Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
6 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ponowny atak Rosji na Gruzję
     
Rzymianin24
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 57.032

 
 
post 24/06/2009, 20:43 Quote Post

Witam. Onet podal dzisiaj wiadomość że według byłego doradcy Putina Rosja na początku lipca zaatakuje ponownie Gruzje. Celem jest zlikwidowanie państwowości tego kraju. Co sądzicie na ten temat, jaką role odegra Polska w tym konflikcie?. Czy zachodnie państwa znowu pochyla głowy confused1.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Cartaphilus
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 913
Nr użytkownika: 40.789

M. R.
Stopień akademicki: mgr prawa
 
 
post 24/06/2009, 21:15 Quote Post

Ja osobiście średnio wierzę w opinie tego typu ekspertów politycznych czy wojskowych. Na myśl przychodzi mi polski generał Stanisław Koziej uważał, że atak na Iran nastąpi w 2006 roku. Spodziewał się także III wś i jakoś nic się takiego jak na razie nie wydarzyło. Niejednokrotnie słyszałem podobne przewidywania przyszłości przez różne osoby z kręgu polityki czy wojska, a ich sprawdzalność była raczej mała.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.783
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 24/06/2009, 21:21 Quote Post

QUOTE
Witam. Onet podal dzisiaj wiadomość że według byłego doradcy Putina Rosja na początku lipca zaatakuje ponownie Gruzje. Celem jest zlikwidowanie państwowości tego kraju. Co sądzicie na ten temat, jaką role odegra Polska w tym konflikcie?. Czy zachodnie państwa znowu pochyla głowy
Rzymianin24

Skoro Onet i tajemniczy doradca Putina już podali ta informację do publicznej wiadomości, to na pewno nic takiego się nie wydarzy.

Możemy spać spokojnie. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Gronostaj
 

Dławiciel Brabancki
*********
Grupa: Banita
Postów: 5.155
Nr użytkownika: 31.572

Zawód: BANITA
 
 
post 24/06/2009, 21:39 Quote Post

QUOTE(Rzymianin24 @ 24/06/2009, 21:43)
Witam. Onet podal dzisiaj wiadomość że według byłego doradcy Putina Rosja na początku lipca zaatakuje ponownie Gruzje. Celem jest zlikwidowanie państwowości tego kraju. Co sądzicie na ten temat, jaką role odegra Polska w tym konflikcie?. Czy zachodnie państwa znowu pochyla głowy confused1.gif
*


To oczywiście mrzonki, ale tak na przyszłość, to w najbliższym czasie Gruzja na 99% nadal będzie figurowała na przykład na sześćdziesiątym miejscu w rankingu FIFA; przynajmniej przez kilka kolejnych lat. Inna sprawa, czy ta jedna z kaukaskich republik nadal zachowa swą suwerenność i czy może zejdzie z drogi obranej przez Saakaszwilego. Zważywszy na obecną sytuację, to w cale nie jest już pewnik.

Pozdrawiam!
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 25/06/2009, 6:40 Quote Post

QUOTE(Rzymianin24 @ 24/06/2009, 21:43)
Witam. Onet podal dzisiaj wiadomość że według byłego doradcy Putina Rosja na początku lipca zaatakuje ponownie Gruzje. Celem jest zlikwidowanie państwowości tego kraju.

Bajak. Rosja nie ma interesu w artakowaniu Gruzji. A jej władcy nie sa idiotami. Taki atak byłby samobójem. Takie plotki może rozpuszczać Sakaszwili, by wmocnic swoją pozycję w kraju.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 25/06/2009, 18:22 Quote Post

Myślę że taki scenariusz jest możliwy, a nawet do pewnego stopnia prawdopodobny.
Rosja nie zgodziła się na przedłużenie misji obserwatorów ONZ i OBWE.
Ich wycofanie się z terenów Abchazji i Osetii Południowej grozi wzrostem napięcia między tymi separatystycznymi regionami a władzami Gruzji i ponownym wybuchem walk.
Przy okazji chcę zauważyć że Rosja nie wypełnia swoich zobowiązań wynikających z podpisanego rozejmu i nie wycofała swoich wojska na pozycje sprzed konfliktu w sierpniu 2008 roku.
De facto, znaczna część terytorium Gruzji nadal jest okupowana.

Balum napisał:
"Rosja nie ma interesu w artakowaniu Gruzji. A jej władcy nie sa idiotami. Taki atak byłby samobójem."

Samobójstwem ? A niby dlaczego ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
yrus
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 375
Nr użytkownika: 20.444

 
 
post 25/06/2009, 18:28 Quote Post

W tytuł wątku wkradł się błąd. Atak Rosji nie będzie "ponowny"-wszak to wojska gruzińskie pierwsze ostrzelały Cchinwali wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 25/06/2009, 18:35 Quote Post

Cchinwali nie leży w Rosji, tylko w Gruzji.
Ostrzeliwywując Cchinwali, Gruzja nie zaatakowała Rosji.

Przyznaję jednak że de facto Osetia Południowa - której stolicą jest Cchinwali - to niepodległe państwo.
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 26/06/2009, 7:17 Quote Post

QUOTE(florek-XXX @ 25/06/2009, 19:22)
Myślę że taki scenariusz jest możliwy, a nawet do pewnego stopnia prawdopodobny.
Ich wycofanie się z terenów Abchazji i Osetii Południowej grozi wzrostem napięcia między tymi separatystycznymi regionami a władzami Gruzji i ponownym wybuchem walk.

Czyżby miała się wycofać? Skąd.
QUOTE
Balum napisał:
"Rosja nie ma interesu w artakowaniu Gruzji. A jej władcy nie sa idiotami. Taki atak byłby samobójem."

Samobójstwem ? A niby dlaczego ?

Taki atak musiałby wywowłac reperkusje miedzynarodowe, a Rosja ma teraz powazne problemy gospodarcze.

 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.042
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 26/06/2009, 8:55 Quote Post

QUOTE("florek-xxx")
Cchinwali nie leży w Rosji, tylko w Gruzji.
Ostrzeliwywując Cchinwali, Gruzja nie zaatakowała Rosji.

Zaatakowała - poprzez zaatakowanie rosyjskiego batalionu sił pokojowych w Cchinwali. Prawde mówiąc gdyby Rosjanie lepiej rozegrali tą wojne PR-powo (jak zrobili to Gruzini), to mogliby uzyskac może nawet rezolucję RB ONZ dającą podstawę do "odparcia gruzińskiej agresji na Rosję" i wtedy z poparciem świata pojechać aż do Tbilisi...
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
Rian
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.178
Nr użytkownika: 6.598

Stopień akademicki: mgr
Zawód: politolog
 
 
post 26/06/2009, 9:36 Quote Post

QUOTE
Cchinwali nie leży w Rosji, tylko w Gruzji.
Ostrzeliwywując Cchinwali, Gruzja nie zaatakowała Rosji.

A czy Serbia ostrzeliwując separatystów z UCK zaatakowała USA czy inne kraje NATO?? Zachód sam stworzył precedens z którego skwapliwie skorzystała Rosja.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 26/06/2009, 13:51 Quote Post

Rian napisał:
"A czy Serbia ostrzeliwując separatystów z UCK zaatakowała USA czy inne kraje NATO??"

To co się działo w Kosowie w 1999 roku, była zupełnie inna bajka.
Serbowie dopuszczalni się wtedy masowych ludobójstw na ludności albańskiej.
Wymuszenie pokoju poprzez naloty na Serbię było ze strony NATO - wbrew pozorom - akcją humanitarną.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
jarr
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.050
Nr użytkownika: 42.458

Zawód: BANITA
 
 
post 26/06/2009, 14:42 Quote Post

QUOTE
Serbowie dopuszczalni się wtedy masowych ludobójstw na ludności albańskiej.

A dowody na to już w końcu się znalazły?
Nawiasem mówiąc - nie ma ludobójstwa niemasowego.

Jesli w tym watku (tytul: Ponowny atak Rosji na Gruzje) znajde posty o Serbach, ludnosci albanskiej itp - to bedzie wywalanie postow i ostrzezenia. Czas zrozumiec ze jak watek ma konkretny temat - to piszemy na temat.
MODERATOR N_S


Ten post był edytowany przez jarr: 26/06/2009, 17:49
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 26/06/2009, 17:31 Quote Post

Zatem wracając do tematu, mogę powiedzieć że Rosja popełnia błąd nie przedłużając misji obserwatorów ONZ i OBWE, a ONZ popełnia błąd pozwalając na to Rosji.

Uważam że jeżeli dojdzie do wznowienia wojny, to w ciągu tygodnia rosyjskie czołgi wjadą do Tibilisi.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Jasra
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 137
Nr użytkownika: 50.680

Aleksandra
Stopień akademicki: doktor
Zawód: biolog
 
 
post 26/06/2009, 22:41 Quote Post

Mam nadzieję, że do ataku nie dojdzie, skoro już taki zamiar został ogłoszony. Być może jest to "balon próbny" - sprawdzanie reakcji Zachodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

6 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej