Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polskie wioski na Zemplinie i Szariszu
     
godfrydl
 

Diabolus in musica
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.136
Nr użytkownika: 9.524

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 10/06/2009, 8:06 Quote Post

Mieczysław Orłowicz podaje w swoim przewodniku z 1914 roku, że jakoby na Zemplinie i Szariszu (a więc głębokiej Słowaczyznie) znajdowały się wioski zamieszkane przez ludność polskojęzyczną, Wiecie coś na ten temat? Skąd mogły się tam wziąć? Co się z nimi stało?
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 10/06/2009, 14:39 Quote Post

QUOTE(godfrydl @ 10/06/2009, 8:06)
Mieczysław Orłowicz podaje w swoim przewodniku z 1914 roku, że jakoby na Zemplinie i Szariszu (a więc głębokiej Słowaczyznie) znajdowały się wioski zamieszkane przez ludność polskojęzyczną,



Primo jaka głęboka Słowacczyzna, oba regiony sąsiadują z Polską dry.gif Poniekąd Orłowicz ma rację. W moim przewodniku pisze, że gwary wschodniosłowackie są bardzo podobne do języka polskiego. Jest to pokłosie kolonizacji polskiej gdzieś do XIII wieku, została ona zasymilowana, pozostawiła jednak pewne ślady. Co do Szarysza a konkretnie Bardejova to do połowy XIII wieku należał do Polski. I jeszcze raz powtórzę co już wielokrotnie pisałem zasięg języka polskiego na Górnych Węgrzech był znacznie szerszy niż obecnie, polscy małopolscy górale kolonizowali Spisz, Orawę, Czadcę, sięgali nawet Liptowa. W XIX wieku duże grupy ludności migrowały na południe w poszukiwaniu lepszych warunków życia.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 10/06/2009, 17:46 Quote Post

To chyba będzie lepszy trop: http://www.historycy.org/index.php?showtop...ndpost&p=472886.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 10/06/2009, 18:11 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 10/06/2009, 17:46)



Nie wydaje mi się smile.gif przychylam się do powyższych słów kolegi Trapisty

I jak w takim razie wyjaśnić to iż język wschodniosłowacki jest tak bardzo zbliżony do polskiego, że uznano iż powstał na bazie języka polskiego. Zachował wiele polskich archaizmów. Widoczne jest to też w bardzo wielu nazwach terenowych i miejscowych, począwszy od nazw rzecznych.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 10/06/2009, 18:32 Quote Post

I jak w takim razie wyjaśnić to iż język wschodniosłowacki jest tak bardzo zbliżony do polskiego, że uznano iż powstał na bazie języka polskiego. Zachował wiele polskich archaizmów. Widoczne jest to też w bardzo wielu nazwach terenowych i miejscowych, począwszy od nazw rzecznych

No dobra, ale ja nie o tym chyba... smile.gif I co to w ogóle ma tutaj do rzeczy? confused1.gif

Nie wiem, czy będzie to dobry trop, ale wspomniane przez Pana wsie mogą mieć coś wspólnego z powrotem na Węgry rozbitych wojsk Jerzego Rakoczego (1657). Otóż z tego, co mi wiadomo, odwrót ten odbywał się m. in. przez Przełęcz Beskid nad Radoszycami - wojska siedmiogrodzkie ogromnie spustoszyły leżące tak po północnej, jak i południowej stronie Karpat wsie, które uległy wówczas praktycznie wyludnieniu. Część ludności polskiej zbiegła ponoć aż w okolice Koszyc i Mołdawy nad Bodwą, więc być może stąd te XVIII - wieczne osady mówiące po polsku. Druga rzecz - po najeździe wojsk Rakoczego zasiedlono ponownie zniszczone wsie nie tylko w dolinie Osławicy, ale również po węgierskiej stronie przełęczy, w dolinie Latorczy; żywioł, który brał udział w tej akcji kolonizacyjnej, miał charakter polski oraz ruski (czy raczej rusiński). Z informacjami tymi zaś spotkałem się bodajże kilka lat temu w jednym z numerów (nie pomnę już w którym niestety) Płaju. Almanachu karpackiego. Jeśli źródło tcyh informacji jest dla Pana mało wiarygodne, proszę je po prostu zbagatelizować.

bold by rycymer

To moja sugestia odnośnie pytania, jakie zadał godfrydl; mam wrażenie, iż to najbardziej przekonywające wyjaśnienie. Tyle. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 11/06/2009, 9:08 Quote Post

QUOTE
No dobra, ale ja nie o tym chyba... smile.gif I co to w ogóle ma tutaj do rzeczy? confused1.gif


Opinia o XVIII wiecznych polskich wioskach mogła wziąć się właśnie z podobieństwa gwar wschodniosłowackich do języka polskiego. Ciężko mi sobie wyobrazić, że w wyludnionych po najeździe Rakoczego południowo wschodnich obszarach Małopolski znalazłoby się na tylu osadników, żeby kolonizowali jeszcze tereny na południe od Beskidu Niskiego.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 11/06/2009, 15:51 Quote Post

QUOTE
Ciężko mi sobie wyobrazić, że w wyludnionych po najeździe Rakoczego południowo wschodnich obszarach Małopolski znalazłoby się na tylu osadników, żeby kolonizowali jeszcze tereny na południe od Beskidu Niskiego.

A może byli to po prostu uciekinierzy z terenu Beskidu Niskiego, którzy w swej ucieczce dotarli daleko na południe?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 11/06/2009, 18:47 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 11/06/2009, 15:51)
A może byli to po prostu uciekinierzy z terenu Beskidu Niskiego, którzy w swej ucieczce dotarli daleko na południe?



To byliby Łemkowie ruskojęzyczni wink.gif W przewodniku Rewasza piszą, że najazd Rakoczego Beskid Niski dotknął w niewielkim stopniu, w odróżnieniu od okolic Sanoka, Żmigrodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 11/06/2009, 20:04 Quote Post

QUOTE(carantuhill @ 11/06/2009, 19:47)
To byliby Łemkowie ruskojęzyczni  wink.gif
*


Niby dlaczego? Ludność polska także tutaj występowała, zwłaszcza zaś na północ od Beskidu Niskiego... wink.gif Co to za problem, by akurat mieszkańcy spustoszonych ziem Pogórza przez karpackie przełęcze zawędrowali daleko na południe? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.854
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 16/11/2018, 11:38 Quote Post

Budząc stary temat. Wydaje mi się, że nikogo nie powinny dziwić skupiska ludności "polskiej" na południe od głównego grzbietu Karpat - osadnictwo posuwało się dolinami rzek, zajmując żyźniejsze, niżej położone tereny. Po zapełnieniu Sądecczyzny, później Dołów Jasielsko-Sanockich i Kotliny Sandomierskiej, naturalnym kierunkiem były obniżenia w kierunku na karpackie przełęcze. Nawet dziś po kolonizacji wołosko-ruskiej, która objęła pas Beskidów widać wyraźne ślady marszu na południe - np Przełęcz Dukielska, doliny rzek Dunajca i Sanu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej