Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Fort Eben-Emael, Umocnienie belgijskie
     
oktogenek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 16.315

jakub balcerzak
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 6/04/2006, 9:20 Quote Post

Wlasnie wczoraj mialem okazje zwiedzac umocnienia tego fortu oraz niedaleko niego nie wiadomo po co siec korytarzy wykuta w skalach. Dzisiaj jade znowu, jak wroce do Polski to bede mial zdjecia a tu macie kilka

pozdrawiam

ps. przepraszam za pisownie ale pisze z klawiatury bez Polskich liter dry.gif

Ten post był edytowany przez oktogenek: 7/04/2006, 15:43

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Tomkat
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 2
Nr użytkownika: 51.417

Tomasz Korbel
Zawód: Uczeñ technikm
 
 
post 7/12/2008, 17:44 Quote Post

Witam!
Widzę, że temat umarł ok 2 lat temu. Nie odkopywał bym go gdyby nie to, że chciałbym zwrócić uwagę jeszcze na kilka kwestii, które przesądziły o klęsce żołnierzy belgijskich.

1. Obsługa fortu zupełnie nie była przygotowana na taki atak. Oni byli świetnie wyszkoleni pod względem strzelania z dział i innych broni w forcie. Co do walki bezpośredniej z wrogiem nie wiedzieli prawie nic. Żyli w przekonaniu, że twierdza jest nie do zdobycia i walka bezpośrednia nie wchodzi w grę. Uważali, że pancerze i beton który ich chronił był nie do ruszenia. Jakież zaskoczenie i załamanie psychiczne nastąpiło w chwili gdy drzwi "nie do ruszenia" wbiły się po wybuchu ładunku kulminacyjnego w ścianę zostawiając odbicie jak w plastelinie. Myślę, że dobrym porównaniem będzie taka sytuacja: Siedzę sobie w ciepłym bezpiecznym domku w pidżamce, niczego się nie spodziewam, a tu nagle wpadają do mnie wyszkolenie policjanci drą się na mnie i biją.

2. Nie było jedno znacznego rozkazu ataku. Był ponoć taki przypadek, że dwóch ludzi na działkach przeciw lotniczych widząc szybowce nie wiedzieli czy maja strzelać czy nie.

3. Ci ludzie nie mieli w sobie zupełnie ducha walki. Bali się. Krzyczeli do dowódcy, że trzeba się poddać, oni nie chcą ginąć. To nie byli żołnierze Wojska Polskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
zgrywus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 33.149

Zawód: absolwent ;P
 
 
post 8/12/2008, 22:31 Quote Post

Obok E-E istaniała jeszcze twierdza Namur i Liege.
Forty były tak umieszczone aby każdy sąsiedni mógł udzielić sobie wsparcia ogniowego w przypadku ataku.

QUOTE
Wysadzili także jedno z wejść, jednak ogień z wewnętrznych stanowisk obrony uniemożliwił dalsze wtargnięcie do tunelu (


Z tego co pamiętam nie dostali się do środka ponieważ fala uderzeniowa ładunku kumulacyjnego spowodowała zbyt wielkie zniszczenia i nijak nie dało się dostać do środka.

Fort nie miał pełnej obsady część załogi wraz z oficerami była w pobliskiej wiosce w której miała swoje kwatery.
Co do obrony plot. to pamiętam że były dwa działka ( i tu jest problem bo nie pamiętam czy poczwórne czy podwójne i jaki kaliber, ale wydaje mi się że 20 mm) jedno zniszczono chwilkę po wylądowaniu granatem ( jeden z Niemców nie zauważył iż jego kolega cisnął granat w stronę działka i skoczył w jego kierunku jednakże cudem uniknął obrażeń)

W sprawie ładunków kumulacyjnych to testowano je również w Czechosłowacji na zdobytych tam bunkrach. Żołnierze ćwiczyli natomiast początkowo z drewnianymi skrzyniami ponieważ bano się zdradzenia tajemnicy ładunków kumulacyjnych. A czy spadochroniarze mieli miotacze ognia, bo nie pamiętam confused1.gif

Warto przeczytać Wołoszańskiego "Straceńcy" chociaż wiem co o nim myślicie;P Wszystko pisałem z pamięci bo nie mam swojej książki :/
Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Qlpi
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 21
Nr użytkownika: 53.658

 
 
post 12/02/2009, 18:29 Quote Post

Powody jakie warto wymienić to:
-przewaga technologiczna-Niemcy po raz pierwszy użyli ładunków kumulacyjnych i dysponowali lepszą bronią.
-wsparcie powietrzne-spadochroniarzy wspierały "sztukasy", dlatego żaden wypad belgijski się nie udał
-brak wsparcia fortu przez inne jednostki-Belgowie obawiali się ataku na swoje umocnienia, a także nie wiedzieli ilu jest napastników
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
oskar(zet)
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.075
Nr użytkownika: 40.749

 
 
post 12/02/2009, 18:44 Quote Post

Witam!

QUOTE(Speedy)
uzbrojonych w działa 60 mm

Speedy - czy masz może jakieś info na temat tych dział?
Czy może ktoś inny wiec coś o ich parametrach?

pozdrawiam,
Oskar
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
midnight
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 54.951

 
 
post 29/03/2009, 22:08 Quote Post

W/g mnie glowna przyczyna zdobycia Eben Emael w tak krotkim czasie (przyp. 36h) przez Niemcow nie byla ani przewaga technologiczna ani wsparcie czy jego brak tylko prosta lekkomyslnosc Belgow (by nie nazwac jej inaczej) a to dlatego iz calej fortyfikacji EE po prostu brakowalo "oczu" - tam byly tylko 3 wiezyczki obserwacyjne o bardzo malym polu widzenia, nie pozwalaly w pelni prowadzic dogodnej obserwacji, a juz napewno nie obserwacji nieba - laczac to z zastosowaniem podczas niemieckiego ataku nie Sztukasow jak ktorys z kolegow wspomnial tylko szybowcow (!) operacja niemiecka biorac na logike miala ogromne szanse powodzenia co zreszta sie stalo .
A wystarczylo w okolicach stworzyc odpowiednia siec obserwacyjna.

zalaczone pliki to fity :
1 - jedna z wiez obserwacyjnych ktora w gornej czesci nosi slad zastosowania ladunku kumulacyjnego
2 - zdjecie modelu szybowca zastosowanego przez Niemcow - desant mieszczacy sie w tej maszynie to o ile nie myle sie 8-10 zolniezy z baaardzo sktomnym rynsztunkiem (ze wzgledu na nie wyobrazalna ciasnote)
Polecam jeszcze uwadze 3 zdjecie przedstawiajace wnetrze jednej z wiez ze 120 (a wlasciwie drzwi, kazdy z widocznych arkuszy blachy w drzwiac ma ok 1,5 cm) do zniczenia ktorej Niemcy uzyli ladunku kumulacyjnego - pomieszczenie znajduje sie 30 m ponizej jest wielkosci ok 5 na 5 m + szyb wiezy
Załączony obrazekZałączony obrazek

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 30/03/2009, 3:33

Załączona/e miniatura/y
Załączony obrazek
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
zgrywus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 33.149

Zawód: absolwent ;P
 
 
post 5/04/2009, 10:07 Quote Post

midnight Napisano 29/03/2009, 22:08
[/QUOTE]a juz napewno nie obserwacji nieba - laczac to z zastosowaniem podczas niemieckiego ataku nie Sztukasow jak ktorys z kolegow wspomnial tylko szybowcow (!) [QUOTE]

zaraz zaraz twierdzisz że podczas ataku nie zastosowano sztukasów? Jeśli mnie pamięć nie myli to sztukasy wspierały spadochroniarzy i to bardzo skutecznie.
Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
patrykos
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 16
Nr użytkownika: 56.175

Patryk Staszczuk
Zawód: Uczen
 
 
post 26/05/2009, 13:40 Quote Post

Ten fort był bardzo słaby okazało się że część umocnień była z blachy, Belgowie podczas ataku nie wiedzieli co się dzieje i praktycznie nie walczyli.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
zgrywus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 33.149

Zawód: absolwent ;P
 
 
post 6/07/2009, 16:42 Quote Post

QUOTE
patrykos  Napisano 26/05/2009, 13:40
Ten fort był bardzo słaby okazało się że część umocnień była z blachy, Belgowie podczas ataku nie wiedzieli co się dzieje i praktycznie nie walczyli.


Można wiedzieć skąd masz tą "rewelacje" confused1.gif rolleyes.gif O ile mi wiadomo wszystkie schrony i bunkry były z żelbetonu, oprócz 2 stanowisk działek plot.
Pozdrawiam smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
adamos2006
 

Crusader
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.518
Nr użytkownika: 19.582

Zawód: technik
 
 
post 10/07/2009, 23:04 Quote Post

Zgrywus napisał:
QUOTE
Można wiedzieć skąd masz tą "rewelacje"  O ile mi wiadomo wszystkie schrony i bunkry były z żelbetonu, oprócz 2 stanowisk działek plot.


Ten fort na pewno nie był bardzo słabym jak pisze Patrykos,niemniej ma on rację,że część umocnień była z blachy.Mianowicie te uznane przez Niemców za najsilniejsze forty 15 i 16 okazały sie atrapami wykonanymi właśnie z cieńkiej blachy.

QUOTE
zaraz zaraz twierdzisz że podczas ataku nie zastosowano sztukasów? Jeśli mnie pamięć nie myli to sztukasy wspierały spadochroniarzy i to bardzo skutecznie.


A gdzie tam miałeś Stukasy?Właśnie po to użyto szybowców,by bezgłosnie przylecieć nad cel.Zresztą ten warunek i tak nie został osiągnięty,bo "Tante Ju" musiały wlecieć w głąb terytorium Holandii.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
zgrywus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 266
Nr użytkownika: 33.149

Zawód: absolwent ;P
 
 
post 16/07/2009, 20:29 Quote Post

QUOTE
A gdzie tam miałeś Stukasy?


Stukasy wspomagały spadochroniarzy w późniejszych działaniach i to dość skutecznie. A o tym że część fortów była z blachy nie wiedziałem. Wszędzie spotykałem się z opisem iż były one z albo z żelbetu, albo z grubej stali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
irek6969
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 66.611

Irek
Zawód: administratywista
 
 
post 19/01/2011, 21:31 Quote Post

Witam...

Ma ktoś może mapkę fortu z numeracją poszczególnych stanowisk. Chciałbym poznać także dokładne położenie Kanału Alberta. czy most koło wsi Kanne spina brzegi rzeki Geer?? confused1.gif Jeżeli tak to dwa pozostałe mosty także łączą brzegi tej rzeki.

Pozdrawiam

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
zabs82
 

GOC 9th Australian Infantry Divsion.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 855
Nr użytkownika: 19.979

 
 
post 19/01/2011, 22:20 Quote Post

QUOTE
Chciałbym poznać także dokładne położenie Kanału Alberta. czy most koło wsi Kanne spina brzegi rzeki Geer??  Jeżeli tak to dwa pozostałe mosty także łączą brzegi tej rzeki.


W książce German Airborne Divisions. Blitzkrieg 1940-41(Battle Orders *4) jest nawet niezła mapka. Wynika z niej:
Interesujący nas ciek/strumyk ( w oryginale Creek Geer) biegnie wzdłuż osi : Maastricht - wschód od Canne i dalej na południe ( przy zachodniej krawędzi E-E
W pobliżu miejscowości Canne istniały dwa mosty. Pierwszy na kanale Alberta był, jak wiadomo obiektem pożądania grupy Granit. Drugi most znajdował się na wschód od interesującej Cię wsi i przecinał właśnie Geer. Pomiędzy Maastricht a Canne, znajdowała się jeszcze jedna przeprawa, mniej więcej w połowie drogi pomiędzy tymi miejscowościami. Natomiast na południe od Kanału Alberta, najbliższa przeprawa na Geer znajdowała się w okolicach E-E.

Ten post był edytowany przez zabs82: 19/01/2011, 22:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
irek6969
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 66.611

Irek
Zawód: administratywista
 
 
post 19/01/2011, 22:34 Quote Post

A mosty w Veldwoezelt i Vroenhoven są na rzece Geere. Dobrze rozumuje??
Natomiast most na Kanale Alberta w sąsiedztwie fortu Eben Emael znajdował się w rejonie Lanaye??

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #29

     
zabs82
 

GOC 9th Australian Infantry Divsion.
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 855
Nr użytkownika: 19.979

 
 
post 19/01/2011, 22:53 Quote Post

QUOTE
A mosty w Veldwoezelt i Vroenhoven są na rzece Geere. Dobrze rozumuje??


Nie . Wszystkie te mosty są na Kanale Alberta, który opływa półkolem Maastricht po zachodniej części, w odległości 3 - 4 kilometrów od tego miasta. Natomiast Geer, w duzym uproszczeniu płynie pionowo łącząc w jednej osi Maastricht, Canne i E-E. Właśnie pod Canne oba te cieki wodna przecinają się, a w tym rejonie kanał płynie mniej więcej z południowego wschodu na północny zachód.

QUOTE
Natomiast most na Kanale Alberta w sąsiedztwie fortu Eben Emael znajdował się w rejonie Lanaye??


No i tu mam problem. Ponieważ według tej mapki...... nie ma
mostu na Kanale Alberta w pobliżu E-E. Jedyna widoczna przeprawa znajduję się około kilometra na południe od twierdzy. Tylko, że pożytku z niej dla Niemców żadnego, bo dosłownie zaraz obok na wschód, równolgle do Kanału Alberta biegnie Moza. A na niej przepraw żadnych. Natomiast miejscowość Lanaye w ogóle nie została uwzględniona.

PS. A co pokazuje google.maps ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

3 Strony < 1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej