. Książę Bretanii był skłócony z konetablem de Clissonem, następcą znanego nam dobrze de Guesclina. Jan V przekonał de Craona, że to de Clisson nastawił przeciw niemu królową, zazdroszcząc mu uczestnictwa w trybunale miłosnym. De Craon zorganizował zamach ma de Clissona, bliskiego przyjaciela króla. Napadnięto konetabla, ale przeżył, o czym napastnicy nie wiedzieli. Król, chcąc pomścić przyjaciela, postanowił najechać Bretanię.
Król miał w tym czasie nasilające się objawy schizofrenii. Zdarzały mu się dziwne zachowania na krzyk dziecka, trzaśnięcie drzwiami i inne dźwięki. 5 maja 1392 roku wyruszył on z Vincennes stojąc, wraz z bratem, na czele armii ruszającej na Bretanię. Armia posuwała się powoli, dopiero na początku lipca stanęła w Le Mans. Zdarzyło się wtedy, że król zaczął bezsensownie mówić i biegać po mieście. Zdołano go pochwycić i ogłoszono, że ktoś króla otruł i to było przyczyną jego dziwnego zachowania.
5 sierpnia, gdy król odzyskał pełnię władz umysłowych, armia ruszyła dalej. Przy wyjeździe z miasta do królewskiego konia podbiegł człowiek ubrany w łachmany i krzyczący: Zdrada! Królu, dalej nie jedź! Tak przytacza to kronika z Saint-Denis. Uczyniło się małe zamieszanie, jeden z rycerzy upuścił miecz, na dźwięk metalu uderzającego o bruk król dostał ataku choroby, zabił tego rycerza i rzucił się na innych. Zdołano go powstrzymać.
Całe wydarzenie było spiskiem zorganizowanym przez Izabelę i Ludwika. Spiskowcy nadali sprawie duży rozgłos. Izabela zaproponowała, aby ustanowić regencję. Zgodzono się. Zaproponowała na regenta księcia Turenii. Nie zgodzono się. Dawni regenci postanowili wrócić do władzy stwierdzając, że Ludwik jest jeszcze za młody. Niepowodzenie spowodowało, że królowa przez miesiąc chorowała.
Jednak choroba króla się pogłębiła, co było sukcesem spiskowców. Karol zamieszkał na zamku w Creil, a po kilku  miesiącach wrócił do Paryża i zamieszkał w Saint-Pol. Nie zajmował się już sprawami władzy.
29 stycznia 1393 roku w pałacu Saint-Pol odbył się bal, który dobrze znany jest z zeznań Bois-Bourdona, zachowanych w archiwum kartuzów z Dijon. Uczestnicy balu mieli być ubrani w stroje pokryte smołą oblepioną pierzem. Podczas wygłupów książę Turenii miał spuścić na tańczących pochodnię. Gdy ją upuścił, 10 osób zajęło się ogniem. Między innymi król. Uratowała go księżniczka de Berry, która zasłoniła go swoimi spódnicami i zagasiła płomienie. Król stwierdził: Jakie piękne płomienie. Tańczyły tu przed chwilą. Gdzie się podziały? Wyprowadzono go z komnaty i chciano zaprowadzić do sypialni, ale wyrwał się i pobiegł do sypialni swojej żony. Izabela czekała na łóżku aż ktoś przyjdzie powiadomić ją o śmierci męża, a tu niespodzianka. Karol przyszedł.
W czerwcu kolejnego roku nastąpiło pogorszenie jego zdrowia. Uważał, że jest ze szkła, a Izabelę uznawał za prześladującą go obcą kobietę. W związku z tym Izabela opuściła Saint-Pol i zamieszkała w pałacu Barbette.
Król został jedynie z najbliższymi przyjaciółmi i bratową, która go odwiedzała. Widząc dobroczynny wpływ Walentyny na Karola Izabela kazała Ludwikowi odprawić żonę i ta wyjechała do Chateauneuf-sur-Loire.
Król zamieszkał w brudzie i syfie. Przebłyski, książę Orleanu.
Izabela wpadła na nowy pomysł, jak pozbyć się męża. Wysłała do niego młodą i piękną Odettę de Champdivert, która miała doprowadzić do osłabienia sił Karola. Przed wysłaniem jej do męża nauczyła ją jak ma go zadowalać... Król zakochał się w dziewczynie, a ona w królu i zaczęła o niego dbać. Król zaczął zdrowieć.
Tymczasem królowa otwarcie żyła z Ludwikiem. Powodowało to pewne niezadowolenie społeczeństwa.
Teraz należy wprowadzić kolejną postać – Jana bez Trwogi, księcia Burgundii. Początkowo Izabela go zwalczała, później zaczęła się do niego przymilać, czyniąc z niego swojego kochanka i odsuwając powoli księcia Orleanu. W uwiedzeniu pomógł jej Ludwik, pokazując Janowi portrety swoich kochanek. Jedną z nich była żona Jana – Małgorzata z Hainaut. Jan zaproponował wtedy zemstę. Zabijamy drania.
20 listopada 1407 roku Jan zawarł z Ludwikiem braterstwo. Była to sobota. Na środę zaplanował morderstwo Ludwika.
W środę wieczorem Ludwik zabawiał się z królową. W pokoiku obok był Bois-Bourdon. Nagle wpadł służący króla wzywając księcia do Saint-Pol. Po drodze napadnięto księcia, przegoniono jego giermków i zatłuczono. Gdy poinformowano o tym króla, grał on właśnie z Odettą w karty. Na drugi dzień był pogrzeb.
Poszukiwano zabójców. Bezskutecznie. Wreszcie, podczas posiedzenia Rady Królewskiej Jan bez Trwogi przyznał się do zabójstwa i opuścił Paryż. Udał się do Flandrii.
Po pół roku wrócił do Paryża, przyjęty przez dwór królewski.
Powrót Jana do łask spowodował oburzenie żony i syna Ludwika. Społeczeństwo podzieliło się na dwie frakcje. Powstały dwie wrogie ligi – burgundczycy i armaniacy, którymi dowodzili de Berry i de Bourbon. Po kilku miesiącach nastąpiło zawieszenie broni. Młodszy brat nowego księcia Orleanu, Karola, poślubił córkę Jana bez Trwogi. Niedługo później, za namową Jana, Izabela uwiodła Karola. Mimo tego wojna domowa wybuchła na nowo, zbiegając się z nawrotem wojny stuletniej. Pod Azincourt do niewoli dostał się Karol Orleański, książę de Bourbon. Stronnictwo armaniaków mocno ucierpiało.
A królowa zaczęła oddawać się studentom, w czym towarzyszyły jej damy dworu. Dowiedział się o tym d’Armagnac i zaaresztował Bois-Bourdona. apartamenty prywatne
Izabela została wtrącona do więzienia. Zamknął ją w nim syn, delfin Karol.
Delfin zaczął przejmować władzę w kraju. Niestety, przez nieudolność jego sojuszników część wojsk przeszła na stronę Jana bez Trwogi i Anglików. Anglicy zaproponowali rozejm, na mocy którego Karol miał scedować koronę na Henryka V i dać mu za żonę córkę, Katarzynę.
Tymczasem Izabela uciekła z więzienia i połączyła się z Janem. Zdobyli kilka miast i obiecała Henrykowi rozejm na zaproponowanych przez niego warunkach. Jak wróciła do Paryża – ale gruba.
Izabela zaplanowała morderstwo Karola, swego syna. Jednak zginął Jan.
Zawarto rozejm
Oddała Filipowi, synowi Jana, Michalinę, swą córkę, zabiła ją.


Ten post był edytowany przez elchullogrande: 20/08/2013, 20:57
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 20/08/2013, 21:18 Quote Post

O właśnie o takie informacje mi chodziło smile.gif czy posiadasz może więcej takich notatek?
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
elchullogrande
 

Rewolucjonista
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.464
Nr użytkownika: 60.239

Daniel
Stopień akademicki: mgr hist. i fil. pol
Zawód: taka jedna
 
 
post 20/08/2013, 21:21 Quote Post

QUOTE(kamil1011 @ 20/08/2013, 21:18)
O właśnie o takie informacje mi chodziło smile.gif czy posiadasz może więcej takich notatek?
*



Nie. Ale zajrzyj do wspomnianej książki (Guy Breton "Miłość kształtowała historię") i do "Kronikarskich niedyskrecji" Błażeja Śliwińskiego. Tam znajdziesz więcej.

Z tym, że i to z moich notatek, i wspomniane książki, dotyczy średniowiecza. Nie nowożytności.

Ten post był edytowany przez elchullogrande: 20/08/2013, 21:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 20/08/2013, 21:27 Quote Post

Muszę się zabrać za lekture a w sumie średniowiecze też mnie ciekawi bo tam żyli ludzie jeszcze bardziej hmm intrygujący smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Lehrabia
 

Podobno Raper
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.404
Nr użytkownika: 81.793

Maciej Kamiñski
Zawód: Zusammen praktykant
 
 
post 21/08/2013, 8:34 Quote Post

QUOTE
Jako miłośnik historii i mężczyzna od tak dziś sobie czytałem o Katarzynie II Wielkiej i jestem ciekaw czy były księżne/królewny/monarchinie o podobnych "zwyczajach" jak wyżej wymieniona pani, która była bynajmniej jedną ze zgub naszego narodu.

Podobne upodobania co Katarzyna miała Paulina Bonaparte.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 21/08/2013, 11:35 Quote Post

znalazłem ciekawe informacje o elżbiecie batory też bardzo ciekawa niewiasta jeśli ten temat kogoś interesuje
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
farkas93
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.233
Nr użytkownika: 73.595

Zawód: student
 
 
post 21/08/2013, 11:58 Quote Post

Również cesarzowa Teodora przed nawróceniem miała ciekawe "upodobania".
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
kamil1011
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 18
Nr użytkownika: 83.505

Kamil Kolodziej
Zawód: uczeñ
 
 
post 21/08/2013, 12:21 Quote Post

No poprzednie panie tej damie nie dorastają do pięt jeśli można to tak określić.
Edit:
QUOTE
Nieraz zjawiała się na składkowych biesiadach w towarzystwie dziesięciu czy kilkunastu doskonale zbudowanych młodzieńców, których jedynym zajęciem była rozpusta, i całą noc spędzała ze współbiesiadnikami w łóżku, a kiedy wszyscy już mieli tego dość, szła do ich niewolników - a było ich ze trzydziestu - i parzyła się z każdym z osobna. (...) I chociaż robiła użytek aż z trzech otworów, utyskiwała na przyrodę, skarżąc się, że nie dała jej szerszych otworów także w piersiach, aby mogła tą drogą wypróbować jeszcze jeden sposób spółkowania. Często zachodziła w ciążę, ale prawie zawsze potrafiła natychmiast spędzić płód.
relacja Prokopiusza

Ten post był edytowany przez kamil1011: 21/08/2013, 12:30
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej