Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
15 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Dolny Śląsk, tożsamość
     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.001
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 14/09/2018, 11:33 Quote Post

QUOTE
Ale ja rozumiem to właśnie tak i napiszę Ci jeszcze raz. Jestem dumny z bycia Dolnoślązakiem, bo tam zaczął się Śląsk, kiedy na terenach dzisiejszego Górnego Śląska, nie było Śląska. A można przypusczać, że zamieszkiwały tam po części plemiona z Małopolski. Jestem dumny tym bardziej, że mogę powalczyć o zmianę nazwy województwa śląskiego na górnośląskie, bo sama ta walka wzmacnia we mnie tę tożsamośc. Jestem dumny, bo zachęcam Dolnoślązaków do nazywania siebie Ślązakami

No bardzo brzydko zawłaszczasz nazwę, do której nie masz praw.Ślązakami, są rodowici mieszkańcy Śląska(a takowi utrzymali się jedynie, na terenie Górnego Śląska) , to tak jakby mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego, nagle zaczeli się nazywać Kaszubami.
Nie zrozum mnie źle, to bardzo dobrze , iż utożsamiasz się z Śląskiem, jego zachodnie dzielnice są piękne, a to ze twoi przodkowie przyjechali tam po 1945 roku, ma male znaczenie skoro wyrasta na tej ziemi, już piąte, czy szóste polskie pokolenie, ale jesteś Dolnoślązakiem.
Ślązacy to nie określenie geograficzne, to wspólnota historyczna, i etnograficzna, w Narodzie Polskim.
To Ludzie dzielący wspólnie, kulturę, historyczne doswiadczenia,jezyk,zwyczaje, sorry przez fakt urodzenia się, na Śląsku ( niezaleznie jakim), nie stajesz się Ślązakiem.
Edit:
były już takie tematy.

Ten post był edytowany przez force: 14/09/2018, 11:36
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Bumar SA
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 310
Nr użytkownika: 103.847

Edward Janiski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: lektor
 
 
post 14/09/2018, 13:04 Quote Post

ŚLĄSK – PODZIAŁY TERYTORIALNE

I GMINY
Na pierwszy ogień: wyprostować sprawy z granicami gmin (miejskich, wiejskich, miejsko-wiejskich) oraz granicami miast na prawach powiatów. Nie ma tych zaszłości wiele, ale parę się znajdzie.
Za kontrowersyjne uważam takie sytuacje, kiedy:
- jedna gmina siedzi okrakiem ponad dawną granicą międzynarodową (analizujemy przeszłość do 150 lat wstecz, więcej nie warto),
- zmiana granic gmin nastąpiła pomimo protestów lokalnych społeczności.

Przykłady gmin, których granice nie szanują dawnych granic "wyższego rzędu":
- Bielsko-Biała: dawniej dwa osobne miasta, położone w dwóch różnych krajach koronnych C.K. Monarchii, a potem do 1951 r. w dwóch różnych województwach,
- Bytom: miasto, które w latach 1922-1939 znajdowało się po niemieckiej stronie granicy, lecz rejon Sucha Góra należał do Polski,
- Herby: gmina składająca się ze Starych Herbów (na Śląsku) oraz Nowych Herbów (w Królestwie Polskim a potem w międzywojennym woj. kieleckim),
- Sosnowiec: stolica Zagłębia Dąbrowskiego (dawne Królestwo Polskie), która po II Wojnie Światowej zaanektowała kawałek Górnego Śląska (rejon Stawiki-Borki wraz ze stadionem Zagłębia Sosnowiec – dawniej część Szopienic, wtedy osobnego miasta, dziś dzielnicy Katowic) oraz kawałek Galicji (rejon Jęzor, dawniej część Jaworzna),
- Zabrze: miasto Hindenburg leżało w latach 1922-39 po stronie niemieckiej, lecz trzy południowe dzielnice: Kończyce, Makoszowy i Pawłów należały do Polski (dawny budynek posterunku granicznego wciąż znajduje się w środku miasta).

W każdym z powyższych przypadków niech rada jednostki pomocniczej (dzielnicy) zdecyduje: czy warto zmieniać stan obecny. Najlepiej po zarządzeniu sondażu internetowego, takiego jak niedawny sondaż Unii Europejskiej w kwestii zaprzestania podziału na czas zimowy i czas letni.
Jeśli zaś decyzja rady jednostki pomocniczej nie zostanie uznana przez radę miasta (albo radę gminy), albo z jakiegoś innego powodu część ludności pozostanie niezadowolona, to wniosek o lokalne referendum, podpisany przez 2,5% całkowitej liczby mieszkańców terenu, który miałby zmienić przynależność – powinien obligatoryjnie pociągnąć za sobą takie referendum.

Ale być może jestem w "mylnym błędzie"? Być może na przykład dzisiejsi mieszkańcy Bielska-Białej identyfikują się wyłącznie z dzisiejszym, połączonym miastem? Być może wynik jednego czy drugiego referendum będzie na rzecz trwania tego, co jest. Wszak potomkowie dawnych mieszkańców Bielska (niemieckiej enklawy wewnątrz polskiego terytorium etnicznego) – dawno opuścili miasto. Trudno, z tym wynikiem będzie się należało pogodzić.

Co do minionych zmian gmin, to przychodzi mi na myśl niedawne poszerzenie granic Opola o część gminy Dobrzyń. Chodziło zwłaszcza o to, do czyjej kasy mają wpływać podatki płacone przez bogatą Elektrownię Opole.


POWIATY
Następnie rady gmin powinny raz jeszcze dokonać wyboru powiatu ziemskiego, do którego chcą przynależeć. Naturalnie, w praktyce te gminy, które dziś leżą w środku jakiegoś powiatu i tak nie będą miały wyboru.
Przypomina mi się jeden kwiatek: gmina Ożarowice (wraz z portem lotniczym Pyrzowice) – przypisana do powiatu tarnogórskiego, mimo, że jest to gmina zagłębiowska.
Z kolei miasto i gmina Praszka a także gmina Rudniki reprezentują historyczną ziemię wieluńską (przed wojną - woj. Łódzkie. Dlaczego są dziś w powiecie oleśnieńskim województwa Opolskiego?


WOJEWÓDZTWA
Ogólnopolskie (inaczej się chyba nie da) referendum w kwestii rozwiązania dwóch najsłabszych województw: (1) opolskiego i (2) lubuskiego. Wynik referendum wiążący bez względu na frekwencję.
Jeśli pomysł z odebraniem siedzib województw trzem miastom (bo w lubuskim są dwie stolice!) przejdzie, trzeba by im to zrekompensować, najlepiej w pieniądzu. Powiedzmy, że każde z tych miast będzie corocznie dostawało z budżetu państwa połowę swoich miejskich dochodów budżetowych z ostatniego roku sprzed reformy Buzka. I będzie to trwało przez połowę tej liczby lat jakie upłynęły od ostatniej reformy administracyjnej.

Powiaty dotychczas wchodzące w skład rozwiązywanych województw – muszą dokonać wyboru jednego z województw ościennych:
- powiaty dotychczasowego lubuskiego mogą deklarować przynależność do zachodniopomorskiego, wielkopolskiego bądź dolnośląskiego,
- powiaty dotychczasowego opolskiego mogą deklarować przynależność do dolnośląskiego bądź śląskiego.
Niedopuszczalne jest jedynie tworzenie enklaw: województwa po reformie muszą pozostać zwarte.
W zasadzie, wszystkim powiatom w Polsce należałoby przy tej okazji dać możliwość ponownego wyboru. Jestem przekonany, że powiat żywiecki opowie się za województwem małopolskim.
Miasto Częstochowa i powiat częstochowski jak również powiat kłobucki albo pójdą do woj. łódzkiego, albo przyłącza się do woj. Świętokrzyskiego, które przy okazji zmieni nazwę na Staropolskie. W takim powiększonym województwie dwa miast : Kielce i Częstochowa mogłyby wymieniać się funkcją stołeczną co 4 lata. Precedens w UE już jest: Las Palmas de Gran Canaria oraz Santa Cruz de Tenerife - wymieniające się funkcją stołeczną Wysp Kanaryjskich. Tak czy owak, nie potrafię sobie wyobrazić Częstochowy jako miasta trwale przypisanego Śląskowi.
Lecz miasta i powiaty Zagłębia Dąbrowskiego prawie na pewno będą wolały zostać w Śląskim. Zaś powiaty śląskie, pomimo starego antagonizmu, nie będą się temu przeciwstawiać.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jestem za zachowaniem nazwy "śląskie" – dla województwa z siedzibą w Katowicach. Raz, że taka właśnie była nazwa tego województwa przez długie lata:
1922-1939,
1945-1950 (choć niektórzy mówili wtedy o "śląsko-dąbrowskim", ale nie znajduje to potwierdzenia w dokumentach),
1999-nadal.
Dwa, że nazwa "górnośląskie" zapomina o Śląsku Cieszyńskim. Trzy, że tylko w tym nowym śląskim nadal będą mieszkać ludzie, którzy siebie samych nazywają Ślązakami (acz w żadnym powiecie nie stanowią już dziś większości).
Gdybym zaś zapytał dzisiejszych mieszkańców Wrocławia czy Wałbrzycha – to chyba żaden z nich nie identyfikowałby się jako Ślązak.

-------------------------------------------------------------------------------------------------

Docelowo opowiadałbym się za takim oto rozwiązaniem dla całej Polski:

Gminy: pozostają samorządne. Liczebność rad gmin i rad miast - obniżona o połowę.
Powiaty (tzw. ziemskie, miast na prawach powiatu to nie dotyczy): pozbawione samorządu powiatowego i rad z wyboru! Miasto powiatowe byłoby po prostu swoistym "Centrum usługowym": ze szpitalem powiatowym, placówką NFZ-u, szkołą średnią albo szkołami, wydziałem paszportowym, wydziałem rejestracji pojazdów etc. Tak, aby żaden normalny obywatel nie musiał nigdy jeździć aż do dalekiego miasta wojewódzkiego.

Województwa: przekształcone w autonomiczne Regiony o zmienionych nazwach (np. Region Dolny Śląsk zamiast woj. dolnośląskie). O uprawnieniach trochę takich, jak uprawnienia autonomicznego województwa śląskiego w Polsce międzywojennej, albo takich jak uprawnienia:
- pięciu regionów specjalnych we Włoszech,
- siedemnastu wspólnot autonomicznych w Hiszpanii,
- nordyckich wspólnot autonomicznych (Wyspy Alandzkie, Wyspy Owcze),
- regionu Korsyki we Francji,
- archipelagów Azory i Madera w ramach Portugalii,
- Szkocji w ramach Zjednoczonego Królestwa.
Proszę zauważyć, że cytuję wyłącznie przykłady z europejskich i unijnych państw nie-federalnych. Ale i tak bez zmian w polskiej Konstytucji się nie obejdzie.

Ten post był edytowany przez Bumar SA: 15/09/2018, 13:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:08 Quote Post

QUOTE(force @ 14/09/2018, 11:33)
to tak jakby mieszkańcy województwa zachodniopomorskiego, nagle zaczeli się nazywać Kaszubami.


Każdy mieszkaniec Pomorza jest Pomorzaninem (określenie terytorialne), a nie każdy jest Kaszubą (grupa etnograficzna). Problem polega na tym, że Ślązakowcy zawłaszczyli sobie nazwę geograficzną jako etnograficzną, podczas gdy "Ślązacy" jako jedna grupa etno-językowa nigdy nie istnieli, Śląsk od zawsze był wieloetniczny.

Inne grupy etnograficzne zamieszkujące Pomorze, to np. Kociewiacy, Borowiacy, itd. Nie są oni ani trochę mniej Pomorzanami, niż Kaszubi.

QUOTE(force @ 14/09/2018, 11:33)
Ślązacy to nie określenie geograficzne, to wspólnota historyczna, i etnograficzna, w Narodzie Polskim.


Górnoślązacy tudzież Opolanie - owszem. Ale już nie Ślązacy jako całość. Nawet w X wieku to nie było jedno i to samo plemię.

Właściwie to w okresie rozbicia dzielnicowego tylko Dolny Śląsk zwano Śląskiem (Dux Silesiae), a Górny Śląsk zwano Opolią (Dux Opoliae).

Zresztą np. nazwa Łużyce również pierwotnie odnosiła się wyłącznie do Dolnych Łużyc, a Górne Łużyce zwano wówczas Milskiem.

Inny przykład: Wielkopolanie i Małopolanie. Podobnie Górnoślązacy i Dolnoślązacy. A Ślązacy to czysto geograficzny termin.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.001
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 14/09/2018, 16:28 Quote Post

QUOTE
Ślązakowcy zawłaszczyli sobie nazwę geograficzną jako etnograficzną, podczas gdy "Ślązacy" jako jedna grupa etno-językowa nigdy nie istnieli,

Moi Dziadkowie byli Ślązakami, gdy Ciebie Domenie jeszcze nie było, piszesz bez obrazy bzdury, wiec daruj sobie.Nie masz własnej grupy etnograficzno -kulturowej, może skoncentruj się na własnych korzeniach, i nie szukaj ich w DNA rolleyes.gif .
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:29 Quote Post

Twoi dziadkowie byli Opolanami, tudzież Górnoślązakami*. Podobnie jak moi przodkowie byli Wielkopolanami, a nie Małopolanami.

Co do tych dziadków - to jeden z najdurniejszych argumentów jakie słyszałem... Mnie nie było ale moi pradziadkowie też już byli.

*Chyba że faktycznie byli z Dolnego Śląska, to wówczas byli Dolnoślązakami.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:33
 
User is offline  PMMini Profile Post #20

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:35 Quote Post

CODE
może skoncentruj się na własnych korzeniach, i nie szukaj ich w DNA


Dzięki DNA dowiedziałem się, że mam wśród przodków Szkotów, którzy osiedli w Wielkopolsce.

Teraz wystarczy pogrzebać w genealogii papierowej, w drzewie rodziny, by się do nich dokopać.

Naprawdę nie rozumiem, dlaczego masz tak nieufne podejście do nowoczesnych technologii.

Albo dlaczego uważasz, że test DNA jest wrogiem genealogii tradycyjnej, a nie jej przyjacielem.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:37
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.001
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 14/09/2018, 16:36 Quote Post

QUOTE(Domen @ 14/09/2018, 17:29)
Twoi dziadkowie byli Opolanami, tudzież Górnoślązakami.

Mnie nie było ale moi dziadkowie czy pradziadkowie byli.
*


Domen osobiście znał moich Dziadków?
Jeśli nie , to niech Domen raczy nie fanzolic durnot, ni robic z gemba cholewa .
Ja ich znałem wiem, kim byli, kim się czuli Oni, i ich sąsiedzi, podobnie wiem kim ja jestem, i nie potrzebuje by mi nikt przypisywał własnych określeń.
QUOTE
Co do tych dziadków - to jeden z najdurniejszych argumentów jakie słyszałem... Mnie nie było ale moi pradziadkowie też już byli.

BTW- naprawdę zaczynam rozumieć Twoje poszukiwania przodków w halo-grupach,czy fascynacje genetyką ludową, to musi smutne, być pozbawionym korzeni. sleep.gif współczuję.

Ten post był edytowany przez force: 14/09/2018, 16:38
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:45 Quote Post

Mazowszanin osiadły na Dolnym Śląsku jest tak samo Dolnoślązakiem jak Polakiem.

Do XVI wieku Mazowsze nie było nawet częścią Polski.

QUOTE
to musi smutne, być pozbawionym korzeni


???

QUOTE
podobnie wiem kim ja jestem, i nie potrzebuje by mi nikt przypisywał własnych określeń


Ale czujesz się uprawniony do przypisywania własnych określeń mieszkańcom województwa dolnośląskiego.

Oni podejrzewam, że też nie potrzebują aby im jakiś Górnoślązak przypisywał określenia.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:48
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.001
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 14/09/2018, 16:49 Quote Post

QUOTE
Mazowszanin osiadły na Dolnym Śląsku jest tak samo Dolnoślązakiem jak Polakiem.

Do XVI wieku Mazowsze nie było nawet częścią Polski.

Ok, no i? Czemuś takiemu ktokolwiek, zaprzeczał?
Czy tylko pragniesz, o tym poinformować biorących w dyskusji rolleyes.gif
QUOTE
Oni podejrzewam, że też nie potrzebują aby im jakiś Górnoślązak przypisywał określenia.


Robisz się, silly bez obrazy smile.gif to ze ty osoba bez korzeni, będziesz mi mówił, iż nas (mnie) Ślązaków nie ma, i nigdy nie było, to nie zmieni faktu, ze 800 000 polskich obywateli( ostatni spis powszechny, się czuje bądź Polakami/Ślązakami,Ślązakami/Polakami, lub wręcz jedynie Ślązakami.
Nie na postawie badan DNA, a tradycji, wychowania, własnej kulturze, językowi, i doświadczeniom historycznym, rodzinie śląskiej.


Ten post był edytowany przez force: 14/09/2018, 16:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #24

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:50 Quote Post

Nie podoba Ci się, że przypisuję Ci określenia, a sam robisz to samo wobec innych i jeszcze obrażasz mnie ad personam?

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:50
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:52 Quote Post

Ja zachęcam Dolnoślązaków do nazywania siebie Dolnoślązakami i Górnoślązaków to nazywania siebie Górnoślązakami.
 
User is offline  PMMini Profile Post #26

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 16:56 Quote Post

QUOTE(force @ 14/09/2018, 16:49)
Ok, no i? Czemuś takiemu ktokolwiek, zaprzeczał?


Pomyłka, miałem napisać: Mazowszanin na Dolnym Śląsku jest tak samo Ślązakiem (bez Dolno-) jak Polakiem.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 16:56
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 17:01 Quote Post

QUOTE(force @ 14/09/2018, 16:49)
będziesz mi mówił, iż nas (mnie) Ślązaków nie ma


Nie mówię, że nie ma. Mówię tylko, że nie jesteście homogeniczną grupą - są Górnoślązacy i Dolnoślązacy. Dlaczego czujesz potrzebę nazywania się Ślązakiem skoro od XII wieku to różne regiony, a różnice pogłębiła reformacja i kontrreformacja. Od wieków tak było.

QUOTE(force @ 14/09/2018, 16:49)
osoba bez korzeni


Mam korzenie z Wielkopolski. Masz z tym jakiś problem?

Dolny Śląsk a Górny Śląsk to jak Wielkopolska a Kujawy - są podobieństwa ale jednak to różne regiony.

Część Wielkopolan - m.in. w okolicach Kępna i Rychtala - ma zresztą korzenie z Dolnego Śląska, jak dobrze wiesz po 1918 roku wcielono do Wielkopolski pewne tereny Dolnego Śląska z ludnością posługującą się dialektem dolnośląskim (słowiańskim, nie niemieckim):

http://www.namslau-schlesien.de/karte_gesamt2.jpg

user posted image

Tymczasem na Górnym Śląsku nie znajdziesz dziś ani jednego rdzennego Dolnoślązaka. Deal with it.

QUOTE(force @ 14/09/2018, 16:49)
Nie na postawie badan DNA, a tradycji, wychowania, własnej kulturze, językowi, i doświadczeniom historycznym, rodzinie śląskiej.


Moje wielkopolskie korzenie nie wynikają z badań DNA człowieku!

QUOTE(force @ 14/09/2018, 16:49)
osoba bez korzeni, będziesz mi mówił, iż nas (mnie) Ślązaków nie ma, i nigdy nie było, to nie zmieni faktu, ze 800 000 polskich obywateli (ostatni spis powszechny, się czuje bądź Polakami/Ślązakami,Ślązakami/Polakami, lub wręcz jedynie Ślązakami.


Wiesz co? Ewidentnie obrażasz Wielkopolan i Polaków w ogóle.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 17:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #28

     
force
 

Preacher
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.001
Nr użytkownika: 99.758

Jacek Sebastian G
Stopień akademicki: Szkólka niedzielna
 
 
post 14/09/2018, 17:51 Quote Post

QUOTE
Kończę dyskusję, bo ewidentnie nienawidzisz, obrażasz, Wielkopolan i Polaków w ogóle.

Domenie smile.gif
nie mam zamiaru obrażać osobiście Ciebie, Wielkopolan, Polaków (czyli siebie samego), czy bliżej mi nieznanych - w ogóle, tudzież Eskimosów, mulatów, kangurów, czy mniejszości czukczyjskiej, w Boliwii.
Pominę resztę Twojego bełkotu, i wyjaśnię jedynie jedno zagadnienie, które mi mylnie, mam nadzieje bez złych intencji przypisujesz:
QUOTE
czujesz się uprawniony do przypisywania własnych określeń mieszkańcom województwa dolnośląskiego.


Absolutnie się nie czuje uprawniony, by jak Ty przypisywać komukolwiek, jakichkolwiek określeń rolleyes.gif. Zwracam jedynie uwagę, iż termin Ślązak, czy Ślązacy jest już używany, wobec pewnej grupy etnograficznej występującej, w Narodzie Polskim, i ta grupa etnograficzna posiada własne dialekty(języki regionalne), kulture, zwyczaje, historie, etc.
Dam odnosnik z Wikipedii, może takie łopatologiczne "źródło", pomoże Ci cokolwiek zrozumieć.
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esr...KittggWWoJ6Q60b
BTW- potrafisz łączyć posty, edytować, czy nabijasz sobie licznik wink.gif

Ten post był edytowany przez force: 14/09/2018, 17:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Domen
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.709
Nr użytkownika: 14.456

 
 
post 14/09/2018, 17:54 Quote Post

CODE
termin Ślązak, czy Ślązacy jest już używany, wobec pewnej grupy etnograficznej występującej, w Narodzie Polskim


Tyle że w praktyce odnosi się on jedynie do Górnoślązaków, gdyż rdzenni Dolnoślązacy właściwie w większej liczbie nie przetrwali.

Ten post był edytowany przez Domen: 14/09/2018, 17:55
 
User is offline  PMMini Profile Post #30

15 Strony < 1 2 3 4 > »  
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej