Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Gwara częstochowska
     
michall216
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 53.727

Michal
 
 
post 22/03/2010, 17:18 Quote Post

Witam
QUOTE
W ogóle to bardziej chodziło mi o gwarę okolic Częstochowy,bo w samej Częstochowie to prawie żadnej gwary nie ma.

A temat brzmi: Gwara Częstochowska
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Emiel Regis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 273
Nr użytkownika: 54.013

 
 
post 23/03/2010, 15:49 Quote Post

Ale słownictwo gwarowe z Częstochowy jest w nim zawarte(może nie całe),a do tego z okolic.
Według Romana Popendy w mowie potocznej w pod częstochowskiej gminie Mykanów dawniej zamieniano ,,a'' na ,,o'', ,,ę'' na ,,yn'' lub ,,y'' , ,,ą'' na ,,on'' .
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
michall216
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 53.727

Michal
 
 
post 23/03/2010, 19:02 Quote Post

QUOTE(Emiel Regis @ 23/03/2010, 15:49)
Ale słownictwo gwarowe z Częstochowy jest w nim zawarte(może nie całe),a do tego z okolic.
Według Romana Popendy w mowie potocznej w pod częstochowskiej gminie Mykanów dawniej zamieniano ,,a'' na ,,o'', ,,ę'' na ,,yn'' lub ,,y'' , ,,ą'' na ,,on'' .
*


Tak zgadza się, ale czy nie mógłbyś (jeżeli zamierzałeś już wcześniej tworzyć ten temat) skonkretyzować go do i okolic? Co Ci to szkodzi? W ogóle kto to ten Roman Popenda? Wyskakujesz z jakimś nazwiskiem i nie wiem, mam uwierzyć w to, że jakiś tam człowiek takie coś powiedział? Możesz przybliżyć mi tego człowieka?
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Emiel Regis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 273
Nr użytkownika: 54.013

 
 
post 23/03/2010, 20:45 Quote Post

QUOTE(michall216 @ 23/03/2010, 19:02)
QUOTE(Emiel Regis @ 23/03/2010, 15:49)
Ale słownictwo gwarowe z Częstochowy jest w nim zawarte(może nie całe),a do tego z okolic.
Według Romana Popendy w mowie potocznej w pod częstochowskiej gminie Mykanów dawniej zamieniano ,,a'' na ,,o'', ,,ę'' na ,,yn'' lub ,,y'' , ,,ą'' na ,,on'' .
*


Tak zgadza się, ale czy nie mógłbyś (jeżeli zamierzałeś już wcześniej tworzyć ten temat) skonkretyzować go do i okolic? Co Ci to szkodzi? W ogóle kto to ten Roman Popenda? Wyskakujesz z jakimś nazwiskiem i nie wiem, mam uwierzyć w to, że jakiś tam człowiek takie coś powiedział? Możesz przybliżyć mi tego człowieka?
Pozdrawiam
*


To nauczyciel WF w wiejskiej szkole,który napisał ''kronikę''Gminy Mykanów ''Gawęda o życiu tradycyjnej polskiej wsi''(wyedytowane z powodu pomyłki).Z tej książki można się nieźle uśmiać''kot-tępił bezlitośnie myszy i szczury'',a co już przestał tępić?
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
michall216
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 53.727

Michal
 
 
post 23/03/2010, 22:56 Quote Post

QUOTE(Emiel Regis @ 23/03/2010, 20:45)
QUOTE(michall216 @ 23/03/2010, 19:02)
QUOTE(Emiel Regis @ 23/03/2010, 15:49)
Ale słownictwo gwarowe z Częstochowy jest w nim zawarte(może nie całe),a do tego z okolic.
Według Romana Popendy w mowie potocznej w pod częstochowskiej gminie Mykanów dawniej zamieniano ,,a'' na ,,o'', ,,ę'' na ,,yn'' lub ,,y'' , ,,ą'' na ,,on'' .
*


Tak zgadza się, ale czy nie mógłbyś (jeżeli zamierzałeś już wcześniej tworzyć ten temat) skonkretyzować go do i okolic? Co Ci to szkodzi? W ogóle kto to ten Roman Popenda? Wyskakujesz z jakimś nazwiskiem i nie wiem, mam uwierzyć w to, że jakiś tam człowiek takie coś powiedział? Możesz przybliżyć mi tego człowieka?
Pozdrawiam
*


To nauczyciel WF w wiejskiej szkole,który napisał ''kronikę''Gminy Mykanów ''Gawęda o życiu tradycyjnej polskiej wsi''i inne książki o Częstochowie,o jakiś cmentarzach w niej itp.Z tej książki można się nieźle uśmiać''kot-tępił bezlitośnie myszy i szczury'',a co już przestał tępić?
*


To widzę, że pasjonata...Tylko się zastanawiam czy te (jakby nie było) źródło jest godne zaufania confused1.gif Możesz podać jakiś link, nie wiem jego strony czy coś takiego? Mam rozumieć, że temat o bitwie pod Kopcem to też napisany niejako po lekturze Popendy confused1.gif Ale do rzeczy czy ta książka była w ogóle recenzowana confused1.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Emiel Regis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 273
Nr użytkownika: 54.013

 
 
post 24/03/2010, 15:10 Quote Post

Nie mam jego strony,na książce jest tylko meil i telefon.W bitwie pod Kopcem chodziło mi by ktoś się odniósł do tego czy to prawda-jak Tatarzy mogli przekroczyć Dniestr i wyjść pod Kopcem,koło Częstochowy,na pograniczu ze Śląskiem?
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
michall216
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 53.727

Michal
 
 
post 24/03/2010, 19:03 Quote Post

QUOTE(Emiel Regis @ 24/03/2010, 15:10)
Nie mam jego strony,na książce jest tylko meil i telefon.W bitwie pod Kopcem chodziło mi by ktoś się odniósł do tego czy to prawda-jak Tatarzy mogli przekroczyć Dniestr i wyjść pod Kopcem,koło Częstochowy,na pograniczu ze Śląskiem?
*


Aha czyli praktycznie to postać nieznana, a ja mam uwierzyć, że napisał jakąś tam książkę i zawarł w niej, że te czy te litery zamieniano na inne...Czy nie wydaje Ci się, że trudno w coś takiego uwierzyć ?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Emiel Regis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 273
Nr użytkownika: 54.013

 
 
post 24/03/2010, 19:39 Quote Post

QUOTE(michall216 @ 24/03/2010, 19:03)
QUOTE(Emiel Regis @ 24/03/2010, 15:10)
Nie mam jego strony,na książce jest tylko meil i telefon.W bitwie pod Kopcem chodziło mi by ktoś się odniósł do tego czy to prawda-jak Tatarzy mogli przekroczyć Dniestr i wyjść pod Kopcem,koło Częstochowy,na pograniczu ze Śląskiem?
*


Aha czyli praktycznie to postać nieznana, a ja mam uwierzyć, że napisał jakąś tam książkę i zawarł w niej, że te czy te litery zamieniano na inne...Czy nie wydaje Ci się, że trudno w coś takiego uwierzyć ?
*


Czy Ty naprawdę nie możesz zrozumieć że ja napisałem ''według''?I co, zarzucasz mi ze wymyśliłem sobie tego człowieka?Do dobrego tonu należy przed zarzutami sprawdzić informacje i przeczytać dokładnie post użytkownika,któremu zarzuca się nieprawdę,a po za tym google nie gryzie.
http://www.gazetacz.com.pl/artykul.php?idm=399&id=9162
http://gokmykanow.pl/index.php/2009/05/18/...j-polskiej-wsi/
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
michall216
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 846
Nr użytkownika: 53.727

Michal
 
 
post 24/03/2010, 22:12 Quote Post

Witam
QUOTE
Czy Ty naprawdę nie możesz zrozumieć że ja napisałem ''według''?

Skąd to oburzenie ? Wszystko doskonale rozumiem.
QUOTE
I co, zarzucasz mi ze wymyśliłem sobie tego człowieka?

Ze względu na brak dotychczas jakichkolwiek poważnych informacji...
QUOTE
Do dobrego tonu należy przed zarzutami sprawdzić informacje i przeczytać dokładnie post użytkownika,któremu zarzuca się nieprawdę,a po za tym google nie gryzie.

Do dobrego tonu należy zaprezentować postać o której piszesz...Dokładnie przeczytałem post. Nie zarzucam nieprawdę tylko chcę potwierdzenia tego co napisałeś...(już nie można mieć wątpliwości) ? Jeżeli podajesz źródło, które mało kto zna to Twoim zadaniem jest udowodnić, że takie coś istnieje.
Pozdrawiam

PS: Jeżeli dalsze posty będą pisane z takim tonem to przykro mi, ale nie będę brał udziału w dalszej dyskusji.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
Emiel Regis
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 273
Nr użytkownika: 54.013

 
 
post 25/03/2010, 0:12 Quote Post

Również nie będę brał udziału w dyskusji z Użytkownikiem który szuka okazji by się przyczepić,bez zaznajomienia się ze źródłami,relacjami itp. a którego jedyną poszlaką jest to że o czymś nie słyszał.Po za tym spójrz sobie na swój ton w drugim poście tematu.
EDIT:ze względu na brak możliwości ponownej weryfikacji usunąłem część słów,z którymi spotkałem się bardzo rzadko.
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Gosiek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 11.944

Zawód: :)
 
 
post 13/05/2010, 9:34 Quote Post

od 10 lat mieszkam w Częstochowie, wcześniej w jej okolicach, wielu podanych tutaj słów nie znam a w przypadku niektórych mam pewne wątpliwości.
Najbardziej znane i najczęściej używane (w Częstochowie i okolicy)z podanej listy to: guguły, zrywka, dziorga, chapcie, pchlorz, piterek, bateryjka, na ryneczku, pozamiatane.
co do reszty:
źgać - dziwna sprawa ale w moim domu rodzinnym zawsze tego słowa używało się w znaczeniu "robić coś, nie wiadomo do końca co", czyli na pytanie do babci "gdzie jest dziadek?" otrzymywałam odpowiedź "źga coś w warsztacie" smile.gif

smyk, chachmęt, lelek, chołubić - znam, używam rzadko poza "lelkiem" nie uznałabym tych słów za gwarowe, są znane i używane w całej Polsce... chyba :>
kaj, kiej - używane przez starszych ludzi, pierwsze słyszę żeby ktoś wstydził się tak mówić, moja babcia całe życie się darła "kaj żeś polaz pierunie" wink.gif

ternit,byjor, płamętać, płamyńciorz, przybłęd,kłodka,pałba, krzesić- pierwsze słyszę

bimbaj - z takim określeniem tramwajki (właśnie! tramwajki!) spotakałam się raczej w innych miastach ale nie mogę sobie przypomnieć gdzie, w Częstochowie nie używane smile.gif

resztę tak na szybko:
iść na szaber to nie żadne plądrowanie tylko dokładnie to samo co dziorga czyli w innych regionach Polski - złodziejka.

rad - to ogólnopolskie słowo, nie czestochowskie, tylko trochę przestarzałe

haczka lub haka - żadna gwara częstochowska, choć u nas owszem tak mówi się na motykę ale dokładnie tak samo mówi się np w Poznaniu:
http://www.poznan.pl/mim/public/slownik/wo...d=104|97|107|97


i z posta konikoni
słyszałam:
asencja, gnotek, orzeszyna,

uzywam:
przyporek (straszny ubaw miały współlokatorki w akademiku wrocławskim kiedy dawno temu wyjechałam z tym słowem :>),
sabatnik - po pierwsze to nie jest piec do wypieku chleba a sam piekarnik czyli element tego pieca, miejsce w które wkładało się chleb łopatą jak z jasia i małgosi smile.gif mówię to z pełna świadomością, dopóki babcia żyła w moim domu zawsze piekło się chleb a w piwnicy do dziś stoi piec z sabatnikiem
po drugie to nie aż takie częstochowskie, wystarczy spytać google, w wielu regionach polski ludzie rozmawiają o sabatniku wink.gif

strzyki - no ja Cię proszę, to żadna gwara a określenie weterynaryjne części wymienia krowy czyli sutka, fachowe zresztą!!!

cebratka - babcia używała tego słowa, ale czy w tym samym znaczeniu czy ciut innym... na pewno to jakaś miska ale jaka nie pamiętam.

kapudrok, macherzyna znam.

Poza tym przypomniało mi się jeszcze, że jerzyny to dziady smile.gif czyli chodzi się na dziady a potem jest dżem z dziadów smile.gif


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 13/05/2010, 11:44 Quote Post

QUOTE
źgać - dziwna sprawa ale w moim domu rodzinnym zawsze tego słowa używało się w znaczeniu "robić coś, nie wiadomo do końca co"

W Małopolsce Zachodnie źgać to po prostu zygać. tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #27

     
Samuel Łaszcz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.202
Nr użytkownika: 57.477

 
 
post 13/05/2010, 13:05 Quote Post

Hmm... Mieszkam 40 km od Częstochowy a większości tych słów w życiu nie słyszałem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
Zbrojny
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 324
Nr użytkownika: 56.959

Jan
Zawód: Uczen
 
 
post 13/05/2010, 13:26 Quote Post

Ja pochodze z maisteczka 60km od Wawy, i wiekszosc z tych slow znam.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Samuel Łaszcz
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.202
Nr użytkownika: 57.477

 
 
post 13/05/2010, 14:42 Quote Post

Słyszałem:
bojcora-plotkara
bojcować-plotkować,obmawiać(np.obojcować)
haczka-narzędzie do kopania
tłumok-tuman
ćumok,cućmok-ciota
szmaty-pranie
cymboł-cymbał
kłodka-kłódka(już raczej w zaniku)
zalewajka-zupa barszczopodobna z kiełbasą i cebulą
pozamiatane-coś zrobione,skończone
zrywka-jednorazowa reklamówka
piterek-mały portfel
bateryjka-latarka
smyk-mały,wesoły chłopiec
chachmęcić-oszukiwać,
chachmęt-oszust
kaj-gdzie(w zaniku,starsi wstydzą się to mówić)

No może to więcej niż połowa smile.gif
Ale niektóre słowa z listy Emiela Regisa wydają mi się podejrzane.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

4 Strony < 1 2 3 4 > 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej