Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Kartagińczycy w Ameryce ?, Fenickie odkrycia geograficzne
     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 5.685
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Stopień akademicki: Utytu³owany:)
Zawód: pathfinder
 
 
post 24/10/2016, 11:12 Quote Post

CODE
Pisałem, że Portugalczycy jeździli tropami Kartagińczyków.


A dowodem na to jest?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #91

     
Vukan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 86.330

Zawód: marynarz
 
 
post 24/10/2016, 11:13 Quote Post

Zgodzę się ze wszystkim co powiedziałeś, ja nie neguję, możliwości odkrycia Azorów przez starożytnych, tylko nie bardzo wierzę w odkrycie Azorów przez nich, uwierzę jak pojawią się na to niepodważalne dowody a takich puki co brak.

Nie dokładnie tropami, ale zachodnim wybrzeżem Afryki, taka przenośnia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #92

     
sargon
 

rb mhnt
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 5.722
Nr użytkownika: 4.555

Stopień akademicki: mgr inz
 
 
post 24/10/2016, 18:41 Quote Post

QUOTE(Vukan)
Ja nigdzie dziwnie nie twierdzę,że pływali tylko w dzień i przy brzegu, nie miałem zamiaru ujmowania im sławy najlepszych żeglarzy starożytnego basenu Morza Śródziemnego, ale pływać nocą pełnym morzem na gwiazdy na M. Śr. wiedząc,że za dzień i noc jest wybrzeże Gali, a zrobić wypad w Ocean to inna bajka.
Nie do końca, jak już zauważył saywiehu. Do jego wypowiedzi jeszcze można dodać, ze na dobrą sprawę nieważne gdzie na tym oceanie popłynęli, to wiedzieli na wschód (który to kierunek łatwo mogli wyznaczyć dwa razy dziennie) mają wielką masę lądu.
Wcześniej pisałeś o "żegludze kabotażowej" - termin branżowy (żegluga między portami jednego państwa) ewidentnie nie pasuje, więc przyjąłem, ze odnosisz się do znaczenia potocznego (żegluga przybrzeżna). Jeśli miałeś jeszcze coś innego na myśli, to OK.

QUOTE
Co do tych monet - Enrique Florez przekazał je w 1761 Johanowi Podolynowi w Madrycie i POWIEDZIAŁ , że odkryto je w 1749 na Corvo, a to robi różnice i rodzi pytanie czy autentycznie są z Corvo z archipelagu azorskiego czy z Corvo w Portugalii.
Mniej więcej. Okoliczności odnalezienia tych monet są opisane dość szeroko w zapodanych przez mnie linkach, zwł w pierwszym.

QUOTE
Co do uwagi, że Kartagińczycy bali się wypływać w ocean, to mogli się bać i nie wypływać lub nie i bez obawy pływać, ale nie uważasz, że z instrumentami nawigacyjnymi Portugalczyka mogło być raźniej? Chyba,że posiadali jakieś?
Niestety, o wykorzystywaniu przez Fenicjan instrumentów nawigacyjnych wiemy jeszcze mniej niż w przypadku Greków. Czyli na dobrą sprawę nic (w przypadku Greków wiemy chociaż, ze jakieś instrumenty nawigacyjne były w użyciu, tylko nie wiemy jakie to były i jak wyglądały). Żeglarze średniowieczni mogli mieć pod tym względem pewne fory, jednak korzystanie z instrumentów nawigacyjnych nie jest warunkiem koniecznym do uprawiania żeglugi oceanicznej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #93

     
Vukan
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 80
Nr użytkownika: 86.330

Zawód: marynarz
 
 
post 24/10/2016, 20:17 Quote Post

Dla optymisty mogą te obiekty, relacje o figurze jeźdźca i o monetach być wystarczającym dowodem, dla sceptyka nie bardzo.
Mam nadzieje, że coś tam znajdą, było by to fascynujące.
Nie pamiętam gdzie , ale ktoś pisał, że jeździec nie miał strzemion.
Czekajmy, może coś wyjdzie w praniu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #94

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2016 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej