Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Między Beresteczkiem a Białą Cerkwią, Czy całkowita pacyfikacja była możliwa?
     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 29/01/2017, 17:45 Quote Post

Pod Białą Cerkwią też mogliby go spychać na boczny tor Potocki z Radziwiłłem w tym wypadku nawet solidarnie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 29/01/2017, 19:33 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 29/01/2017, 17:45)
Pod Białą Cerkwią też mogliby go spychać na boczny tor Potocki z Radziwiłłem w tym wypadku nawet solidarnie.
*


Tylko, że Jeremi z Radziwiłłem darzyli się wielkim szacunkiem, utrzymywali ożywioną korespondencję i mieli takie same poglądy na bunt kozacki. Gdyby doszło do spotkania wodzów pod Białą Cerkwią to karta przetargowa Potockiego byłaby słaba. Zwłaszcza, że jak słusznie zauważył Prawy Książę Sarmacji hetmani skompromitowali się pod Beresteczkiem. Potocki w ogóle nie wziął udziału w trzecim, decydującym dniu bitwy, tłumacząc się chorobą. Autorytet takiego wodza był znikomy. W kampanii białocerkiewskiej daje się zresztą zauważyć pewną prawidłowość:dopóki żył Wiśniowiecki to kampania posuwała się dość szybko i wojsko parło w Ukrainę (a szybka akcja w tamtych warunkach była koniecznością żeby zakończyć kampanię powodzeniem), natomiast po śmierci Jarem coraz częstsze są postoje, przestoje i marazm, które dają czas Chmielnickiemu na zebranie armii smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Prawy Książę Sarmacji
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.811
Nr użytkownika: 98.849

 
 
post 29/01/2017, 21:59 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 29/01/2017, 14:30)
Myślicie, że w niewoli doszło do czegoś, co tak mocno wpłynęło na hetmana, że przestraszył się konfrontacji zbrojnej  confused1.gif

Tyle że przecież bitwa była właściwie wygrana, wystarczyło dobić uciekające jednostki kozackie. Straty żołnierza nie powinny być zbyt wysokie w takim przypadku...to, że wojska litewskie przelały przez jego decyzję krew na próżno, jakoś mu nie przeszkadzało.

Zaczynam rozumieć rozgoryczenie Radziwiłła i powody jego późniejszego przejścia na stronę szwedzką.
*


Ten człowiek nie zdecydował się na walne starcie pod Korsuniem, bo uważał, ze poniedziałek to jego pechowy dzień rolleyes.gif Raz mu się udało pod Kumejkami w 1637 ale i on i jeszcze gorszy Kalinowski powinni zatrzymać się na pułkownikowaniu.

Gdyby Jarema... ale Jaremy nie było więc nie ma co się tu rozwodzić. Król powinien iść do końca i tyle. No ale jak sie mianuje miernotę na podkanclerzego to później trzeba napić się nawarzonego piwa, zamiast skupić się na problemach państwa. Co kuriozalne wypić tak by obrócić przeciw sobie całą "opinie publiczną".
Pzdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 29/01/2017, 22:04 Quote Post

Podkanclerzy jak podkanclerzy...ale hetman confused1.gif


QUOTE
Ten człowiek nie zdecydował się na walne starcie pod Korsuniem, bo uważał, ze poniedziałek to jego pechowy dzień


Najwyraźniej miał rację rolleyes.gif

Ten post był edytowany przez Wilczyca24823: 29/01/2017, 22:05
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 29/01/2017, 22:12 Quote Post

No i chyba tu tkwi sedno...fatalny,naprawdę fatalny wódz prowadził armię koronną w Ukrainę. Człowiek stworzony do rzetelnego wykonywania rozkazów ale nie ich wydawania. Nawet jedyny jego sukces czyli wspomniane Kumejki to w zasadzie realizacja planów chorego wtedy Koniecpolskiego. To prawdziwe nieszczęście,że mając przez cały xvii wiek wybitnych dowódców właśnie w tym newralgicznym momencie na czele armii stanęła taka miernota
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 29/01/2017, 22:22 Quote Post

W newralgicznym momencie Twój patron stawiał na miernoty i zrażał do siebie wybitnych wodzów (kłótnie z Radziwiłłem i sabotowanie jego działań, ominięcie Jaremy przy nadawaniu buławy hetmańskiej).

Nie wiem tylko, czy winę ponosi złe wychowanie Jana Kazimierza przez rodziców, jego charakter, wpływ żony (w sumie osieroconego Michała Korybuta trochę Maria Ludwika wychowywała i proszę, co z niego wyrosło tongue.gif), czy wszystko naraz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 29/01/2017, 22:29 Quote Post

Haha "mój patron" ;-) raczej wybrałem ten nick bo lubię okres Jego panowania :-) a że ICR wiele błędów popełnił to fakt. Jeden z ostatnich monarchów,który miał możliwość naprawdę uzdrowić państwo. Masz rację Wilczyco,że ICR miał dar zrażania do siebie doskonałych wodzów: Radziwiłł,Wiśniowiecki,Lanckoroński,Sobieski,Lubomirski...można ich sporo wymienić

Ten post był edytowany przez JanKazimierzWaza: 29/01/2017, 22:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 29/01/2017, 22:41 Quote Post

Im bardziej poznaję dzieje RON z tamtego okresu, tym bardziej nie cierpię go...jeden z ostatnich królów, który miał szansę naprawić państwo i jedyny, który spartolił dokumentnie wszystko od podstaw sad.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 29/01/2017, 22:44 Quote Post

QUOTE(Wilczyca24823 @ 29/01/2017, 22:41)
Im bardziej poznaję dzieje RON z tamtego okresu, tym bardziej nie cierpię go...jeden z ostatnich królów, który miał szansę naprawić państwo i jedyny, który spartolił dokumentnie wszystko od podstaw sad.gif
*


I tu się w pełni zgadzam. Mam sentyment do Jego czasów ale błędy aż rażą
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
artie44
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.367
Nr użytkownika: 66.451

Stopień akademicki: magister
 
 
post 30/01/2017, 3:10 Quote Post

CODE

CODE

do tego chyba brak zaufania w swoje umiejętności.

Chyba dotknąłeś sedna. Hetmani nie odgrywali większej roli pod Beresteczkiem, wcześniej byli w niewoli, pamiętali jak łatwo dali się podejść w 1648.
Chyba Potocki zwizualizował sobie co by było gdyby przegrał. No ale to była fałszywa ocena, bo oparta o zaniżone możliwości, zaskutkowała zła decyzją.
Pzdr

Mikołaj Potocki uważał, i problemu kozacko - tatarskiego nie da się rowiązać bez kozaków. Głupio, ale tak sądził.

CODE

W newralgicznym momencie Twój patron stawiał na miernoty i zrażał do siebie wybitnych wodzów (kłótnie z Radziwiłłem i sabotowanie jego działań, ominięcie Jaremy przy nadawaniu buławy hetmańskiej).

Nie wiem tylko, czy winę ponosi złe wychowanie Jana Kazimierza przez rodziców, jego charakter, wpływ żony (w sumie osieroconego Michała Korybuta trochę Maria Ludwika wychowywała i proszę, co z niego wyrosło tongue.gif), czy wszystko naraz.


Tak na serio, na którym roku jesteś ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 30/01/2017, 7:24 Quote Post

QUOTE
Tak na serio, na którym roku jesteś ?


Coś się nie zgadza w tym, co napisałam?
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 30/01/2017, 9:01 Quote Post

QUOTE(artie44 @ 30/01/2017, 3:10)
Mikołaj Potocki uważał, i problemu kozacko - tatarskiego nie da się rowiązać bez kozaków. Głupio, ale tak sądził
*


Tylko,że pod Białą Cerkwią było jedynie 4 tys. Tatarów a większość kozacka całkowicie zdemoralizowana. Przebieg bitwy to dobitnie pokazał gdyż w zasadzie Kozacy nie podjęli walki od razu dając się zepchnäć. Gdyby Potocki tam wygrał mógłby rozwiązać problem sojuszu kozacko-tatarskiego

Ten post był edytowany przez JanKazimierzWaza: 30/01/2017, 9:02
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 1/02/2017, 8:57 Quote Post

Z resztą w punktach ugody pod Białą Cerkwią znalazł się zakaz łączenia z Tatarami tylko ugoda nigdy nie weszła w życie
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
Wilczyca24823
 

IX ranga
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 7.186
Nr użytkownika: 98.909

Ewa Mach
Zawód: opiekun
 
 
post 1/02/2017, 9:47 Quote Post

QUOTE(JanKazimierzWaza @ 1/02/2017, 8:57)
Z resztą w punktach ugody pod Białą Cerkwią znalazł się zakaz łączenia z Tatarami tylko ugoda nigdy nie weszła w życie
*




Dlaczego? Kto zawinił?
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
JanKazimierzWaza
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 918
Nr użytkownika: 100.202

 
 
post 1/02/2017, 10:46 Quote Post

W sumie zawinił Władysław Siciński bo sejm, który miał zatwierdzić korzystne dla RON postanowienia białocerkiewskie był pierwszym zerwanym w naszej historii więc jak się po Ukrainie rozeszła wiadomość, że ugoda nie została zatwierdzona to Chmielnicki znów skupił wokół siebie Kozaków, chłopów, zapewnił sobie pomoc Tatarów i... doszło do Batohu
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej