Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wojny, Gdzie walczą dzisiaj???
     
mn319
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 104
Nr użytkownika: 7.316

 
 
post 6/06/2006, 21:04 Quote Post


Jeżeli chodzi o sytuacje w Sudanie i Czadzie to pozwolę sobie uściślić podane wcześniej informacje na ten temat. W Sudanie przez wiele lat toczyła się wojna na południu kraju w której przeciw rządowi centralnemu (zdominowanemu przez muzułmańskich arabów) prowadzili chrześcijańscy/animistyczni murzyni. W okresie najbardziej intensywnych walk w latach 1990-2000 walki pomiędzy rządem centralnym a kilkoma ugrupowaniami rebeliantów toczyły się według zasady „każdy przeciw każdemu”, chociaż czasowo zawiązywano różne tymczasowe taktyczne sojusze. 31. 12.2004 dzięki kilkuletnim naciskom i mediacjom USA, Wielkiej Brytanii, Norwegii, Egiptu, Kenii zawarto porozumienie pomiędzy rządem centralnym a najważniejszymi ugrupowaniami rebelianckimi z południa kraju . Na razie sytuacja na południu Sudanu wygląda na stabilną. Równolegle przez cały czas rząd centralny zmaga się z opozycją islamistyczną mającą poparcie głównie na północy kraju. Sytuacja w prowincji Dar Fur jest również od wielu lat nie stabilna jednak przyczyny są zupełnie inne. Na terenie tej prowincji koegzystowały obok siebie społeczności muzułmańskich murzynów rolników i muzułmańskich koczowników arabów. Do pierwszych konfliktów pomiędzy społecznościami doszło w latach osiemdziesiątych a ich przyczyną była wielka susza która dotknęła cały region. Do nasilenia walk doszło pod koniec lat 90 kiedy to na skutek walk wewnętrznych nastąpił praktyczny rozkład struktur państwa. Wykorzystując to arabowie zaczęli tworzyć „lebensraum” rugując siłą murzyńskich rolników. Liczbę ofiar szacuje się na 50 tys. zabitych i 1 400 tys. uchodźców z czego 500 tys. w Czadzie. Dochodziło do gwałtownych walk pomiędzy sformowanymi przez społeczności murzyńskie oddziałami samoobrony ( do których zdezerterowało wielu murzyńskich żołnierzy armii rządowej) a konny milicjami arabskimi ( zwanymi Janjeweed ew. Janaweed - w swobodnym tłumaczeniu „piekielni jeźdźcy”) . W tym konflikcie rząd centralny Sudanu niemal otwarcie popierał arabów. W tej chwili mimo rozmieszczenia ok. 3000 obserwatorów ONZ konflikt cały czas się tli i nic nie wskazuje na jego rychłe zakończenie.
Z sytuacją w Sudanie jest powiązana niestabilna sytuacja w sąsiednim Czadzie. W tym kraju sytuacja jest podobna tyle że układ sił odwrotny. Rząd centralny obsadzony przez murzynów (chrześcijan i animistów ) z południa od wielu lat toczy wojnę w buntującymi się arabami z północnej części kraju. Ponieważ granica sudańsko-czadyjska jest zagadnieniem czysto teoretycznym oddziały obu stron nie zwracają na nią żadnej uwagi.
Działania zbrojne w tym konflikcie cechują się niską intensywnością i są prowadzone głownie przez siły nieregularne ( czytaj uzbrojone bandy). Po stronie arabskiej są to konne milicje janjeweed, po murzyńskiej grupy samoobrony wykorzystujące głównie cywilne samochody terenowe. Armia Czadu reprezentuje niski poziom nawet jak na armię tzw. „Czarnej Afryki” słabo wyszkoleni żołnierze wyposażeni w niewielką ilość przestarzałego i większości niesprawnego sprzętu. Armia Sudanu reprezentuje poziom niewiele lepszy. W działaniach w prowincji Dar Fur aktywnie bierze udział sudańskie lotnictwo, bombardując murzyńskie osady i miasta. Oczywiście obydwie strony wpierają zbrojną opozycje u przeciwnika. Uwzględniając wielkość terenu, infrastrukturę drogową i możliwości logistyczne obydwu stron wybuch dużego konfliktu jest bardzo mało prawdopodobny.
Deklaracje wojny pomiędzy Czadem a Sudanem trzeba traktować jako używkę na użytek wewnętrzny.
Dotychczasowe działania arabów polegają na terrorystycznych rajdach na osady przeciwnika w celu spalenia ich, przepędzenia ludności i ewentualnego uprowadzenia niewolników ( niewolnictwo praktycznie funkcjonuje w Sudanie do dzisiaj ). Z kolei oddziały murzyńskie oprócz obrony własnych osad próbują atakować (podobnymi metodami) osady arabskie.
W Sudanie i w Czadzie znajdują się złoża ropy naftowej. W Sudanie są eksploatowane przez chiński koncern CPNC. Jest też budowany rurociąg do Port Sudan nad Morzem Czerwonym. W Czadzie z kolei inwestują koncerny zachodnie głównie ExxonMobil, a w 2003 zbudowano 1000 km rurociąg do zatoki Gwinejskiej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
czekista
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 115
Nr użytkownika: 18.498

Felix Dzierzynski
Stopień akademicki: bachelor
Zawód: obiezyswiat
 
 
post 8/06/2006, 9:18 Quote Post

A ja jako ciekawostke moge podac ze miedzy Polska a Niemcami oficjalnie trwa wojna. Pokoju nigdy nie zawarto!!

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 10/06/2006, 3:35
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
nathan muir
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 18.848

Zawód: student
 
 
post 8/06/2006, 18:05 Quote Post

confused1.gif
nie wiem skąd masz takie informacje. Nie trwa żadna wojna, nikt nikogo nie będzie bił...

W 1970 podpisaliśmy traktat z RFN, a w 1990 traktat moskiewski, który zastępował traktat pokojowy z Niemacmi.
pzdr
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
Dardedevil
 

Książe Zjednoczonego Śląska/Prezydent Rep.Śląskiej
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.224
Nr użytkownika: 11.085

Karol Kutrzeba
Stopień akademicki: Student
 
 
post 8/06/2006, 19:20 Quote Post

W 1945 kiedy trwały walki w Berlinie, czechosłowackie komunistyczne wojsko weszło na teren Śląska i ponoc doszło do kilku małych starć z LWP ale Rosjanie szybko interweniowali i podpisano rozejm ale nie pokoj. Nie jestem do końca pewien czy wogole go podpisano ale rozejm na bank. To by oznaczało, że jesteśmy w stanie wojny z Czechami i Słowacją jako spadkobiercami Czechosłowacji.

Ten post był edytowany przez Net_Skater: 10/06/2006, 3:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Anakin
 

Premier RP wg Historyków.org
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 4.355
Nr użytkownika: 1.334

 
 
post 8/06/2006, 21:36 Quote Post

QUOTE(Dardedevil @ 8/06/2006, 20:20)
W  1945 kiedy trwały walki w Berlinie,  czechosłowackie komunistyczne wojsko weszło na teren Śląska i ponoc doszło do kilku małych starć z LWP ale Rosjanie szybko interweniowali i podpisano rozejm ale nie pokoj. Nie jestem do końca pewien czy wogole go podpisano ale rozejm na bank. To by oznaczało, że jesteśmy w stanie wojny z Czechami i Słowacją jako spadkobiercami Czechosłowacji.
*



Wszystko prawda:

- tylko nie w czasie walk o Berlin tylko w lipcu 1945
- nie czechosłowackie wojsko komunistyczne, bo w Czechoslowacji byl jeszcze rząd Benesza.
- do starć prawdopodobnie zadnych nie doszło, oddzialy czeskie wkroczyly do Kotliny Raciborskiej i po reakcji wojsk polskich wycofaly sie
- wojny zadniej nie bylo to i pokoju nie trzeba
- Polska i Czechoslowacja podpisaly uklad graniczny więc sprawa była szybko załatwiona

O wszystkim już gdzies na forum pisaliśmy !
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
milla
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 18.184

milla
Zawód: student
 
 
post 9/06/2006, 13:16 Quote Post

Polecam książkę Krzysztofa Kubiaka "Wojny, konflikty zbrojne i punkty zapalne na świecie" W-wa 2005 smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
mate21
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 830
Nr użytkownika: 17.255

Zawód: poszukiwacz prawdy
 
 
post 19/06/2006, 18:21 Quote Post

wojny domowe w Afryce
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 21/06/2006, 12:59 Quote Post

Na Timorze wschodnim kilka dni temu zakończyła się rebelia byłych żołnierzy. Zbuntowali się przeciwko zwolnieniu ich z armii w ramach redukcji etatów(Zwolniono 600 żołnierzy co stanowi połowę sił zbrojnych Timoru Wschodniego)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
rafal79
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 18.328

 
 
post 27/06/2006, 19:35 Quote Post

Patrząc na dzisiejsze wiadomośći to szykuje nam się kolejna intifada palestyńczyków.
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
180michal
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 15
Nr użytkownika: 19.433

Zawód: Uczen
 
 
post 27/06/2006, 19:39 Quote Post

QUOTE(rafal79 @ 27/06/2006, 20:35)
Patrząc na dzisiejsze wiadomośći to szykuje nam się kolejna intifada palestyńczyków.
*



zgadza sie dzisiaj mija termin uwolnienia zolnierza palestynskiego, jak go nie uwolnia to rozpeta sie tam piekło bo Izrael rozmiescil juz swoje wojska przy granicy

w Afaganistanie Amerykanie prowadzą cały czas inwazje przeciw Al-kaidzie i ciekawe czy w koncu tego Bin Ladena złapią
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

     
rafal79
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 18.328

 
 
post 27/06/2006, 19:55 Quote Post

Na TVN pokazywali jak do oporu szykują się palestyńczycy.
Będzie tam chyba nie zły bałagan a akcja z porwaniem izraelskiego żołnierza to miała być iskra zapalna.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
czekista
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 115
Nr użytkownika: 18.498

Felix Dzierzynski
Stopień akademicki: bachelor
Zawód: obiezyswiat
 
 
post 28/06/2006, 8:03 Quote Post

No to bedzie goraco. Ale mozna sie bylo tego spodziewac po Hamasie. Celem tej organizacji jest przeciez zniszczenie Izraela a nie budowa Palestyny!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
MikoQba
 

Presbyterian Westminster Confession
********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 3.809
Nr użytkownika: 8.008

James Nicholson
Stopień akademicki: Dysortograf
Zawód: Dziennikarz
 
 
post 28/06/2006, 8:36 Quote Post

To prawda. Ich głupota nie zna granic. Znowu armia izraelska przejedzie się po strefie gazy czołgami, a ucierpią na tym zwykli palestyńczycy. Ale takie władze w koncu wybrali.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
florek-XXX
 

Katolik
*******
Grupa: Banita
Postów: 2.227
Nr użytkownika: 15.050

Zawód: BANITA
 
 
post 28/06/2006, 11:01 Quote Post

Już po wszystkim panowie. Dzisiaj rano izraelskie lotnictwo i wojska lądowe weszły do południowej części Strefy Gazy.
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8370186,wiadomosc.html
A oprócz tego:
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1356,wid,8369964,wiadomosc.html
A wiecie co by się działo gdyby Izrael zadarł przez to z Syrią ?
Szkoda gadać.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
rafal79
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 34
Nr użytkownika: 18.328

 
 
post 28/06/2006, 12:39 Quote Post

Świat arabski raczej nie jest zainteresowany wstawianiem się za palestyńczykami, może podniosą trochę szumu bo tak wypada. W autonomii nie ma nawet z kim rozmawiać, Hamas toczy wręcz wojnę z Dżihadem, są jeszcze Brygady Męczenników Al Aksa związane z ugrupowaniem Al Fatah, kociołek niezły. Izrael zrobi swoje, wycofa się i znowu wszystko będzie stało w martwym punkcie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

5 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej