Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
14 Strony « < 12 13 14 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> M16 vs. AK 47 (oraz ich kolejne rozwinięcia) , Technika wojskowa
     
Kiersnowski Artur
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 284
Nr użytkownika: 19.693

Kiersnowski Artur vel Soltys
Stopień akademicki: Magister
Zawód: Specjalista BHP
 
 
post 1/04/2015, 9:46 Quote Post

To tak z innej beczki, Niemcy mają problem ze swoją wydawało by się nowoczesną a na pewno dość nową bronią piechoty
http://www.defence24.pl/News_problemy-z-ce...nka-bundeswehry
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #196

     
morgoth1971
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 99.884

Piotr Ptaszynski
Zawód: elektryk
 
 
post 14/07/2016, 17:14 Quote Post

QUOTE(Domen @ 6/04/2008, 14:47)
QUOTE
- celnosc
- zasieg
- wage


M-16

Celność na dużym dystansie - kilkuset metrów - zarówno ogniem ciągłym jak pojedynczym, wielokrotnie lepsza (nawet 10-cio lub kilkunastokrotnie) - ciągłym dlatego, że ma o niebo mniejszy odrzut, a pojedynczym dlatego, że ma o wiele bardziej zaawansowane przyrządy celownicze i mniej toporną konstrukcję - w Ak-47 każda część z osobna i wszystkie razem, kołyszą się i wyginają przy strzelaniu (widać na spowolnionych zdjęciach).

Zasięg lepszy.

Waga mniejsza, przy mniejszym odrzucie i mniejszym kalibrze.

QUOTE
- niezawodnosc
- łatwosc produkcji


Tutaj AK-47 zdecydowanie przoduje. AK-47 nigdy się nie zacina, nawet w bardzo trudnych warunkach, nawet gdy się go wcale nie czyści.

M-16 trzeba co chwilę czyścić.

Łatwość produkcji o wiele większa, o wiele większa łatwość przeróbki - na bazie tego karabinu powstał cały szereg różnych broni różnych typów, np. ckm-y.

QUOTE
- inne


Prostota obsługi - AK-47 możesz dać komuś kto nigdy w życiu nie widział broni, a już po chwili będzie umiał jako tako z niego korzystać, na tyle dobrze, że nie zrobi sobie krzywdy ani nie zepsuje karabinu.

Przyrządy celownicze są też takie proste, że każdy będzie umiał z nich korzystać.
*


W życiu nie widziałem ckm "na bazie" AK47. Ukm PK/PKM jest konstrukcją Kałasznikowa, ma podobną zasadę działania i kilka podobnych, aczkolwiek niewymiennych wzajemnie części. Jedyną bronią wsparcia ogniowego na poziomie drużyny wywodzącą się z AK jest RPK, czyli dokładnie identyczny kałasz z nieco inną kolbą, wydłużoną lufą i składanym dwójnogiem. Z racji tej samej amunicji ckm-em bym go nie nazwał. Specjalnie do niego opracowano 40-toosobowe magazynki, będące kompletnym nieporozumieniem - z racji długości niewygodne i nieporęczne przy strzelaniu leżąc. Na szczęście opracowano również 75-cioosobowe bębny, które można stosować w każdym 7,62x39 karabinku i subkarabinku Kałasznikowa. Co do legendarnej odporności na zacięcia - to można ją włożyć między bajki. Faktycznie, luźne pasowanie części, prostota mechanizmu ryglującego zamek i stosunkowo duża odporność chromowanego tłoka gazowego i przewodu lufy na osadzanie się nagaru powodują w AK praktyczną niewrażliwość na zacięcia z powodu zabrudzenia, zapiaszczenia, zabłocenia czy napchania do komory zamkowej słodkich bułek. Zacięcia się niestety zdarzają, szczególnie przy zastosowaniu marnej jakości amunicji i/lub magazynków ze skatowanymi szczękami. Gdyby Kolega raczył porównać zachowanie AK z AR15/M16/M4 sfilmowanym w zwolnionym tempie, to zauważyłby, że KAŻDA broń zachowuje się podobnie. Porównywanie broni o odmiennym przeznaczeniu taktycznym i kalibrze nie ma sensu. AK z założenia ma być "skuteczny" (nie mylić z "celny") na ok 400m. I JEST. Ciężki i dość powolny pocisk 7,62mm skutecznie eliminuje z walki siłę żywą na dystansie nawet mocno powyżej 500m. Kałasz ma zwartą, krótką sylwetkę i jest idealny do walki w terenie zurbanizowanym, leśnym i innych ciężkich warunkach terenowych. Na dystansach poniżej 250m ma zbliżoną celność do "emki". Jednak 5,56 NATO (SS109 i pochodne używane obecnie) ma niską moc obalającą i "zabijalność". Nieszczęśnik trafiony z AK w ramię lub w nogę ma duże szanse szybko się wykrwawić i zejść - osoba trafiona z "emki" może nawet tego nie zauważyć - chyba że oberwie w coś ważnego. Kałasz ma być odporny na debili, matołków bez szkoły i analfabetów. Kałasz może być wykorzystywany jako maczuga, lewarek lub młotek. Ma też nadal działać rozgrzany do temperatury bliskiej granicy płynności stali. I TAK JEST. Dziecko pana Stonera już mniej... dużo mniej. Co do "łatwości" i "prostoty" produkcji... AR15 i pochodne są odlewami aluminiowymi frezowanymi w końcowej fazie procesu technologicznego, zaś AK były frezowane z bloków stali, potem w celu obniżenia kosztów stosowano głębokie tłoczenie i gięcie, zaś obecnie ponownie powraca się do frezowania - z uwagi na jakość i trwałość produktu. Regulacja szczeliny między trzonem zamkowym a oporami ryglowymi jest w AK nieco bardziej pracochłonna. Generalnie uważam, że bardziej na miejscu byłoby porównanie pomiędzy 5,45x39 AK-74 a wszelkimi AR-ami i eMkami...
 
User is offline  PMMini Profile Post #197

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 14/07/2016, 17:56 Quote Post

Po zapoznaniu się z powyższym mam jedno pytanie. Szanowny kolega miał okazję w praktyce zapoznać się z oboma karabinami? Z ranami zadawanymi przez oba rodzaje nabojów? Szczególnie zabawny jest wpis o " nie zauważeniu" trafienia z M 16 przez trafionego. O działaniu AK po rozgrzaniu do temperatury "prawie" płynnej stali również.
 
User is offline  PMMini Profile Post #198

     
Mighty Zulu
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 62
Nr użytkownika: 67.417

Piotr Fiszka-Borzyszkowski
Stopień akademicki: mgr.
 
 
post 15/07/2016, 4:24 Quote Post

QUOTE(czarny piotruś @ 14/07/2016, 17:56)
Po zapoznaniu się  z powyższym mam jedno pytanie. Szanowny kolega miał okazję w praktyce zapoznać się z oboma karabinami? Z ranami zadawanymi przez oba rodzaje nabojów? Szczególnie zabawny jest wpis o " nie zauważeniu" trafienia z M 16 przez trafionego. O działaniu AK po rozgrzaniu do temperatury "prawie" płynnej stali również.
*


Mnie podobal sie kawalek o lewarku, mlocie i maczudze wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #199

     
Botras
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.260
Nr użytkownika: 19.101

 
 
post 15/07/2016, 8:02 Quote Post

QUOTE(morgoth1971 @ 14/07/2016, 17:14)
Regulacja szczeliny między trzonem zamkowym a oporami ryglowymi jest w AK nieco bardziej pracochłonna.
*



W żadnej broni nie ma regulacji między ryglami na zamku, a oporami ryglowymi - ciśnienie gazów z wielką siłą dociska jedne do drugich. Regulować to można odległość zapory, czyli odległość między czółkiem zamka a - upraszczając - lufą. Tyle tylko, że M16 i AK należą do wzorów, gdzie nie ma żadnej regulacji odległości zapory, bo w praktyce użytkowania jest niepotrzebna, dzięki przedniemu ryglowaniu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #200

     
LongTom
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 163
Nr użytkownika: 82.393

LongTom
Stopień akademicki: magister
Zawód: urzêdnik
 
 
post 1/04/2018, 12:25 Quote Post

Nie wiem czy wcześniej ktoś to podawał, więc dodam.
Przekleję ogólna informację z innego tematu

Sądzę, że warto skorzystać z zasobów internetu i niesamowitej pracy robionej przez bronioznawców amerykańskich.
Ian MacCollum (?) jest znany z kanału forgetten wepons. Opowiada w nim o najróżniejszych typach broni. Wystarczy obejrzeć odcinki o polskich konstrukcjach np. rkm wz. 28, kbs Maroszka czy pistolecie ViS, aby przekonać się, że jest to człowiek bardzo dobrze przygotowany pod względem teoretycznym, a ponadto rozbiera każdą broń, a jeśli tylko jej stan na to pozwala sprawdza jak strzela. Ian w swoich filmikach mówi często o szczegółach, których próżno szukać w dostępnej w Polsce literaturze.

Napisałem to, by uciąć pomysły dezawuowania autora testów, o których niżej, że to jakiś "wsiowy głupek" z rancza.

Ian w innej serii filmików kręconej na ranczu testuje broń pod względem odporności na błoto. Chyba pomysł na to związany był z rocznicami PWS i wojny okopowej toczonej we flandryjskim (i nie tylko) błocie.
Testy robione są wg. jednolitej metodologii - broń jest sprawdzana czy jest sprawna i strzela, potem zamek załadowanego karabinu jest obsypany błotem i sprawdzają ile razy da się wystrzelić. Jeśli wystrzeli pierwszy magazynek obrzutka błotem jest powtarzana, i strzelanie aż do zablokowania broni. Test jest ekstremalny, jak ktoś chce go podważyć próbując broń w ten sposób, to na pewno nie z moją...
Proszę najpierw M16A1, czarny karabin i błoto
https://www.youtube.com/results?search_query=m16a1+mud+test
wynik jest ciekawy...
dla porównania faworyt wszystkich którzy służyli w armiach demoludów lub ich następcach - jak WP- tj AKM.
https://www.youtube.com/watch?v=DX73uXs3xGU&t=3s
Tym razem nie będę spojlerował i napiszę tylko, że wyniki okazały się bardzo dyskusyjne więc zostały powtórzone
tutaj dla ar15 (M16)
https://www.youtube.com/watch?v=YAneTFiz5WU
a tutaj dla wersji rozwojowych AK w zmniejszonych kalibrach - AK-74 i Valmet
https://www.youtube.com/watch?v=NgP6Fea8zM8

Tak jak gdzie indziej napisałem błoto to nie piasek. Broń, która bardzo dobrze radzi sobie z piaskiem, może bardzo źle reagować na błoto - np. izraelskie cudo
https://www.youtube.com/watch?v=SUDc9wKoQgM&t=238s
Jak widać tawor i błoto to bardzo zła para...

Co do testu odporności na piasek, to jest też test tych samych autorów dotyczący M16 - wśród innych zachodnich broni
https://www.youtube.com/watch?v=mrPjlcJ3rtY&t=562s

Z tych testów dla mnie osobiście wynika po raz kolejny, że propaganda i rzeczywistość mocno się rozmijają.

Ten post był edytowany przez LongTom: 1/04/2018, 12:26
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #201

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.706
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 1/04/2018, 13:17 Quote Post

Dobry materiał zapodałeś LongTom.
Dziękuję.
Jednak weźmy pod uwagę iż narzekanie i mit powstały gdy w użycie weszły M16 bez literki A i jedynki.
Potem te karabinki dopracowano.
 
User is offline  PMMini Profile Post #202

     
LongTom
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 163
Nr użytkownika: 82.393

LongTom
Stopień akademicki: magister
Zawód: urzêdnik
 
 
post 1/04/2018, 19:04 Quote Post

Poldas z literatury (Leszek Erenfeicht) i wypowiedzi w filmikach o M16 i ar15 wynika, że powodem problemów z karabinem M16 w Wietnamie były: zmiana prochu stosowanego w amunicji (który dawał więcej zanieczyszczeń niż stosowany podczas testów przed przyjęciem kb na uzbrojenie) oraz słabej jakości materiał stosowany do produkcji łusek. Były też powody "ludzkie" - żołnierzy początkowo nie szkolono jak czyścić broń.
Wbrew mitom karabiny stosowane w Wietnamie przez jednostki USA od początku miały tzw. dopychacze zamka. Bez dopychaczy były tylko karabiny dla Sił Powietrznych Le Maya - stosowane w bazach sił lotniczych i strategicznych.
Zmiany konstrukcyjne pomiędzy pierwszymi a poprawionymi seriami M16 były kosmetyczne - zmiana zespołu powrotnego (buffer?) wynikające ze zmiany prochu, chromowanie komory nabojowej, utwardzenie rygli, wykonywanie rurki odprowadzającej gazy z lufy na zamek ze stali nierdzewnej itp. Nauczono też żołnierzy dbać o broń.
Konstrukcja broni nie uległa zmianie.

Jakkolwiek wątek dotyczy AK47 i M16A1 załączę filmik dotyczący innej "gwiazdy" wojny wietnamskiej - karabin SKS
https://www.youtube.com/watch?v=7ADtatnAW2Y

Ten post był edytowany przez LongTom: 1/04/2018, 19:30
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #203

     
K_K
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 255
Nr użytkownika: 34.778

 
 
post 1/04/2018, 21:57 Quote Post

QUOTE(LongTom)
Wbrew mitom karabiny stosowane w Wietnamie przez jednostki USA od początku miały tzw. dopychacze zamka. Bez dopychaczy były tylko karabiny dla Sił Powietrznych Le Maya - stosowane w bazach sił lotniczych i strategicznych.

W poznańskim CSWL był (jest?) egzemplarz M-16 pozbawiony dopychacza, „pozyskany” za PRLu z Wietnamu.

Ten post był edytowany przez K_K: 1/04/2018, 21:59
 
User is offline  PMMini Profile Post #204

     
Botras
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.260
Nr użytkownika: 19.101

 
 
post 2/04/2018, 9:07 Quote Post

QUOTE(LongTom @ 1/04/2018, 19:04)
Poldas z literatury (Leszek Erenfeicht) i wypowiedzi w filmikach o M16 i ar15 wynika, że powodem problemów z karabinem M16 w Wietnamie były: zmiana prochu stosowanego w amunicji (który dawał więcej zanieczyszczeń niż stosowany podczas testów przed przyjęciem kb na uzbrojenie) oraz słabej jakości materiał stosowany do produkcji łusek. Były też powody "ludzkie" - żołnierzy początkowo nie szkolono jak czyścić broń.


Zanieczyszczenia od prochu kulkowego to czynnik nieistotny (w próbach stwierdzono, że trzeba było 1000 strzałów bez czyszczenia, żeby pojawiły się oznaki niedoboru energii zespołu ruchomego). Przytłaczająca większość awarii M16E1 w Wietnamie to niewyciągięcie łuski. Przyczyna pomocnicza, to przedwczesne otwieranie zamka, spowodowane wyższym ciśnieniem przy otworze gazowym, przy użyciu amunicji z prochem WC846. Główna przyczyna to korozja komór nabojowych, spowodowana oczywiście warunkami klimatycznymi. Bardzo jej pomagało to, że komory nabojowe nie były chromowane, a wojsko nie bardzo miało czym czyścić komór, ani też nie było wystarczająco przyuczone. To, że łuski były zbyt miękkie sprzyjało problemowi i sprawiało dodatkowo, że wyciąg nie miał szans wyciągnąć utykającej łuski, kiedy przerywał kryzę.
Korozja komór nabojowych to oczywiście nie jest wina konstrukcji broni. Jest ona natomiast winna problemów związanych z ciśnieniem w lufie (i niewypałów, przed zmianą tzw. "buffera"). Przyczyna to brak regulatora gazowego w połączeniu z brakiem prostego odcinka krzywki sterującej obrotem zamka.

QUOTE(LongTom @ 1/04/2018, 19:04)
Wbrew mitom karabiny stosowane w Wietnamie przez jednostki USA od początku miały tzw. dopychacze zamka. Bez dopychaczy były tylko karabiny dla Sił Powietrznych Le Maya - stosowane w bazach sił lotniczych i strategicznych.


To, co nazywasz mitem jest prawdą. M16 były używane przez "jednostki USA" w Wietnamie, zanim jeszcze nazywały się M16. W 1961 r. kupiono pierwszy tysiąc AR-15, m.in, dla amerykańskich doradców w Wietnamie. Broń ta była używana bojowo: https://advanceandreview.files.wordpress.co...f2437x357-1.jpg (Wietnamczycy w tle mają karabiny M1).
Drugim użytkownikiem AR-15 w Wietnamie była US Navy, a konkretnie oddziały SEAL. Najwyraźniej również "Brown Water Navy" używała M16: https://bpullignwolnet.dotster.com/retrobla...-F1-639x403.jpg . Ciekawe, skąd był ten żołnierz: http://sadefensejournal.com/wp/wp-content/...13/10/comp6.jpg .
Prawdą jest to natomiast, że US Army używała tylko M16E1 (M16A1) z dopychaczami suwadła, bo najzwyczajniej w świecie innej odmiany nie kupowała. Lecz US Army to nie wszystkie "jednostki USA".

QUOTE(LongTom @ 1/04/2018, 19:04)
Zmiany konstrukcyjne pomiędzy pierwszymi a poprawionymi seriami M16 były kosmetyczne - zmiana zespołu powrotnego (buffer?) wynikające ze zmiany prochu, chromowanie komory nabojowej, utwardzenie rygli, wykonywanie rurki odprowadzającej gazy z lufy na zamek ze stali nierdzewnej itp. Nauczono też żołnierzy dbać o broń.
Konstrukcja broni nie uległa zmianie.


No jednak uległa, acz istotnie były to zmiany drugorzędne. Ciekawostka polega na tym, że doprowadzenie M16 do stanu używalności - po tym, jak proces przyjmowania jej do służby to był jeden wielki bałagan - wymagało sporych starań, że tak powiem, "na około" tej broni. Najciekawsza to zaostrzenie standardów produkcji materiału miotającego. Zdaje się, że po dziś dzień użytkownicy M16 et consortes spędzają na czyszczeniu broni więcej czasu niż użytkownicy innych wzorów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #205

     
LongTom
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 163
Nr użytkownika: 82.393

LongTom
Stopień akademicki: magister
Zawód: urzêdnik
 
 
post 2/04/2018, 21:27 Quote Post

Bardzo dziękuję Botras za uściślenie i rozwinięcie.
Ja nie mam czasu na przepisywanie całych artykułów więc tym bardziej to szanuję.

Tak więc po tych wszystkich zmianach powstała bardzo dobra broń, którą jak każdą trzeba utrzymywać w czystości.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #206

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.338
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 16/04/2018, 20:25 Quote Post

Z kanału InragneTV, tego od testów ak i m16 w błocie.

Seria What Would Stoner Do (co by zrobił Stoner) o unowocześnieniu karabinka m16.
Konkluzja
What Would Stoner Do

I link do całej serii.
https://www.youtube.com/watch?v=ywAUXBRS51o

Na tym samym kanale w pytaniach i odpowiedziach w odcinku z Finami była ciekawostka z AK, że jest on bardzo dobry do strzelania przy bardzo niskich temperaturach (do minus 30) i nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów żeby dobrze działał.


I jeszcze na koniec zastanawia mnie czy nowsze bronie mają jakaś szczególnie przewagę nad najnowszą wersją karabinka M4?
Bo wiem że armia amerykańska nie zamierza przez długi czas kupować żadnej innej broni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #207

     
Tromp
 

Młody wilk (morski)-gryzie!
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 16.808
Nr użytkownika: 55.658

Bart³omiej Kucharski
Stopień akademicki: Bêdzie po studiach
Zawód: Admiraal
 
 
post 16/04/2018, 20:47 Quote Post

QUOTE(Świętosław @ 16/04/2018, 21:25)
Bo wiem że armia amerykańska nie zamierza przez długi czas kupować żadnej innej broni.
*


Zamierza od może 20 lat, tylko jej nie idzie. A to wymagania za wysokie, a to kasy braknie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #208

     
Świętosław
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.338
Nr użytkownika: 28.302

 
 
post 16/04/2018, 21:05 Quote Post

QUOTE(Tromp @ 16/04/2018, 20:47)
QUOTE(Świętosław @ 16/04/2018, 21:25)
Bo wiem że armia amerykańska nie zamierza przez długi czas kupować żadnej innej broni.
*


Zamierza od może 20 lat, tylko jej nie idzie. A to wymagania za wysokie, a to kasy braknie...
*


Z tego co czytałem to bardziej chodzi że nowe bronie oferują zbyt mało żeby opłacało się je zmieniać lub jak w przypadku projektu OICW gdzie sam karabinek XM8 okazał się gorszy niż M16.
Dodając do tego że największy postęp w broni to, celowniki kolimatorowe, noktowizyjne itp.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #209

     
Speedy
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.015
Nr użytkownika: 3.192

 
 
post 17/04/2018, 8:33 Quote Post

QUOTE(Świętosław @ 16/04/2018, 21:05)
Z tego co czytałem to bardziej chodzi że nowe bronie oferują zbyt mało żeby opłacało się je zmieniać lub jak w przypadku projektu OICW gdzie sam karabinek XM8 okazał się gorszy niż M16.
*



Na ile wiem, to OICW umoczyło przede wszystkim przez niemożność uzyskania wymaganej masy całkowitej poniżej 5,45 kg. Z pierwszych prototypów czy raczej demonstratorów, ważących nawet 13,6 kg udało się zejść do 6,8 kg. W międzyczasie okazało się, że 20 mm granatnik nie gwarantuje w pełni wymaganej siły rażenia i zwiększono kaliber do 25 mm, co jeszcze bardziej utrudniło zbijanie masy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #210

14 Strony « < 12 13 14 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej