Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Przyczyny sukcesów Franków
     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.039
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 28/02/2013, 8:50 Quote Post

QUOTE("Kakofonix")
Ludolfingowie byłi co prawda z pochodzenia Sasami, ale zasymilowanymi w kulturze frankijskiej.

Że co proszę...? Znowu jakieś twoje wymysły? Bo w podlinkowanym temacie twoja "argumentacja" została po prostu wyśmiana.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Roofix
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.088
Nr użytkownika: 69.553

Stopień akademicki: magister historii
 
 
post 28/02/2013, 10:21 Quote Post

Czytając książkę o Galii późnorzymskiej zastanawiało mnie, jak się miała sprawa asymilacji rzymskiej ludności z frankijką i kwestia wojskowa - czy są jakieś informacje, by w wojskach władców frankijskich służyli Gallorzymianie?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 28/02/2013, 20:32 Quote Post

QUOTE(Roofix @ 28/02/2013, 10:21)
Czytając książkę o Galii późnorzymskiej zastanawiało mnie, jak się miała sprawa asymilacji rzymskiej ludności z frankijką i kwestia wojskowa - czy są jakieś informacje, by w wojskach władców frankijskich służyli Gallorzymianie?
*



Na pewno służyli - jak się wojskowo zasymilowali. Odrębnych formacji nie tworzyli, bo armia rzymska była budowana jako formacja zawodowa, z bardzo silnymi elementami kastowości. W
 
Post #18

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.179
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 8/03/2013, 20:32 Quote Post

de Ptysz
CODE
To raczej jeszcze nie to. Choć Niderlandy już w średniowieczu zaczęły się robić bogate i ludne, ale to proces silniej postępujący raczej od ok. X/XI w. Wzmożona kolonizacja nieużytków, to dopiero czasy Flandrii, jako francuskiego wasala.

I tak pozostaje dolina środkowego i dolnego Renu. Drugiej rzeki w zachodniej Europie po Dunaju. W momencie gdy wynaleziono jakieś techniki rolnicze pozwalające na poważniejszą gospodarkę w tym klimacie ktokolwiek by tam nie siedział otrzymywał całkiem konkretny bonus demograficzny. A i sama delta nawet wtedy miała prawo być dość mocno zaludniona - dla czasów sprzed zjednoczenia tego terenu przez Franków zwraca uwagę niezwykłe rozdrobnienie plemienne - jacyś Batawowie, Saliowie, Fryzowie, czy kto tam jeszcze. To wszystko skupiało się na względnie małym obszarze, jakby nie było tam poważnych pustek międzyplemiennych.
CODE
Przyjrzyjmy się sąsiadom, którzy zdają się mieć niemal wszystkie mozliwe przewagi nad młodą potęgą - państwa te są niemal jednolite etnicznie, powstały na bogatszych, bliższych Morzu Śródziemnemu obszarach, wreszcie - istniały już pewien czas i zdołały wykształcić wiele niezbędnych do długofalowego przetrwania instytucji i zwyczajów.

Problem z tą jednolitością etniczną wyglądał tak, że to w istocie bardziej słabość niż siła. Owa jednolitość nie obejmowała bowiem rządzących elit germańskich wyabstrahowanych z romańskiego pospólstwa. Przeciętnemu Latynowi z np. Italii było właściwie wszystko jedno czy rządzi nim Ostrogot czy Longobard, byleby podatki były niskie. Dla przeciętnego Franka znad Renu to czy rządzi nim Frank czy jakiś Aleman albo Turyng już mogło mieć znaczenie. Właściwie władcy Franków jako jedyni mieli dostęp do dużej liczby własnych ziomków tworzących całe zwarte społeczeństwo.
 
User is online!  PMMini Profile Post #19

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 8/03/2013, 20:56 Quote Post

QUOTE(kmat @ 8/03/2013, 20:32)
Dla przeciętnego Franka znad Renu to czy rządzi nim Frank czy jakiś Aleman albo Turyng już mogło mieć znaczenie.
*


Nie przesadzałbym z tym proto-nacjonalizmem frankijskim, choć z drugiej strony germmańskie zaplecze w postacie Austrazji faktycznie mogło tu mieć jakiś wpływ. Nie należy jednak zapominać, iż np. Wizygoci całkiem niezle wrośli w społeczeństwo hiszpańskie (i vice versa), przez co zaczęła się tam rodzić oryginalna, hispano-gocka tradycja. Kto wie, w jakim kierunku by to ewoluowało, gdyby nie Maurowie...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej