Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Wydawnictwo Bellona - Historyczne Bitwy _ Osprey

Napisany przez: Filip II 14/05/2005, 10:32

Czy mieliście doświadczenie z ksiazkami tego wydawnictwa ?
Spotkaliscie sie z jakimis bledami ?
Ja się spotkałem tylko raz,w opisie Grunwaldu :"Poles, Lithuanians, Russians, Bohemians, Hungarians, Tartars and Cossacks."
Mam The Crusades,The Cossacks 1799 - 1815,army of Alexander the Great,The Roman Army from Ceaser to Trajan i Kinght Hospitaller i wszystkie polecam.

Napisany przez: Asarhaddon 14/05/2005, 14:56

Znam kilkadziesiąt Osprey'i i zdecydowanie polecam. Bardzo dobre merytorycznie, czasami można się przyczepić do tablic z rysunkami, ale całość jest naprawdę dobra.

pozdrawiam Jimmy

Napisany przez: oakmeke 26/08/2005, 0:25

Bardzo fajne ksiazeczki. Choc czasami rzeczywiscie mozna sie do roznych rzeczy przyczepic, juz np sama okladka do drugiej czesci "Polish Armies 1569–1696" straszy rolleyes.gif
Btw... nie wiecie czemu nikt nie wydaje osprey'a w Polsce? Czy wogole kiedykolwiek byl tutaj wydawany??

Napisany przez: Asarhaddon 26/08/2005, 0:38

QUOTE(oakmeke @ 26/08/2005, 2:25)
Btw... nie wiecie czemu nikt nie wydaje osprey'a w Polsce? Czy wogole kiedykolwiek byl tutaj wydawany??
*



Była próba wejścia Ospreya na polski rynek. To był nr 1 pt. Samurajowie, nie pamiętam tylko kiedy wydany. Jak widać na naszym rynku jest za małe zapotrzebowanie na polskie wydania Ospreya, żeby było to opłacalne.

pozdrawiam
Jimmy

Napisany przez: oakmeke 26/08/2005, 9:51

Moze wybrali nie ten numer rolleyes.gif Wydaje mi sie, ze skoro sprzedaja sie dobrze gorsze ( przynajmniej od strony wizualnej ) Historyczne Bitwy i pare innych serii, osprey'e tez powinny. No ale coz... taki polski rynek.
A nie wiecie przypadkiem na jakies zasadzie ten osprey dziala? Wydawanie kilkunastu tytulow miesiecznie to niezla sztuka :ph24r:
http://www.ospreypublishing.com/newbooks_future.php

Napisany przez: Filip II 26/08/2005, 14:54

Osprey byl kiedys wydawany na rynku polskim - nazywalo sie to Spotkania Militaria. wyszła m.in. ksiazeczka Napoleonscy Huzarzy.

Napisany przez: Hieronim Lubomirski 26/08/2005, 16:20

Czy one przypadkiem nie są wydawane w Polsce pod nazwą Bitwy-Kampanie-Wojny http://ksiegarnia.bellona.pl/index.php?c=cat&cid=72

Napisany przez: Filip II 26/08/2005, 16:54

Nie, to jest całkiem nowa seria. Tamte o których mówiłem to po prostu przetłumaczone ospreye na polski. Niestety chyba nie było wielu chetnych i sie skonczylo...

Napisany przez: gepard 30/12/2005, 16:52

też słyszałem że coś tam w Polsce wydano,ale wiem też że jakaś firma sprowadza je zza granicy:

http://www.abe.pl/html/polish/search.php?pubcode=osprey

pod adresem poniżej znajdziemy informacje o wszystkich subseriach Ospreya:

http://www.gphobby.krakow.pl/osprey/


Napisany przez: Megabyzos 19/07/2006, 11:53

Chciałbym w tym temacie przybliżyć wydawnictwo Osprey - mało w Polsce znane, ale wydające świetne pozycje z zakresu historii wojen. Również polskie - vide Blitzkrieg in Poland oraz Tannenberg 1410. Jeśli ktoś miał styczność z pozycjami tego wydawcy, zapraszam do podzielenia się swoimi uwagami.

Napisany przez: paulus 19/07/2006, 12:25

Jako wydawnictwo zajmujace sie wojskowoscia Osprey (Men-at-Arms) na pewno nie jest ostatnim slowem, jednak jako wprowadzenie do tematu na pewno ich ksiazeczki sa calkiem dobre. Zdecydowanie mocna strona Ospreyow sa rekonstrukcje. Bibliografie Ospreyow zwykle podaja niezbedne pozycje z omawianego zagadnienia. Na tych ostatnich tez nalezy sie skoncentrowac.

Pozdrawiam

Napisany przez: corvinus 19/07/2006, 12:38

A dlaczego piszesz jedynie o Man-at-Arms ? Ta seria akurat jest najuboższa. Ospreye generalnie ( włączajac Elite, Campaign, Essential Histories, itd. ) nie są pracami naukowymi ale popularnymi a ich poziom jest bardzo zróżnicowany - zależnie od osoby autora i jego specjalizacji. Turnbull piszący świetne prace o samurajach nie sprawdza się jako autor pozycji o Mongołach, a zupełnie daje ciała przy Grunwaldzie.

Napisany przez: Primo! 19/07/2006, 12:45

Ostatnio czytałem Tannenberg 1410, Stephena Turnbulla. Jestem trochę zdegustowany. Książeczka oparta praktycznie wyłącznie na literaturze anglosaskiej (głównie na pracy amerykańskiego historyka Williama Urbana pt. Tannenberg and After: Lithuania, Poland and the Teutonic Order in Search of Immortality), zawiera błędy, uproszczenia i uogólnienia.

Odnośnie całej serii Osprey Publishing, to są książki popularnonaukowe, które czyta się z zainteresowaniem, choćby dlatego że ich autorzy nierzadko podejmują mało znane tematy. Wielkim atutem tych "kolorowych książeczek" jest właśnie szata graficzna, szczególnie dobrze opracowane mapy i ryciny.

Co jest również ważne publikacje z tej serii można z powodzeniem zakupić w Polsce.

Napisany przez: Marchi 19/07/2006, 12:45

A David Nicolle, bo o pisze prace z tematyki mnie inetresującej ? (Ilośc pozycji jakie wydaje na rok, jest...interesująca...)

Napisany przez: paulus 19/07/2006, 12:51

QUOTE(corvinus @ 19/07/2006, 13:38)
A dlaczego piszesz jedynie o Man-at-Arms ? Ta seria akurat jest najuboższa. Ospreye generalnie ( włączajac Elite, Campaign, Essential Histories, itd. ) nie są pracami naukowymi ale popularnymi a ich poziom jest bardzo zróżnicowany - zależnie od osoby autora i jego specjalizacji. Turnbull piszący świetne prace o samurajach nie sprawdza się jako autor pozycji o Mongołach, a zupełnie daje ciała przy Grunwaldzie.
*



Nie twierdze ze znam wszytkie pozycje Ospreya. Wzialem po prostu pierwsza z polki jaka mialem tj. German Medieval Armies 1000-1300 i skomentowalem smile.gif Pomimo ze mam dostep do prawie wszystkich pozycji tego wydawnictwa to jednak wole inne ksiazki na temat wojskowosci. Ostatnio widzialem nowa ksiazke Ospreya na temat Normanow oraz inwazji barbarzyncow i upadku cesarstwa Rzymskiego. Obie przepelnione obrazkami jak w albumie. Osobicie zwykle szukam czegos lepszego aczkolwiek, jak wpsomnialem, rekonstrukcje sa calkiem niezle.

http://www.ospreypublishing.com/title_detail.php/title=T0889~per=41

http://www.ospreypublishing.com/title_detail.php?title=S9320&ser=GNM


Pozdrawiam

Napisany przez: Primo! 19/07/2006, 12:59

Temat założony przez Megabyzosa cieszy się sporym zainteresowaniem, zatem poproszę Polidaktyla, żeby przesunął tutaj posty ze starego topicu o Ospreyach, o którym wspomniał Belfer historyk. smile.gif

Napisany przez: corvinus 19/07/2006, 13:02

QUOTE
A David Nicolle, bo o pisze prace z tematyki mnie inetresującej ? (Ilośc pozycji jakie wydaje na rok, jest...interesująca...)

Tak, Nicolle pisze dużo - ale w tematach "okołośródziemnomorskich" jest jednak specjalistą, można mu jedynie zarzucić nieco proislamską (albo proturecką) opytkę

Napisany przez: Marchi 19/07/2006, 13:05

To trochę mu się odjechało od Morza Śródziemnego pod Kałke i nad Jezioro Pejpus biggrin.gif

Wydaje kilkanaście pozycji w roku, hmm...czy istnieje szansa, żeby nie były to poprostu wyciagi z innych pozycji zaopatrzone w ładne grafiki ? Z drugiej strony. Nawet jeśli to tylko kopie to z wydawnictw zagranicznych, w Polsce niedostępnych... Chyba będzie się trzeba zaopatrzyć w kilka Ospreyów smile.gif

Napisany przez: corvinus 19/07/2006, 13:31

QUOTE
To trochę mu się odjechało od Morza Śródziemnego pod Kałke i nad Jezioro Pejpus

Ano smile.gif..Pejpusa nie znam ale bibliografia Kałki liczy koło 80 pozycji w tym wielu rosyjskich autorów. Generalnie polecam.

Napisany przez: Primo! 19/07/2006, 14:15

QUOTE(corvinus @ 19/07/2006, 14:31)
Ano smile.gif..Pejpusa nie znam ale bibliografia Kałki liczy koło 80 pozycji w tym wielu rosyjskich autorów. Generalnie polecam.
*


Kalka River 1223, solidna książka. Zwłaszcza dla kogoś, kto czerpał wcześniej wiedzę o bitwie z dzieł Jewgienija Razina i Janusza Sikorskiego.

Napisany przez: Megabyzos 19/07/2006, 15:10

Za zdublowanie tematu sorki - ale nie ma tego złego, bo wrzucimy oba do jednego worka. Zdecydowanie interesująca jest seria Fortress - polecam zwłaszcza albumy o japońskich umocnieniach na Pacyfiku i Linii Maginota. Z bitew zajmująca jest kilkuzeszytowa seria o D-Day (każda plaża osobno). A co Tannebergu 1410 - zawsze się przyda inne spojrzenie i skorzystanie ze źródeł z którymi się nie zetknęliśmy. Kampania wrześniowa zawiera np mapy na poziomie dywizji z walk z ZSRR których w Polsce nie uświadczysz.

Napisany przez: osorkon 19/07/2006, 19:40

Warto chyba wspomniec polskie Ospreye wydawnictwa Bellona ,pomysł upadł,po 8 książkach ,przyznam że, zważywszy na nasz ubogi rynek tego typu przekłady bardzo by sie przydały.Osprey to marka sama w sobie.

Napisany przez: Primo! 19/07/2006, 20:25

QUOTE(osorkon @ 19/07/2006, 20:40)
Warto chyba wspomniec polskie Ospreye wydawnictwa Bellona ,pomysł upadł,po 8 książkach ,przyznam że, zważywszy na nasz ubogi rynek tego typu przekłady  bardzo by sie przydały.Osprey to marka sama w sobie.
*


To nie były przekłady! Podejrzewam, że chodzi Ci o książki Bellony z serii Bitwy-Kampanie-Wojny. W istocie próbowano coś z Ospreya wydać po polsku, ale była to chyba tylko jedna publikacja?

Napisany przez: corvinus 19/07/2006, 21:53

QUOTE
To nie były przekłady! Podejrzewam, że chodzi Ci o książki Bellony z serii Bitwy-Kampanie-Wojny. W istocie próbowano coś z Ospreya wydać po polsku, ale była to chyba tylko jedna publikacja?




Wydawnictwo Editions Spotkania we współpracy z Belloną - ja wiem o 5 publikacjach (Napoleońscy Huzarzy, Samuraje, Amerykański ekwipunek bojowy, Niemiecki ekwipunek bojowy i Niemieckie oddziały powietrznodesantowe)

[Edit] Znalazłem jeszcze 2 : WOJSKA POWIETRZNODESANTOWE USA 1940-1990 i ZIELONE BERETY SIłY SPECJALNE ARMII USA 1952-84

Napisany przez: osorkon 20/07/2006, 18:31

Wracając do polskich Osprey"ów to 8 numer nosi tytuł Wojna pancerna NATO kontra Układ Warszwski.Posiadam wszystkie ,ukazały sie w 1994 roku w dwóch seriach Żołnierze i broń oraz Jednostki doborowe.Nadal twierdze że można tylko żałować .Był jeszcze numer dotyczacy czołgu Abrams.Kolejne numery mimo ze zapowiadane nigdy sie nie ukazały.Rozszerzając temat;kalki Osprey'ów dołączano to serii ołowianych żołnierzy wyd del Prado ukazało się 100 numerów.

Napisany przez: Krzysztof M. 21/07/2006, 7:45

Dla mnie osobiście ideałem byłoby połączenie szaty graficznej i materiału ilustracyjnego książek Ospreya (no może nie w każdym przypadku) z poziomem merytorycznym i objętością naszych HB-ków (no może też nie w każdym przypadku). Podejrzewam jednak że takie książki byłyby dość drogie...

Napisany przez: MikoQba 26/07/2006, 13:59

QUOTE
Wydawnictwo Editions Spotkania we współpracy z Belloną - ja wiem o 5 publikacjach (Napoleońscy Huzarzy, Samuraje, Amerykański ekwipunek bojowy, Niemiecki ekwipunek bojowy i Niemieckie oddziały powietrznodesantowe)

[Edit] Znalazłem jeszcze 2 : WOJSKA POWIETRZNODESANTOWE USA 1940-1990 i ZIELONE BERETY SIłY SPECJALNE ARMII USA 1952-84


Porażka wydania Osprey po mpolsku wynikała z kilku przyczyn. Po pierwsze brak jakiejkolwiek promocji.
Po drugie zły dobór pierwszych tytułów(pozycji o drugiej wojnie swiatowej jest jak psów).

Ale cóz może niedługo ktos stanie na wysokości zadania i wyda ciekawsze pozycjie po polsku. Do tyczy to głównie starożytności i sredniowiecza. Oprócz Michałka na ten temat tego typu pozycji właściwie nie ma. Jesli pierwsze książeczki, kosztowały by okołó 20 zł dotyczyły by mało znanych a zarazem ciekawych tematów i były by rysowane przez starego Angusa, to sukces komercyjny gwarantowany. Sęk w tym że nie wszystkie pozycji, dlatego powinno się dokładnie rozważyć jakie tytuły wydac a jakie nie.

Napisany przez: Bormac 1/08/2006, 16:52

QUOTE(osorkon @ 20/07/2006, 19:31)
kalki Osprey'ów dołączano to serii ołowianych żołnierzy wyd del Prado ukazało się 100 numerów.
*



Te broszurki z del Prado zawierają krótki rys historyczny jednostek i opisy plansz barwnych. Nie umywa się to do oryginałów.

Napisany przez: Krzysztof M. 18/05/2007, 11:30

15 maja zmarł Angus McBride - jeden z najefektowniejszych ilustratorów pracujących min dla Ospreya. sad.gif

Napisany przez: Świętosław 18/05/2007, 17:34

Witam

Ospreye są dobrym źródłem ale są błędy, całkiem sporo. Ilustracje 70% to całkowita fantazja, złe opisy (miejsce,datowanie itp) znalezisk, niektóre informacje na temat uzbrojenia to straszna bzdura.

Napisany przez: Krzysztof M. 21/05/2007, 6:53

Poziom prezentowany przez Ospreye jest różny tak samo jak poziom reprezentowany np. przez HB-ki i każdą inną serię. Niektóre z tych książeczek są autorstwa szanowanych historyków i znawców tematu - np. P. Griffitha, dr. S. Bulla i B. Gudmundssona, że wymienię tylko I wojnę światową. Wielu autorów "poważnych" książek nie wstydzi się umieszczać Ospreyów w swoich bibliografiach, choć oczywiście traktowane są jako literatura drugorzędna i uzupełniająca. Moim zdaniem nie możemy zatem generalizować.

Napisany przez: yarovit 23/05/2007, 17:15

15 maja 2007 roku zmarl Angus McBride, najbardziej znany i zarazem najlepszy ilustrator Ospreya. Zegnamy wielkiego znawce i popularyzatora dawnego uzbrojenia. Jego piekne ilustracje, choc czasem kontrowersyjne, zainspirowaly tysiace.

sad.gif

Napisany przez: MikoQba 23/05/2007, 17:28

Tak, to wielka strata.

Napisany przez: bachmat66 26/05/2007, 18:46

czolem,
imci McBride umarl w Irlandii, pewnie ze zlamanym sercem bo z tego co wiem bardzo kochal swoj dom w Afryce Poludniowej, ale musial wyjechac chyba z rok czy 2 lata temu z Capetown, bo nie da is etma zyc - rozboj i gwalt w bialy dzien... czesc jego pamieci - pacem aeternam, Angus.

z innych Ospreyowych spraw to:
Polscy gwardzisci Napoleona czyli cheveaulegers lanciers polonais wyjda w sierpniu smile.gif
Dr Nicolle oraz W. Sarnecki napisali juz 'Polish Medieval Armies' - ilustratorem jest Gery Embleton - ksiazka czeka na wydanie
...zapowiada sie niezla pozycja, mam nadzieje! smile.gif

takze pojawi sie ksiazka Ospreya o Wiedniu 1683 - autorstwa Simona Millar'a oraz Piotrusia Dennis'a (illustrator) - zdaje sie ze wkoncu wchodzimy do Europy.

Napisany przez: Primo! 26/05/2007, 23:54

QUOTE(bachmat66 @ 26/05/2007, 18:46)
Dr Nicolle oraz W. Sarnecki napisali juz 'Polish Medieval Armies' - ilustratorem jest Gery Embleton - ksiazka czeka na wydanie
...zapowiada sie niezla pozycja, mam nadzieje! smile.gif
*


Od drużynników Mieszka I aż do rot zaciężnych za czasów Jana Olbrachta w jednej książce? laugh.gif laugh.gif
Zastanawiam się, co nowego mogą napisać o polskiej wojskowości średniowiecznej ceniony przeze mnie David Nicolle i zupełnie nieznany mi z innych publikacji Mr Sarnecki, czego nie napisaliby do tej pory polscy historycy? confused1.gif
Spodziewałbym się raczej drugiego Tannenberga 1410. Chyba, że ktoś traktuje materiał ilustracyjny jako wartość samą w sobie.

Napisany przez: bachmat66 31/05/2007, 23:12

czolem,
mysle i spodziewam sie ze nie bedzie tu nic nowego - poza rekonstrukcjami - dla czytelnika polskiego obeznanego z tematem.
Ale! - Osprey w tym przypadku nie jest dla czytelnika z Polski per se tylko dla reszty swiata (zwlaszcza dla milosnikow wojskowsci ) - ktora dowie sie o historii Polski na dlugo przed Lechem Walesa et Janem Pawelem II - smile.gif
Niestety swiat (mowie tu o popularnej wiedzy a nie o specjalistach) nie wie nic o naszej historii sredniowiecznej za wyjatkiem Grunwaldu (dlatego np czesto pisze sie o Wladyslawie Warnenczyku - Lajos bo uznawany jest li tylko za krola Wegier), min poniewaz polscy historycy pisza po polsku a rzad polski nie prowadzi jak do tej pory zadnej polityki upowrzechniania naszych sredniowiecznych dziejow poza Polska (przydaloby sie cos w typie jak wystawa Land of the Winged Horsemen zrobiona przed paru laty w USA), a jedynie prof Urban z USA rozpisuje sie popularnie o historii naszej czesci Europy, z punktu widzenia Zakonu Krzyzackiego.
...w sumie, z pewnoscia zakupie wszystkie 3 publikacje - jak wyjda...

Nota bene wlasnie czytam inna publikacje Ospreya - Shadows in the Desert,Persia at War - kompleksowy - 320 stron - opis historii wojskowsci iranskiej od Elamu etc do podboju islamskiego - moge napisac recenzje dla forum - tylko gdzie to umiescic?
Polecam goraco ostatnio publikacje Concord z Hong Kong - Eastern Romans - autorem jest dr Raffaelle D'Amato (czesto dostepny na romanarmy.com) i jest to publikacja gdzie po raz ilustracje wzbogacaja tekst - jest to ponad 1000 lat dziejow Biznancjum ogladanych poprzez splenodry odzialow imperialnych etc. DR Raffaelle jest specem od strojow wschodniorzymskich - napisal min Roman Military Clothing p 3 - i wielkim milosnikiem historii Romajow.. Ilustracje zrobione przez innego Wlocha (niestety zapomnialem w tej chwili jego imie) sa bardzo precyzyjne , zawieraja dokladne rekonstrukcje strojow, broni, oporzadzenia, rzedow konskich et siodel...

Napisany przez: Primo! 2/06/2007, 16:40

Generalnie zgadzam się z Tobą. Zresztą materiał ilustracyjny zamieszczany w polskich monografiach naukowych nie sięga Ospreyom do pięt, jednym z chlubnych wyjątków jest Inforteditions i może będzie nowa oficyna z Łodzi, która od przyszłego roku zamierza publikować monografie z zakresu historii wojskowości.

Wspomnianego profesora Williama L. Urbana znam prywatnie, a przede wszystkim korespondencyjnie i niestety muszę powiedzieć, że z okresu pobytu w Hamburgu w latach 60-tych wyniósł anachroniczne "rewizjonistyczne" podejście do dziejów zakonu krzyżackiego. Jego książki mimo deklarowanej przez autora bezstronności są dziełami apologetycznymi o Krzyżakach i niestety nie brak w nich poważnych błędów merytorycznych.

Rzeczywiście polska wojskowość średniowieczna i staropolska są praktycznie nieznane na Zachodzie Europy i przemilczane lub marginalizowane w czołowych podręcznikach historii wojskowości. Do tego, że Turnbull pisząc o Grunwaldzie opierał się głównie na książce Urbana itp. przyczyniają się sami polscy historycy, których często wybitne monografie nie są tłumaczone na język angielski.

Napisany przez: Marchi 3/06/2007, 18:53

QUOTE(Primo! @ 2/06/2007, 16:40)
... może będzie nowa oficyna z Łodzi, która od przyszłego roku zamierza publikować monografie z zakresu historii wojskowości.
*




Coś więcej ... ?

Napisany przez: Primo! 3/06/2007, 22:22

Coś więcej będę mógł powiedzieć po spotkaniu z pomysłodawcą tego projektu. W założeniu mają to być obszerne monografie naukowe (zarówno bitwy, jak i całe kampanie), wydawane na dobrym papierze i bogato ilustrowane. Już kilku autorów, pochodzących ze środowiska akademickiego pisze książki dla tej oficyny. Pierwsze tytuły pojawią się na początku przyszłego roku. Będzie też coś ze średniowiecza.

Napisany przez: Marchi 5/06/2007, 13:31

Primo, mam nadzieję, że bedziesz zamieszczał informację na forum, gdy tylko bedziesz mógł powiedzieć cos więcej.

Hmm...ciekawe, czy aby polski rynek taki chłonny się zrobił. Infort startuje z trzecią serią wydawniczą, Bellona wydaje więcej HBków w tym półroczu i nowa oficyna w łodzi. Świetnie smile.gif

Napisany przez: bachmat66 5/06/2007, 23:03

QUOTE(Primo! @ 2/06/2007, 10:40)
Generalnie zgadzam się z Tobą. Zresztą materiał ilustracyjny zamieszczany w polskich monografiach naukowych nie sięga Ospreyom do pięt, jednym z chlubnych wyjątków jest Inforteditions i może będzie nowa oficyna z Łodzi, która od przyszłego roku zamierza publikować monografie z zakresu historii wojskowości.

Wspomnianego profesora Williama L. Urbana znam prywatnie, a przede wszystkim korespondencyjnie i niestety muszę powiedzieć, że z okresu pobytu w Hamburgu w latach 60-tych wyniósł anachroniczne "rewizjonistyczne" podejście do dziejów zakonu krzyżackiego. Jego książki mimo deklarowanej przez autora bezstronności są dziełami apologetycznymi o Krzyżakach i niestety nie brak w nich poważnych błędów merytorycznych.

Rzeczywiście polska wojskowość średniowieczna i staropolska są praktycznie nieznane na Zachodzie Europy i przemilczane lub marginalizowane w czołowych podręcznikach historii wojskowości. Do tego, że Turnbull pisząc o Grunwaldzie opierał się głównie na książce Urbana itp. przyczyniają się sami polscy historycy, których często wybitne monografie nie są tłumaczone na język angielski.
*


Gratuluje znajomosci!
...wahalem sie nazwac imci William'a Urbana historykiem krzyzackim ale teraz skoro wiemy gdzie stoimy to tak go wlasnie nazwe. Choc to nie umniejsza faktu ze rzeczy te sa warte przeczytania, czasami z odpowiednia dawka 'leku' Zaglobowego pod reka smile.gif
Turnbull zmasakrowal wiele juz tematow sredniowiecznych, szkoda ze musial popelnic Tannenberg/Grunwald dla Ospreya. Z drugiej strony jest jeszcze szansa dla innych historykow - oczywisice piszacych po angielsku - zeby trafic pod strzechy swiata z Grunwaldem - sa przeciez jeszcze wydawnictwa takie jak Caliver books/Partizan Press, Onmilitarymatters, Concord, czy podobno majace sie reaktywowac wydawnictwo Montvert ktore zawsze merytorycznie zawsze bilo Osprey na glowe kiedy istnialo - eg Tang Armies, Achaemenid Persian Armies, Border Reivers czy warriors of the Eurasia Gorelika... Andrea Press http://www.andrea-miniatures.com/esp/Index.html (firma z Hiszpanii ktora glownie do niedawna robila tylko figurki historyczne) takze zaczyna cos wiecej wydawac w stylu Ospreya, takze wydawnictwo http://www.libreria-almena.com/ Almena z Hiszpanii wydaje Ospreyowo podobne rzeczy -choc glownie o Hiszpanii etc. wiec Turnbulla mozna jeszcze 'zakrzyczec" wink.gif

Lodz (moj heimat) - juz instnieje na rynku anglojezycznym jako Oficyna Wydawnicza, niestety naklady wyczerpane - chyba poza Bosphoran Kingdom imci Mielczarka - nota bene poszukuje pracy o uzbrojeniu Mogolow prof.Swietoslawskiego.
Takze serdecznie zycze powodzenia z tym nowym wydawnictwem... moze wtedy i Infort i Osprey i to nowe wydawnictwo/a (jka np Attyka) doczekaja sie osobnych i wlasnych dzialow na historycy.org smile.gif

Napisany przez: Primo! 7/06/2007, 7:37

QUOTE(Marchi @ 5/06/2007, 14:31)
Primo, mam nadzieję, że bedziesz zamieszczał informację na forum, gdy tylko bedziesz mógł powiedzieć cos więcej.
*


Naturalnie. Niebawem spróbuję podać tytuły zapowiedzi wydawniczych.

QUOTE(bachmat66 @ 6/06/2007, 0:03)
Lodz (moj heimat)  - juz instnieje na rynku anglojezycznym jako Oficyna Wydawnicza, niestety naklady wyczerpane - chyba poza Bosphoran Kingdom  imci Mielczarka - nota bene poszukuje pracy o uzbrojeniu Mogolow prof.Swietoslawskiego.
Takze serdecznie zycze powodzenia z tym nowym wydawnictwem... moze wtedy i Infort i Osprey i to nowe wydawnictwo/a (jka np Attyka) doczekaja sie osobnych i wlasnych dzialow na historycy.org smile.gif
*


Masz na myśli Oficynę Naukową MS. Właśnie w korespondencji z innym forumowiczem ciepło wspominaliśmy jej publikacje.smile.gif
Bachmacie66, również poszukuję Arms and armour of the Nomads of the Great Steppe in the times of the Mongol expansion (12th-14th centuries W. Świętosławskiego, a przede wszystkim od kilku lat bezskutecznie próbuję zdobyć świetną monografię prof. Andrzeja Nowakowskiego pt. Arms and Armour in the medieval Teutonic Order's State in Prussia, Łódź 1994. sad.gif Cała seria "Studies on the History of Ancient and Medieval Art of Warfare" to znakomite kąski...
W Łodzi parę lat temu (2000 rok) jak meteor pojawiła się też tajemnicza oficyna Alexander, która na wzór Ospreya opublikowała dwie części "Banderia apud Grunwald", prezentujące chorągwie polskie i krzyżackie. Te dwie książeczki firmowały m. in. znane nazwiska Andrzej Klein (autor ilustracji), Nick Sekunda (przerdstawiać chyba nie trzeba wink.gif ) i Piotrek Nowakowski - archeolog, pracownik Instytutu Archeologii UŁ, podobnie jak ojciec specjalizujący się w bronioznawstwie. Szkoda, że oficyna nie poszła za ciosem... confused1.gif
W sprawie książki Świętosławskiego popytam jeszcze w IAiE PAN w Łodzi, gdzie zresztą pracuje autor. Gdyby znalazły się jeszcze jakieś dwa egzemplarze, dam Ci sygnał na forum. Ostatnio obłowiłem się tam w sporo tomów "Fasciculi Archaeologie Historice". Świetna rzecz! rolleyes.gif

Pozdrawiam! rolleyes.gif

Napisany przez: Wanax 7/06/2007, 17:17

QUOTE(Primo! @ 7/06/2007, 7:37)
W Łodzi parę lat temu (2000 rok) jak meteor pojawiła się też tajemnicza oficyna Alexander, która na wzór Ospreya opublikowała dwie części "Banderia apud Grunwald", prezentujące chorągwie polskie i krzyżackie.


Tutaj http://www.archeologia.uni.lodz.pl/bronioznawstwo/doc/banderia2.pdf w wersji PDF jest oficjalnie do ściągnięcia (cz. II). Inne ciekawe artykuły z wojskowości średniowiecza są do ściągniecia ze strony http://www.archeologia.uni.lodz.pl/bronioznawstwo/ Uniwersytetu Łódzkiego.

QUOTE(Primo! @ 7/06/2007, 7:37)
Szkoda, że oficyna nie poszła za ciosem... confused1.gif


Prawdopodobnie rozłożyli się z powodów finansowych. Trudny rynek i kiepska dystrybucja. Banderii poza Peltą nigdzie nie widziałem. Nakład chyba był mikroskopijny. Szkoda bo książki były dwujęzyczne. Tłumaczył N. Sekunda.

Napisany przez: Haller 7/06/2007, 19:20

Jakie jest wasze zdanie na temat "Balaclvy 1854" Sweetmana ? Korzystam z niej przy pisaniu pewnego artkułu o rzeczonej bitwie i chciłabym wiedzieć co znawcy sądzą o tej pozycji. Mi osobiście podoba się choćby to ,że Autor w przciwieństwie do wielu brytyjskich historyków nie nazywa ułanów lansjerami.

Napisany przez: Gronostaj 10/07/2008, 18:42

Czy ktoś z Was mógłby mi wymienić Ospreye dotyczące Wojny Domowej w Rosji?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 10/07/2008, 19:23

Podaję Ci Gronostaju link do wydawnictwa, gdzie są podane interesujące Cię tytuły:

http://www.ospreypublishing.com/text_search.aspx?TextSearch=russian%20civil%20war&Group=1

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 12/07/2008, 9:10

QUOTE(Damian W. @ 10/07/2008, 20:23)
Podaję Ci Gronostaju link do wydawnictwa, gdzie są podane interesujące Cię tytuły:

http://www.ospreypublishing.com/text_search.aspx?TextSearch=russian%20civil%20war&Group=1

Pozdrawiam!
DW
*


Dzięki, a nie wiesz może o jakichś planowanych przez wydawnictwo pozycjach? Szkoda, że w serii dotyczącej bitew i kampanii nie została jeszcze opisana żadna batalia tej wojny. sad.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 12/07/2008, 9:33

QUOTE( Gronostaj @ 12/07/2008, 10:10)
Dzięki, a nie wiesz może o jakichś planowanych przez wydawnictwo pozycjach? Szkoda, że w serii dotyczącej bitew i kampanii nie została jeszcze opisana żadna batalia tej wojny.  sad.gif


Niestety Gronostaju sad.gif, ale jeżeli chodzi Ci o tytuły związane z wojna domową, to w najbliższym czasie nie jest nic planowane. Być może dojdą jeszcze jakieś zapowiedzi, ale wątpię, aby doszły jakieś tytuły dotyczące wojny domowej sad.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: kambart 1/09/2008, 14:25

Witam
Dla zainteresowanych książkami z wydawnictwa Osprey: Ostatnio znalazłem ciekawy antykwariat w którym można zamówić Ospreye za naprawdę niewielkie pieniądze ( od 19 do 35-40 zł )- ceny w większości są niże nawet niż na allegro !!!

www.militaris.pl/index.php?cat_id=56

Napisany przez: Primo! 1/09/2008, 16:26

Ten białostocki antykwariat sprzedaje również Ospreye i inne książki anglojęzyczne na Allegro.

Napisany przez: Shell 1/09/2008, 19:31

Mogę ich z czystym sumieniem polecić.

Kupowałem już kilka razy. Bez zastrzeżeń.

Napisany przez: Łukasz Przybyło 2/09/2008, 8:05


W sklepie MAPA przy CBW można kupic Ospreye. Sam widziałem - a ceny zaporowe.

Łukasz

Napisany przez: kundel1 2/09/2008, 10:57

[quote=oakmeke,26/08/2005, 0:25]
Btw... nie wiecie czemu nikt nie wydaje osprey'a w Polsce? Czy wogole kiedykolwiek byl tutaj wydawany??

Około r 1995 wydano tytuły: "Samuraje", "Niemieckie oddziały powietrznodesantowe 1939-45", "Niemiecki ekwipunek bojowy 1939-45", "Amerykański ekwipunek bojowy 1910-88", "Napoleońscy huzarzy", "Wojska powietrznodesantowe USA 1940-90", "Wojna pancerna NATO kontra Układ Warszawski. Front środkowy", "Zielone berety. Siły Specjalne Armii USA 1954-84.

I to niestety wszystko. Wydawały wspólnie Bellona i Editions Spotkania. Ciekawostką jest tytuł przedostatni-hipotetyczny obraz wojny, która się nie odbyła.

Napisany przez: Gronostaj 2/09/2008, 12:37

QUOTE(kundel1 @ 2/09/2008, 11:57)
Około r 1995 wydano tytuły: "Samuraje", "Niemieckie oddziały powietrznodesantowe 1939-45", "Niemiecki ekwipunek bojowy 1939-45", "Amerykański ekwipunek bojowy 1910-88", "Napoleońscy huzarzy", "Wojska powietrznodesantowe USA 1940-90", "Wojna pancerna NATO kontra Układ Warszawski. Front środkowy", "Zielone berety. Siły Specjalne Armii USA 1954-84.

I to niestety wszystko. Wydawały wspólnie Bellona i Editions Spotkania. Ciekawostką jest tytuł przedostatni-hipotetyczny obraz wojny, która się nie odbyła.
*


Nie wiem dlaczego się nie wydaje. Była wprawdzie swego czasu fajna seria B-K-W, ale ona padła. sad.gif Co ja bym dał, żeby tylko jakieś nasze wydawnictwo wzięło się za przekład Ospreyów ( przynajmniej niektórych) na język polski.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Count Dracula 2/09/2008, 13:09

Sprawa jest prosta jak ... drut.
Polskie Ospreye leżały na półkach księgarni przez 10 lat. Aż pożółkły i oba wydawnictwa mocno "umoczyły".
Z tego co mi wiadomo, to nawet angielskojęzyczne oryginały nie mają zbyt wysokiego nakładu.
Chętnych do nabycia Osprey'ów po polsku, jest proporcjonalnie tylu, ilu dyskutantów na tym forum. Podejrzewam że wydawnictwo miałoby kłopot ze sprzedażą 500 egz.
W latach 80-tych "Studia i materiały do historii wojskowości" były wydawane po 500 egz., a i tak zalegały w księgarni PAN w Warszawie.
Podobnie było z serią B-K-W. Nadrukowano tyle (pewnie po 4000 egz.), że do dziś leżą w Taniej Książce (już resztki) po 6 zł.
Wielu zbiera natomiast HB, duże grono z uwagi na kolorowe okładki. A i tak "Batoche" leży na Taniej Książce po 6 czy 8 zł.

Napisany przez: Krzysztof M. 3/09/2008, 7:22

Wracając do Ospreyów - skoro najbardziej kolorowe z kolorowych i najbardziej przystępne z przystępnych opracowań historycznych nie znajdują u nas nabywców to już nie wiem co miałoby się sprzedawać.
Tu raczej w grę wchodzą dwa czynniki:
- cena ospreya w Polsce (to o czym pisał Primo)
- praktycznie nie ma Ospreya, którego nie można by znaleźć w sieci P2P

Czyli sytuacja analogiczna do płyt z muzyką...

Napisany przez: Ojciec_chrzestny 3/09/2008, 15:26

Chyba chodzi o markę. Ludzie nie znają ospreyów a HB są wydawane już od wielu lat. Wiele z nich też mozna znaleśc w sieci p2p a i tak sie sprzedają.

Napisany przez: Ojciec_chrzestny 3/09/2008, 20:02

Czy ma ktoś może listę wydanych "Osprey Campaign" i byłby tak miły by mi ja wysłać?

Napisany przez: zabs82 3/09/2008, 20:19

Tylko pytanie jest czy Ospreye są warte swej ceny. Jako fascynat kampanii Afrykańskiej w czasie II WŚ, uważam że tylko 2 pozycje Osprey'a są naprawdę wartościowe.( z serii Battle Orders). Tobruk, Compass i El - Alamein według mnie nie mają takiej wartości merytorycznej co HB-ki o podobnej tematyce, tj. "El - Alamein 1942" i "Tobruk 1941-42"

Napisany przez: Shell 3/09/2008, 20:35

QUOTE(zabs82 @ 3/09/2008, 20:19)
Tylko pytanie jest czy Ospreye są warte swej ceny. Jako fascynat kampanii Afrykańskiej w czasie II WŚ, uważam że tylko 2 pozycje Osprey'a są naprawdę wartościowe.( z serii Battle Orders). Tobruk, Compass i El - Alamein według mnie nie mają takiej wartości merytorycznej co HB-ki o podobnej tematyce, tj. "El - Alamein 1942" i "Tobruk 1941-42"
*




z tym oczywiscie bywa bardzo różnie...

jako pasjonat starożytnosci czytałem w formacie PDF a teraz staram się zbierać legalnie wersje oryginalne Ospreyów dotyczące tychże zagadnien i nie da sie ukryć, że warstwa merytoryczna jest bardzo różna.

najlepsze wg mnie są serie "Warriors" uzupełniająca ogromne braki w polskiej literaturze tematu, seria "Essential histories" jest wg mnie dosyć ogólnymi przekrojówkami (zgodnie zresztą z założeniami).

Napisany przez: Krzysztof M. 4/09/2008, 6:55

Poziom ospreyów jest różny bo różny jest poziom autorów tam piszących - to samo dotyczy serii HB i każdej innej - normalka. Wśród autorów Ospreyów (nie mówię tu o ilustratorach) zdarzają się "poważni autorzy" - nawet autorytety w danej dziedzinie, jak i nazwiska zupełnie nieznane lub zwyczajni pasjonaci. Po tym względem Osprey nie wyróżnia się ani in minus ani in plus na tle innych serii popularnonaukowych. Natomiast zupełnie inną kwestią jest format. seria campaign nie ma nigdy więcej niż 100 stron, men-at-arms maks. 65. (czy coś w tym stylu). W tych ramach autor musi się zmieścić - nie ważne czy pisze o potyczce 50 indian z bandą pijanych poganiaczy bydła czy o wielomiesięcznej kampanii z udziałem milionów żołnierzy.

Napisany przez: bachmat66 5/09/2008, 18:23

QUOTE(Gronostaj @ 4/09/2008, 12:12)

QUOTE(Krzysztof M. @ 4/09/2008, 18:38)
"o szlachetnych dzikusach z amerykańskich prerii" pisać negatywnie, żeby nie narazić się na ostracyzm.
*


Jakiś czas temu w temacie o bizonach ostro najechałem na dzikusów,

*


Salve,
koledzy forumowi a moze tak podacie definicje 'dzikusa' i jak sie ona oaplikuje do tubylcow prerii amerykanskich 1860-90 coby dysuksja wrocila na tory hmm 'historyczne'
a tak w ogle to chyba jest to temat o Ospreyach wink.gif

w temacie Osprey'a to wlasnie Osprey wydal sporo o Indianach - plecam ich ksiazke Warriors of Little Big Horn - jest to wlasciwie male kompendium uczestnikow biwty po stronie ameryindianskiej, z rekonstrukcjami speca w temaci i autora calej ksiazki Richarda Hook'a .
Innna pozycja 'COmanche warrior' jest daleko trudniejsza pozycja bo autor zamiast przedstawienia tematu rozpisuje sie o swoim stostunku do tematu, co czyni miejscami ksiazke z historycznej publicystyczna, poza tym nie rekonstruowal postaci Hook ale inny ilustrator ktory choc ma fantastyczny styl i arcy jest realistyczny, to jednak wraz z autrem nie posiadal takiej wiedzy o temacie jak Hook zeby pokazac wyglad owych wojownikow - duzo lepszy jest niezyjacy juz Jack Jackson (historyk Texasu, i wielki artysta komiksu) z jego Comanche Moon. Przyjaznilem sie kiedys z jednym COmanchem, bylismy razem w jednej kompanii, doskonale biegal na dlugi dystans, zreszta wszyscy Indianie jakisch nzalem mogli biegac dlugo i daleko, bez wzgeldu na tusze.. taka genetyczna skaza smile.gif

Dobre sa Osprey'a ksiazki o kwalerii oraz piechocie amerykanskiej na preriach - godne przeczytania jesli czlek interesuje sie sprzetem, wygladem etc. Choc ja moj gust jak zawsze malo na temat koni, ich ras oraz terningu, ale wiadomo to tylko 40 kilka stron.
Omijalbym punlikacje o wojnach tubylczo-europejsko-amerykanskich na preriach, slaba ksiazka i nie warta pieniedzy.
Tribes of Sioux nation - nie warte grzechu, zbyt malo, slabe rekonstrukcje
Apaches - hmm, jako wstep ok, rekonstrukcje dobre, ale jak ktos ma szanse przeczytac Mails'a the Apache to to jest to !
American Woodland Indians - bardzo dobry wstp do tematu, choc wymaga ponownego opracowania, rekonstrukcje jak zawsze ciekawe i obrazowe , choc tak naprawde jak ktos widzial obrazy R. Griffing'a to wszystkie rekonstrukcje z Ospreya sidadaja na 4 literach i placza smile.gif
American Southeastern Indians takze wstepn ok, ale reszta nie za bardzo warta grzechu.. standartowe rekonstrukcje, chyba zabraklo glebszej wiedzy o temacie a szkoda to temat bardzo ciekawy
ostatnie publikacje o wojnie secesyjnej sa ciekawe ale to jakies dziwne - 2 razy to samo - dojenie amerykanskiego rynku - wiadomo de gustibus, zreszta znalem kiedys paru chlopakow z Oklhomy ktorych rodziny braly udzialw tych wydazeniach - nie wypowiadli sie zbyt cieplo o tych walkach ..

Irokezi - nie zabardzo ciekawa ksiazka (ale to jak dla mnie), ale na poczatek moze byc, tylko dlaczego musieli rekonstruowac Irokezow po 1812 tego nie wiem
To samo z Tribes of NEw England Frontier - w wojnach miedzy 1605- 1783, a pozniej bez znaczenia, po kiego licha sa tam rekonstrukcje poznijeszych czasow - bez sensu moim zdaniem.
moze nastepnym razem o Campaign - Braddock Defeat. etc

Napisany przez: Damian W. 12/09/2008, 19:41

Dobra wiadomość dla Gronostaja i innych kolegów, którzy czekają na wznowienie wydawania Osprey'ów po polsku. Poniżej podaję link gdzie można zapoznać się ze szczegółami: http://forum.historia.org.pl/viewtopic.php?p=82463#82463

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 12/09/2008, 20:10

QUOTE(Damian W. @ 12/09/2008, 20:41)
Dobra wiadomość dla Gronostaja i innych kolegów, którzy czekają na wznowienie wydawania Osprey'ów po polsku. Poniżej podaję link gdzie można zapoznać się ze szczegółami: http://forum.historia.org.pl/viewtopic.php?p=82463#82463

Pozdrawiam!
DW
*


Świetnie! No to sobie na wieczór humor poprawiłem. smile.gif Teraz zżera mnie ciekawość jakie Ospreye zostaną wydane jako pierwsze i jak wiele z nich wydawnictwo zamierza przetłumaczyć, no i módlmy się aby nie zajmowano się tak powszechnie znanymi tematami jak np. Stalingrad. Mi osobiście marzy się zwłaszcza przekład pracy o arabskiej rewolcie podczas I Wojny Światowej.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Lord Mich 13/09/2008, 15:03

Z tego co zrozumiałem z tego forum to mają wyjśc te pozycje

QUOTE
Moskwa 1941. Pierwsza porażka Hitlera
Termopile 480 p.n.e. Ostatnia walka Trzystu
Lützen 1632. Apogeum wojny trzydziestoletniej
Kałka 1223. Najazd Mongołów Czyngis-chana na Ruś
Adrianopol 378. Goci rozbijają legiony Rzymu
Austerlitz 1805. Losy imperiów
Konstantynopol 1453. Upadek Bizancjum
Trafalgar. Ukoronowanie zwycięstw Nelsona
Farsalos 48 p.n.e. Cezar i Pompejusz – starcie dwóch potęg
Gallipoli 1915. Bezpośredni atak na Turcję
Poitiers 732. Karol Młot zatrzymuje islamską falę

Najciekawiej zapowiadają się dwa ostatnie pozycje i Kałka. Zastanawiam sdię nad Moskwą bo Nagórski z tego co przejrzałem w sklepie nie powala.
Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 13/09/2008, 16:48

QUOTE(Lord Mich @ 13/09/2008, 16:03)
Z tego co zrozumiałem z tego forum to mają wyjśc te pozycje
QUOTE
Moskwa 1941. Pierwsza porażka Hitlera
Termopile 480 p.n.e. Ostatnia walka Trzystu
Lützen 1632. Apogeum wojny trzydziestoletniej
Kałka 1223. Najazd Mongołów Czyngis-chana na Ruś
Adrianopol 378. Goci rozbijają legiony Rzymu
Austerlitz 1805. Losy imperiów
Konstantynopol 1453. Upadek Bizancjum
Trafalgar. Ukoronowanie zwycięstw Nelsona
Farsalos 48 p.n.e. Cezar i Pompejusz – starcie dwóch potęg
Gallipoli 1915. Bezpośredni atak na Turcję
Poitiers 732. Karol Młot zatrzymuje islamską falę

Najciekawiej zapowiadają się dwa ostatnie pozycje i Kałka. Zastanawiam sdię nad Moskwą bo Nagórski z tego co przejrzałem w sklepie nie powala.
Pozdrawiam!
*


Z tego co ja zrozumiałem to jest to tylko "lista życzeń" jakiegoś użytkownika.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 13/09/2008, 17:05

QUOTE(Gronostaj @ 13/09/2008, 17:48)
QUOTE(Lord Mich @ 13/09/2008, 16:03)
Z tego co zrozumiałem z tego forum to mają wyjśc te pozycje
QUOTE
Moskwa 1941. Pierwsza porażka Hitlera
Termopile 480 p.n.e. Ostatnia walka Trzystu
Lützen 1632. Apogeum wojny trzydziestoletniej
Kałka 1223. Najazd Mongołów Czyngis-chana na Ruś
Adrianopol 378. Goci rozbijają legiony Rzymu
Austerlitz 1805. Losy imperiów
Konstantynopol 1453. Upadek Bizancjum
Trafalgar. Ukoronowanie zwycięstw Nelsona
Farsalos 48 p.n.e. Cezar i Pompejusz – starcie dwóch potęg
Gallipoli 1915. Bezpośredni atak na Turcję
Poitiers 732. Karol Młot zatrzymuje islamską falę

Najciekawiej zapowiadają się dwa ostatnie pozycje i Kałka. Zastanawiam sdię nad Moskwą bo Nagórski z tego co przejrzałem w sklepie nie powala.
Pozdrawiam!
*


Z tego co ja zrozumiałem to jest to tylko "lista życzeń" jakiegoś użytkownika.

Pozdrawiam!
*



Rację ma Lord Mich. Autor postu napisał, że wyżej wspomniane tytuły powinny się ukazać. Z powyższych jestem zainteresowany 5/6 tytułami. Ciekawi mnie jednak ile wyniesie cena takiego jednego tomiku. Jeżeli za 80-100 stron będą żądać 50-60 zł., to raczej nie będę zainteresowany zakupem.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 14/09/2008, 9:18

QUOTE(Damian W. @ 13/09/2008, 18:05)
QUOTE(Gronostaj @ 13/09/2008, 17:48)
QUOTE(Lord Mich @ 13/09/2008, 16:03)
Z tego co zrozumiałem z tego forum to mają wyjśc te pozycje
QUOTE
Moskwa 1941. Pierwsza porażka Hitlera
Termopile 480 p.n.e. Ostatnia walka Trzystu
Lützen 1632. Apogeum wojny trzydziestoletniej
Kałka 1223. Najazd Mongołów Czyngis-chana na Ruś
Adrianopol 378. Goci rozbijają legiony Rzymu
Austerlitz 1805. Losy imperiów
Konstantynopol 1453. Upadek Bizancjum
Trafalgar. Ukoronowanie zwycięstw Nelsona
Farsalos 48 p.n.e. Cezar i Pompejusz – starcie dwóch potęg
Gallipoli 1915. Bezpośredni atak na Turcję
Poitiers 732. Karol Młot zatrzymuje islamską falę

Najciekawiej zapowiadają się dwa ostatnie pozycje i Kałka. Zastanawiam sdię nad Moskwą bo Nagórski z tego co przejrzałem w sklepie nie powala.
Pozdrawiam!
*


Z tego co ja zrozumiałem to jest to tylko "lista życzeń" jakiegoś użytkownika.

Pozdrawiam!
*



Rację ma Lord Mich. Autor postu napisał, że wyżej wspomniane tytuły powinny się ukazać.
*


Ale to tylko jego lista życzeń i nic więcej. Jeszcze nie wiadomo jakie książki zostaną wydane jako pierwsze, dowiemy się tego najprawdopodobniej dopiero w październiku.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 14/09/2008, 9:44

QUOTE(Gronostaj @ 14/09/2008, 10:18)
Ale to tylko jego lista życzeń i nic więcej. Jeszcze nie wiadomo jakie książki zostaną wydane jako pierwsze, dowiemy się tego najprawdopodobniej dopiero w październiku.
Pozdrawiam!
*



Nie wiem gdzie Gronostaju w wypowiedzi Jarpena znalazłeś listę życzeń, ale dajmy sobie z tym spokój. Jednakże zgodzę się, co do tego, że szerszych szczegółów dowiemy się 1 października kiedy to ruszy strona wydawnictwa Libron dotycząca planów wydania Ospre'ów w Polsce. Ciekawi mnie również to jaki będzie poziom tłumaczeń tych książek. Miałem okazję zapoznać się z kilkoma książkami tego wydawnictwa i się nie zawiodłem. Mam nadzieję, że tak będzie również, w przypadku Osprey'ów smile.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: rhetor 14/09/2008, 13:00

QUOTE(Damian W. @ 14/09/2008, 9:44)
Ciekawi mnie również to jaki będzie poziom tłumaczeń tych książek.
*



Mam nadzieję, że się spodoba smile.gif

Napisany przez: Stonewall 14/09/2008, 13:52

Janku!
Czyżbyś Ty był owym tajemniczym tłumaczem?

Napisany przez: rhetor 14/09/2008, 14:01

QUOTE(Stonewall @ 14/09/2008, 13:52)
Janku!
Czyżbyś Ty był owym tajemniczym tłumaczem?
*



Częściowo.

Mogę też dodać, że wydawnictwo Libron zawsze słynęło z dbałości o "produkt końcowy".

Napisany przez: Gronostaj 14/09/2008, 14:09

QUOTE(rhetor @ 14/09/2008, 15:01)
QUOTE(Stonewall @ 14/09/2008, 13:52)
Janku!
Czyżbyś Ty był owym tajemniczym tłumaczem?
*



Częściowo.
*


A no to nie mamy co się martwić. smile.gif wink.gif A skoro jesteś wtajemniczony w tą sprawę to może zdradzisz jakiego Ospreya tłumaczyłeś?

Pozdrawiam!


Napisany przez: Damian W. 14/09/2008, 14:59

QUOTE(rhetor @ 14/09/2008, 14:00)
QUOTE(Damian W. @ 14/09/2008, 9:44)
Ciekawi mnie również to jaki będzie poziom tłumaczeń tych książek.
*



Mam nadzieję, że się spodoba smile.gif
*



Jeżeli autor Chancerolsville i tłumacz kilku książek dla Bellony jest jednym z autorów tłumaczeń Osprey'ów, to nie wątpię, że jest, to jeden z gwarantów dobrego zakupu smile.gif wink.gif. Mam nadzieję, że wydawnictwo zleciło tłumaczenie, tych książek wielu dobrym tłumaczom (zdecydowanie lepszych niż, co niektórzy w Bellonie jak np. p. Łakomy wink.gif).

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Count Dracula 15/09/2008, 17:48

QUOTE
Częściowo.

Mogę też dodać, że wydawnictwo Libron zawsze słynęło z dbałości o "produkt końcowy".


No to jestem w domu, gdy pisałeś na początku roku, że tłumaczysz książkę, która mnie zainteresuje rolleyes.gif

Wiem już czym zadebiutuje wydawnictwo i co będzie następne i następne... tongue.gif

Napisany przez: Gronostaj 15/09/2008, 19:02

QUOTE(Count Dracula @ 15/09/2008, 18:48)
Wiem już czym zadebiutuje wydawnictwo i co będzie następne i następne... tongue.gif
*


To nie daj się prosić i melduj natychmiast. wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 15/09/2008, 20:24

QUOTE(Gronostaj @ 15/09/2008, 20:02)
QUOTE(Count Dracula @ 15/09/2008, 18:48)
Wiem już czym zadebiutuje wydawnictwo i co będzie następne i następne... tongue.gif
*


To nie daj się prosić i melduj natychmiast. wink.gif

Pozdrawiam!
*



Nie spodziewałbym się za bardzo odpowiedzi ze strony Pana Hrabiego Gronostaju wink.gif. Pan Hrabia zna wiele wydawniczych tajemnic, ale ze względu na dobro wydawców i czytelników ich nie podaje. Zresztą, co to za radość gdy się wie, co ma wydane wink.gif. Moim zdaniem najlepiej być niepewnym pewnych, żeby później się nie zawieźć, albo mieć większą radość z zakupów smile.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 16/09/2008, 13:22

QUOTE(Damian W. @ 15/09/2008, 21:24)
QUOTE(Gronostaj @ 15/09/2008, 20:02)
QUOTE(Count Dracula @ 15/09/2008, 18:48)
Wiem już czym zadebiutuje wydawnictwo i co będzie następne i następne... tongue.gif
*


To nie daj się prosić i melduj natychmiast. wink.gif

Pozdrawiam!
*



Nie spodziewałbym się za bardzo odpowiedzi ze strony Pana Hrabiego Gronostaju wink.gif. Pan Hrabia zna wiele wydawniczych tajemnic, ale ze względu na dobro wydawców i czytelników ich nie podaje.
*


Rozumiem, lecz w takim razie po co nagina naszą cierpliwość, pisząc na zasadzie "wiem, ale nie powiem". wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 16/09/2008, 14:16

QUOTE(Gronostaj @ 16/09/2008, 14:22)
Rozumiem, lecz w takim razie po co nagina naszą cierpliwość, pisząc na zasadzie "wiem, ale nie powiem".  wink.gif

Pozdrawiam!
*



Na to pytanie jeszcze nie znalazłem odpowiedzi wink.gif. Pan Hrabia jest tutaj dosyć krótko, więc trudno od razu wywnioskować czym nas może zaskoczyć i zadziwić. A znając Pana Hrabiego możemy być pewni, że będzie jeszcze nie raz nas zadziwiał wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Count Dracula 16/09/2008, 21:05

Zajrzyjcie na stronę http://www.wanax.pl/
i wszystko już będzie jasne rolleyes.gif

P.S.

Gratulacje dla Janka Szkudlińskiego. Wierzę, że Termopile i Lutzen będą "trzymały" poziom rolleyes.gif

Napisany przez: Damian W. 16/09/2008, 21:26

QUOTE(Count Dracula @ 16/09/2008, 22:05)
Zajrzyjcie na stronę WANAXA i wszystko już będzie jasne  rolleyes.gif

P.S.

Gratulacje dla Janka Szkudlińskiego. Wierzę, że Termopile i Lutzen będą "trzymały" poziom rolleyes.gif
*



I teraz się wydało skąd Pan Hrabia ma te informacje smile.gif wink.gif. Ale, kurczę dziwi mnie to, że wcześniej tego nie zauważyłem choć byłem na stronie Wanaxa dzisiaj kilka razy. Najwidoczniej już mam nie ten wzrok co kiedyś wink.gif. Wracając do wątku jak wynika ze strony Wanaxa jeden tomik będzie kosztował 29,90 zł. rolleyes.gif. Cieszy ten fakt bo jak widziało się Osprey'e w wersji oryginalnej od 50 zł. wzwyż to nerwy puszczały wink.gif. Mam nadzieję, że większych podwyżek cen nie będzie? wink.gif

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: rafalm 16/09/2008, 22:17

Rośnie konkurencja dla HB-eków smile.gif Ciekawy jestem na jakim papierze będą drukowane książki confused1.gif Mam nadzieję, że nie na zwykłym offsecie huh.gif

Napisany przez: Count Dracula 16/09/2008, 22:41

QUOTE
I teraz się wydało skąd Pan Hrabia ma te informacje


Trop barzo mylny, zresztą jak i wiele innych dywagacji. Jak mogłem przeczytać na stronie Wanaxa jak nic tam nie było tongue.gif

Napisany przez: Shell 17/09/2008, 6:47

rozumiem, ze wydaje to krakowski Libron tak?

Napisany przez: Damian W. 17/09/2008, 11:01

QUOTE(Count Dracula @ 16/09/2008, 23:41)
QUOTE
I teraz się wydało skąd Pan Hrabia ma te informacje


Trop barzo mylny, zresztą jak i wiele innych dywagacji. Jak mogłem przeczytać na stronie Wanaxa jak nic tam nie było tongue.gif
*



Racja nie pomyślałem trochę. Jednakże potencjalne informacje informacje mogłeś zaczerpnąć albo od samego wydawcy bądź twórcy strony. Żeby nie robić offtopic.gif proponuję, aby zakończyć te dywagacje i powrócić do głównego wątku - czyli "polskich Osprey'ów".

QUOTE(Shell @ 17/09/2008, 7:47)
rozumiem, ze wydaje to krakowski Libron tak?
*



Tak Shell. Książki będą wydawane przez to wydawnictwo i miejmy nadzieję, że raczej wydawca się nie zmieni wink.gif. Naszło mnie przy tej okazji skąd temu wydawnictwu przyszedł pomysł, żeby wydawać ponownie Osprey'e w Polsce w języku ojczystym? Wiadomo przecież, że poprzednim razem gdy je wydano poraz pierwszy po polsku książki te nie odniósł sukcesu i zaprzestano ich wydawania.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Count Dracula 17/09/2008, 12:13

QUOTE
Książki będą wydawane przez to wydawnictwo i miejmy nadzieję, że raczej wydawca się nie zmieni . Naszło mnie przy tej okazji skąd temu wydawnictwu przyszedł pomysł, żeby wydawać ponownie Osprey'e w Polsce w języku ojczystym? Wiadomo przecież, że poprzednim razem gdy je wydano poraz pierwszy po polsku książki te nie odniósł sukcesu i zaprzestano ich wydawania.


Nic do końca nie jest wiadomym.
Z tego co mi wiadomo - bardziej poinformowani mogą sprostować.
Na początek wyjdzie kilkanaście zeszytów z serii Campaing.
Jeśli będziecie kupować i Wydawnictwo nie "umoczy", a na rynku polskim wszystko jest możliwe, będzie kontynuacja i to nie tylko tej serii. Jeśli nie - jak to w zyciu. Nie tacy "mocarze" na naszych oczach platują w Stanach sad.gif

Napisany przez: Teufel20 17/09/2008, 12:53

Cena jak za 90 str. książki zachodniej na dobrym papierze, z ilustracjami, nie jest wysoka, takie tematy jak Kałka, Poitiers czy Farsalos kupię na pewno. Pan D. Nicolle czy Goldsworthy są dobrymi znawcami swych epok. Książki wydawnictwa Militaria z podobnym przekazem treściowym i ilustracyjnym, chodzą po 35-45 zł, różnicą jest format. Jestem ciekaw czy inne ospreyowskie serie też będą wydawane. Nie ma co napalać się na całą serię, jak niektórzy to robią z HBkami wink.gif, ale parę pozycji jest naprawdę fajnych, chociażby z tego powodu, żę podejmują egzotyczną tematykę.
Czy książki będą szeroko dostępne w księgarniach, czy tylko poprzez Wanax?
I przy okazji bezczelnie się pochwalę, że prawdopodobnie, za jakiś czas, będę miał przyjemność spożyć obiad jednym z włoskich autorów ospreyów. Jaki ten świat mały smile.gif Ów dr odwiedza pewne tereny polski do nowej pracy naukowej.

Napisany przez: Gronostaj 17/09/2008, 13:35

QUOTE(rafalm @ 16/09/2008, 23:17)
Ciekawy jestem na jakim papierze będą drukowane książki  confused1.gif Mam nadzieję, że nie na zwykłym offsecie huh.gif
*


Ja życzę sobie kredowy. wink.gif rolleyes.gif
QUOTE(Count Dracula @ 17/09/2008, 13:13)
QUOTE
Książki będą wydawane przez to wydawnictwo i miejmy nadzieję, że raczej wydawca się nie zmieni . Naszło mnie przy tej okazji skąd temu wydawnictwu przyszedł pomysł, żeby wydawać ponownie Osprey'e w Polsce w języku ojczystym? Wiadomo przecież, że poprzednim razem gdy je wydano poraz pierwszy po polsku książki te nie odniósł sukcesu i zaprzestano ich wydawania.


Nic do końca nie jest wiadomym.
Z tego co mi wiadomo - bardziej poinformowani mogą sprostować.
Na początek wyjdzie kilkanaście zeszytów z serii Campaing.
Jeśli będziecie kupować i Wydawnictwo nie "umoczy", a na rynku polskim wszystko jest możliwe, będzie kontynuacja i to nie tylko tej serii. Jeśli nie - jak to w zyciu. Nie tacy "mocarze" na naszych oczach platują w Stanach sad.gif
*


No to proszę kupować Ospreye, żeby nie podzieliły losów pamiętnej serii BKW. Ja liczę na przetłumaczenie i wydanie w Polsce monografii zwłaszcza Powstania Arabskiego w I Wojnie Światowej.

QUOTE(Teufel20 @ 17/09/2008, 13:53)
Nie ma co napalać się na całą serię, jak niektórzy to robią z HBkami wink.gif
*


Już postanowiłem - ile tytułów wydawnictwo wyda tyle kupię, tylko cholera to doprowadzi mnie najprawdopodobniej do zupełnego bankructwa, ale co tam. wink.gif Na pierwszy ogień pójdą "Kałka" i "Moskwa".

Pozdrawiam!

Napisany przez: Sewer 17/09/2008, 16:55

29,90 zł za 96 stron dry.gif Mimo że jest to Osprey to jakoś mnie to nie przyciąga. I co jeszcze można napisać o Termopile.

Napisany przez: Damian W. 17/09/2008, 17:19

QUOTE(Sewer @ 17/09/2008, 17:55)
29,90 zł za 96 stron  dry.gif Mimo że jest to Osprey to jakoś mnie to nie przyciąga. I co jeszcze można napisać o Termopile.
*



Zgadza się, że za 96 zł. to trochę dużo. Ale, jak się spojrzy z drugiej strony (koszty tłumaczenia, wydania, zakupu praw autorskich itp.) i porówna się to z cenami, tych samych książek tylko, że angielskojęzycznych to i tak się opłaca je kupować wink.gif. Jednakże nie mam zamiaru kupować wszystkich, bo to strata pieniędzy (są jeszcze inne wydawnictwa, których książki trzeba zakupić i przeczytać wink.gif), ale kupię kilka najciekawszych (cieszyłbym się jakby wyszły książki dotyczące wojen kolonialnych rolleyes.gif).

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Sewer 17/09/2008, 17:59

QUOTE
cieszyłbym się jakby wyszły książki dotyczące wojen kolonialnych
Nawet ja bym kupił taką, bo mała egzotyka nie zaszkodzi. Nie tylko ta Europa i Europa smile.gif

Napisany przez: keraunos 17/09/2008, 18:24

Z zapowiedzi najbardziej czekam na Potier. Bardzo ważna i ciekawa bitwa a po polsku prawie nic o nie nie ma.

Inne też ciekawe tyle że trochę szkoda ze wybrano niektóre tytuły powielające to co w polsce jest.
W kazdym razie wiekszość zamierzam nabyć (poza XX wiekiem).

Wydawnictwo Libron lubię. Ksieżki Panów Chrzanowskiego i Wrzesińskiego z tego wydawnictwa podobały mi się.

Napisany przez: Gronostaj 17/09/2008, 18:53

Ja zaś najbardziej oczekuję "Gallipoli 1915" i "Kałki 1223", chociaż jako pierwszą kupię "Moskwę 1941". Popieram przy tym Keraunosa, iż szkoda, że w pierwszej kolejności pojawiać będą się miedzy innymi monografie bitew i kampanii, które doskonale już znamy, ale dobre i to. Tak poza tym to czy zauważyliście, że na naszym rynku wydawniczym mimo nadchodzącej jesieni, robi się gorąco? smile.gif Tylko niestety jak zwykle nikt nie raczy wydać żadnej książki o Rosyjskiej Wojnie Domowej. dry.gif

Co zaś do cen, to są one jak najbardziej uzasadnione i nie ma o co robić awantury, ja trzy dychy mogę wyłożyć na wydaną w porządnej oprawie, ciekawą książkę.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 17/09/2008, 19:42

QUOTE(Sewer @ 17/09/2008, 18:59)
QUOTE
cieszyłbym się jakby wyszły książki dotyczące wojen kolonialnych
Nawet ja bym kupił taką, bo mała egzotyka nie zaszkodzi. Nie tylko ta Europa i Europa smile.gif
*



Zgodzę się. W większości książek dostępnych na polskim rynku dotyczy Europy. Mam nadzieję, że z pojawieniem się Osprey'ów zajdą jakieś zmiany w tej materii wink.gif.

QUOTE(keraunos @ 17/09/2008, 19:24)
Z zapowiedzi najbardziej czekam na Potier. Bardzo ważna i ciekawa bitwa a po polsku prawie nic o nie nie ma.

Inne też ciekawe tyle że trochę szkoda ze wybrano niektóre tytuły powielające to co w polsce jest.
W kazdym razie wiekszość zamierzam nabyć (poza XX wiekiem).

Wydawnictwo Libron lubię. Ksieżki Panów Chrzanowskiego i Wrzesińskiego z tego wydawnictwa podobały mi się.
*



Fakt z zapowiedzi widać, że przeważa XX wiek (jednakże jest kilka wartych uwagi pozycji wink.gif), ale miejmy nadzieję, że z czasem te proporcje się zmienią.

Korzystając z okazji mam takie dwa pytania dla osób dobrze znający tę serię:

1. Czy ktoś wie jaki był pierwszy tomik wydany z tej serii w Anglii. Takie nasuwa mi się przypuszczenie, że Libron wydaje książki tak jak zostały wydane w Anglii?
2. Czy ktoś dysponuje pełną listą dotychczas wydanych książek z tej serii? Dzięki temu będzie wiadomo czego się spodziewać wink.gif.

Za odpowiedzi z góry dziękuję.

Pozdrawiam!
DW



Napisany przez: Marchi 17/09/2008, 20:20

Damianie wszystko masz na www.ospreypublishing.com, zdecydowanie nie wydawane są w tej kolejności co w Anglii smile.gif

Napisany przez: Damian W. 17/09/2008, 20:58

QUOTE(Marchi @ 17/09/2008, 21:20)
Damianie wszystko masz na www.ospreypublishing.com, zdecydowanie nie wydawane są w tej kolejności co w Anglii smile.gif
*



Dziękuję za odpowiedź Marchi. Na stronie wydawnictwa mówisz? Swego czasu dosyć często tam zaglądałem, ale żadnego spisu nie było. Najwidoczniej musiałem źle szukać, jak zajrzę na tą stronę to sprawdzę ją dokładniej.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 18/09/2008, 16:26

QUOTE(Damian W. @ 17/09/2008, 20:42)
Fakt z zapowiedzi widać, że przeważa XX wiek (jednakże jest kilka wartych uwagi pozycji wink.gif),  ale miejmy nadzieję, że z czasem te proporcje się zmienią.
*


Miejmy nadzieję, że jednak nie.
QUOTE(Damian W. @ 17/09/2008, 20:42)
Czy ktoś dysponuje pełną listą dotychczas wydanych książek z tej serii? Dzięki temu będzie wiadomo czego się spodziewać wink.gif
*


Taka lista by się rzeczywiście przydała, lecz ja jej niestety nie stworzę ( serię znam słabo). No i mam pytanko: w którym roku wyszły na rynek pierwsze książki tego wydawnictwa i czy na przestrzeni lat zmieniała się jakoś drastycznie szata graficzna owych pozycji, tak jak to było z naszymi HB-kami.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 18/09/2008, 18:44

QUOTE(Gronostaj @ 18/09/2008, 17:26)
Miejmy nadzieję, że jednak nie.


Ja mam nadzieję, że jednak będzie inaczej wink.gif.

QUOTE(Gronostaj @ 18/09/2008, 17:26)
Taka lista by się rzeczywiście przydała, lecz ja jej niestety nie stworzę ( serię znam słabo). No i mam pytanko: w którym roku wyszły na rynek pierwsze książki tego wydawnictwa i czy na przestrzeni lat zmieniała się jakoś drastycznie szata graficzna owych pozycji, tak jak to było z naszymi HB-kami.

Pozdrawiam!
*



Jak będę miał czas i możliwości to mogę takową listę stworzyć. Jednakże z góry niczego nie obiecuję, żeby nie było komplikacji. Nie znam dokładnej daty, ale mój najstarszy Osprey pochodzi z II poł. lat 70., więc możemy przypuszczać, że zaczęły się ukazywać albo na przełomie lat 60/70 albo na początku lat 70. Co do szaty graficznej to sam oceń Gronostaju:

http://www.amazon.com/Mongol-Warrior-1200-1350-Stephen-Turnbull/dp/184176583X/ref=tag_tdp_sv_edpp_i/103-0325656-2459050 - jest to najnowsza szata graficzna Osprey'a.

http://www.allegro.pl/item435043563_guadalcanal_1942_osprey_campaign.html

http://www.allegro.pl/item437142351_the_special_air_service_osprey.html

http://www.allegro.pl/item438989568_gray_kaiserschlacht_1918_osprey.html - a tak wyglądają okładki w twardej oprawie.

Pozdrawiam!
DW


Napisany przez: KUB 20/09/2008, 11:28

Najstarszy Osprey jakiego widziałem był z 1972 roku, ale był to 29 zeszyt z serii Men-at-arms więc pewnie zaczęły wychodzić jakis czas wcześniej.
Pozdrawiam

Napisany przez: Primo! 21/09/2008, 9:30

Jestem sceptycznie nastawiony do końcowego powodzenia projektu przekładu Ospreyów.
Moim zdaniem, prędzej czy później całe przedsięwzięcie podzieli los Bitew-Kampanii-Wojen z Bellony.
Najwięcej w tej materii będzie zależało od sieci i sposobów dystrybucji, przyjętych przez wydawnictwo Libron.
Jak na razie, jest to oficyna mało znana, wręcz niszowa.

Rzekę Kałkę 1223 z pewnością kupię, bo to jeden z najlepszych Ospreyów, o ile nie najlepszy, jaki miałem przyjemność czytać.

Napisany przez: Gronostaj 21/09/2008, 10:11

QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Jestem sceptycznie nastawiony do końcowego powodzenia projektu przekładu Ospreyów. 
Moim zdaniem, prędzej czy później całe przedsięwzięcie podzieli los Bitew-Kampanii-Wojen z Bellony. 
*


Nie sądzę. Sama nazwa "Osprey" nie pozwoliłaby przeciętnemu miłośnikowi Historii przejść obojętnie. W dodatku tematy jakie prezentowane są w tomikach przełożonych na język polski, dobrze się sprzedają. A poza tym bogata szata graficzna również podświadomie działa na wyobraźnię klienta, zachęcając go do wyłożenia z portfela tych trzech dych. Cena przecież nie jest wzięta z "kosmosu". Nie jest więc źle. smile.gif
QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Najwięcej w tej materii będzie zależało od sieci i sposobów dystrybucji, przyjętych przez wydawnictwo Libron.
*


Z tym nie jest najgorzej, seria została nieźle zareklamowana.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 10:48

QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 11:11)
QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Jestem sceptycznie nastawiony do końcowego powodzenia projektu przekładu Ospreyów. 
Moim zdaniem, prędzej czy później całe przedsięwzięcie podzieli los Bitew-Kampanii-Wojen z Bellony. 
*


Nie sądzę. Sama nazwa "Osprey" nie pozwoliłaby przeciętnemu miłośnikowi Historii przejść obojętnie. W dodatku tematy jakie prezentowane są w tomikach przełożonych na język polski, dobrze się sprzedają. A poza tym bogata szata graficzna również podświadomie działa na wyobraźnię klienta, zachęcając go do wyłożenia z portfela tych trzech dych. Cena przecież nie jest wzięta z "kosmosu". Nie jest więc źle. smile.gif
QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Najwięcej w tej materii będzie zależało od sieci i sposobów dystrybucji, przyjętych przez wydawnictwo Libron.
*

Z tym nie jest najgorzej, seria została nieźle zareklamowana.

Pozdrawiam!
*



Potwierdzam obawy Primo. Mając za przykład klęskę pierwszej próby wprowadzenia, tych książek w latach 90, to możemy się obawiać (w najgorszym wypadku) powtórki tego wydarzenia. Zresztą nie ukrywajmy, że książki formatu Osprey'a nie cieszą się u nas popularnością mamy już wspomniany przykład BKW Bellony czy Wielkie Bitwy Historii - wydawnictwa Taktyka i Strategia. Pierwsza została przerwana po kilkunastu zeszytach, druga wydała ich zaledwie kilka, ale i tak się słabo sprzedają (swego czasu przez długi okres zalegało w kaliskich księgarniach, obecnie zaś z racji marnej sprzedaży już się ich nie spotyka). Ważną rolę odgrywa również cena ok. 30 zł. za 96 stronicową książkę to dosyć dużo i dla niektórych, którzy stanęliby przed wyborem zakupu np. nowej pozycji wydawnictwa Inforteditions (o objętości przykładowej ok. 200 stron), a Osprey'em przypuszczam, że dokonaliby zakupu książki tego pierwszego wydawnictwa. Co do wydawnictwa to pomimo, że ma swoją renomę to jak słusznie zauważył Primo, to poza grupą pasjonatów (których można potkać również na tym forum wink.gif) raczej (pomimo dosyć dobrej reklamy pomysłu) spotka się z ograniczonym zainteresowaniem. Doprowadzić to może do tego, że wydawnictwo, które zainwestowało w pomysł na pewno poważne fundusze, żeby odbić stratę odniesioną na tej akcji ograniczy wydawanie książek bądź podwyższy ceny. W najgorszym wypadku wydawnictwo splajtuje sad.gif, co miejmy nadzieję, że nie nastąpi smile.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 21/09/2008, 11:24

Przypomnę jeszcze losy innej ospreyo-podobnej serii czyli serii "największe bitwy XX wieku" wyd. Altair, która ukazywała się w latach 90-tych. Choć i tak przetrwała ona dość długo (o ile pamiętam 30 zeszytów lub coś koło tego)...

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 11:54

QUOTE(Krzysztof M. @ 21/09/2008, 12:24)
Przypomnę jeszcze losy innej ospreyo-podobnej serii czyli serii "największe bitwy XX wieku" wyd. Altair, która ukazywała się w latach 90-tych. Choć i tak przetrwała ona dość długo (o ile pamiętam 30 zeszytów lub coś koło tego)...
*



Była to dobra seria. Jednakże szkoda, że znaczną część z wydanych książek dotyczyła współczesnych konfliktów sad.gif, a te nie cieszą się moim zainteresowaniem. Na szczęście wydawnictwo wydało kilka o pierwszej wojnie wink.gif i mogę je polecić, gdyż najbardziej mi się z całej serii podobały.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 21/09/2008, 12:05

Akurat te o I wojnie (Dardanele i Przemyśl) były moim zdaniem słabe, takie "na pół gwizdka", gdzie było więcej "zapchajdziur" w postaci map, schematów, zdjęć, rysunków niż tekstu. Ale to moja subiektywna ocena.

Napisany przez: Anders 21/09/2008, 13:21

QUOTE
Akurat te o I wojnie (Dardanele i Przemyśl) były moim zdaniem słabe, takie "na pół gwizdka", gdzie było więcej "zapchajdziur" w postaci map, schematów, zdjęć, rysunków niż tekstu. Ale to moja subiektywna ocena.


Ładna definicja Ospreya wyszła smile.gif

Niestety, Ospreye jako ogół to raczej książeczki z ładnymi obrazkami niż solidne publikacje. Przydają się jako jakiś wstęp, ale nie zastąpią dobrej monografii.

Napisany przez: Gronostaj 21/09/2008, 15:12

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 11:48)
QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 11:11)
QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Jestem sceptycznie nastawiony do końcowego powodzenia projektu przekładu Ospreyów. 
Moim zdaniem, prędzej czy później całe przedsięwzięcie podzieli los Bitew-Kampanii-Wojen z Bellony. 
*


Nie sądzę. Sama nazwa "Osprey" nie pozwoliłaby przeciętnemu miłośnikowi Historii przejść obojętnie. W dodatku tematy jakie prezentowane są w tomikach przełożonych na język polski, dobrze się sprzedają. A poza tym bogata szata graficzna również podświadomie działa na wyobraźnię klienta, zachęcając go do wyłożenia z portfela tych trzech dych. Cena przecież nie jest wzięta z "kosmosu". Nie jest więc źle. smile.gif
QUOTE(Primo! @ 21/09/2008, 10:30)
Najwięcej w tej materii będzie zależało od sieci i sposobów dystrybucji, przyjętych przez wydawnictwo Libron.
*

Z tym nie jest najgorzej, seria została nieźle zareklamowana.

Pozdrawiam!
*



Potwierdzam obawy Primo. Mając za przykład klęskę pierwszej próby wprowadzenia, tych książek w latach 90, to możemy się obawiać (w najgorszym wypadku) powtórki tego wydarzenia. Zresztą nie ukrywajmy, że książki formatu Osprey'a nie cieszą się u nas popularnością mamy już wspomniany przykład BKW Bellony czy Wielkie Bitwy Historii - wydawnictwa Taktyka i Strategia. Pierwsza została przerwana po kilkunastu zeszytach, druga wydała ich zaledwie kilka, ale i tak się słabo sprzedają (swego czasu przez długi okres zalegało w kaliskich księgarniach, obecnie zaś z racji marnej sprzedaży już się ich nie spotyka). Ważną rolę odgrywa również cena ok. 30 zł. za 96 stronicową książkę to dosyć dużo i dla niektórych, którzy stanęliby przed wyborem zakupu np. nowej pozycji wydawnictwa Inforteditions (o objętości przykładowej ok. 200 stron), a Osprey'em przypuszczam, że dokonaliby zakupu książki tego pierwszego wydawnictwa. Co do wydawnictwa to pomimo, że ma swoją renomę to jak słusznie zauważył Primo, to poza grupą pasjonatów (których można potkać również na tym forum wink.gif) raczej (pomimo dosyć dobrej reklamy pomysłu) spotka się z ograniczonym zainteresowaniem. Doprowadzić to może do tego, że wydawnictwo, które zainwestowało w pomysł na pewno poważne fundusze, żeby odbić stratę odniesioną na tej akcji ograniczy wydawanie książek bądź podwyższy ceny. W najgorszym wypadku wydawnictwo splajtuje sad.gif, co miejmy nadzieję, że nie nastąpi smile.gif.

Pozdrawiam!
DW
*


Nie będzie tak źle. B-K-W i tego typu rzeczy nie sprzedawały się bo... były tworzone od podstaw przez Polaków i w związku z tym czytelnicy nie "rzucili się" na tą serię. A o Ospreyach wielu słyszało i będzie teraz chciało sprawdzić jakie to jest.

Co do serii "Największe Bitwy XX wieku" to polecam "Usurii 1969", "Dardaneli 1915" niestety nie miałem szczęścia przeczytać.
QUOTE(Anders @ 21/09/2008, 14:21)
Przydają się jako jakiś wstęp, ale nie zastąpią dobrej monografii.
*


Czasami jest tak, że Osprey są w zasadzie jedynymi powszechnie dostępnymi pracami na dany temat... .

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 16:15

QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 16:12)
Nie będzie tak źle. B-K-W i tego typu rzeczy nie sprzedawały się bo... były tworzone od podstaw przez Polaków i w związku z tym czytelnicy nie "rzucili się" na tą serię. A o Ospreyach wielu słyszało i będzie teraz chciało sprawdzić jakie to jest.

Co do serii "Największe Bitwy XX wieku" to polecam "Usurii 1969", "Dardaneli 1915" niestety nie miałem szczęścia przeczytać.


Czyli uważamy, że co polskie jest gorsze wink.gif? Poważnie zaś to raczej wina nie leży po stronie Polaków lecz wyjątkowości naszego rynku wydawniczego - takie książki to w zasadzie nowość na naszym rynku (jeżeli się mylę to niech mnie jakiś kolega poprawi) i potrzeba czasu, żeby się bardziej przyjęło. Wracając do Osprey'ów to wątpię, aby od razu krajowi czytelnicy się rzucili na te książki. Mam w swoim zbiorze kilkaset tych książek w formie pdf. i poza kilkoma przypadkami to nie widzę w tych książkach nic szczególnego (może poza niektórymi autorami i szatą graficzną - do której jednak można się czasami przyczepić). I z tego powodu oprócz kilku tytułów nie mam zamiaru ich kupować (chociaż zrobiłbym to z przyjemnością ponieważ lubię wydawnictwo Libron - ale na przeszkodzie stoją fundusze i myśl, że na rynku są o wiele lepsze prace niż Osprey'e).

QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 16:12)
Czasami jest tak, że Osprey są w zasadzie jedynymi powszechnie dostępnymi pracami na dany temat... .

Pozdrawiam!
*



Tu się nie zgodzę. Oprócz Osprey'ów istnieją również inne prace dotyczące ciekawych tematów wystarczy przejrzeć książki chociażby z tego serwisu: http://www.abebooks.co.uk/?cm_ven=ggl&cm_cat=UK%20corporates&cm_pla=UK%20corporates&cm_ite=abebooks
Na Osprey'ach nie opiera się świat wystarczy, tylko dobrze poszukać wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 21/09/2008, 16:59

Jakiś czas temu na UMK w Toruniu mieliśmy zorganizowane spotkanie z redaktorem naczelnym Bellony. Postawił on tezę, że polski czytelnik jest bardziej wymagający dlatego woli np. HB-ki a takie niezbyt grube książeczki z dużą ilością zdjęć, plansz barwnych, schematów raczej słabo się sprawdzają na polskim rynku czego przykładem są wspomniane już wcześniej serie, także Bellonowska seria B-K-W niezbyt się przyjęła za to z tego co mówił ten pan (wyleciało mi nazwisko z głowy za co przepraszam) seria B-K-W spotkała się z zainteresowaniem na Zachodzie gdzie czytelnicy wolą właśnie tego typu książeczki. Natomiast zainteesowanie HB-kami było niewielkie.

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 17:20

QUOTE(KUB @ 21/09/2008, 17:59)
Jakiś czas temu na UMK w Toruniu mieliśmy zorganizowane spotkanie z redaktorem naczelnym Bellony. Postawił on tezę, że polski czytelnik jest bardziej wymagający dlatego woli np. HB-ki a takie niezbyt grube książeczki z dużą ilością zdjęć, plansz barwnych, schematów raczej słabo się sprawdzają na polskim rynku czego przykładem są wspomniane już wcześniej serie, także Bellonowska seria B-K-W niezbyt się przyjęła za to z tego co mówił ten pan (wyleciało mi nazwisko z głowy za co przepraszam) seria B-K-W spotkała się z zainteresowaniem na Zachodzie gdzie czytelnicy wolą właśnie tego typu książeczki. Natomiast zainteesowanie HB-kami było niewielkie.
*



Redaktorem naczelnym Bellony jest Bogusław Brodecki wink.gif. I w zasadzie można przyznać mu rację, gdyż za tą cenę polskiego Osprey'a można kupić albo HB-ka, albo do czterech książek na Taniej Książce i będzie to zdecydowanie bardziej opłacalne. Zdziwiło mnie jednak, że czytelnicy zachodni wolą książki pokroju Osprey'a? To świadczy o jednym - pomimo, że czytelnictwo w Polsce umiera, ale jednak "stawia opór" poprzez dobór dobrej literatury, którą czytamy wink.gif. Miejmy nadzieję, że z czasem oprócz dobrego wyboru Polacy zaczną częściej sięgać do książek smile.gif odstawiając w kąt telewizję i inne "nowoczesne cuda" współczesnego świata.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 21/09/2008, 17:31

Damianie myślę że nie bez znaczenia jest tu również wskazany również przez Ciebie aspekt finansowy. Jeżeli z jednej strony mamy HB-ka czy książkę infortu na ok.200 stron a z drugiej strony taki kolorowy zeszycik to Polak jako bardziej liczący sie z pieniędzmi raczej wybierze obszerniejsze opracowanie.
Pozdrawiam

Napisany przez: Gronostaj 21/09/2008, 17:59

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 17:15)
Tu się nie zgodzę. Oprócz Osprey'ów istnieją również inne prace dotyczące ciekawych tematów
*


Ale czasem jest tak, że są tylko Ospreye.
QUOTE(KUB @ 21/09/2008, 17:59)
Jakiś czas temu na UMK w Toruniu mieliśmy zorganizowane spotkanie z redaktorem naczelnym Bellony. Postawił on tezę, że polski czytelnik jest bardziej wymagający dlatego woli np. HB-ki a takie niezbyt grube książeczki z dużą ilością zdjęć, plansz barwnych, schematów raczej słabo się sprawdzają na polskim rynku czego przykładem są wspomniane już wcześniej serie, także Bellonowska seria B-K-W niezbyt się przyjęła za to z tego co mówił ten pan (wyleciało mi nazwisko z głowy za co przepraszam) seria B-K-W spotkała się z zainteresowaniem na Zachodzie gdzie czytelnicy wolą właśnie tego typu książeczki. Natomiast zainteesowanie HB-kami było niewielkie.
*


Ciekawe. I co jeszcze na tym spotkaniu omawiano?

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 18:20)
Zdziwiło mnie jednak, że czytelnicy zachodni wolą książki pokroju Osprey'a?
*


Są po prostu leniwi. wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 18:36

QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 18:59)
Ale czasem jest tak, że są tylko Ospreye.
*



Podaj mi jakiś przykład Gronostaju, a postaram Ci się znaleźć kilka pozycji, które nie są Osprey'ami wink.gif. Dla Polaka nie ma rzeczy niemożliwych w szczególności jeżeli chodzi o książki.

QUOTE(Gronostaj @ 21/09/2008, 18:59)

Są po prostu leniwi.  wink.gif
*



Powiedziałbym, że raczej brakuje im czasu. A ponadto jak już napisał kolega KUB takie książki (typu Osprey) tam się lepiej przyjmują (zdecydowanie lepiej niż u nas) i zastanawia mnie fenomen tego zjawiska? Ciekawe jak to wygląda np. u Włochów czy Francuzów?

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: rycymer 21/09/2008, 18:42

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 19:36)
Podaj mi jakiś przykład Gronostaju, a postaram Ci się znaleźć kilka pozycji, które nie są Osprey'ami wink.gif.
*


Kałka? Krucjaty bałtyckie? Wojny szwajcarskie 1300 - 1500? smile.gif

Napisany przez: KUB 21/09/2008, 18:51

Ja również myślę że wynika to z lenistwa jak równiez ogólnie stylu życia na tzw. Zachodzie. Wolą książki które czyta się łatwo, szybko i przystępnie a nie siedzi godzinami nad 200-300 stronicową książką w jednej, a mapą w drugiej ręce i studiuje się kierunki marszu poszczególnych korpusów czy dywizji. Co do pytania Gronostaja o samo spotkanie to była to taka "propagandówka" czyli ogólne predstawienie historii wydawnictwa i zachwalanie go przez Pana Brodeckiego. Było to jeszcze przed wypuszczeniem na rynek przez Bellonę kserówek wznowionych HB-ków więc tej kwestii nie podjąłem na tym spotkaniu. Ogólnie rozmowa dotyczyła warunków i zasad jakie trzeba spełnić aby wydac swoją ksiązkę w Bellonie,a samo spotkanie miało chyba właśnie na celu zachęcenie studentów do napisania książki i wydania jej w Bellonie.

Napisany przez: yarovit 21/09/2008, 18:53

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 18:20)
To świadczy o jednym - pomimo, że czytelnictwo w Polsce umiera, ale jednak "stawia opór" poprzez dobór dobrej literatury, którą czytamy


Dobrej? W ostatnich latach jakość wielu pozycji woła o pomstę do nieba. Nie chcę w tym miejscu wymieniać, ale wystarczy pochodzić po naszym forum by zobaczyć niezbyt korzystne opinie o niektórych tytułach.

Popularność Michałka wskazuje na coś odwrotnego. Kolorowa literatura popularnonaukowa ma jak najbardziej ma miejsce bytu. Jeżeli coś się nie sprzedaje, to znaczy iż gdzieś popełniono błąd: albo w koncepcji serii albo w doborze tematyki albo w szeroko pojętej oprawie albo w marketingu albo we wszystkich tych rzeczach na raz. Istnieje nisza, brakuje produktu przeznaczonego do szerszego czytelnika. Nieraz na forum psioczyło się na Michałka, ale mimo wszystko spełniał on pozytywną rolę jako popularyzator.

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 19:29

QUOTE(rycymer @ 21/09/2008, 19:42)
QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 19:36)
Podaj mi jakiś przykład Gronostaju, a postaram Ci się znaleźć kilka pozycji, które nie są Osprey'ami wink.gif.
*


Kałka? Krucjaty bałtyckie? Wojny szwajcarskie 1300 - 1500? smile.gif
*



Co do Kałki i wojen szwajcarskich to przyznaję, że nic (jeszcze nieznalazłem). Co do wypraw bałtyckich oto kilka przykładów:

Christiansen E., The Northern Crusades: The Baltic and Catolic Frontier 1100-1525, London 1980.
Murray V., Crusade and Conversion oon the Baltic Frontier 1150-1500, Aldershot 2001.
Urban W., Baltic Crusade, Chicago 1994.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: keraunos 21/09/2008, 19:35

Podejrzewam że Gronostajowi choziło o pozycje po polsku, bo po angielsku to się na każdy temat znajdzie wink.gif

Napisany przez: rycymer 21/09/2008, 19:47

QUOTE(keraunos @ 21/09/2008, 20:35)
Podejrzewam że Gronostajowi choziło o pozycje po polsku, bo po angielsku to się na każdy temat znajdzie wink.gif
*


Tak samo zrozumiałem słowa Gronostaja, stąd mój post; szczerze powiedziawszy, Damianie, to liczyłem właśnie na coś w języku Mickiewicza i Słowackiego... wink.gif

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 19:49

QUOTE(keraunos @ 21/09/2008, 20:35)
Podejrzewam że Gronostajowi choziło o pozycje po polsku, bo po angielsku to się na każdy temat znajdzie wink.gif
*



Po polsku? Proszę bardzo wink.gif:

Szymon Wrzesiński, Polscy Krzyżowcy. Tajemnice średniowiecznych krucjat. Egros.
Mikołaj Gładysz, Zapomniani krzyżowcy. Polska wobec ruchu krucjatowego w XII-XIII wieku, DiG.
Dariusz Prekop, Wojna zakonu krzyżackiego z Litwą w latach 1283–1325. Adam Marszałek.
William Urban, Krzyżacy. Historia działań militarnych. Książka i Wiedza.

Co do prac dotyczących wojen szwajcarskich czy bitwy nad Kałką to w języku polskim nic niestety nie znalazłem.

Ps. Do powyższej listy można dodać również Średniowiecznych najemników Urbana, w którym autor poświęcił dwa rozdziały kwestii bałtyckiej.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: rycymer 21/09/2008, 19:57

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 20:49)
Szymon Wrzesiński, Polscy Krzyżowcy. Tajemnice średniowiecznych krucjat.Egros.
Mikołaj Gładysz, Zapomniani krzyżowcy. Polska wobec ruchu krucjatowego w XII-XIII wieku, DiG.
Dariusz Prekop, Wojna zakonu krzyżackiego z Litwą w latach 1283–1325, Adam Marszałek.
William Urban, Krzyżacy. Historia działań militarnych. Książka i Wiedza.
*


A czytałeś w ogóle te pozycje? Jeśli nie, to skąd możesz wiedzieć, czy poruszają problematykę podobną do tej, jaka zajmuje się wspomniany przeze mnie Osprey? Tak na oko bowiem wymienione przez Ciebie wyżej prace chyba nie za bardzo są na temat... wink.gif

Napisany przez: Damian W. 21/09/2008, 20:59

QUOTE(rycymer @ 21/09/2008, 20:57)
QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 20:49)
Szymon Wrzesiński, Polscy Krzyżowcy. Tajemnice średniowiecznych krucjat.Egros.
Mikołaj Gładysz, Zapomniani krzyżowcy. Polska wobec ruchu krucjatowego w XII-XIII wieku, DiG.
Dariusz Prekop, Wojna zakonu krzyżackiego z Litwą w latach 1283–1325, Adam Marszałek.
William Urban, Krzyżacy. Historia działań militarnych. Książka i Wiedza.
*


A czytałeś w ogóle te pozycje? Jeśli nie, to skąd możesz wiedzieć, czy poruszają problematykę podobną do tej, jaka zajmuje się wspomniany przeze mnie Osprey? Tak na oko bowiem wymienione przez Ciebie wyżej prace chyba nie za bardzo są na temat... wink.gif
*



Trzy na cztery pozycje przeglądałem i mogę osobiście zaświadczyć, że poruszono w nich tematykę krucjat bałtyckich. Ale będzie najlepiej jak sami to sprawdzimy, bo mogę się mylić.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: keraunos 21/09/2008, 21:16

Ospreye nie są rewelacyjne. Ale jak pisał Gronostaj jest wiele tematów gdzie po Polsku nie ma praktycznie nic.

Choćby Poitier, na które czekam.

A z niezapowiedzianych wiele, wiele innych: Al Jarmuk 636, Granada 1492, Nikopolis 1396.

Przy czym zdania o Ospreyach jestem takiego sobie. Choc tego nie lubię kilka po angielsku czytałem i przyznam że zwykle wolę HB-ki czy Inforty z merytorycznego punktu widzenia przynajmniej jesli chodzi o serię Campain.

Napisany przez: rycymer 21/09/2008, 21:19

QUOTE(Damian W. @ 21/09/2008, 21:59)
Trzy na cztery pozycje przeglądałem i mogę osobiście zaświadczyć, że poruszono w nich tematykę krucjat bałtyckich.
*


Powiedzmy zatem, drogi Damianie, iż wierzę Ci na słowo, skoro rzeczone pozycje przeglądałeś... wink.gif
QUOTE(keraunos @ 21/09/2008, 22:16)
Granada 1492

Dla mnie nic specjalnego, a nieskromnie powiem, iż na islamskiej, o ile mogę się tak wyrazić, problematyce odrobinę się znam... smile.gif

Napisany przez: Anders 21/09/2008, 21:28

Otóż to - też miałem do czynienia z kilkoma Ospreyami. I choć przydały mi się (np. te o sztuce oblężniczej w starożytności), to nie mogę powiedzieć, bym stawiał je na równi z monografiami tego typu co Inforty.

Kurcze, robi się ze mnie fan zabrzańskiego wydawnictwa wink.gif Oby Attyka coś z tym zrobiła, bo na Bellonę w kontekście najnowszej "Kartaginy" nie liczę. Choć rzucę na tę pozycję okiem w księgarni.

Napisany przez: Bormac 21/09/2008, 21:59

Tak dla formalności dodam, że to będzie trzecia próba wejścia z Ospreyami na polski rynek. Pierwszą było kilka numerów serii Men-at-Arms i Elite, drugą - dwa numery Aircraft of the Aces (u nas jako Samoloty asów) wydane przez gdańskie wydawnictwo AJ-Press. Te lotnicze (wydane w 2003) widać nieraz jeszcze na półkach księgarń.

Napisany przez: Krzysztof M. 22/09/2008, 7:33

Pewną zaletą książek ospreya - zwłaszcza serii "kampanie" - jest (poza materiałem ilustracyjnym) ich konstrukcja. Tzn. tomiki te są na swój sposób kompletne - zawierają wszystko co rzetelna monografia powinna zawierać:
- tło
- kalendarium
- przedstawienie dowódców
- przedstawienie armii przeciwników
- opis kampanii/bitwy
- O de B ( o ile możliwe)
- reminiscencje, ocenę itd
- pole bitwy dzisiaj
Oczywiście każdy z tych elementów jest opisany mniej lub bardziej skrótowo, ale niemal każdy tomik Campaigns owe stałe składniki zawiera.

Napisany przez: Damian W. 29/09/2008, 17:00

Na Historytonie pojawiła się ta książka http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=7628. Została ona wydana przez wydawnictwo Osprey. Przechodząc jednak do rzeczy. Książka ma 224 strony trochę mnie to zdziwiło, gdyż to wydawnictwo kojarzy się z pracami o mniejszej objętości. Czy Osprey wydał jeszcze jakieś "grubsze" książki niż te, które zna przeciętny czytelnik?

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Krzysztof M. 29/09/2008, 17:18

QUOTE(Damian W. @ 29/09/2008, 17:00)
Na Historytonie pojawiła się ta książka http://historyton.pl/catalog/product_info.php?products_id=7628. Została ona wydana przez wydawnictwo Osprey. Przechodząc jednak do rzeczy. Książka ma 224 strony trochę mnie to zdziwiło, gdyż to wydawnictwo kojarzy się z pracami o mniejszej objętości. Czy Osprey wydał jeszcze jakieś "grubsze" książki niż te, które zna przeciętny czytelnik?

Pozdrawiam!
DW
*



Oczywiście. Osprey wydaje również tematyczne kompilacje pojedynczych tomików. Sam wiem o istnieniu co najmniej dwóch takich "zbiorów" .

Napisany przez: Gronostaj 29/09/2008, 18:19

A czy to prawda, że w rzeczonej książce nie przedstawiono taktyki piechoty sowieckiej?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Bormac 30/09/2008, 10:51

QUOTE(Damian W. @ 29/09/2008, 17:00)
Czy Osprey wydał jeszcze jakieś "grubsze" książki niż te, które zna przeciętny czytelnik?

Pozdrawiam!
DW
*



Praktycznie cała seria "General Military" to takie "grubsze" książki. Często są to kompilacje tomików z innych serii (pierwsze z brzegu to np.: "Crusader Castles in the Holy Land", "The Vikings", "Empires Collide. The French and Indian War 1754-63").

Tutaj znajdziesz listę wydanych tytułów:
http://www.ospreypublishing.com/store/general_military/

Napisany przez: Giovanni 2/10/2008, 17:37

Wydawnictwo bardzo popularno naukowe, czasami robione na zasadzie kopiuj-wklej (np. Wehrmacht inf. on Eastern Front cz.3 zawiera przepisane rozdziały z German Report Serie - Small Unit Actions).
Z drugiej strony lepszy rydz niż nic. Potrzebowałem do magisterki informacji o wojskach państw satelitarnych III Rzeszy i znalazłem je w jednej małej książecce, nie musiałem wykosztować się na 3-4 cegły. Dziś przeczytałem książeczkę o Polowych Dywizjach Luftwaffe - dobrze napisana, dużo ciekawych informacji - szczerze polecam.
A z trzecie strony Ospreye mają bardzo fajne rysunki:)

Napisany przez: Ironside 22/10/2008, 14:50

Na stornie wydawnictwa jeszcze w dziale http://www.libron.pl/cgi/easyshop2.cgi?vid=ylhjvusdkiooisburnetkoplttnjavqu&com=UT/22, a w księgarniach już do kupienia dwa tomiki: http://www.gandalf.com.pl/b/kampanie-2-termopile-480-pne-ostatnia/ i http://www.gandalf.com.pl/b/kampanie-1-moskwa-1941-pierwsza/. Osprey po polsku odsłona któraśtam smile.gif

Napisany przez: Gronostaj 22/10/2008, 16:07

QUOTE(Ironside @ 22/10/2008, 15:50)
Osprey po polsku odsłona któraśtam smile.gif
*


Odsłona pierwsza. Serii "Ospreyopodobnych" nie liczę. wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Ironside 22/10/2008, 16:25

Ja wierzę Bormackowi:

QUOTE(Bormac @ 21/09/2008, 22:59)
Tak dla formalności dodam, że to będzie trzecia próba wejścia z Ospreyami na polski rynek. Pierwszą było kilka numerów serii Men-at-Arms i Elite, drugą - dwa numery Aircraft of the Aces (u nas jako Samoloty asów) wydane przez gdańskie wydawnictwo AJ-Press. Te lotnicze (wydane w 2003) widać nieraz jeszcze na półkach księgarń.
*



Napisany przez: Gronostaj 22/10/2008, 16:46

QUOTE(Ironside @ 22/10/2008, 17:25)
Ja wierzę Bormackowi:
QUOTE(Bormac @ 21/09/2008, 22:59)
Tak dla formalności dodam, że to będzie trzecia próba wejścia z Ospreyami na polski rynek. Pierwszą było kilka numerów serii Men-at-Arms i Elite, drugą - dwa numery Aircraft of the Aces (u nas jako Samoloty asów) wydane przez gdańskie wydawnictwo AJ-Press. Te lotnicze (wydane w 2003) widać nieraz jeszcze na półkach księgarń.
*


*


Ale mi chodziło o serię "Kampanie". Zresztą dużo bardziej cieszyłbym się gdyby wydawnictwo Libron wypuściło na nasz rynek księgarski serię o armiach świata, bo w Polsce monografie poszczególnych sił zbrojnych poza paroma wyjątkami to jedna wielka biała plama. sad.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Bormac 22/10/2008, 17:59

QUOTE(Gronostaj @ 22/10/2008, 16:07)
Odsłona pierwsza. Serii "Ospreyopodobnych" nie liczę.  wink.gif

Pozdrawiam!
*



Odsłona trzecia. Wyraźnie to pisałem.
Osprey-e to nie tylko seria Campaign. wink.gif

Edit.
Post pisany zanim Gronostaj dodał swoją ostatnią wypowiedź, więc się już z lekka zdezaktualizował. wink.gif

Napisany przez: kundel1 22/10/2008, 18:18

QUOTE(Damian W. @ 29/09/2008, 17:00)
Czy Osprey wydał jeszcze jakieś "grubsze" książki niż te, które zna przeciętny czytelnik?

Pozdrawiam!
DW
*



W 1990 r. wydawnicwo Military Press New York wypuściło w formacie zbliżonym do B-4 i w twardej okładce album "The American Soldier- U.S. Armies in uniform,1755 to the present" - zbiorówkę plansz z wszystkich wydanych do tego czasu zeszytów(ponad 20) poświęconych armii amerykańskiej(w tym oczywiście C.S.Army i wojskom Republiki Teksasu), z krótkimi, ale bardzo treściwymi opisami, co ważne dla słabo znających angielski, nie wiem, czy były wznowienia, ale książka była dostępna w Polsce mniej więcej w cenie dwóch zwykłych Ospreyów, sam kupiłem w krakowskiej księgarni.Może uda się zdobyć egzemplarz na Allegro albo w antykwariacie?

Napisany przez: Damian W. 22/10/2008, 19:04

QUOTE(kundel1 @ 22/10/2008, 19:18)
QUOTE(Damian W. @ 29/09/2008, 17:00)
Czy Osprey wydał jeszcze jakieś "grubsze" książki niż te, które zna przeciętny czytelnik?

Pozdrawiam!
DW
*



W 1990 r. wydawnicwo Military Press New York wypuściło w formacie zbliżonym do B-4 i w twardej okładce album "The American Soldier- U.S. Armies in uniform,1755 to the present" - zbiorówkę plansz z wszystkich wydanych do tego czasu zeszytów(ponad 20) poświęconych armii amerykańskiej(w tym oczywiście C.S.Army i wojskom Republiki Teksasu), z krótkimi, ale bardzo treściwymi opisami, co ważne dla słabo znających angielski, nie wiem, czy były wznowienia, ale książka była dostępna w Polsce mniej więcej w cenie dwóch zwykłych Ospreyów, sam kupiłem w krakowskiej księgarni.Może uda się zdobyć egzemplarz na Allegro albo w antykwariacie?
*



Ciekawe, ale niestety nieleżące w większym (oprócz kilku ciekawych epizodów) kręgu moich zainteresowań. Ukazały się jeszcze jakieś albumy podobnego do powyższego (związane oczywiście z Osprey'em)? Za odpowiedź z góry dziękuję!

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Sapiens 23/10/2008, 0:53

Ja też bym bardzo liczył na polskojęzyczne Men at Arms, zwłaszcza te poświęcone włoskiej armii. Ktoś już wspomniał że podjęto już próbe wprowadzenia dwóch serii wydawnictwa Osprey które raczej się nie przyjełu z powodu dobrania małopopularnych tematów. Sądze że postawiono teraz na bardziej ogólne kampanie które prędzej znajdą zainteresowanie niż prace o tematyce bardziej wyspecjalizowanej. Założe się też że z okresu którego najbardziej będą kupowane kampaniie możemy liczyć na wydania z serii Man at Arms.

Napisany przez: Gronostaj 23/10/2008, 7:26

QUOTE(Sapiens @ 23/10/2008, 1:53)
Ja też bym bardzo liczył na polskojęzyczne Men at Arms, zwłaszcza te poświęcone włoskiej armii.
*


Ja zaś liczyłbym zwłaszcza na "Armies in the Estern Africa 1914-1918".

Pozdrawiam!

Napisany przez: Shell 24/10/2008, 18:58

byłem dzisiaj na Targach Książki w Krakowie i jak zawsze oczekiwania większe niż rzeczywistość (min PIW i WUJ nie wyrobiły się z bardzo ważnymi zapowiedziami)...

nurtuje mnie co innego? czemu nie było Libronu (nie było też Egis)? w zeszłym roku był...
bardzo liczyłem na ich stoisko tymczasem na rozpisce ich nie było, szukałem na hali- nie znalazłem, nauczony doświadczeniem, że na rozpisce nie było też WA Dialog (a mieli miejsce w kąciku bez przypisanego numeru) poszedłem do informacji i pani w komputerze szukała i dowiedziałem się, że Libronu nie ma w ogóle...
dziwne...





Napisany przez: aniol 13/11/2008, 9:23

osprey po polsku prosze bardzo: [url]
http://www.historiaosprey.pl[/url]

Napisany przez: Ironside 4/01/2009, 19:00

Warto zwrócić uwagę, że seria osprey'owych "Kampanii" po polsku najwyraźniej się rozkręca. Trzy tytuły są już w sprzedaży, siedem kolejnych już w przygotowaniu. Oby tak dalej! Ja ze szczególną niecierpliwością czekam - jako australiofil wink.gif - na Gallipoli.





Ten post był edytowany przez Primo!
Błąd ortograficzny

Napisany przez: Gronostaj 4/01/2009, 20:00

QUOTE(Ironside @ 4/01/2009, 20:00)
Warto zwrócić uwagę, że seria osprey'owych "Kampanii" po polsku najwyraźniej się rozkręca. Trzy tytuły są już w sprzedarzy, siedem kolejnych już w przygotowaniu.
*


MSZ na ocenę powodzenia projektu wprowadzenia na polski rynek wydawniczy Osprey'ów jest jeszcze zbyt wcześnie, bowiem ( pomijając już nawet fakt, że nie dysponujemy odpowiednimi danymi dotyczącymi ilości sprzedawanych egzemplarzy)jak dotychczas Libron wydał tylko trzy tomiki z partii całkowicie próbnej. To czy pomysł to strzał w dziesiątkę, czy zwyczajny niewypał okaże się przynajmniej za mniej więcej rok. Osobiście sądzę, że wynik będzie pomyślny i pomysł nie zostanie zarzucony, no ale zobaczymy za jakichś czas.

Pozdrawiam!

Napisany przez: rafalm 4/01/2009, 20:42

Może jakieś pierwsze opinie, czy warto kupować, czy dać sobie spokój confused1.gif

Napisany przez: Przemo_74 4/01/2009, 21:22

Kupiłem jak na razie wszystkie 3 wydane z serii Kampanie w 2008 r. (Moskwa, Termopile i Kałka - tej ostatniej jeszcze nie przeczytałem).
Jak na 96 str to uważam że są to dobre pozycje - bałem się co do Moskwy (ze względu na niewielką objętość i skalę kampanii), ale autorzy poradzili sobie wg mnie nieźle (konkretów jest znacznie więcej niż w HB-eku Moskwa (tu jeszcze autora trochę usprawiedliwiają czasy w których to wydano) czy ostatnio wydanym Szanghaj ... - choć oczywiście ze względu na objętość opis dużej części działań musi być ogólny. Ku pewnemu mojemu zaskoczeniu opisy ataku na Tułę przypomina starego tygryska (jeszcze z tych dużych) "Klęska Szybkiego Heinza" smile.gif - inna sprawa, że po polsku o Moskwie (nie licząc fragmentów w przekrojówkach i dzieł z okresu PRL-u) to za wiele nie ma (oprócz wspomnianego wyżej HB-eka, to kojarzę tylko jeden z zeszytów militariów).
Termopile - nieźle się czyta, trochę jak dla mnie mało wiadomości o armii perskiej - ale nie wiem czy to wynika z braku źródeł, czy z winy autorów.
30 zł za 96 str to relacja gorsza niż w HB-ekach (choć i tak cena o niebo bardziej do przyjęcia niż cena z połowy lat 90 przy pierwszych Osprey-ach po polsku), ale z drugiej strony tomik o Moskwie zaczyna się od 22 czerwca 1941 r. a nie od Rapallo (przy czym opis sytuacji do września 1941 r. jest rzeczywiście zarysem na 3 str).
Co do dalszych zapowiadanych tomików to trochę dziwi mnie dobór niektórych pozycji przez wydawnictwo:
- Adrianopol, Austerlitz - na ich temat wydano już po polsku HB-eki i "Inforty",
- Trafalgar - po polsku HB-ek + parę innych książek o wojnach morskich w okresie napoleonskim,
- Farsalos - po polsku "Infort",
- Gallipoli -- też jest parę pozycji po polsku - na pewno przy niewielkiej ilości książek po polsku o pierwszej wojnie światowej daloby się znaleźć wsrod Osprey-ow nie opisaną po polsku kampanie.

Napisany przez: Damian W. 4/01/2009, 21:56

QUOTE(Przemo_74 @ 4/01/2009, 21:22)
- Farsalos - po polsku "Infort",
*



Koledze chyba chodziło o Farsalos Romualda Romańskiego wydaną przez Bellonę wink.gif. Infort wydał z tej samej tematyki nie Farsalos a Fillipi Milczanowskiego.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Przemo_74 4/01/2009, 22:46

QUOTE(Damian W. @ 4/01/2009, 21:56)

Koledze chyba chodziło o Farsalos Romualda Romańskiego wydaną przez Bellonę wink.gif. Infort wydał z tej samej tematyki nie Farsalos a Fillipi Milczanowskiego.

Pozdrawiam!
DW
*



Masz oczywiście rację.
Pozdrawiam !

Napisany przez: Krzysztof M. 5/01/2009, 7:58

QUOTE(Przemo_74 @ 4/01/2009, 21:22)
inna sprawa, że po polsku o Moskwie (nie licząc fragmentów w przekrojówkach i dzieł z okresu PRL-u) to za wiele nie ma (oprócz wspomnianego wyżej HB-eka, to kojarzę tylko jeden z zeszytów militariów).

- Gallipoli -- też jest parę pozycji po polsku - na pewno przy niewielkiej ilości książek po polsku o pierwszej wojnie światowej daloby się znaleźć wsrod Osprey-ow nie opisaną po polsku kampanie.
*



O, nie zgodzę się:
Co do bitwy moskiewskiej:
J. Piekałkiewicz - Bitwa o Moskwę
Braithwaite - Moskwa 1941 - największa bitwa II wojny światowej
Nagorski - Moskwa - największa bitwa
Wróblewski - Bitwa pod Moskwą (rok wyd. 1990 lub 1991 - autor ten sam ale to nie HB-ek)

Co do Gallipoli - to militarnej monografii z prawdziwego zdarzenia ta kampania po polsku nie ma (Zalewski to bardziej studium polityczno-wojskowe niż monografia bitwy/kampanii) - i nie sądzę żeby nawet ten Osprey wypełnił tu lukę.

PS. Do Ironside'a:
muszę przyznać iż - choć raczej nie mogę się nazwać żadnym pro- ani innym -filem - Australijczycy (oraz Kanadyjczycy) ery I w św - wzbudzają mój niekłamany podziw i sympatię. Choć Gallipoli to był jeno spacerek w porównaniu z Passchendaele wink.gif

Napisany przez: Przemo_74 5/01/2009, 10:46

QUOTE(Krzysztof M. @ 5/01/2009, 7:58)
O, nie zgodzę się:
Co do bitwy moskiewskiej:
J. Piekałkiewicz - Bitwa o Moskwę
Braithwaite - Moskwa 1941 - największa bitwa II wojny światowej
Nagorski - Moskwa - największa bitwa
Wróblewski - Bitwa pod Moskwą (rok wyd. 1990 lub 1991 - autor ten sam ale to nie HB-ek)


Żadnej z tych pozycji nie czytałem.
Co do pierwszych trzech to sobie daruje bo:
- dwie inne książki Piekałkiewicza (Arnhem i Wojna kawalerii) mnie nie zachwyciły,
- co do Nagorskiego to zniechęcają mnie opinie z forum dws np.

"Moskwa Nagorskiego to gniot dla amerykanskich nieuków Przeczytałem pierwsze cztery rozdziały i jestem srodze zawiedziony. Stalin w tej książce to prymitywny, mściwy i głupi cham - opisany słowami Chruszczowa, który oczywiście nie miał żadnych powodów aby pisać dobrze o Soso. Cytaty tak dobrane żeby utwierdzić czytelnika we wnioskach autora. Czystki opisane wzorcowo - tzn. 40tys zabitych oficerów, którzy oczywiście byli elitą intelektualna armii. Wojna w Finladii - też pełna sztampa. A pierwszy rozdzial to przepisanie z Bullocka (Hitler i Stalin. Żywoty równoległe). Może dalej będzie lepiej - choć watpię.
Własnie skończyłem Moskwę 41-42 Nagorskiego. Ksiązka w zasadzie nic nie warta. Jesli ktoś szuka historii samej bitwy, to nic takiego nie znajdzie. Wszystko napisane jest z perspektywy wspomnien ludzi sowieckich lub opisuje polityczne aspekty walk o Moskwę. Stalin to mały złośliwy karzeł, chory z podejrzliwości - po prostu cud że taki prostak wygrał wojnę. A do tego podawał zachodnim dyplomatom wykwintne posiłki kiedy jego naród głodował. Kupa! Przynajmniej tłumaczenie dobre. I tylko tyle.
Oczywiście jakies tam wartościowe fragmenty są (np. opis paniki październikowej w Moskwie). Ale są na tyle rzadkie, że w skali 1-5 dałbym 1+.

Przeglądałem dzisiaj Moskwę 41-42. Książka (wywnioskowane z przeczytanych fragmentów) jak dla mnie zbyt ogólna i temat jak dla mnie potraktowany po łebkach. Pierwsze rozdziały, które zjechał już Morden są niepotrzebne. to takie bezsensowne odbieganie od tematu. Książka powinna przynajmniej skupiać się tylko o rzeczonej bitwie (fajnie gdyby została napisana w stylu "Obywateli w mundurach") w 100%. Z czytanych fragmentów wbiło mi się tylko opis poszukiwania zabitych krasnoarmiejców przez dzisiejsze grupy exloratorów i sprawianie im godnego pogrzebu (choc to akurat jest trudne bo RKKa nie używala nieśmiertelników)

Zwróciliście uwagę, że Nagorski ma mocne problemy z chronologią zdarzeń? Rozkaz 227 w 1941 roku, pomylona kolejność aneksji Pribałtyki i ataku na Finlandię itp.. Książki jeszcze nie skończyłem.

Przeglądnąłem książkę Nagorskiego w księgarni i doszedłem do wniosku, że zamiast niej lepiej będzie kupić butelkę Old Smuggler bo cena prawie ta sama a zawartość znacznie bardziej przyswajalna. „Dzieło” to nadaje się na czytankę do podstawówki. Nie zauważyłem w niej żadnych map(może przeoczyłem), dokładnych danych liczbowych czy innych statystyk. Kartkując na szybko nie udało mi się odnaleźć jakiegoś opisu działań bojowych choć by w skali dywizji. To przecież powinno być główną treścią takiej książki a nie wspomnienia, listy i polityka które są tylko dobrym dodatkiem."

- co książki Braithwaite - to też raczej sobie odpuszczę bo wg opinii z forum DWS w małym stopniu dotyczy strony militarnej dzialań -
"Rodric Braithwaite Moskwa 1941. Największa bitwa II wojny światowej wyd. Znak. Nie mylić ze słabą książką A. Nagorskiego Największa bitwa.
Nowa pozycja ze Znaku jest ciekawa, aczkolwiek polski podtytuł jest mocno mylący - oryginalny w pełni odzwierciedla jej zawartość - Moscow 1941. A City and its People at War. Działania wojenne są oczywiście opisane ale meritum stanowi przedstawienie losów miasta i Moskwian w czasie walk 1941 roku - od ewakuacji, jednostek pospolitego ruszenia poprzez służby przeciwlotnicze po jednostki frontowe.
Książkę przeczytałem, nie zmęczyla mnie. I nawet wrażenia mam pozytywne. Największa jej zaleta to bez wątpienia przedstawienie wydarzeń 1941-42 widzianych oczami mieszkańców Moskwy. Ta książka nie jest kroniką ani opisem bitwy o Moskwę. Trzeba o tym pamiętać sięgając po nią.".

Czy książka Wróblewskiego (nie HB-ek) jest coś warta ?

Oczywiście te zastrzeżenia do ww. pozycji, nie oznaczają że Osprey jest super - tyle tylko, że wg mnie jest to sprawnie napisana przeciętna książka.

QUOTE(Krzysztof M. @ 5/01/2009, 7:58)
Co do Gallipoli - to militarnej monografii z prawdziwego zdarzenia ta kampania po polsku nie ma (Zalewski to bardziej studium polityczno-wojskowe niż monografia bitwy/kampanii) - i nie sądzę żeby nawet ten Osprey wypełnił tu lukę.


Jak na mizerię polskiej literatury o pierwszej wojnie to wg mnie o Gallipoli napisano całkiem sporo:
- "Pierwsza wojna światowa na morzu" - obszerny rozdział,
- wspomniany Zalewski,
- M.Herma "Pod Banderą Św. Andrzeja" - rozdział o działaniach rosyjskich (w tym o planowanym desancie) w rejonie Bosforu w 1915 r.
- K.Kubiak - Dardanele (zapewne Osprey będzie na podobnym poziomie trochę bardziej obszerny).

Patrząc na to że w serii ukazały się Mons 1914, Firsr Ypres 1914, Somma 1916, Verdun 1916, The Arab Revolt 1916-18, Vimmy Ridge 1917, Cambrai 1917, Chateau Thierry & Belleau Wood 1918, Amiens 1918, Kaiserschlacht 1918 to jest parę bitew o których po polsku nie wydano nic (lub niewiele) i wg mnie byłoby to lepiej wydać niż Gallipoli.

Napisany przez: Krzysztof M. 5/01/2009, 11:09

Ad Moskwa - gnioty, nie gnioty - ale są.
Ad Gallipoli - Dardanele to Dardanele a Gallipoli to Gallipoli - wbrew pozorom to nie jest to samo - wymieniłeś głównie pozycje które opisują walki morskie (czyli de facto kampanię dardanelską). Przypominam, iż Gallipoli to przede wszystkim 8- miesięczna niezwykle dramatyczna kampania lądowa w której zginęło i zostało rannych 280 tys. ludzi. Kubiak poświęca walkom lądowym ...2,5 strony i zapewniam, iż Osprey (którego znam z oryginału) to przy nim opasłe tomiszcze - choć oczywiście to tylko Osprey z wszystkimi jego wadami i zaletami. Mnie tam w sumie Ospreye w ogóle nie kręcą - może z wyjątkiem serii Order of Battle.

Napisany przez: Przemo_74 5/01/2009, 11:36

QUOTE(Krzysztof M. @ 5/01/2009, 11:09)
Ad Gallipoli - Dardanele to Dardanele a Gallipoli to Gallipoli - wbrew pozorom to nie jest to samo - wymieniłeś głównie pozycje które opisują walki morskie (czyli de facto kampanię dardanelską). Przypominam, iż Gallipoli to przede wszystkim  8- miesięczna niezwykle dramatyczna kampania lądowa w której zginęło i zostało rannych 280 tys. ludzi. Kubiak poświęca walkom lądowym ...2,5 strony i zapewniam, iż Osprey (którego znam z oryginału) to przy nim opasłe tomiszcze - choć oczywiście to tylko Osprey z wszystkimi jego wadami i zaletami.
*



A ile w Ospreyu jest o aspekcie morskim ? Wg mnie to działaniom na Gallipoli Kubiak poświęcił 16 str. (rozdziały Desant, Działania na lądzie i Ewakuacja). Ntb. we wspomnianym Zalewskim o walkach lądowych jest 61 str.

Ma się też ukazać (teoretycznie zapowiadana była na grudzień 2008) P.Nykiel "Wyprawa do Złotego Rogu" - choć to też pozycja dotycząca działań morskich

http://www.navyingallipoli.com/Book.html

Napisany przez: Krzysztof M. 5/01/2009, 11:46

W oryginalnym Ospreyu podział jest następujący:

s. 6 do 10 - Geneza kampanii
s. 11 - 18 Dowódcy
s. 19 - 26 Wrogie armie
s. 26 - 36 - Atak morski
s. 37 - 90 - kampania lądowa
reszta to podsumowanie, Wargaming itp.

Może w przypadku Kubiaka to przesadziłem z tymi 2,5 stronami, pisałem z pamięci. Natomiast na pewno praca ta jest przeładowana ilustracjami i schematami - bodaj w największym stopniu ze wszystkich tomików "największych bitew XX-wieku" (nie licząc Wietnam-Chiny i Korea-50) więc 16 stron to może oznaczać 5 stron tekstu. Zresztą podobnie jest w Ospreyu - rozdział Naval Attack ma teoretycznie 10 stron z czego tekstu jest na 3 smile.gif

Napisany przez: Shell 5/01/2009, 13:47

Z czystym sumieniem polecam zapowiadany na niedługo "Adrianopol" MacDowalla, mam oryginał angielski, ale chętnie zakupię wersję polską.

Bardzo solidna praca, wg mnie wszystko czego można się spodziewać i czego można oczekiwać po Ospreyu tam jest...

Napisany przez: Gronostaj 5/01/2009, 16:44

QUOTE(Krzysztof M. @ 5/01/2009, 8:58)
Co do Gallipoli - to militarnej monografii z prawdziwego zdarzenia ta kampania po polsku nie ma
*


Z Wielkiej Wojny to znam tylko jedną taką prawdziwą monografię pojedynczej batalii lądowej-"Bitwa pod Łuckiem" Stanisława Czerepa, no i jest jeszcze "Bitwa pod Lwowem 1914", ale to jest reprint pracy przedwojennej.
QUOTE(Przemo_74 @ 5/01/2009, 11:46)
Patrząc na to że w serii ukazały się Mons 1914, Firsr Ypres 1914, Somma 1916, Verdun 1916,  The Arab Revolt 1916-18, Vimmy Ridge 1917, Cambrai 1917, Chateau Thierry & Belleau Wood 1918, Amiens 1918, Kaiserschlacht 1918 to jest parę bitew o których po polsku nie wydano nic (lub niewiele) i wg mnie byłoby to lepiej wydać niż Gallipoli.
*


Odnoszę takie samo wrażenie. Być może Libron którąś z tych pozycji jeszcze kiedyś wyda. confused1.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 15/01/2009, 22:25

Witam,
Szperając po Allegro znalazłem tą książeczkę: http://www.allegro.pl/item492439367_a_gruntman_jazda_polska_1450_1550_cz_2_1997.html. Sprzedawca powiadomił mnie, że książka ma 38 stron, przysłał mi również skan pierwszej strony, który przypominał mi ten z Osprey'ów . Czy czasem owa książka nie stanowi polskiego odpowiednika tego angielskiego wydawnictwa? Za odpowiedź z góry dziękuję.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: bachmat66 16/01/2009, 4:08

wydawnictwa nie kojarze, wyglada ciekawie... ale ilustratorke tak - robila ilustracje kawalerii Ksiestwa Warszawskiego oraz pulkow jazdy RON XVIII wieku - musze poszukac w moich zbiorach... a propos to konik na okladce wyglada zywcem wziety z obrazu Juliusza Kossaka smile.gif

Artur Gruntman http://histmag.org/?author=178

Napisany przez: KUB 21/04/2009, 9:28

Witam
Chciałbym zasięgnąć opinii Szanownych Forumowiczów na temat wydanych w Polsce Ospreyów z tym że nie chodzi mi o te z serii Kampanie wydawnictwa Libron, ale o wydane wcześniej, zdaje się że ukazało się w Polsce kilka pozycji z serii Elite i Men-at-Arms. Chodzi mi głównie o jakość tłumaczenia. Z góry dziękuję za wszystkie opinie smile.gif
Pozrawiam

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 15/08/2009, 18:18

Ja poluję na 2 Ospreye o armii Austro-Węgierskiej 1914-1916 i 1916-1918. Ale na razie coś słabo to idzie sad.gif .

Napisany przez: Janusz Radziwiłł 15/08/2009, 21:02

QUOTE(KUB @ 21/04/2009, 9:28)
Chodzi mi głównie o jakość tłumaczenia.

Czytałem tylko jeden z owych Ospreyów, mianowicie "Lutzen 1632", ale za to jaki! Chociaż, jeśli tłumaczem jest nasz Forumowy Kolega rhetor, to czego innego niż rewelacji można się spodziewać? smile.gif (to było oczywiście pytanie retoryczne). Co prawda, nie sprawdzałem bardzo, bardzo dokładnie całego tekstu, ale nie przypominam sobie, abym znalazł choć jeden błędnie postawiony przecinek. Z czystym sumieniem polecam, nawet polonistom wink.gif jako wzór, jak poprawnie pisać w naszym ojczystym języku.
PS Od razu oświadczam, że Kolega rhetor nie przekazał mi ani złotówki za napisanie powyższego tekstu biggrin.gif Tzn. na razie tongue.gif

Napisany przez: KUB 15/08/2009, 21:43

Dziękuję za opinię, jednak chodziło mi o Ospreye wydane wcześniej przez Bellonę razem z jeszcze innym wydawnictwem. Były tam zdaje się ksiązki m.in. o napoleońskich huzarach, amerykańskich zielonych beretach, NATO kontra Układ Warszawski i jeszcze kilka innych. Tytuły podeję tylko tych pozycji, które kiedyś widziałem na Allegro. A co do opinii o tłumaczeniach kolegi rhetora to podpisuję sie pod tym całkowicie smile.gif

Napisany przez: Darth Stalin 16/08/2009, 1:19

Tamte Ospreye to nie była Bellona tylko Wydawnictwo "Editions-Spotkania". Wyszło bodaj 8 tytuółów - z serii Elite oraz Men at arms.
Prawdę mówiąc nie miałem w rękach oryginału, więc tyrudno mi skomentować jakośc tłumaczenia; wiem, że wczytując się w polskie wydanie zeszytu z serii "Elite" "Wojna pancerna NATO kontra Układ warszawski" miałem pewne zsatrzeżenia odnośnie podawanych w nim danych, i to nie tylko w stosunku do rzezywistości (co raczej oczywiste), co nawet można było wyhaczyc wewnętrzne sprzeczoności w samym tekście.

Napisany przez: mariusz 70 16/08/2009, 7:09

Z ostatniej edycji polskich Ospreyow nabylem "Kalke" i "Lutzen".Poziom graficzny identyczny z oryginalem,co do jakosci tlumaczenia nie czuje sie na silach podac miarodajnej opini.Cena oczywiscie nieporownywalna.Je osobscie zakupu absolutnie nie zaluje.
Ospreye zbieram od lat i mam ich ze dwie setki.Ktos sie pytal o zeszyty dotyczace armi Austro-Wegierskiej.Sa czasami dostepne w ksiegarni internetowej Historyton,jak wiele innych zreszta.Zawsze ostatecznie mozna zlozyc indywidualne zamowienie.Obecnie ze wzgledu na niski kurs funta Ospreye dziwnie stanialy,warto wiec teraz kupowac.
Jezeli chodzi o Wielka Wojne z czystym sumieniem moge polecic tez:German Battelcruisers 1914-18,German Panzers 1914-18,German Army 1914-18 w 3 czesciach.Bardziej niz przyzwoicie wydano tez zeszyt o Freikorpsach.Pozdrawiam.

Napisany przez: Gronostaj 16/08/2009, 9:04

Na razie mam dwa zeszyty tego wydawnictwa przełożone na język polski - "Kałka" i "Moskwa". W przyszłym roku postaram się rozbudować kolekcję.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Janusz Radziwiłł 16/08/2009, 10:58

QUOTE(Gronostaj @ 16/08/2009, 9:04)
Na razie mam dwa zeszyty tego wydawnictwa przełożone na język polski - "Kałka" i "Moskwa".

Co zatem, mości Gronostaju, mógłbyś powiedzieć o "Moskwie"? Czy jesteś zadowolony z tego zakupu?

Napisany przez: P. Benken 16/08/2009, 14:01

To może również i ja się pokuszę o odpowiedź na powyższe pytanie. "Moskwa" wydaje się jak na format i objętość pracy pozycją przyzwoitą. Jest to wszakże pierwsza od dłuższego czasu książka o owej batalii, którą czytałem, i nie jestem w stanie do końca zweryfikować niektórych hipotez (ze 2-3 wydają się problematyczne)... Nędza, jeśli chodzi o cytaty, a zawsze zwracam na to dużą uwagę.

Napisany przez: Gronostaj 16/08/2009, 16:45

QUOTE(Janusz Radziwiłł @ 16/08/2009, 11:58)
QUOTE(Gronostaj @ 16/08/2009, 9:04)
Na razie mam dwa zeszyty tego wydawnictwa przełożone na język polski - "Kałka" i "Moskwa".

Co zatem, mości Gronostaju, mógłbyś powiedzieć o "Moskwie"? Czy jesteś zadowolony z tego zakupu?
*


Niezły zeszyt. Oczywiście w przypadku Ospreyów raczej nie należy się spodziewać jakichś rewelacji, bo to tylko niecałe sto stron, w dodatku wszystkie są przecież pisane wg jednego, ściśle ustalonego schematu i wszelkie odstępstwa od niego we wspomnianej serii "Kampanie" się nie zdarzają.
Książka jest lekko napisana. Niewąpliwym plusami są też bardzo dobre mapki, wystarczająco duża bibliografia oraz ciekawe fotografie. Sam poziom merytoryczny chyba bez zarzutu. Ważne też jest to, iż autor nie tylko przedstawia nam same fakty, ale i również wysnuwa ciekawe tezy. Słowem, jeśli nie jesteś w tym temacie profesjonalistą, to śmiało kupuj. Ja tych trzech dych nie żałuję.

Pozdrawiam!

Napisany przez: KUB 16/08/2009, 17:52

Swoją drogą niemiłą niespodzianką było dla mnie przesunięcie przez Libron terminu wydania kolejnych zeszytów z tej serii. Austerlitz miało chyba wyjść jeszcze w czerwcu, a zostało przesunięte na wrzesień. Kolejne zeszyty zresztą też. Mam tylko nadzieję, że to nie jest zły prognostyk na przyszłość i Libron nie poprzestanie na wydaniu tylko tych Ospreyów, które są w zapowiedziach confused1.gif

Napisany przez: Damian W. 16/08/2009, 18:06

QUOTE(KUB @ 16/08/2009, 18:52)
Swoją drogą niemiłą niespodzianką było dla mnie przesunięcie przez Libron terminu wydania kolejnych zeszytów z tej serii. Austerlitz miało chyba wyjść jeszcze w czerwcu, a zostało przesunięte na wrzesień. Kolejne zeszyty zresztą też. Mam tylko nadzieję, że to nie jest zły prognostyk na przyszłość i Libron nie poprzestanie na wydaniu tylko tych Ospreyów, które są w zapowiedziach  confused1.gif
*



To nie jest odosobniony przypadek. Wiele wydawnictw na okres wakacyjny albo zaplanowały wydać mniej książek, albo w ogóle (np. WN Dialog czy niektóre uniwersyteckie). Pozostaje mieć nadzieję, że Libron zrobił tylko krótką przerwę wakacyjną, po której wydawanie książęk zacznie się w normalnym trybie smile.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Janusz Radziwiłł 16/08/2009, 18:38

QUOTE(Gronostaj @ 16/08/2009, 16:45)
Słowem, jeśli nie jesteś w tym temacie profesjonalistą, to śmiało kupuj. Ja tych trzech dych nie żałuję.

Szczerze? Nie jestem specjalistą w tej dziedzinie i już chyba nie będę wink.gif Ale ostatnio coraz bardziej zaczyna mnie kręcić tematyka frontu wschodniego w czasie II WŚ - przebrnąłem przez "Stalingrad" Beevora, teraz zainteresowanie Moskwą... Czyżbym miał kolejne skrzywienie? wink.gif A tak na serio, chyba przekonałeś mnie do kupna.

QUOTE
Pozostaje mieć nadzieję, że Libron zrobił tylko krótką przerwę wakacyjną, po której wydawanie książęk zacznie się w normalnym trybie

Ja mam dokładnie taką samą nadzieję smile.gif

Napisany przez: Gronostaj 16/08/2009, 19:05

QUOTE(Janusz Radziwiłł @ 16/08/2009, 19:38)
A tak na serio, chyba przekonałeś mnie do kupna.
*


Ty naiwniaku. Zawsze to w portfelu trzy dychy mniej.
QUOTE(Janusz Radziwiłł @ 16/08/2009, 19:38)
Ja mam dokładnie taką samą nadzieję
*


Mają jeszcze wydać zeszyt o Powstaniu Arabskim w I Wojnie Światowej, specjalnie dla mnie. wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: mariusz 70 18/08/2009, 6:33

Obawiam sie tylko ,aby ta ostatnia inicjatywa nie skonczyla sie tak jak ta sprzed kilkunastu lat,gdzie seria polskiej edycji skonczyla sie na kilku zeszytach.
Faktycznie kupujac Ospreye o duzych i znanych bitwach mozna sie rozczarowac.Po pierwsze popularyzatorski jest cel publikacji jak i mocno ograniczona jej objetosc.Atrakcyjnosc Ospreya polega na opracowaniu graficznym,a wiec sa szczegolnie atrakcyjne dla milosnikow mundurow.Seria Vanguard traktujaca o uzbrojeniu tez jest ciekawa.Chociaz np.przed nabyciem zeszytu "Imperial Japanse Navy Battelship 1941-45"ostrzegam ,z pewnoscia za te pieniadze mozna poszukac czegos bardziej ciekawego.

Napisany przez: Gronostaj 18/08/2009, 15:02

QUOTE(mariusz 70 @ 18/08/2009, 7:33)
Faktycznie kupujac Ospreye o duzych i znanych bitwach mozna sie rozczarowac.Po pierwsze popularyzatorski jest cel publikacji jak i mocno ograniczona jej objetosc.Atrakcyjnosc Ospreya polega na opracowaniu graficznym
*


Po prostu po Ospeyach nie powinno się spodziewać nie wiadomo czego...

Pozdrawiam!

Napisany przez: keraunos 18/08/2009, 23:23

Powinni tłumaczyć Ospreye zwłaszcza o mniej znanych bitwach (takich o których nic nie ma w Polsce).
W tym przypadku ich wartoś dla czytelnika jest duzo większa.

Napisany przez: mariusz 70 19/08/2009, 6:55

Niekiedy Osprey staje sie niezbedny.Trudno jest np.znalezc jakies opracowania dotyczace armi egipskiej czy hetyckiej,a tutaj znajdzie sie kilka zeszytow.Armia napoleonska liczy ich dziesiatki, czesc z swietnymi ilustracjami McBrida.To samo dotyczy Wielkiej Wojny,armia turecka czy ukrainska to tematy o ktorych naprawde trudno jest cos znalezc,nie mowiac juz o planszach mundurowych.Coraz ciekawiej tez rozbudowuje sie seria o fortyfikacjach.
Tranym posunieciem bylo wydanie "Lutzen" Brzezinskiego.Temat malo znany,opracowanie moim zdaniem niezle,autor rodak i za granica dosyc znany.
Pamietam jak na przelomie lat 80-90 w MWP w W-wie zobaczylem Ospreya o armiach polskich XVI-XVII wieku,autorstwa Brzezinskiego wlasnie,a na dodatek z pieknymi ilustracjami s.p.Angusa McBrida.Moj entuzjazm skonczyl sie w chwili zobaczenia ceny.To w tym czasie byla kilkudniowa pensja,a dla ucznia cena wrecz astronomiczna.Musialem poczekac na te pozycje kilka lat.Kupujcie wiec Panowie te polskie Ospreye bo jak nie zejdzie pierwszy naklad to inicjatywa upadnie i nastepnych nie bedzie.Pozostanie nam wtedy placic krocie za edycje oryginalna.
Pozdrawiam.

Napisany przez: kinimod 26/08/2009, 11:51

Polecam uwadze dwa poniższe linki:
http://amercom.com.pl/strony.php?kod=wb2ws
oraz
http://amercom.com.pl/strony.php?kod=wbh

Ciekaw jestem w ilu procentach będzie to wydawnictwo odpowiadało oryginałowi

Napisany przez: Lord Mich 26/08/2009, 12:00

A jest gdzieś spis planowanych wydań?
Pozdrawiam!

Napisany przez: kinimod 26/08/2009, 14:39

Póki co spisu nie znalazłem. Podejrzewam, że sugestia co do kolejnych tytułów ukaże się wraz z numerem pierwszym tej kolekcji.

Napisany przez: Gronostaj 26/08/2009, 15:06

Wszystko fajnie, ale poco te płytki? dry.gif Swoją drogą co się stanie z Ospreyami wydawanymi dotychczas przez Rebis?

Pozdrawiam!

Napisany przez: Triarius 26/08/2009, 15:13

QUOTE(kinimod @ 26/08/2009, 14:39)
Póki co spisu nie znalazłem. Podejrzewam, że sugestia co do kolejnych tytułów ukaże się wraz z numerem pierwszym tej kolekcji.
*



Wśród materiałów reklamowych wiszących na stronie Amer/Comu mignął mi Maraton. Jego autorem jest chyba Nick Sekunda. Ciekawe jak będzie z poziomem tych książek, bo firma wydaje wszystko co się da.

Napisany przez: P. Benken 26/08/2009, 15:29

Płytki nie zaszkodzą... Podobnie było z Wielką Encyklopedią II WW.

Napisany przez: kinimod 26/08/2009, 16:59

QUOTE(Triarius @ 26/08/2009, 15:13)
Wśród materiałów reklamowych wiszących na stronie Amer/Comu mignął mi Maraton. Jego autorem jest chyba Nick Sekunda. Ciekawe jak będzie z poziomem tych książek, bo firma wydaje wszystko co się da.
*



Maraton wychodzi jako pierwszy w kolekcji Wielkie Bitwy Historii, a Polska 1939 jako pierwszy numer w kolekcji Wielkie Bitwy II WŚ

Napisany przez: keraunos 26/08/2009, 17:17

Gdzie mozna kupić te ksiązki Amer/Comu?

Napisany przez: Damian W. 26/08/2009, 17:49

QUOTE(kinimod @ 26/08/2009, 12:51)
Polecam uwadze dwa poniższe linki:
http://amercom.com.pl/strony.php?kod=wb2ws
oraz
http://amercom.com.pl/strony.php?kod=wbh

Ciekaw jestem w ilu procentach będzie to wydawnictwo odpowiadało oryginałowi
*



Pierwszy nr kosztuje 4,95. Ciekawi mnie tylko cena oraz ilość następnych zeszytów, oraz jakość ich tłumaczenia?

QUOTE(Gronostaj @ 26/08/2009, 16:06)
Wszystko fajnie, ale poco te płytki?  dry.gif Swoją drogą co się stanie z Ospreyami wydawanymi dotychczas przez Rebis?

Pozdrawiam!
*



Gronostaju! Polskie Ospreye są wydawane przez Libron nie Rebis wink.gif. A teraz zaś jeszcze AmerCom wink.gif.

QUOTE(Triarius @ 26/08/2009, 16:13)
QUOTE(kinimod @ 26/08/2009, 14:39)
Póki co spisu nie znalazłem. Podejrzewam, że sugestia co do kolejnych tytułów ukaże się wraz z numerem pierwszym tej kolekcji.
*



Wśród materiałów reklamowych wiszących na stronie Amer/Comu mignął mi Maraton. Jego autorem jest chyba Nick Sekunda. Ciekawe jak będzie z poziomem tych książek, bo firma wydaje wszystko co się da.
*



Osobiście mam nadzieję, że zostaną dobrze przetłumaczone i raczej poza okładkami nie będą się one różniły od oryginałów. Ucieszyłbym się również jakby AmerCom wydał jakieś Ospreye z mniej znanymi bitwami (Maraton sugeruje, że raczej to mało prawdopodobne, chociaż może... wink.gif)

QUOTE(keraunos @ 26/08/2009, 18:17)
Gdzie mozna kupić te ksiązki Amer/Comu?
*



Na pewno w każdym Empiku i porządnej księgarni wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 26/08/2009, 18:17

Podejrzewam, że bez większych problemów będzie można je znaleźc w pierwszym lepszym kiosku. Zazwyczaj zeznalezieniem tego typu wydawnictw nie ma większych problemów. Swoją drogą jakiś czas temu wychodziła taka seria Żołnierze wojen światowych też w oparciu o zeszyty Ospreya z serii Men-at-arms szkoda tylko że były to mocno "odchudzone" wersje oryginalnych Ospreyów. Mam naddzieję że w tym przypadku tak nie będzie. Chociaż prawdę powiedziawszy wolałbym żeby jednak Libron tylko się tym zajmował. Byłbym wtedy spokojny o jakośc tłumaczenia a tutaj to różnie może być...

Napisany przez: Karol XII 26/08/2009, 19:03

Amer/Com zgarnie(sądząc po tempie publikacji) wszystkie wielkie bitwy wydawnictwu Libron,które będzie musiało sięgnąć po te mniej znane.Myślę,że wszyscy na tym skorzystamy.

Napisany przez: keraunos 26/08/2009, 19:57

Oby tylko wydali w nieokrojonej wersji i nieźle tłumaczone.

Napisany przez: Damian W. 26/08/2009, 21:56

QUOTE(KUB @ 26/08/2009, 19:17)
Swoją drogą jakiś czas temu wychodziła taka seria Żołnierze wojen światowych też w oparciu o zeszyty Ospreya z serii Men-at-arms szkoda tylko że były to mocno "odchudzone" wersje oryginalnych Ospreyów. Mam naddzieję że w tym przypadku tak nie będzie. Chociaż prawdę powiedziawszy wolałbym żeby jednak Libron tylko się tym zajmował. Byłbym wtedy spokojny o jakośc tłumaczenia a tutaj to różnie może być...
*



Ja zaś się tego obawiam. Nie zdziwiłbym się jakby to były 48 stronicowe książeczki z niewielką ilością tekstu i masą zdjęć i ilustracji. Zresztą zobaczymy kiedy ukaże się pierwszy nr kolejnego "polskiego" Ospreya.

QUOTE(Karol XII @ 26/08/2009, 20:03)
Amer/Com zgarnie(sądząc po tempie publikacji) wszystkie wielkie bitwy wydawnictwu Libron,które będzie musiało sięgnąć po te mniej znane.Myślę,że wszyscy na tym skorzystamy.
*



Miejmy oczywiście nadzieję, że Libron nie przerazi się konkurencji i nie zawiesi wydawania "polskich" Ospreyów smile.gif.

QUOTE(keraunos @ 26/08/2009, 20:57)
Oby tylko wydali w nieokrojonej wersji i nieźle tłumaczone.
*



Wszystko okaże się jutro wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 5:31

Witam
Skoro świt popędziłem do kiosku aby drogą kupna nabyć pierwszy numer owego wydawnictwa (wybrałem Wielkie Bitwy II Wojny Światowej ponieważ za starożytnością to ja tak jakoś nie bardzo więc Maraton sobie odpuściłem). Na pierwszy rzut oka rozczarowanie otrzymujemy bowiem niewielką książeczkę w formacie szkolnego zeszytu ale przyglądając się bliżej i porównując z oryginalnym Ospreyem dochodzę do następujących wniosków. Liczba stron polskiej wersji - 94. Oryginał tyle samo. Na mej twarzy pojawił się uśmiech smile.gif Porównując tak na szybko poszczególne strony z oryginałem wydaje się że otrzymujemy kompletnego, pełnowartościowego Ospreya. Nie wiem tylko jak jest z jakością tłumaczenianie udało mi się bowiem nigdzie znaleźc nazwiska tłumacza,a do lektury jeszcze nie przystąpiłem.
Dla zainteresowanych podaję listę planowanych kolejnych tytułów:
1. Polska 1939
2. Dania i Norwegia
3. Francja
4. Bitwa o Wielką Brytanię
5. Operacja Compass
6.Pearl Harbor
7. Tobruk
8. Operacja "Barbarossa" (w oryginale były 3 części tutaj mamy 1 dry.gif )
9. Kreta
10 Moskwa (powtórka z Libronu wink.gif )
11 Guadalcanal
12. Midway
13. Saint Nazaire
14. Dieppe
15. Rajd Doolittle'a
16. El-Alamejn
17. Stalingrad
18 Sewastopol
19. Al-Ghazala
20. Kursk
21. Tarawa
22. Przełęcz Kasserine
23. Ardeny
24. Arnhem
25. Operacja Bagration
26. Operacja Cobra
27. Dzień D (tutaj znów w oryginale było kilka części)
28. Peleliu
29. Powstanie Warszawskie
30. Monte Cassino
31. Saipan i Tinian
32. Guam
33. Caen
34. Wyspy Marshalla
35. Falaise
36. Normandia
37. Anzio
38. Zatoka Leyte
39 Wyzwolenie Paryża
40. Linia Zygfryda
41. Kraina Renu
42. Iwo-Jima
43. Okinawa
44. Meiktila
45. Remagen
46. Sforsowanie Renu
47. Berlin
48. Japonia
Powstaje pytanie: co na to Libron?
Pozdrawiam i zmykam na śniadanie smile.gif

Napisany przez: Triarius 27/08/2009, 6:34

Maraton to też pełna wersja Ospreya (94 strony + 2 strony reklam). Z dołączonych do książki materiałów wynika, że w serii Wielkie Bitwy ukażą się m.in. Termopile 480 p.n.e., Adrianopol 378 n.e. i Lutzen... Następnym tomikiem z serii będzie I wojna w Zatoce Perskiej 1991.

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 6:59

Cóż czyli mamy w perspektywie co 2 tygodnie 2 Ospreye po polsku za ok. 10 zł każdy (jeśli cena w subskrypcji nie będzie się znacząco różniła od tej w kiosku). Swoją drogą trochę szkoda że zarówno Libron jak i Amercom wydają tę samą serię. Myślę że warto by było "zagospodarować" też inne serie.

Napisany przez: Teufel20 27/08/2009, 7:21

Książki są nieco mniejsze formatem od oryginałów (niższe i węższe o około 1 cm), ale jest w nich wszystko z pierwowzorów, co bardzo cieszy.
Czyli w Polsce da się jednak wydać tanio książkę obcojęzyczną ...

Napisany przez: Shell 27/08/2009, 8:04

bardzo ciekawe wiadomości, jakoś mi to wydawnictwo zupełnie umknęło...

czy można gdzieś znaleźć pełny spis książek z serii Wielkich Bitew Historii?

Pozdrawiam

Napisany przez: Raf Fariszta 27/08/2009, 8:05

QUOTE(KUB @ 27/08/2009, 7:59)
Cóż czyli mamy w perspektywie co 2 tygodnie 2 Ospreye po polsku za ok. 10 zł każdy (jeśli cena w subskrypcji nie będzie się znacząco różniła od tej w kiosku). Swoją drogą trochę szkoda że zarówno Libron jak i Amercom wydają tę samą serię. Myślę że warto by było "zagospodarować" też inne serie.
*



Według mnie kolejne numery będą kosztawać 15 - 20 zł.

Napisany przez: Shell 27/08/2009, 8:09

w prenumeracie:
30 numerów za 270 zł
15 numerów za 135 zł...


Napisany przez: Triarius 27/08/2009, 8:36

QUOTE(Teufel20 @ 27/08/2009, 7:21)
Książki są nieco mniejsze formatem od oryginałów (niższe i węższe o około 1 cm), ale jest w nich wszystko z pierwowzorów, co bardzo cieszy.
Czyli w Polsce da się jednak wydać tanio książkę obcojęzyczną ...
*



Są także znacznie cieńsze od książek Libronu z serii Kampanie przy takiej samej ilości stron (inny papier).

Napisany przez: Teufel20 27/08/2009, 9:23

Shell znaj moją dobroć smile.gif
Maraton 490
Termopile 480
Syrakuzy 413
Aleks Wlk 334-323
Kanny 216
Spartakus 73 - 71 (a to totalna nowość w OP ! )
Farsalos 48
Filippi 42
Akcjum 31
Adrianopol 378
Hastings 1066
I Krucjata
II Krucjata
III Krucjata
Kałka 1223
Nikopolis 1396
Grunwald 1410
Orlean 1429
Konstantynopol 1453
Kawankajima 1453-64
Malta 1565
Lepanto 1571
Wlk Armada 1588
Korea 1592-98
Osaka 1615
Lutzen 1632
Marstoon Moor 1644
Wiedeń 1683
Boston 1775
Nowy York 1776
Saratoga 1777
Gibraltar 1779-83
Marengo 1800
Austerlitz 1805
Trafalgar 1805
Jena 1806
Lipsk 1813
Waterloo 1815
Alamo 1836
Gettysburg 1863
Little Big Horn 1876
Pekin 1900
Londyn 1914-17
Gallipoli 1915
Powstanie Wielkanocne 1916
Jutlandia 1916
Somma 1916
Verdun 1916
Kaiserschlacht 1918
Hiszpania 1936-39
Ebro 1938
Inchon 1950
Korea 1950-53
Khe Sunh 1967-68
Wojna sześciodniowa 1967
Tet 1968
Yom Kippur 1 i 2 cześć
Falklandy 1982
Pustynna Burza 1991
Wojna na Bałkanach 1991-99

Jest z czego wybierać, paręnaście pozycji na pewno kupię, numery będą się ukazywać niechronologicznie co 2 tygodnie.

Napisany przez: Shell 27/08/2009, 9:24

ho ho, dzięki wielkie smile.gif

Napisany przez: Lord Mich 27/08/2009, 9:33

Wow, niektóre bitwy nie mają w ogóle monografii w j polskim smile.gif Trzeba bedzie sobie pzryszykować kasę.
Pozdrawiam!

Napisany przez: Gronostaj 27/08/2009, 9:36

Ale to będzie się ukazywało tak jak np. bitwy wydawane kiedyś przez Rzepę? I wszystko z płytkami? Już się pogubiłem. confused1.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Triarius 27/08/2009, 9:56

QUOTE(Gronostaj @ 27/08/2009, 9:36)
Ale to będzie się ukazywało tak jak np. bitwy wydawane kiedyś przez Rzepę? I wszystko z płytkami? Już się pogubiłem.  confused1.gif

Pozdrawiam!
*



Też się pogubiłem. Wydaje się, że część z tych tytułów będzie się powielać z przygotowanymi pozycjami Libronu (Austerlitz, Trafalgar, Termopile, Adrianopol, Lutzen). Nic z tego nie rozumiem. Czyżby Osprey sprzedał licencję do tych tytułów dwóm wydawnictwom na raz?

Napisany przez: keraunos 27/08/2009, 11:24

Kupiłem Mataron i przeczytałem.
Tłumaczenie jest ok choć kilka literówek jest.
Pomysł serii bardzo cieszy. Wiele tytułów z pewnością kupię.

Pomysł bardzo dobry i bardzo dobrze że o nim tu napisano bo inaczej pewnie bym się o tym wydawnictwie nie dowiedział smile.gif Dzięki smile.gif

A dla Libronu i tak zostanie co wydawac wiele ciekawych bitew niestety w tej serii została pominięta. Choćby Potier, Al Jarmuk, kadesz i wiele innych.

Napisany przez: czakiczaki 27/08/2009, 12:37

Cena kolejnych numerów, to wg wkładki w "Polsce 1939" 9,99zł smile.gif

Napisany przez: Damian W. 27/08/2009, 12:54

QUOTE(keraunos @ 27/08/2009, 12:24)
Kupiłem Mataron i przeczytałem.
Tłumaczenie jest ok choć kilka literówek jest.
Pomysł serii bardzo cieszy. Wiele tytułów z pewnością kupię.

Pomysł bardzo dobry i bardzo dobrze że o nim tu napisano bo inaczej pewnie bym się o tym wydawnictwie nie dowiedział smile.gif Dzięki smile.gif

A dla Libronu i tak zostanie co wydawac wiele ciekawych bitew niestety w tej serii została pominięta. Choćby Potier, Al Jarmuk, kadesz i wiele innych.
*



Nie zdziwiłbym się jakby AmerCom idąc za wysokością sprzedaży i popularności kolejnego "polskiego" Ospreya przygotował i wydał nową serię z innymi bitwami wink.gif. Zobaczymy jednak, co przyniesie przyszłość...

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Bormac 27/08/2009, 12:56

QUOTE(KUB @ 27/08/2009, 6:59)
Swoją drogą trochę szkoda że zarówno Libron jak i Amercom wydają tę samą serię. Myślę że warto by było "zagospodarować" też inne serie.
*



Warto zauważyć, że w serii "Wielkie bitwy historii" wyd. Amercom oprócz ospreyowych tytułów z cyklu Campaign mamy też te z serii Essential Histories (opisujące całe konflikty, a nie pojedyncze bitwy).

Napisany przez: keraunos 27/08/2009, 12:57

QUOTE(Damian W. @ 27/08/2009, 13:54)
Nie zdziwiłbym się jakby AmerCom idąc za wysokością sprzedaży i popularności kolejnego "polskiego" Ospreya przygotował i wydał nową serię z innymi bitwami wink.gif.


Co by mnie a pewnie i wielu innych bywalców naszego forum ucieszyło smile.gif

Napisany przez: Gronostaj 27/08/2009, 14:13

I co to w kiosku można nawet dostać czy trzeba zamawiać w księgarni?

Pozdrawiam!

Napisany przez: keraunos 27/08/2009, 14:14

Ja kupiłem w najbliższym kiosku.

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 14:17

Dokładnie. Bez większych problemów można dostać w kioskach, Empikach, salonach prasowych itp. Kto by pomyslał, że dożyjemy czasów że Ospreya bedzie można w pierwszym lepszym kiosku kupić rolleyes.gif

Napisany przez: Gronostaj 27/08/2009, 14:29

QUOTE(KUB @ 27/08/2009, 15:17)
Dokładnie. Bez większych problemów można dostać w kioskach, Empikach, salonach prasowych itp. Kto by pomyslał, że dożyjemy czasów że Ospreya bedzie można w pierwszym lepszym kiosku kupić  rolleyes.gif
*


Ale chyba tylko w dużych miastach tak jest, co Kubie?

Pozdrawiam!

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 14:54

No cóż Gronostaju ja mieszkam we Włocławku (czy jest to duże miasto to już zostawiam do indywidualnej oceny) i tutaj akurat problemów nie było. Rano w najbliższym kiosku kupiłem Polskę 1939, a później idąc na pocztę w mijanym saloniku prasowym Ruchu dokupiłem Maraton. Byłem także w Empiku i tam również były więc akurat u mnie problemów z nabyciem tego wydawnictwa nie ma.

Napisany przez: ConradP 27/08/2009, 15:32

Fakt, nakład musi być duży. Stąd też pewnie m.in. taka cena.
Pierwszy tom - 4,95; drugi - 9,95; kolejne - 9,99.
Z każdą książką - płyta DVD. W przypadku WB II WŚ to zbiór filmów dokumentalnych o IIwś w kolorze.
Dzisiaj kupiłem oba. Z późniejszych też pewnie jeszcze nie jeden kupię.

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 15:48

Swoją drogą trochę dziwi mnie polityka tego wydawnictwa. Chodzi mi o wydawanie tytułów które wczesniej ukazały się nakładem Libronu. Czyżby spece z AmerComu nie wiedzieli o tym? Wolałbym żeby w miejsce tych pozycji wydano inne, a jest jeszcze w czym wybierać.

Napisany przez: keraunos 27/08/2009, 15:55

AmerCom idzie raczej w stronę masowego nabywcy.
A Libron to jak dotąd wydawnictwo dość niszowe. Może uważają że spora częśc osób i tak ten Osprey kupi.

Napisany przez: lukassw10 27/08/2009, 17:38

Też dzisiaj poszłem do empiku po obie części ale kupiłem tylko o 2 wś bo zawachałem się czy kupić tą drugą ale jutro na pewno pójde po nią

PS: O co chodzi z tym Ospreyem i Libronem bo nie jestem w temacie?????????

Napisany przez: Damian W. 27/08/2009, 17:46

QUOTE(lukassw10 @ 27/08/2009, 18:38)
PS: O co chodzi z tym Ospreyem i Libronem bo nie jestem w temacie?????????
*



W skrócie chodzi o to, że Libron jako kolejny wydawca (było ich ogółem dwóch czy trzech), którzy zaczęli wydawać polską edycję Ospreyów w tym wypadku z serii Campaign. Teraz zaś zaczął je wydawać AmerCom i parę z zapowiedzianych przez wydawcę tytułów pokrywa się z tymi, które wydał już Libron.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 17:50

Łukaszu już spieszę Ci wyjaśnić. Chodzi ogólnie o to, że wydawnictwo Libron wydało do tej pory po polsku 5 Ospreyów z serii Campaign. Były to: Moskwa 1941, Termopile, Kałka 1223, Lutzen 1632 i Adrianopol 378. Te same tytuły znajdują się w zapowiedziach wydawnictwa AmerCom a ponadtwo kilka zapowiedzi AmerComu pokrywa się z zapowiedziami wydawnictwa Libron. Stąd cała ta dyskusja.
Pozdrawiam

Napisany przez: lukassw10 27/08/2009, 17:59

dzięki smile.gif

pozdrawiam

Napisany przez: Gronostaj 27/08/2009, 19:13

QUOTE(ConradP @ 27/08/2009, 16:32)
Fakt, nakład musi być duży. Stąd też pewnie m.in. taka cena.
Pierwszy tom - 4,95; drugi - 9,95; kolejne - 9,99.
Z każdą książką - płyta DVD. W przypadku WB II WŚ to zbiór filmów dokumentalnych o IIwś w kolorze.
Dzisiaj kupiłem oba. Z późniejszych też pewnie jeszcze nie jeden kupię.
*


A jak myślicie, ile czasu minie nim nakład się wyczerpie? Może tylko dwa tygodnie. confused1.gif Niedobrze, bo wtedy trzeba się będzie spieszyć z zakupami.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Damian W. 27/08/2009, 20:02

QUOTE(Gronostaj @ 27/08/2009, 20:13)
QUOTE(ConradP @ 27/08/2009, 16:32)
Fakt, nakład musi być duży. Stąd też pewnie m.in. taka cena.
Pierwszy tom - 4,95; drugi - 9,95; kolejne - 9,99.
Z każdą książką - płyta DVD. W przypadku WB II WŚ to zbiór filmów dokumentalnych o IIwś w kolorze.
Dzisiaj kupiłem oba. Z późniejszych też pewnie jeszcze nie jeden kupię.
*


A jak myślicie, ile czasu minie nim nakład się wyczerpie? Może tylko dwa tygodnie. confused1.gif Niedobrze, bo wtedy trzeba się będzie spieszyć z zakupami.

Pozdrawiam!
*



Nie martw się Gronostaju na zapas wink.gif. Wątpię żeby nakład rozszedł się tak szybko, więc raczej nie trzeba pędzić do kiosku na łeb na szyję wink.gif. Po za tym dosyć często ostają się to u wydawcy bądź sprzedawcy resztki nakładów, więc możliwość kupna zawsze będzie.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 27/08/2009, 20:05

Szkoda że jak zwykle bitew z I wojny jest niewiele , a frontu wschodniego nic.
Za to ucieszył mnie "Kaiserschlacht"

Napisany przez: keraunos 27/08/2009, 20:13

Przy czym z tymi gazetowymi wydawnictwami trzeba uważać i nieraz lepiej się pospieszyć. Bo czasem jak się nie kupi to potem bardzo cięzko coś dostać.

Tak mnie 2 tom Polibiusza kiedys ominął wydawany w serii
"arcydzieła literatury antyczne"

Pełno potem mozna było dostać ale akurat tego nie sad.gif

Napisany przez: Shell 27/08/2009, 20:27

zasada jest taka, że kioski czego nie sprzedają to dosyć szybko zwracają...

co zabawniejsze u mnie w kiosku, który mam w pracy po 3 godzinach sprzedano 3 dostepne numery WBH i 3 numery BIIWŚ...

kupiłem ostatni Maraton wink.gif

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 27/08/2009, 20:50

a WBH to w kiosku będa wydawać chronologicznie?

Napisany przez: KUB 27/08/2009, 21:29

Nie WBH będa wydawane według jakiegoś tajemniczego niechronologicznego klucza. W dalszej kolejności wyjdą: I wojna w Zatoce Perskiej, Pierwsza Krucjata, Ofensywa Tet, Wielka Armada, Wojna o Falklandy...

Napisany przez: Shell 27/08/2009, 22:18

i właśnie to spowodowało, że zrezygnowałem z prenumeraty...


Napisany przez: kinimod 27/08/2009, 22:32

QUOTE(KUB @ 27/08/2009, 21:29)
Nie WBH będa wydawane według jakiegoś tajemniczego niechronologicznego klucza. W dalszej kolejności wyjdą: I wojna w Zatoce Perskiej, Pierwsza Krucjata, Ofensywa Tet, Wielka Armada, Wojna o Falklandy...
*


QUOTE(Shell @ 27/08/2009, 22:18)
i właśnie to spowodowało, że zrezygnowałem z prenumeraty...
*


Myślę, że to przemyślany ruch wydawcy. Nie każdy interesuje się starożytnością i myślę, że z tego wynika obawa wydawcy, że w przypadku wydawania chronologicznego zanim klient interesujący się przede wszystkim np. konfliktami współczesnymi otrzyma coś ze "swojej półki" to zdąży już o tej serii zapomnieć. A tak jest szansa, że kupi swój temat plus "po drodze" coś jeszcze.

Napisany przez: Shell 28/08/2009, 7:01

dla mnie to również oczywiste, mówię to tylko z własnej perspektywy jako zainteresowany starożytnością i średniowieczem wink.gif Gdyby wychodziło chronologicznie zamówiłbym prenumeratę 30 numerów i tyle, tak będę kupował w kiosku na wyrywki wink.gif

faktycznie gdyby ktoś miał czekać na chronologicznie wydawane albumy z nowozytności to serię mógłby zacząc kupować za rok, o ile by o niej nie zapomniał. Dlatego też taki ruch wydawnictwa jest absolutnie logiczny.

Napisany przez: Gronostaj 28/08/2009, 13:51

Dla mnie wszystko jasne. rolleyes.gif Byłem rano w miasteczku i kupiłem bez problemu oba zeszyty. Również jednak nie będę prenumerował, bo niektórych tomików na pewno nie kupię.

Na razie z serii o II Wojnie Światowej planuję kupić na pewno:
- "Francja 1940"
- "Operacja Barbarossa"
- "Stalingrad"
- "Operacja Bagration"
- "Wyzwolenie Paryża"
- "Linia Zygfryda"
- "Kraina Renu"
- "Sforsowanie Renu"
- "Berlin 1945"
nie nabędę zaś:
- "Pearl Harbor"
- "Przełęcz Kasserine"
- "Arnhem 1944"
- "Dzień D"
- "Guam"
- "Wyspy Marshala"
- "Anzio"
- "Leyte"
- "Iwo-Jima"
- "Okinawa"
- "Japonia 1945"
- "Moskwa 1941" ( mam wydanie Libronu)
nad zakupem pozostałych jeszcze się zastanowię.

Swoją drogą myślę, że to wyrok dla droższych Ospreyów libronowskich.

Pozdrawiam!

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 28/08/2009, 16:10

Swoją drogą jakich to czasów dozylismy że Ospreye sa dostepne w kioskach rolleyes.gif .
Najchętniej bym jednak widział serię "Man at arms".

Napisany przez: Gronostaj 28/08/2009, 16:22

QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 28/08/2009, 17:10)
Swoją drogą jakich to czasów dozylismy że Ospreye sa dostepne w kioskach rolleyes.gif .
*


Tydzień temu nawet bym w to nie uwierzył. wink.gif
QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 28/08/2009, 17:10)
Najchętniej bym jednak widział serię "Man at arms".
*


Ach te pierwszowojenne zeszyciki. rolleyes.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 28/08/2009, 16:29

QUOTE
Ach te pierwszowojenne zeszyciki.


Trafiłes w sedno rolleyes.gif .
Armia niemiecka , A-W , Turecka , Schutztruppe , Freikorpsy , obyśmy tego doczekali.

Napisany przez: Gronostaj 28/08/2009, 16:34

QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 28/08/2009, 17:29)
QUOTE
Ach te pierwszowojenne zeszyciki.


Trafiłes w sedno rolleyes.gif .
Armia niemiecka , A-W , Turecka , Schutztruppe , Freikorpsy , obyśmy tego doczekali.
*


Kilka zeszycików o Brytyjczykach.

Pozdrawiam!

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 28/08/2009, 16:59

QUOTE
Kilka zeszycików o Brytyjczykach.


I jeden o Kanadyjczykach

Napisany przez: redbaron 28/08/2009, 17:01

Też mnie te pierwszowojenne kręcą wink.gif Przeglądałem Freikorpsy i szczerze mówiąc treść nie była powalająca. Ale nie ma co się dziwić, bo jest baaardzo ciężko coś sensownego stworzyć na ten temat - jest mnóstwo szczegółowych danych, ale brak ogólnych,. To tak, jakby składać wielkie puzle mając ich tylko część i nie widząc obrazka, który ma z nich wyjść...

Napisany przez: Gronostaj 28/08/2009, 19:11

QUOTE(redbaron @ 28/08/2009, 18:01)
To tak, jakby składać wielkie puzle mając ich tylko część i nie widząc obrazka, który ma z nich wyjść...
*


Mądrześ rzekł wielki kniaziu. wink.gif

Pozdrawiam!

Napisany przez: Danielp 28/08/2009, 20:20

QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 28/08/2009, 16:10)
Swoją drogą jakich to czasów dozylismy że Ospreye sa dostepne w kioskach rolleyes.gif .
*


I doczekaliśmy się że HB mają znaczącą konkurencję w każdym kiosku.
Ciekawe jakie będą teraz ruchu Bellony - WBH prezentują dość sporo interesujących tytułów które po częśći pokrywają się z HB. Zastanawia mnie jedno czy Bellona podniesie poziom (Ospreye pewne standardy trzymają do których warto dobić choćby OdB) i czy pójdzie w "tematykę polską"
Jeśli utrzyma się to co zapowiadają (cena na poziome 10 zł i co dwa tygodnie zeszyt) będzie ciekawie.

Napisany przez: Madnessr 29/08/2009, 9:52

Ja mam obawy co do terminologii wojskowej, czy będzie dobry specjalista nadzorował tłumaczenia. W końcu by przetłumaczyć taką książkę trzeba nie tylko znać języki (polski i angielski), ale i historię, terminy wojskowe, znajomość broni i barwy itp.

Ktoś z was kto czytał już te 2 wydane numery może ocenić poprawność tłumaczeń? U Bellony w nowych publikacjach wychodzi to fatalni, więc co będzie z takim szybkim masowym tłumaczeniem Ospreyów?

Napisany przez: keraunos 29/08/2009, 10:16

Czytałem Maraton. Jakimś wielkim specjalistą nie jestem ale tłumaczenie jest dobre. Lepsze niż ostatnimi czasy w Bellonie.

Jest nawet napisane kto robił konsultację historyczną (chyba że to tylko tak dla formalnosci wpisali wink.gif ).

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 29/08/2009, 10:29


QUOTE
I doczekaliśmy się że HB mają znaczącą konkurencję w każdym kiosku.


O I wojnie to HB już na starcie wygrały wink.gif

Napisany przez: Gronostaj 29/08/2009, 10:36

Wczoraj pobieżnie przeglądnąłem zeszyt o ataku na Polskę i chyba niektóre zdjęcia są błędnie podpisane.
Poza tym wszystko pisane strasznie skrótowo.

Pozdrawiam!

Napisany przez: keraunos 29/08/2009, 10:42

Skrótowo jest ale to już taka cecha Osprey'a i tłumaczenie nic nie pomoże wink.gif

Napisany przez: Damian W. 29/08/2009, 11:14

QUOTE(Madnessr @ 29/08/2009, 10:52)
Ja mam obawy co do terminologii wojskowej, czy będzie dobry specjalista nadzorował tłumaczenia. W końcu by przetłumaczyć taką książkę trzeba nie tylko znać języki (polski i angielski), ale i historię, terminy wojskowe, znajomość broni i barwy itp.

Ktoś z was kto czytał już te 2 wydane numery może ocenić poprawność tłumaczeń? U Bellony w nowych publikacjach wychodzi to fatalni, więc co będzie z takim szybkim masowym tłumaczeniem Ospreyów?
*




QUOTE(keraunos @ 29/08/2009, 11:16)
Czytałem Maraton. Jakimś wielkim specjalistą nie jestem ale tłumaczenie jest bobre. lepsze niż ostatnimi czasy w Bellonie.

Jest nawet napisane kto robił konsultację historyczną (chyba że to tylko tak dla formalnosci wpisali  wink.gif ).
*



Potwierdzam słowa kolegi Keraunosa. Jedynie do czego można się przyczepić to pojawienie się przy opisie broni kilku współczesnych pojęć albo porównań np. mechaira - maczeta. Co zaś do konsultacji to jednak nie pic na wodę gdyż raczej otrzymalibyśmy coś w rodzaju tłumaczenia Wojen starożytnego świata pana Łakomego typu Persowie-Irakijczycy tongue.gif.

QUOTE(20 Sądecki Pułk Piechoty @ 29/08/2009, 11:29)
QUOTE
I doczekaliśmy się że HB mają znaczącą konkurencję w każdym kiosku.


O I wojnie to HB już na starcie wygrały wink.gif
*



Chyba przegrały wink.gif. W ciągu kilkunastu lat serii ukazało się tylko 6 (7 licząc Dublin Swobody) o tej tematyce. A teraz w zdecydowanie krótszym przedziale czasowym wyjdzie ich aż 7 smile.gif.

QUOTE(Gronostaj @ 29/08/2009, 11:36)
Wczoraj pobieżnie przeglądnąłem zeszyt o ataku na Polskę i chyba niektóre zdjęcia są błędnie podpisane.
Poza tym wszystko pisane strasznie skrótowo.

Pozdrawiam!
*



Gronostaju na 94 stronach ciężko jest nie pisać skrótowo, o tak rozległej tematyce jaką jest kampania wrześniowa. A po za tym jak napisał kolega Keraunos to Osprey więc nie ma się, co po nim czego oczekiwać wink.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: Gronostaj 29/08/2009, 11:40

QUOTE(Damian W. @ 29/08/2009, 12:14)
Gronostaju na 94 stronach ciężko jest nie pisać skrótowo, o tak rozległej tematyce jaką jest kampania wrześniowa. A po za tym jak napisał kolega Keraunos to Osprey więc nie ma się, co po nim czego oczekiwać wink.gif.
*


Ależ ja to Damianie doskonale rozumiem. Problem w tym, że proporcje nie są tam dostatecznie zachowane. Do takiego Westerplatte, które z czysto wojskowego punktu widzenia nie liczyło się w ogóle, jest mapka na dwie strony, a do bitew pod Tomaszowem Lubelskim nie ma. Poza tym, z tego co przeglądałem, walki tak gdzieś po 20 września są tam zmarginalizowane, zwłaszcza działania RKKA. Przy tym geneza konfliktu też jest zbyt rozbudowana.

Pozdrawiam!

Napisany przez: Danielp 29/08/2009, 11:42

QUOTE(Damian W. @ 29/08/2009, 11:14)



QUOTE(Gronostaj @ 29/08/2009, 11:36)
Wczoraj pobieżnie przeglądnąłem zeszyt o ataku na Polskę i chyba niektóre zdjęcia są błędnie podpisane.
Poza tym wszystko pisane strasznie skrótowo.

Pozdrawiam!
*



Gronostaju na 94 stronach ciężko jest nie pisać skrótowo, o tak rozległej tematyce jaką jest kampania wrześniowa. A po za tym jak napisał kolega Keraunos to Osprey więc nie ma się, co po nim czego oczekiwać wink.gif.

Pozdrawiam!
DW
*


Na 94 stronach upchnięto 8 mapek/ "rzutów z lotu ptaka" (quazi mapa). Patrząc na to Bellona będzie zmuszona podnieść "limit".

Napisany przez: P. Benken 29/08/2009, 14:51

Moim zdaniem seria HB jest absolutnie niezagrożona... W końcu ile książek rocznie mogą pisać Nowaczyk z Derdejem, a wielu innych autorów trzyma dobry poziom i przekazuje znacznie więcej informacji + fachowy komentarz, a zresztą 200-300 stron samego tekstu zawsze będzie lepsze niż 90 s. "albumiku" de facto, miłego dla oka wprawdzie, ale jednak nie wykraczającego ponad pewien poziom ekspresji. :] ...Bellona mogłaby najwyżej wydawać 2-3 pozycje miesięcznie. Skoro niektóre po złożeniu do nich leżą rok lub półtora, to chyba gotowych by nie zabrakło.

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 29/08/2009, 16:49

QUOTE
Chyba przegrały wink.gif. W ciągu kilkunastu lat serii ukazało się tylko 6 (7 licząc Dublin Swobody) o tej tematyce. A teraz w zdecydowanie krótszym przedziale czasowym wyjdzie ich aż 7 smile.gif.


Cóż dla mnie przegrały bo są jedynie o froncie zachodnim , tylko Gallipoli nie jest.
Poza tym działania lotnicze nad Londynem(bo chyba o tym będzie) można było zastąpić czymś zdecydowanie ciekawszym.

Napisany przez: kalimerasas 29/08/2009, 20:12

QUOTE(ConradP @ 27/08/2009, 15:32)
Fakt, nakład musi być duży. Stąd też pewnie m.in. taka cena.
Pierwszy tom - 4,95; drugi - 9,95; kolejne - 9,99.
*


Ogólnie rzecz biorąc dawno temu wyrosłem z Ospreyów, ale Blitzkrieg 1939 za 4,95zł. to po prostu grzech nie kupić. Kupiłem tylko z satysfakcji, bo pamiętam jak 18 lat temu pojechałem do Gdańska z kolegą żeby sobie pooglądać w księgarni okładki paru oryginalnych Ospreyów, bo cena była kosmiczna. No cóż, czasy się zmieniły - widzę tu chichot historii, ale tym razem z korzyścią dla czytelnika i tylko żal, że tyle lat człowiek czekał...

Napisany przez: Kuba_ 29/08/2009, 21:09

QUOTE
Do takiego Westerplatte, które z czysto wojskowego punktu widzenia nie liczyło się w ogóle, jest mapka na dwie strony, a do bitew pod Tomaszowem Lubelskim nie ma.


Przecież Westerplatte to7 nasz narodowy mit o bohaterskiej obronie. smile.gif Nie mogło go tam zabraknąć.

Ogółem serie zapowiadają się dobrze, szczególnie jako popularyzujące zagadnienie. Mam nadzieje że cena sie utrzyma

Napisany przez: KUB 29/08/2009, 22:01

Ciekawy jestem co teraz zrobi Libron confused1.gif Jak do tej pory mam wszystkie Ospreye jakie wydali i może niektórzy uznają mnie za wariata ale nadal zamierzam je kupować. Jakoś tak bardziej im ufam jeśli chodzi o jakość merytoryczną przekładu. Szkoda by było gdyby zrezygnowali z wydawania kolejnych książek tym bardziej że jest jeszcze kilka ciekawych, które chętnie bym przeczytał. np. Jezioro Peipus 1242 rolleyes.gif Swoją drogą ciekawy jestem jak będzie wyglądała Barbarossa w wydaniu AmerComu która w oryginale skład się z 3 części poświęconych poszczególnym grupom armii. Dostaniemy 3 razy grubszą książkę czy po trochu z każdej confused1.gif

Napisany przez: Damian W. 29/08/2009, 22:32

QUOTE(KUB @ 29/08/2009, 23:01)
Ciekawy jestem co teraz zrobi Libron  confused1.gif  Jak do tej pory mam wszystkie Ospreye jakie wydali i może niektórzy uznają mnie za wariata ale nadal zamierzam je kupować. Jakoś tak bardziej im ufam jeśli chodzi o jakość merytoryczną przekładu. Szkoda by było gdyby zrezygnowali z wydawania kolejnych książek tym bardziej że jest jeszcze kilka ciekawych, które chętnie bym przeczytał. np. Jezioro Peipus 1242  rolleyes.gif  Swoją drogą ciekawy jestem jak będzie wyglądała Barbarossa w wydaniu AmerComu która w oryginale skład się z 3 części poświęconych poszczególnym grupom armii. Dostaniemy 3 razy grubszą książkę czy po trochu z każdej  confused1.gif
*



Przypuszczam, że albo Libron po wydaniu zapowiedzianych tytułów zaprzestanie wydawania Ospreyów, a ta perspektywa mnie nie cieszy gdyż jeszcze wiele zostało do wydania. Albo zacznie wydawać tomiki, których AmerCom nie wydał i to by było najlepsze wyjście dokonane przez wydawnictwo. Jednakże zobaczymy jak to będzie w dalszej przyszłości.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 30/08/2009, 9:13

Według mnie Libron powinien wydawać teraz inną serię , mianowicie "Man at arms".

Napisany przez: keraunos 30/08/2009, 9:25

QUOTE(Damian W. @ 29/08/2009, 23:32)
Albo zacznie wydawać tomiki, których AmerCom nie wydał i to by było najlepsze wyjście dokonane przez wydawnictwo.



To byłaby chyba najbardziej optymistyczna wersja smile.gif

Napisany przez: Madnessr 30/08/2009, 15:12

Mi się wydaje, że Libron dogadał się z AmerCom, bo wątpię by dwa wydawnictwa dostały licencje na to samo.

Ospreye wydawane przez Libron były drogie i widzę je leżące w niemal każdej księgarni... W końcu za książkę co ma niecałe 100 stron - 30 złoty to przesada. Widząc słabe zainteresowanie swoimi publikacjami pewnie odsprzedali licencje.

Teraz cena jest rozsądna (10 zł za numer) choć trochę gorszy papier i mniejszy format. Jednak treść jest ta sama co w odpowiednikach po angielsku.

Myślę, że badacze rynku z AmerCom gdy zauważą duże zainteresowanie tymi dwoma kolekcjami zdecydują się na wydanie następnych, a Libron jeśli się z nimi nie dogadał to wątpię by ryzykował z wypuszczaniem kolejnych ospreyów.

Napisany przez: Shell 30/08/2009, 16:45

tak czy siak na pewno następne kilka-kilkanaście tomików Libron wyda.
Jest to zapowiedziane na stronie, że po wakacjach kolejne tomy. Zainwestowali w tłumaczenia, pewnie sporo tomów już opracowanych, nie będzie im się opłacać rezygnować.

Napisany przez: Teufel20 30/08/2009, 18:30

A ja czuję, że Libron nie wyda więcej jak 2-3 tomy. Poza Poitiers w zapowiedziach są wszystkie inne pozycje, które wyda AmerPress, zwykłe wrzucenie tytułu w wyszukiwarkę w dobie kupowania w internecie jednoznacznie rozwiąże dylemat zakupu. Podobnie przejrzenie ofert Empiku na miejscu. No i jest jeszcze dvd. Poza tym oprócz ceny najważniejszy jest fakt, iż Amer Press wyda sukcesywnie kilkakrotnie (nawet 10-krotnie) więcej tytułów od Libronu, za jedną książkę Libronu dostaniem 3 AmerPress... jednym słowem mają pecha sad.gif
Zauważyliście, że w serii Wielkie Bitwy Historii, na tylnym kartonie, jest 60 pozycji z zapowiedzianych 72? Czyli pozostała pewna doza tajemnicy smile.gif Osobiście chciałbym jeszcze w serii Solferino 1859, Jarmuk 636 oraz Arab Revolt 1916-1918.

Napisany przez: Madnessr 30/08/2009, 19:10

Miejmy nadzieje, że AmerCom będzie wydawać wszystkie numery z dobrym tłumaczeniem wink.gif By się nie okazało, że tylko pierwsze są ok, by zachęcić ludzi do kupowania, a reszta będzie robiona w pośpiechu.

Napisany przez: lukassw10 30/08/2009, 20:05

Teufel20 na tylnym kartonie serii WB2WŚ jest 48 a ma być 50 więc ciekawe co to będzie smile.gif

Napisany przez: KUB 30/08/2009, 20:05

Cóż szczerze mówiąc wydaje mi się że poza użytkownikami tego forum niewiele osób kupujących np. WBH będzie zwracało uwagę na tłumaczenie. wiekszość osób kupi bo tanie, fajne książeczki z ładnymi kolorowymi obrazkami i mapami.

Napisany przez: lukassw10 30/08/2009, 20:09

zgadzam się z tobą

Napisany przez: Karol XII 30/08/2009, 21:24

A czego więcej po Ospreyu wymagać?

Napisany przez: Madnessr 30/08/2009, 21:28

QUOTE(Karol XII @ 30/08/2009, 21:24)
A czego więcej po Ospreyu wymagać?
*



Choć Osprey ma popularyzować, to jednak musi mieć to jakiś poziom wink.gif

Napisany przez: Krzysztof M. 31/08/2009, 7:07

QUOTE(Madnessr @ 30/08/2009, 21:28)
QUOTE(Karol XII @ 30/08/2009, 21:24)
A czego więcej po Ospreyu wymagać?
*



Choć Osprey ma popularyzować, to jednak musi mieć to jakiś poziom wink.gif
*



Poziom trzyma na pewno, choć osobiście i tak nie rozumiem tego całego "hype" wokół tej kwestii. To tylko Ospreye. Osobiście ani mnie ziębią ani grzeją. Choć ilustracje McBride'a czy Pavlovicia zawsze cieszyły i cieszą oko.

Napisany przez: Teufel20 31/08/2009, 8:50

A ja nie rozumiem tego narzekania. Najlepiej jakby w ogóle nikt ich nie wydawał, nie byłoby takich dziwnych dyskusji w Polsce. Te książki z założenia mają mieć 100 stron, być kolorowe i popularyzować w szerokich gronie zainteresowanych dany temat. Jak przeczytasz "I Krucjatę", sięgniesz po Runcimana. Gorzej jak ktoś przeczytał go wcześniej, wtedy chyba ... nie powinien sięgać po Ospreye. Poza tym, po odliczeniu wstępu, rysunków, map, bibliografii i zakończenia w stylu "pole bitwy dziś" (nota bene świetny pomysł), pozostaje 40-50 stron na tekst. I o ile temat Moskwy 1941, czy Waterloo 1815 nie jest odpowiedni do tej serii z racji objętości zagadnienia, to już Maraton, Nikopolis czy Kałkę czyta się przyjemnie. Tym bardziej, że wielu autorów czyta się naprawdę dobrze i są to postaci znane na Zachodzie.

Napisany przez: Karol XII 31/08/2009, 11:26

Teufel20,narzekanie to taka nasza narodowa specjalność. smile.gif
Osobiście bardzo się cieszę,że wyszły w Polsce Ospreye,chociaż przyszło nam na to dość długo czekać(lepiej późno niż wcale).
Takie książeczki mogą zainteresować sporą grupę młodzieży swym przystępnym stylem i ceną,a i ja zapewne kilka/kilkanaście nabędę.

Napisany przez: Krzysztof M. 31/08/2009, 18:39

Bull's-eye!
Rozumiem, że jeżeli ktoś nie podziela entuzjazmu odnośnie tej serii staje się automatycznie "polskim malkontentem". Hmmmmm muszę sobie to dopisać do profilu.

Napisany przez: Danielp 31/08/2009, 19:20

QUOTE(Teufel20 @ 31/08/2009, 8:50)
A ja nie rozumiem tego narzekania. Najlepiej jakby w ogóle nikt ich nie wydawał, nie byłoby takich dziwnych dyskusji w Polsce. Te książki z założenia mają mieć 100 stron, być kolorowe i popularyzować w szerokich gronie zainteresowanych dany temat.
*


I tak ma być - za 10 zł czyli 1,3 kebaba w bułce, pół biletu do multipleksu, bądż paczkę fajek mamy przyzwoitą książkę o historii w prawie każdym kiosku - jednym słowem masowość (w pozytywnym znaczeniu). W przypadku II wojny tego nie było od czasów nieśmiertelnych "tygrysów".



QUOTE
Teufel20 na tylnym kartonie serii WB2WŚ jest 48 a ma być 50 więc ciekawe co to będzie 

Choćby Dragoon, czy Leningrad, Morze Koralowe.

Napisany przez: Ironside 1/09/2009, 11:19

Właśnie sobie kupiłem "Maraton". Wygląda jak "normalny" Osprey, tylko może papier troszkę bardziej badziewny. Za taką cenę to jest całkiem niezły interes wink.gif

Napisany przez: Akira 1/09/2009, 13:41

Właśnie zakupiłem sobie obydwa tomy AmerCom-owych Ospreyów i jestem bardzo pozytywnie nastawiony na te serie, prawdopodobnie 90% z wydanych książek zakupię. Jedynym mankamentem jest fakt, że w następnych tomach dodane do nich płyty DVD będą w kopertach, a nie jak w pierwszym numerze plastikowym pudełku. No ale w sumie płyty są tylko dodatkiem do książek więc nie ma co narzekać. cool.gif

Napisany przez: Ironside 1/09/2009, 22:43

Zakupiony dziś "Maraton" przeczytałem od deski do deski czekając na koncert Jethro Tull. Bardzo porządna książeczka. Co do samej polskiej edycji, to na moje oko nie było żadnych niespodzianek translatorskich. To bez wątpienia pozytywnie nastawia do całej serii.

Napisany przez: Łukasz Przybyło 2/09/2009, 9:42

QUOTE(Ironside @ 1/09/2009, 22:43)
Zakupiony dziś "Maraton" przeczytałem od deski do deski czekając na koncert Jethro Tull.
*



To był ich koncert wczoraj? Gdzie? Jak wrażenia?
A Ospreya ja tez będę sobie wybiórczo kupował. Cena jest bardzo dobra.

Napisany przez: redbaron 2/09/2009, 13:49

No, ja dziś kupiłem w kiosku Blitzkrieg i Maraton. Wrażenia pozytywne, ale bez tego wątku na forum pewnie bym się nie odważył. Ciekawe, czy utrzymają jakość wydania w następnych zeszytach. Stąd moja wielka prośba, dajcie znać kiedy się pojawią i ile są warte wink.gif

Napisany przez: 20 Sądecki Pułk Piechoty 2/09/2009, 16:41

a czy to prawda ze kolejne części maja kosztować 20 zł confused1.gif
Słyszałem tak od kumpla chociaż teraz wychodzi jeszcze jakaś inna seria o II wojnie więc nie mam pewności czy mówił o Ospreyu.

Napisany przez: Akira 2/09/2009, 16:51

Z tego co mi wiadomo to mają kosztować 9,99zł

Napisany przez: Madnessr 2/09/2009, 18:48

Następne numery będą kosztować 10 zł, a przynajmniej tak pisze na wkładkach dodanych do pierwszych numerów.

Napisany przez: redbaron 2/09/2009, 18:53

QUOTE(Akira @ 2/09/2009, 16:51)
Z tego co mi wiadomo to mają kosztować 9,99zł
*


To wiem, wyczytałem również, że płyty będą w kopertach. To też da się znieść. Chodzi mi o to, czy na przykład nie spadnie drastycznie jakość papieru czy tłumaczenia. Albo nie daj Boże objętość.

Napisany przez: Madnessr 2/09/2009, 19:54

QUOTE(redbaron @ 2/09/2009, 18:53)

To wiem, wyczytałem również, że płyty będą w kopertach. To też da się znieść. Chodzi mi o to, czy na przykład nie spadnie drastycznie jakość papieru czy tłumaczenia. Albo nie daj Boże objętość.
*



To wiedzą tylko wydawcy...

Napisany przez: Eukles 5/09/2009, 15:34

Poziomem "Maratonu" jestem mile zaskoczony. Spodziewałem się jakiegoś koszmarka w stylu niektórych tłumaczeń Bellony, a tymczasem jest co najmniej dobrze. W tym wszystkim szkoda mi tylko Libronu, który na wejściu w tę serię AmerComu wyjdzie pewnie jak Zabłocki na mydle. No cóż, najwyraźniej nad polskimi edycjami Ospreyów wisi jakieś fatum. Dotąd kto się za to brał - moczył.

Napisany przez: Von Schlick 5/09/2009, 17:40

QUOTE
Dotąd kto się za to brał - moczył.


Większość zapomina, że od 1989 mamy kapitalizm.

Napisany przez: Damian W. 8/09/2009, 11:40

Na Wanaxie pojawiła się wiadomość, że wydawnictwo Libron zamknęło serię Campaigns sad.gif: http://www.wanax.pl/. Trochę to smutne, ale można było przewidzieć, że to tylko kwestia czasu, że seria zostanie albo zamknięta, albo zmienią się wydawane tytuły. Jak widzimy w życie weszła ta pierwsza i najgorsza ewentualność sad.gif.

Pozdrawiam!
DW

Napisany przez: KUB 8/09/2009, 12:11

Wielka szkoda sad.gif liczyłem że Libron wyda chociaż te zapowiadane tytuły. Ale cóż prawa rynku... Pozostaje nam czekać na kolejne Ospreye z AmerComu, które jeśli dobrze liczę wyjdą jutro smile.gif

Napisany przez: AlbertWarszawa 8/09/2009, 12:12

Miało być dobrze, a wyszło jak zwykle... Szkoda, bo w taniej kioskowej serii nie wszystko wyjdzie. Ciekawe, czy pojawienie się tej serii (czyżby błąd Libronu, że nie zapewnił sobie wyłaczności?) to jedyny powód?

Napisany przez: KUB 8/09/2009, 12:56

Kto wie być może seria nie cieszyła się aż taką popularnościąna jaką liczył Libron confused1.gif w księgarniach jest tych książek dość sporo na półkach

Napisany przez: SlaweF 8/09/2009, 13:41

A ja jestem zły bo jakość Osprey'ów gazetowych pozostawia dużo do życzenia.
W dodatku Matras w Płocku się zamyka (mam nadzieję, że się przeniesie do jakiejś galerii).
Jeszcze brakuje w zapowiedziach Bellony Marny 1914 Piotra Derdeja wink.gif i była by pełnia szczęścia.

Napisany przez: Megabyzos 8/09/2009, 17:29

Ironside potwierdzam jakość przekładu bo maraton i blitkrieg porównałem z angielskim wydaniem które od dawna mam na pdf-ie. Nawet ilustracji nie utrącili - ba poprawili badziewną ilustrację ze szturmu na Warszawę smile.gif



QUOTE(Ironside @ 1/09/2009, 22:43)
Zakupiony dziś "Maraton" przeczytałem od deski do deski czekając na koncert Jethro Tull. Bardzo porządna książeczka. Co do samej polskiej edycji, to na moje oko nie było żadnych niespodzianek translatorskich. To bez wątpienia pozytywnie nastawia do całej serii.
*



Napisany przez: Von Schlick 8/09/2009, 17:45

QUOTE
które od dawna mam na pdf-ie


Wstyd.
A potem się ludzie dziwią, że wydawnictwa wycofują się z publikacji, upadają...

Napisany przez: Marchi 8/09/2009, 18:44

No proszę. Nie wiedziałem o takiej inicjatywie. Jutro ruszam na kioski się zaopatrzyć w oba tytułu. Powiedzcie mi zacni Panowie czy w tych zeszytach znajdziemy bibliografię ?

Napisany przez: rafalm 8/09/2009, 18:47

Osprey'e Libronu przewyższały jakościowo te z Amer Com, ale jak się ma do wyboru przeczytać ten sam tekst za 5 zł, lub za 30 zł, to wybór jest prosty dry.gif Swoją drogą, ciekawe na czym skupi się teraz Libron confused1.gif

Napisany przez: Karol XII 8/09/2009, 18:51

"Powiedzcie mi zacni Panowie czy w tych zeszytach znajdziemy bibliografię ?"


Tak,bibliografia jest podana w każdym zeszycie.

Napisany przez: Donatien 8/09/2009, 18:56

QUOTE
Pozostaje nam czekać na kolejne Ospreye z AmerComu, które jeśli dobrze liczę wyjdą jutro smile.gif

na stronie amercomu http://amercom.com.pl/strony.php?kod=wb2ws napisano, że 2 nr Wielkich Bitew II WŚ będzie dopiero 12-nastego IX

Napisany przez: Stonewall 8/09/2009, 19:36

Drodzy Forumowicze!
Mam pytanie odnośnie jednego z najnowszych Ospreyów oryginalnych. Czy ktoś z Was posiada „Solferino 1859” Richarda Brooksa?

Napisany przez: Shell 8/09/2009, 20:19

no powiem szczerze, że tego się nie spodziewałem...

(mówię o "upadłości" serii Libronu)

Napisany przez: tomcio 9/09/2009, 11:29

A kolejny Osprey o zatoce Perskiej dopiero 17.09

Napisany przez: Donatien 9/09/2009, 12:05

Ciekawe czemu tak późno. Albo ja nie potrafię liczyć ale miało być co dwa tygodnie a od 27 do 17nastego to jest już 3! Czyli opóźnienie o 50%! Oby nie skończyło się na tych dwóch numerach sad.gif

Napisany przez: Mateusz890 9/09/2009, 12:51

Chyba nie skończy się tak szybko. Takie kioskowe serie mają wzięcie, kiedyś pełno było róznych dodatków historycznych do gazet, do Rzepy, czy Wyborczej więc chyba i teraz się sprzeda. Kupię Maraton bo niecałe 5 zl to prawie nic, a liczę, że wydadzą kilka ciekawych pozycjin nt. starożytności. Szkoda tylko, że nie wydadzą nic z serii warrior czy elite, bo tam kilka ciekawych pozycji było np. Heckela Macedonian warrior mogli by wydac.

Napisany przez: Mateusz890 9/09/2009, 12:59

W ogóle to boli mnie, że tak mało dobrego wydaje się ze starożytności w Polsce, a o historii wojskowości to już nic nie ma. Warryego to już nawet na allegro nie kupię, a Connolly jest wydany jako książeczki dla dzieci:( Ostatnio Bellona wydała albumik N. Rodgersa niby o wojskowości rzymskiej, ale podejrzanie wyglądał, mało tekstu i dużo obrazków, krótkie trochę i w dodatku za 45 ,- chyba, więc nie ryzykowałem:/

Napisany przez: Piett 9/09/2009, 20:18

Tak w ramach ciekawostki. Ostatnio apytałem się w mailu do wydawnictwa o to, jak będą wydane numery typu "D-Day", "Ardeny" i "Barbarossa", czy jako 2-3 tomy naraz, czy też ich starsze pojedyńcze wydania. Osoba z redakcji nie była w stanie udzielić odpowiedzi na ten moment.

Swoją drogą ciekawe czy opóźnienie jednej z serii jest celowym zabiegiem marketingowym wydawnictwie. Na stronie Amercomu nadal widnieje seria drugowojenna pod datą 12 września.

Napisany przez: KUB 9/09/2009, 21:14

Dania i Norwegia mają wyjść 12 września, a kolejny numer WBH 17 września czyli mamy opóźnienie jednej i drugiej serii. Jeśli liczyć dwa tygodnie od 27 sierpnia kiedy się ukazał 1 numer obu serii to kolejne książki powinny wyjśc jutro (a nie dzisiaj tak jak wcześniej pisałem przepraszam za pomyłkę dni mi się potentegowały). Swoją drogą nadszarpnęło to trochę moim zaufaniem do tej serii i wydawnictwa.

Napisany przez: Darth Stalin 9/09/2009, 21:41

QUOTE("SlaweF")
W dodatku Matras w Płocku się zamyka (mam nadzieję, że się przeniesie do jakiejś galerii).

O kurde, naprawdę?
Już jakiś czas u nich nie byłem - kiedy się dowiedziałeś?
A co do przenosin do galerii to bym na to nie liczył - tam mają horrendalne stawki czynszu. W dodatku nie wiadomo, jak z kupującymi.
Swoją drogą coś ten kawałek miasta się ogranicza - "Gazeta Cafe" też idzie do likwidacji...


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)