Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Uwłaszczenie chłopów w mojej wsi
     
thomson91
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 91.492

 
 
post 28/05/2019, 18:51 Quote Post

Witam wszystkich, pochodzę ze wsi o której wzmiankowano już w 1337 roku. Była własnością biskupów włocławskich. Teraz do rzeczy.

Moja wieś to rzędówka. Współcześnie na mniej więcej jej środku znajdują się pola zwane potocznie pastwiskami. Zajmują one szerokość ok 600 m ale są własnością gospodarzy z całej długości wsi tj ponad 2 km. Z przekazów mojego pradziadka wynika, że każdy gospodarz w zależności od wielkości swojego gospodarstwa dostawał 1 lub 2 morgi ziemii tego pastwiska. Wielkość niektórych zachowała się do dziś. Podpowiedzcie mi z czym kojarzysz te pastwiska?
Była to własność kościelna, którą musieli obrabiać chłopi? Czy lokalizacja w centrum wsi świadczy, że od tego miejsca rozrastała się na pozostałe tereny? Czy uwłaszczenie może być związane z wydarzeniami w Prusach (uwłaszczenie chłopów w XIX wieku)?
Z góry dzięki za wszelkie sugestie smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Arheim
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.996
Nr użytkownika: 70.627

 
 
post 29/05/2019, 7:45 Quote Post

Kojarzy się to z Nawsiem,Nawsiskiem,Wygonem,Wągrodą różnie nazywali takie wspólne pastwiska w różnych regionach.
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
thomson91
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 91.492

 
 
post 30/05/2019, 7:07 Quote Post

u mnie nazywają też pastwami

Ten post był edytowany przez thomson91: 30/05/2019, 7:09
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.935
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 30/05/2019, 8:17 Quote Post

QUOTE(thomson91 @ 28/05/2019, 19:51)
Witam wszystkich, pochodzę ze wsi o której wzmiankowano już w 1337 roku. Była własnością biskupów włocławskich. Teraz do rzeczy.

Moja wieś to rzędówka. Współcześnie na mniej więcej jej środku znajdują się pola zwane potocznie pastwiskami. Zajmują one szerokość ok 600 m ale są własnością gospodarzy z całej długości wsi tj ponad 2 km. Z przekazów mojego pradziadka wynika, że każdy gospodarz w zależności od wielkości swojego gospodarstwa dostawał 1 lub 2 morgi ziemii tego pastwiska. Wielkość niektórych zachowała się do dziś. Podpowiedzcie mi z czym kojarzysz te pastwiska?
Była to własność kościelna, którą musieli obrabiać chłopi? Czy lokalizacja w centrum wsi świadczy, że od tego miejsca rozrastała się na pozostałe tereny? Czy uwłaszczenie może być związane z wydarzeniami w Prusach (uwłaszczenie chłopów w XIX wieku)? 
Z góry dzięki za wszelkie sugestie smile.gif
*



Domyślam się, że to jednak dawny zabór rosyjski, a nie pruski, tak..?

Jeśli mam rację, to nie ma w tym niczego niezwykłego. Każda wieś lokowana przed końcem XVIII wieku miała pewne obszary "wspólnotowe", które nie należały (w sensie "posiadania", a nie "własności") do poszczególnych kmieci, ani do pana, tylko były wykorzystywane wspólnotowo.

Najczęściej był to wspólnotowy las - z którego każdy gospodarz, oraz pan wsi, mógł wedle pewnych reguł korzystać jak chodzi o wypas świń, pozyskanie drewna i chrustu oraz innych produktów leśnych (jagody, grzyby, smoła, itp.) - a także wspólnotowe pastwisko, gdzie w sezonie pastwiskowym, pod opieką wspólnotowego pastucha, wypasane było bydło i konie wszystkich mieszkańców wsi.

Uwłaszczenie z 1863 roku nie zlikwidowało tych tzw. "serwitutów" - co było stałą ością niezgody między dworem a wsią. Jak chodzi o lasy, to ich wspólnotowość została w latach następnych zniesiona w ten sposób, że chłopi dostali indywidualne działki (rolne lub leśne, to już zależało od okolicy), a większość lasów i tak wyrąbano - w związku ze stale rosnącym popytem na drewno w końcu XIX wieku (urbanizacja plus budowa linii kolejowych).

Nie zlikwidowano natomiast w zaborze rosyjskim wspólnotowych pastwisk - i w zasadzie wszędzie istnieją one do tej pory. Na ogół w opłakanym stanie: każda decyzja wymaga jednomyślnej zgody wszystkich "udziałowców" - najczęściej zatem, żadnych decyzji (o nawożeniu, grodzeniu, melioracji, itp.) nie ma i teren zarasta, jałowiejąc lub ulega zalaniu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Dziadek Jacek
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.173
Nr użytkownika: 53.918

 
 
post 30/05/2019, 8:36 Quote Post

Zaskakująca wielkość tego "wygonu". Wygląda na sześciuset metrowy odstęp między dwoma zabudowanymi drogami nazwanymi jedną wsią. Spotkałem się z wygonami na wsiach wyglądającymi jak "rynek" otoczony gospodarstwami. Bywały kwadratowe, okrągłe i wrzecionowate ale 2 x 0,6 km nie spotkałem.

U mnie kawał nieużytku zwanego "Górą Powałową" pełniło rolę wygonu. Do dziś jest gminny - wspólny. Część gruntów została przez dziedziców przekazana do dyspozycji chłopów jako "serwetuty". Po wojnie podzielono resztę.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
jkobus
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.935
Nr użytkownika: 65.292

Jacek Kobus
Stopień akademicki: mgr
Zawód: rolnik
 
 
post 30/05/2019, 12:21 Quote Post

Ale co w tym dziwnego? W mojej okolicy "wspólnotowe pastwiska" mają od 20 do nawet 80 ha.

Szkoda tych terenów...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
thomson91
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 91.492

 
 
post 1/06/2019, 9:13 Quote Post

wieś była w zaborze pruskim ale potem w księstwie warszawskim (powiat brzeziński) czyli de facto w obszarze władzy Rosji, u mnie to pastwisko jest podzielone na działki. Nie na zasadzie udziałów.
Wygląda to tak


Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej