Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Zabawy historyczne _ Serbia Połabska

Napisany przez: xxxxf 11/11/2019, 13:43

Serbowie bałkańscy i łużyccy zamieniają się losami. Na Bałkanach nigdy nie powstaje państwo serbskie, plemiona te zostają szybko rozbite przez Cesarstwo Bizantyjskie, które hellenizuje bałkańskich Serbów bezproblemowo. Z drugiej strony na Łużycach powstaje silne państwo, które jest w stanie skutecznie walczyć z Niemcami i Polską. W XIV wieku osiąga nawet pozycję lokalnego mocarstwa, korzystając z rozbicia Niemiec i odbiera tymże większość ziem. Po śmierci wielkiego władcy się rozpada, i traci swoją podmiotowość, ostatecznie będąc zdominowanym przez wielkie mocarstwo ze Wschodu (załóżmy, że w ATL Łużyce to trzeci człon RON, a aby wygenerować różnicę pomiędzy Polakami a Łużyczanami, przyjmujmy że Łużyczanie w ATL są w większości husytami, kiedy Polacy pozostają katolikami), wyzwalając się dopiero w XIX wieku. Jak toczy się historia?

Napisany przez: Realchief 11/11/2019, 16:08

Tak to się nie da.
Podstawowe pytania to kiedy przyjmują chrześcijaństwo i kiedy się jednoczą oraz jakie obszary zajmuje rdzeń państwa i jakie są jego maksymalne podboje.
Więcej niż tereny między Odrą-Kwisą a Łabą-Soławą to nie zajmą, z czasowymi wasalami na zachodzie, na mocarstwo to stanowczo za mało.

Napisany przez: xxxxf 11/11/2019, 16:15

Jednoczą się w IX wieku, kiedy też przyjmują chrześcijaństwo. Rdzeń państwa to obszar z grubsza NRD. Natomiast największe podboje to - północne Niemcy niemalże po Ren oraz Dolny Śląsk, Zachodnie Pomorze i Szlezwik. Trwale nie zajmują więcej. Natomiast nietrwale jak najbardziej było to możliwe - patrz historia bałkańskiej Serbii za Stefana Duszana. No i przecież tutaj nie są mocarstwem, kończą jako trzeci człon RON i z powodu różnic religijnych wyzwalają się w XIX wieku.

Napisany przez: kmat 13/11/2019, 6:30

Nie ma poważniejszych szans na coś takiego. Obszar bez poważniejszych naturalnych granic, niezbyt duży, to nie jest materiał na kolebkę wielkiego imperium, tylko właśnie na to, czym było w istocie - bufor między Niemcami, Czechami i Polską.
Może gdyby Frankowie pomogli zaorać Turyngów do spodu i wcześni Serbowie sięgnęli Harzu, to byłaby szansa na powstanie jakiegoś względnie silnego państwa.

Napisany przez: xxxxf 13/11/2019, 8:27

QUOTE(kmat @ 13/11/2019, 6:30)
Nie ma poważniejszych szans na coś takiego. Obszar bez poważniejszych naturalnych granic, niezbyt duży, to nie jest materiał na kolebkę wielkiego imperium, tylko właśnie na to, czym było w istocie - bufor między Niemcami, Czechami i Polską.
Może gdyby Frankowie pomogli zaorać Turyngów do spodu i wcześni Serbowie sięgnęli Harzu, to byłaby szansa na powstanie jakiegoś względnie silnego państwa.
*



To nie jest wielkie imperium. To tylko w szczytowym momencie rozwoju pozuje na takie, ale potem zostaje dokumentnie zaorane i wyzwala się jako bufor.

Napisany przez: kolodziej 13/11/2019, 9:05

Coś jak królestwo Lotara, które powstało ot tak w rodzinie po ojcu. Ciekawe czy my jako państwo wciśnięte między Rosję i Niemcy potrwamy przez dłuższy czas... ale to rozważania w innym temacie.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)