Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rekonstrukcja Południa po wojnie secesyjnej, Odbudowa kraju i jej aspekty
     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 13/08/2008, 19:58 Quote Post

QUOTE(The General @ 13/08/2008, 19:03)
Ależ szybka odpowiedź... 12 minutek nawet nie upłynęło smile.gif Czuwajcie Senatorze, czuwajcie jak za starego dobrego PRL-u smile.gif


Wiesz jak to jest, slave patrole nie śpią tongue.gif.

QUOTE(The General @ 13/08/2008, 19:03)
Tak jest Senatorze i tego ducha należało złamać, bo to zły duch był. Stare przyzwyczajenia - amoralne, nieludzkie, despotyczne praktyki mieszkańców ex-niewolniczego Południa należało zakazać i tępić wszelkie próby ich reaktywowania.


Tak, towarzysz Lenin też wiedział lepiej czego potrzeba robotnikom i chłopom do szczęśćia....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 26/11/2008, 18:13 Quote Post

KKK-to mi wytłumaczy dlaczego po wojnie zdecydowana większość Afro-Amerykanów popierała Republikanów i nie chciała się bratać ze swoimi byłymi właścicielami?
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 2/03/2009, 18:23 Quote Post

Nie wiem czy ktoś słyszał o profesorze Williamie A. Dunningu, ale nazwisko jest ważne w kontekście tematu Rekonstrukcji. Profesor ten stworzył bowiem pewien obraz tej epoki, który następnie wraz ze swoimi wychowankami wbijał studentom na różnorodnych uczelniach. Profesor ten sympatyzował z byłymi właścicielami niewolników i krótko mówiąc wizja Rekonstrukcji prof. Dunninga to wizja jednych wielkich cierpień białego Południa. Nie wiem jak to się stało, ale ta szkoła była bardzo wpływowa i w zasadzie jest dalej, bo potoczny odbiór Rekonstrukcji wiele z niej czerpie. Przykładowo Nico pisał już o rządach złodziei i zdrajców opartych na głosach czarnych mas i nie wiem czy Niko zdaje sobie sprawę, że jest pod wpływem szkoły prof. Dunninga? Tak czy siak Nico musi sobie zdawać sprawę z tego, że szkoła pod której wpływem się znajduje jest przesiąknięta uprzedzeniami, świadomie lub nie pomija wiele rzeczy i nie oddaje tego co tak naprawdę się wydarzyło.

Do lat 30-tych XX w. wizje Dunninga nie były praktycze przez nikogo podważane. Dopiero potem pojawiali się historycy, którzy zauważyli, że coś w tym wszystkim nie gra. Jednym z nich był Kenneth Stampp (jak się potem okazało jeden z najlepszych amerykańskich historyków jeśli chodzi o XIX w.), który m.in. w książecce The Era of Reconstruction podważył teorie Dunninga.

Więcej o szkole Dunninga można poczytać sobie choćby w Wikipedii, gdzie w ostatnim zdaniu wyczytamy, iż historycy przyjaźni neo-Konfederatom czy też ci, który twardo stoją za Konfederacją z reguły znajdują się pod wpływem szkoły Dunninga właśnie.

http://en.wikipedia.org/wiki/Dunning_School
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 2/03/2009, 22:52 Quote Post

QUOTE(The General @ 2/03/2009, 17:23)
Jednym z nich był Kenneth Stampp (jak się potem okazało jeden z najlepszych amerykańskich historyków jeśli chodzi o XIX w.)


Jak to dobrze, że się jakiś geniusz znalazł i oświecił nas smile.gif.

Zacytujmy tego geniusza ze strony wikipedii, którą zapodał Generał.

"the corruption was real, the failures obvious, the tragedy undeniable. Grant is not their idea of a model President, nor were the southern carpetbag governments worthy of their unqualified praise. They understood that the radical Republicans were not all selfless patriots, and that southern white men were not all Negro-hating rebels"

Dziękuje.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 16/12/2009, 20:07 Quote Post

Na blogu Kevina Levina znalezłem wzmiankę o ciekawym filmie na temat Rekonstrukcji zrobionym przez History Channel:
Aftershock - Beyond the Civil War

Na YouTube całego filmu nie widzę, ale warto zerknąć na to co jest.

http://www.youtube.com/watch?v=D9Qlnd_dqT0
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
panzergrenadier
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 264
Nr użytkownika: 58.617

Stopień akademicki: mgr
Zawód: panzergrenadyer
 
 
post 17/12/2009, 11:05 Quote Post

QUOTE"Dyskutujemy o Rekonstrukcji, a podczas niej istniał terror wobec Afro-Amerykanów oraz tych, którzy chcieli im pomagać - ogrom problemu był tak wielki, że rząd federalny musiał odgórnie interweniować."

Nie jestem ekspertem od tego tematu, ale przypominam sobie fragment ksiazki K.Michałek, Narodziny potegi. USA 1863-1945 ( tytuł mogłem troche przekrecic.) Otóz znalazłem tam ciekawa informacje. Wczesniej wiedziałem o Ku-Klux-Klan tyle co z PRL-owskiej propagandy. A tam przeczytałem, że na Południe po wygranej wojnie zjechało z Północy mnóstwo jankesów, w typie szabrowników, cwaniaków, hochsztaplerów, którzy zaczeli robic znakomite interesy. Wiazało sie to z różnymi przekretami , pozbawianiu ziemi południowców pod róznymi pretekstami, itp. Spory udział w tym procederze mieli byli niewolnicy ( mam na mysli tych pozbawionych jakichś skrupułów maralnych). I dlatego , jako taki ruch oporu przeciw jankesom, powstał Ku-Klux-Klan. W oficjalnej lewicowej propagandzie sa to rasisci, zwyrodnialcy itp. którzy morduja i przesladują tych biednych Afroamerykanów. ohmy.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 17/12/2009, 13:20 Quote Post

QUOTE(panzergrenadier @ 17/12/2009, 12:05)
Nie jestem ekspertem od tego tematu, ale przypominam sobie fragment ksiazki K.Michałek, Narodziny potegi. USA 1863-1945 ( tytuł mogłem troche przekrecic.) Otóz znalazłem tam ciekawa informacje. Wczesniej wiedziałem o Ku-Klux-Klan tyle co z PRL-owskiej propagandy. A tam przeczytałem, że na Południe po wygranej wojnie zjechało z Północy mnóstwo jankesów, w typie szabrowników, cwaniaków, hochsztaplerów, którzy zaczeli robic znakomite interesy. Wiazało sie to z różnymi przekretami , pozbawianiu ziemi południowców pod róznymi pretekstami, itp. Spory udział w tym procederze mieli byli niewolnicy ( mam na mysli tych pozbawionych jakichś skrupułów maralnych). I dlatego , jako taki ruch oporu przeciw jankesom, powstał Ku-Klux-Klan. W oficjalnej lewicowej propagandzie sa to rasisci, zwyrodnialcy itp. którzy morduja i przesladują tych biednych Afroamerykanów.    ohmy.gif
*


Jak tam z książek Michałka informacji nie czerpię, bo są one co najwyżej powierzchownym ujęciem danego tematu. To co napisałeś to typowy sposób w jaki ex-konfederaci postrzegali przybyszów z Północy i jako tako jest to tylko jednostronne przedstawienie tego zagadnienia. Jeżeli chcesz się dowiedzieć dlaczego powstał KKK to najlepiej zobacz sobie 4 cześć w/w filmu, która kończy się właśnie na zawiązaniu tej organizacji. Miejmy nadzieję, że BloodyMargie wkrótce zamieści pozostałe części filmu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 17/12/2009, 18:28 Quote Post

QUOTE(The General @ 17/12/2009, 12:20)
To co napisałeś to typowy sposób w jaki ex-konfederaci postrzegali przybyszów z Północy i jako tako jest to tylko jednostronne przedstawienie tego zagadnienia.


Jednostronne, ale jakie prawdziwie. Ciekawe jak mieli postrzegać ludzi, którzy dokonywali zbrodni na Południu, niszczyli Południe. Nie przypominam sobie, by w 1793-95 pajano miłością do zaborców w Polsce.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 17/12/2009, 19:37 Quote Post

QUOTE(Nico @ 17/12/2009, 19:28)
Jednostronne, ale jakie prawdziwie. Ciekawe jak mieli postrzegać ludzi, którzy dokonywali zbrodni na Południu, niszczyli Południe. Nie przypominam sobie, by w 1793-95 pajano miłością do zaborców w Polsce.
*


Tyle, że największą z tych zbrodni było to, że się z ex-niewolnikami bratali i chcieli z nich pełnoprawnych obywateli zrobić. Całkowite wywrócenie do góry nogami dotychczas obowiązującej struktury społeczniej i to była największa obelga. Kiedyś czytałem pewną wypowiedz południowca o sytuacji w powojennym Dixie i było tam takie jedno mądre zdanie, w którym znajduje się się dużo prawdy o Rekonstrukcji - powiedział, że dajcie czarnym prawo głosu, a będziecie potrzebowali armii, aby utrzymać białą ludność Południa w ryzach. I tak było.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 18/12/2009, 9:13 Quote Post

Nie widzę tutaj nic dziwnego. Południowcy mieli prawo powiedzieć nie dla czarnych jako obywateli, w końcu byli u siebie. Jakbyś się czuł gdyby Niemcy zmuszali Polaków do przyznania obywatelstwa jakiejś grupie w Polsce pomimo sprzeciwu Polaków?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 18/12/2009, 20:00 Quote Post

QUOTE(Nico @ 18/12/2009, 10:13)
Nie widzę tutaj nic dziwnego. Południowcy mieli prawo powiedzieć nie dla czarnych jako obywateli, w końcu byli u siebie. Jakbyś się czuł gdyby Niemcy zmuszali Polaków do przyznania obywatelstwa jakiejś grupie w Polsce pomimo sprzeciwu Polaków?
*


Murzyni mieszkający na Południu też byli u siebie, też byli południowcami, a w dodatku w przeciwieństwie do większości białych południowców nie próbowali w ciągu ostatnich lat zniszczyć rządu i kraju. Dlatego po latach cierpień miali prawo do zostania obywatelami, do ochrony i do głosowania nawet na świętą Matkę Teresę z Kalkuty jak im się zachce. I guzik mnie w tym temacie obchodzą Polacy, a jeszcze mniej Niemcy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Nico
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.938
Nr użytkownika: 3.969

 
 
post 18/12/2009, 22:26 Quote Post

Nie mieli obywatelstwa, nie byli obywatelami. Obywatelstwo dostali tylko w wyniku bezprawia agresora z północy.
Kraj zniszczyli jankesi Generale, jak zwykle Ci się wszystko myli.
Prawa nie mieli Generale, obywatele stanów Południowych - Południowcy (a nie, niewolnicy) - sobie tego nie życzyli. A lata cierpień sobie daruj, w polityce nie ma miejsca na moralne frazesy. Jak jankesi tak bardzo kochali czarnych to mogli ich zabrać do siebie, niestety jak się okazało kochali ich bardzo, ale na odległość.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
MIKI RAPAX
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 221
Nr użytkownika: 57.254

Stopień akademicki: mgr inz
Zawód: Oficer
 
 
post 19/12/2009, 20:04 Quote Post

QUOTE
Nie mieli obywatelstwa, nie byli obywatelami. Obywatelstwo dostali tylko w wyniku bezprawia agresora z północy.

Obywatelstwo otrzymali większością głosów kongresu, czyli demokratycznie. Bez udziału Południa, no cóż niestety nie posiadały statusu stanów, więc okupant wprowadził swoje prawo, czy południowcom to się podobało czy nie nie. Przegrali wojnę, którą rozpętali i ich głos nie miał znaczenia

QUOTE
Kraj zniszczyli jankesi Generale, jak zwykle Ci się wszystko myli.

Z perspektywy czasu to dobrze dla południa. Zburzono patologiczny system odebrano władze oligarchii, stworzono podstawy pod budowę silnych nowoczesnych stanów. Tak na marginesie to zniszczenia wojenne powodują szybszy rozwój po wojnie, wbrew logice
Po drugie jankesi chcieli też odzyskać swoja własność, koleje, stocznie, składy no i oczywiście część ziem stanów powstałych z ziem zakupionych przez rząd federalny, a to, że ucierpieli południowcy to nie ma znaczenia, zwycięzca bierze wszystko w polityce i na wojnie nie ma zmiłuj

QUOTE
Prawa nie mieli Generale, obywatele stanów Południowych - Południowcy (a nie, niewolnicy) - sobie tego nie życzyli. A lata cierpień sobie daruj, w polityce nie ma miejsca na moralne frazesy. Jak jankesi tak bardzo kochali czarnych to mogli ich zabrać do siebie, niestety jak się okazało kochali ich bardzo, ale na odległość.

To, że sobie nie życzyli nie miał żadnego znaczenia. Czarni to nie problem całych USA, ale głównie Południa. Sami ich sprowadzili więc to ich problem. Prędzej czy później i tak z tym problemem by musieli się zmierzyć. Obserwując to co działo się na południu przez następne 100 lat po ACW, uważam, że rasizm i głupota na południu tkwiła bardzo głęboko i nie miał racji Calhoun, że tylko wojna może zmienić białą społeczność południa. Musiały wymrzeć 4 pokolenia południowców aby zrozumieć, że skazani są na sąsiedztwo czarnych czy tego chcą czy nie nie. Nawet w latach 60 XX w. to właśnie jankesi musieli wprowadzić prawo o zakazie segregacji rasowej na Południu
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 19/12/2009, 21:03 Quote Post

QUOTE(Nico @ 18/12/2009, 23:26)
Nie mieli obywatelstwa, nie byli obywatelami. Obywatelstwo dostali tylko w wyniku bezprawia agresora z północy.
Kraj zniszczyli jankesi Generale, jak zwykle Ci się wszystko myli.
Prawa nie mieli Generale, obywatele stanów Południowych - Południowcy (a nie, niewolnicy) - sobie tego nie życzyli. A lata cierpień sobie daruj, w polityce nie ma miejsca na moralne frazesy.
*


Nie ma także miejsca na takie retoryczne frazesy o jakich piszesz - południowcy przegrali wojnę wynikiem czego było zniszczenie instytucji niewolnictwa, a tego zaś wynikiem była konieczność zrobienia czegoś z ludźmi, którzy przestali być niewolnikami.

QUOTE
Jak jankesi tak bardzo kochali czarnych to mogli ich zabrać do siebie, niestety jak się okazało kochali ich bardzo, ale na odległość.

Tylko jest mały problem Senatorze - ojczyzną murzynów, o których tu piszemy było Poludnie i oni wcale nie chcieli się z tamtąd ruszać (jesteś dobry z historii Polski więc przypomnij sobie temat wysiedleń). A skoro biali południowcy, którzy przez ostatnie lata walczyli przeciwko rządowi i swojemu krajowi pretendowali do miana obywateli USA, to nie widzę dlaczego nie mieli by pretendować do tego czarni południowcy, których dziesiątki tysięcy za ten kraj walczyło i umierało.
 
User is offline  PMMini Profile Post #44

     
The General
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.970
Nr użytkownika: 19.808

 
 
post 20/12/2009, 11:27 Quote Post

Miss Madam Bloody Margie umieściła kolejne trzy części AFTERSHOCK - o powstaniu KKK w Tennessee, o wydarzeniach w Arkansas i historię Indian Lumbee z Północnej Karoliny. Pierwsza taka sobie i prawdę mówiąc zrobiłbym to nieco inaczej, trzecia to rewelacja, bo pierwszy raz tą historię słyszę, natomiast odcinek o Arkansas jest całkiem fajny. Jest to historia byłego żołnierza Unii – D.P. Uphama, który po wojnie osiadł w Arkansas i tam próbował sobie ułożyć życie. Jest to właśnie dobry przykład osoby, którą południowcy ochrzcili mianem carpet-baggera i którą z czasem wyzywali od złodziei, szabrowników, cwaniaków, honsztaplerów i innych tego typu, o których jeden z kolegów niedawno czytał. A wszystkie te grzechy w zasadzie skupiały się na tym, że Upham był jankesem, byłym żołnierzem Unii, obrotny (plantacja, którą nabył funkcjonowała bardzo dobrze), dołączył do Partii Republikańskiej i popierał nadanie praw obywatelskich ex-niewolnikom, których oczywiście wydział jako jedną z podpór swojej partii. Ku Klux Klan z czasem pojwił się również w Arkansas i celem jego ataków oprócz Murzynów byli właśnie tacy przybysze jak Upham. W 1868 r. terror był tak duży, że gubernator Arkansas postanowił stawić czoła terrorystom. Podzielił stan na cztery dystrykty (dowódcą jednego z nich został Upham), wprowadził stan wojenny i wezwał do broni milicję. Ogółem stawiło się około 2000 milicjantów – głównie biali z północnej i zachodniej części stanu, trochę czarnych oraz siły specjalne z Missouri wyszkolone do walki z partyzantami. No i zaczęła się wojna, którą Ku Klux Klan przegrał. Miłośnicy białych rajtuz, albo porzucili gangsterkę, albo uciekli do pobliskiego Memphis, w każdym razie na początku 1869 Klan w Arkansas w zasadzie przestał istnieć. Walka z terrorystami do łatwych nie należała i przy okazji ludność nieco wycierpiała, ale spokój został zaprowadzony. Dodam tylko, że jak zerkniemy na południowe relacje z tej kampanii to są one pełne określeń typu – krwiożercze bandy gubernatora Claytona pełne żądnych białej krwi Murzynów i inne tego typu określenia dobrze nam wszystkim znane z potocznego odbioru Rekonstrukcji, jako okresu, w którym bezbronni i Bogu ducha winni południowcy cierpieli okropnie.

O wydarzeniach tym można dowiedzieć się co nieco z 6 części w/w filmu:

http://www.youtube.com/watch?v=icHQK4ZstWE
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej