Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Trzy porażki z Kozakami
 
Która porażka była najdotkliwsza?
1) Piławce [ 82 ]  [49.70%]
2) Żółte Wody [ 39 ]  [23.64%]
3) Korsuń [ 44 ]  [26.67%]
Suma głosów: 165
Goście nie mogą głosować 
     
TomekGeralt
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 135
Nr użytkownika: 25.379

Geralt z Rivii
Zawód: uczen
 
 
post 17/12/2006, 12:46 Quote Post

to proste - Piławce.
Szkoda natomiast Żółtych Wód. Przegraliśmy ją z winy dowódców - Mikołaja Potockiego. Trzeba było czeka na pomoc "Jaremy" Wiśniowieckiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
kubao
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 425
Nr użytkownika: 20.082

Jakub S.
Zawód: Magister Inzynier
 
 
post 21/12/2006, 17:43 Quote Post

Piławce były zdecydowanie najdotkliwszą porażką, bo to co tam szlachta i armia zrobiła było żałosne. Po prostu uciec bez walki na wieść o Tatarach - to nie świadczy najlepiej o poziomie w polskiej armii i o jej morale.

Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
indigo
 

Ad maiorem Historycy.org gloriam!
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 4.107
Nr użytkownika: 488

Stopień akademicki: magister
 
 
post 21/12/2006, 19:07 Quote Post

Pod Pilawcami byla regularna armia, nie sama szlachta z pospolitego ruszenia.
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Grocal
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.483
Nr użytkownika: 13.002

Stopień akademicki: student
 
 
post 21/12/2006, 21:24 Quote Post

Zagłosowałem na Piławce - jedna z najbardziej wstydliwych porażek w historii polskiego oręża. Regularne wojsko dowodzone przez trzech regimentarzy przestraszyło się kilkutysięcznej armii podrzędnych Tatarów. Otworzyła powstańcom drogę na południe Polski (Lwów, Zamość).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 23/12/2006, 18:46 Quote Post

Swój glłos oddalem na Piławce.to byla totalna katastrofa. rolleyes.gif Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 23/12/2006, 20:08 Quote Post

Piławice. Mieliśmy dobrą, wielką, zawodową armię, mieliśmy przewagę nad Kozakami, dobrych wodzów, np. Jaremę Wiśniowieckiego czy Reverę Potockiego, a jeszcze uciekliśmy wprost w haniebny sposób, bardziej jak jacyś Mołdawianie niż Polacy...

Korsuń też był dotkliwy - strata hetmanów i dużej części kwarty.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
Andrzej80
 

powstaniec
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.321
Nr użytkownika: 16.934

Andrzej
Stopień akademicki: magister
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 23/12/2006, 20:18 Quote Post

a ja dla odmiany oddaje głos na Żółte Wody.W tejże bitwie doszło do katastrofalnej klęski polskiej armii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 23/12/2006, 20:33 Quote Post

QUOTE(Konstanthinos @ 23/12/2006, 20:08)
dobrych wodzów, np. Jaremę Wiśniowieckiego czy Reverę Potockiego,
*




Potockiego nie nazwałbym dobrym wodzem.Został hetmanem bo miał pieniądze i wpływy-swoje "hetmanowanie" było wynikiem silnej pozycji jego rodu w Rzeczpospolitej.
Co zaś sie tyczy Jaremy-był dobrym wodzem ale tylko wtedy kiedy był "podwładnym" nie głównodowdzacym. rolleyes.gif Pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 24/12/2006, 14:27 Quote Post

QUOTE(Sarmata29 @ 23/12/2006, 20:33)
QUOTE(Konstanthinos @ 23/12/2006, 20:08)
dobrych wodzów, np. Jaremę Wiśniowieckiego czy Reverę Potockiego,
*




Potockiego nie nazwałbym dobrym wodzem.Został hetmanem bo miał pieniądze i wpływy-swoje "hetmanowanie" było wynikiem silnej pozycji jego rodu w Rzeczpospolitej.
Co zaś sie tyczy Jaremy-był dobrym wodzem ale tylko wtedy kiedy był "podwładnym" nie głównodowdzacym. rolleyes.gif Pozdrawiam.
*



Potocki trzymał wraz ze Szczawińskim straż tylną i wycofa się jako jeden z ostatnich, zimną krew zachował też, gdy idąc z J2K na pomoc Zbarażowi został nad Strypą zaskoczony przez Tatarów. Do tego jako pułkownik długie lata pilnował Ukrainy i samotnie, aż do przybycia hetmanów, walczył z Kozakami, np. Federowicza. Dzielnie stawał pod Beresteczkiem, o mało ze nie wygrał pod drugim Ochmatowem (zawiniła orda, nie chcąca atakować taboru, a zwycięstwo było na wyciągniecie ręki), no i Lubarem i Słobodyszczami też dowodził dobrze, nawet wzorowo.

Co do Jaremy - pod Konstantynowem, Surą czy Zbarażem też szlo mu dobrze, a sam dowodził.

Co do żółtych Wód - udało nam się, mimo zdrady dragonów i utraty dział, wyrwać w taborze z kozackiej blokady, choć i tak nasi zginęli - jednak wielka klęska to nie była.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 24/12/2006, 21:15 Quote Post

Piławce. Powody wymieniano powyżej, głównie fakt, że tu walczyło regularne wojsko, a nie lud. Kompromitacja dowódców, w dodatku duże znaczenie.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
Elear Polski
 

Wierny Sługa Forum!
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 584
Nr użytkownika: 14.289

Michal
Zawód: Licealista
 
 
post 25/12/2006, 11:27 Quote Post

QUOTE(Konstanthinos @ 24/12/2006, 14:27)

Potocki trzymał wraz ze Szczawińskim straż tylną i wycofa się jako jeden z ostatnich, zimną krew zachował też, gdy idąc z J2K na pomoc Zbarażowi został nad Strypą zaskoczony przez Tatarów. Do tego jako pułkownik długie lata pilnował Ukrainy i samotnie, aż do przybycia hetmanów, walczył z Kozakami, np. Federowicza. Dzielnie stawał pod Beresteczkiem, o mało ze nie wygrał pod drugim Ochmatowem (zawiniła orda, nie chcąca atakować taboru, a zwycięstwo było na wyciągniecie ręki), no i Lubarem i Słobodyszczami też dowodził dobrze, nawet wzorowo.

Co do Jaremy - pod Konstantynowem, Surą czy Zbarażem też szlo mu dobrze, a sam dowodził.

Co do żółtych Wód - udało nam się, mimo zdrady dragonów i utraty dział, wyrwać w taborze z kozackiej blokady, choć i tak nasi zginęli - jednak wielka klęska to nie była.
*




Jakkolwiek nie patrzeć na Rewere Potockiego hetmanem wybitnym nie był, na pewno byli lepsi.Znał sie na wojaczce jednak nie posiadał dynamiki działania(co jest istotnym elementem) oraz większych talentów taktycznych i wojskowych. rolleyes.gif Pozdrawiam.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
Karol Lotaryński
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 310
Nr użytkownika: 12.846

brak
 
 
post 14/01/2007, 3:39 Quote Post

Najdotkliwsza pod względem prestiżowym była napewno bitwa pod Piławicami gdzie armia polska uciekła z pola praktycznie bez walki. Najdotkliwsza porażka pod względem skutków była ta pod Korsuniem. Gdyby tam Polacy zwyciężyli pewnie byłby to koniec powstania (do czasów Piławiec to powstanie tak sie rozszerzyło że trudno było je opanować)

QUOTE
Potocki trzymał wraz ze Szczawińskim straż tylną i wycofa się jako jeden z ostatnich, zimną krew zachował też, gdy idąc z J2K na pomoc Zbarażowi został nad Strypą zaskoczony przez Tatarów. Do tego jako pułkownik długie lata pilnował Ukrainy i samotnie, aż do przybycia hetmanów, walczył z Kozakami, np. Federowicza. Dzielnie stawał pod Beresteczkiem, o mało ze nie wygrał pod drugim Ochmatowem (zawiniła orda, nie chcąca atakować taboru, a zwycięstwo było na wyciągniecie ręki), no i Lubarem i Słobodyszczami też dowodził dobrze, nawet wzorowo.


To jest raczej pół prawdy. Pułkownikiem to może był dobrym ale wodzem to już raczej średnim. Zwycięstwo nad powstańcami w 1638r to chyba było jedyne które tak naprawde można mu przypisać choć z dużym udziałem ks.Wiśniowieckiego. Pod Beresteczkiem niby dowodził prawym skrzydłem ale raczej to Lackoroński decydował o kierunkach natarcia a nie on, pod Ochmatowem też ogromną prace wykonali inni dowódcy a pod Słobodyszczami to chyba raczej Lubomirski dowodził a nie Rewera?
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 14/01/2007, 11:44 Quote Post

QUOTE
a pod Słobodyszczami to chyba raczej Lubomirski dowodził a nie Rewera?


Sorry, chodziło mi o Cudnów, zwłaszcza, gdy Lubomirski poszedł na Kozaków Chmielnickiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Mikolaj Potocki
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 27.624

Stopień akademicki: mgr
Zawód: Bankowiec
 
 
post 20/01/2007, 23:53 Quote Post

Sadze ze masakra i najgorsza to batoh i zwaniec masakra.....

Reszta tego postu nie nadawała się do dyskusji - z powodu stylu i błędów jakie ta wypowiedź zawierała.

Indigo
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
Janusz Radziwiłł
 

Janusz I Radziwiłł, rex Lituaniae et defensor fidei ;)
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.100
Nr użytkownika: 52.111

Tomasz G.
Stopień akademicki: primus inter pares
Zawód: juz student
 
 
post 9/01/2009, 16:55 Quote Post

Głosowałem na Korsuń, głównie z tego powodu, że kompletną kompromitacją było wzięcie do niewoli obu hetmanów koronnych (chyba to był pierwszy raz, bo pod Cecorą do niewoli dostał się Koniecpolski, a Żółkiewski zginął).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

6 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej