Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Aleksander: pare obserwacji
     
adamgospod
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 905

 
 
post 20/04/2004, 22:42 Quote Post

Prosze panstwa, no jak mozna w ogole myslec o tym. Przeciez kazdemu nawet nie związanemu z historia czlowiekowi przychodzi do glowy tylko jedno Aleksander Wielki. Cheroneja, Granik, Issos, Arbela czy Gaugamela jak kto woli no i sam Hydaspes swiadcza o geniuszu gdyby nei wyprawa na Arabie nei byloby Rzymu. Pytanie tylko jakby swiat sie potoczył i wszystko pozanim. Bo tak czy inaczej Imperium Aleksandra musialo predzej czy pozniej upasc.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Pawek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 904

 
 
post 20/04/2004, 22:47 Quote Post

Chyba czegoś nie zrozumiałem... huh.gif Jak to nie byłoby Rzymu wacko.gif Przecież to miasto powstało według legendy w podajrze 753 r.p.n.e. czyli na ok. 400 lat przed rządami Aleksandra Macedońskiego zwanego również Wielkim.

Fakt faktem - jego rządy wpłynęły znacznie na rozwój ludzkości... wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
adamgospod
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 905

 
 
post 20/04/2004, 22:49 Quote Post

No tak ale Rzym by upadł szybciej niż w rzeczywistości. Fakt, faktem źle sprecyzowałem ten temat.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
Pawek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 904

 
 
post 20/04/2004, 22:56 Quote Post

Trudno powiedzieć, czy szybciej... Na pewno musiałby się częściej i 'wcześniej' borykać z ludami barbarzyńców napływających ze wschodu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
adamgospod
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 905

 
 
post 20/04/2004, 22:59 Quote Post

hmmm Mysle że była szansa na zniszczenie potegi rzymskiej w zarodku. Bo rzym nie byl wtedy mocny. A wschod był właściwie podbity. Pytanie czy utrzymałby te ziemie (raczej nie)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
Pawek
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 904

 
 
post 20/04/2004, 23:06 Quote Post

To by się zgadzało biggrin.gif Gdyby (jak ja nie lubie tego słowa mówiąc o historii) Aleksander nie wyruszył na wschód, to z pewnością zacząłby podbój zachodu... To by dopiero było ciekawie. Nie byłoby Juliusza Cezara, Karola Wielkiego, Ottonów... W ogóle świat wyglądałby zupełnie inaczej - ale jak napisałem... Nie ma sensu prowadzić takowych dywagacji, ponieważ nikt tak naprawdę nie wie jak by było, gdyby było tongue.gif cool.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
adamgospod
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 12
Nr użytkownika: 905

 
 
post 20/04/2004, 23:11 Quote Post

Pyrrus probował byc drugim Aleksandrem i zginał zabity kamieniem rzuconym z dachu przez jakas babcie w koryncie. W sumie niczego nei wygrał i niczego nei przegral
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
Durin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 192
Nr użytkownika: 19.221

Anonim
Zawód: Uczeñ
 
 
post 20/08/2006, 19:57 Quote Post

No Pyrusowi coś nie wyszło to udawanie tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 20/08/2006, 20:55 Quote Post

QUOTE
Aleksander nie wyruszył na wschód, to z pewnością zacząłby podbój zachodu... To by dopiero było ciekawie. Nie byłoby Juliusza Cezara, Karola Wielkiego, Ottonów... W ogóle świat wyglądałby zupełnie inaczej[/CODE]


Taktyka falangii nie nadawalaby sie na lesne Ziemie Europejskie, z pewnoscia nie zdobylby tyle co Rzym. Oczywiscie Hiszpanie lub Italie i ziemie przymorskie owszem, ale nie wierze w podboj Galii, Tracji. Inne tereny stwarzaja inne problemy logistyczne, strategiczne. Inaczej by to wszystko wygladalo. Kto wierzy w mieszane malzenstwa Hellenow z barbarzynskimi Samnitami, Galami? Ewentualnie z Eruskami, ktorzy stali na wysokim poziomie kulturalnym tak jak panstwo Perskie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
Durin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 192
Nr użytkownika: 19.221

Anonim
Zawód: Uczeñ
 
 
post 21/08/2006, 10:37 Quote Post

Taktyka falangii nie nadawalaby sie na lesne Ziemie Europejskie, z pewnoscia nie zdobylby tyle co Rzym. Oczywiscie Hiszpanie lub Italie i ziemie przymorskie owszem, ale nie wierze w podboj Galii, Tracji. Inne tereny stwarzaja inne problemy logistyczne, strategiczne. Inaczej by to wszystko wygladalo. Kto wierzy w mieszane malzenstwa Hellenow z barbarzynskimi Samnitami, Galami? Ewentualnie z Eruskami, ktorzy stali na wysokim poziomie kulturalnym tak jak panstwo Perskie.
*

[/quote]


Mówisz, że nie wieżysz w podbój Galii, Tracji.
Tak samo jak za jego czasów nikt nie wieżył, że można pokonać persów. A o podboju Indii już nawet nie wspomnę.
Czemu niby miało być to nie możliwe? Rzym to było skupisko pięciu drewnianych chat, a po Galii, Hiszpani, Tracji i Germani biegały wtedy jakieś pół nagie plemiona.
Gdyby się do tego przyłożył tak jak do podboju wschodu i jego żołnierze się nie zbuntowali to nie widzę przeszkód.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Durin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 192
Nr użytkownika: 19.221

Anonim
Zawód: Uczeñ
 
 
post 21/08/2006, 10:39 Quote Post

QUOTE

Taktyka falangii nie nadawalaby sie na lesne Ziemie Europejskie, z pewnoscia nie zdobylby tyle co Rzym. Oczywiscie Hiszpanie lub Italie i ziemie przymorskie owszem, ale nie wierze w podboj Galii, Tracji. Inne tereny stwarzaja inne problemy logistyczne, strategiczne. Inaczej by to wszystko wygladalo. Kto wierzy w mieszane malzenstwa Hellenow z barbarzynskimi Samnitami, Galami? Ewentualnie z Eruskami, ktorzy stali na wysokim poziomie kulturalnym tak jak panstwo Perskie.
*





Mówisz, że nie wieżysz w podbój Galii, Tracji.
Tak samo jak za jego czasów nikt nie wieżył, że można pokonać persów. A o podboju Indii już nawet nie wspomnę.
Czemu niby miało być to nie możliwe? Rzym to było skupisko pięciu drewnianych chat, a po Galii, Hiszpani, Tracji i Germani biegały wtedy jakieś pół nagie plemiona.
Gdyby się do tego przyłożył tak jak do podboju wschodu i jego żołnierze się nie zbuntowali to nie widzę przeszkód.


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #11

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 21/08/2006, 15:28 Quote Post

Durin chyba nie przeczytales dokladnie mojego postu. dry.gif Powtorze jeszcze raz wiec tylko dobitniej. W Mezopotamii, Syrii i innych ziemiach perskich nie bylo przeszkod terenowych w postaci lasow(albo bylo ich bardzo malo). Byly natomiast drogi, rzeki, ludne miasta i wsie. Aleksaner nie mial wiec problemow z logistyka, ani z zaciagiem nowych zolnierzy. W okolicach Indusu pojawily sie lasy i juz nie bylo tak latwo. Czy wyobrazasz sobie macedonska falange w gestym galijskim czy germanskim lesie?? Ja jakos nie, przeciez oni nie mogliby nawet utrzymac szyku, mieliby bardzo ograniczone mozliwosci do manewru. Wspomne tez o tym, ze kawaleria mialaby rowne trudnosci w poruszaniu sie czy walce co piechota. W tych warunkach Aleksander mialby walczyc z tymi polnagimi plemionami, ktore pozniej rozbijaly Rzymian. Taktyka rzymska byla lepiej przystosowana i byla bardziej elastyczna w przypadku walki z barbarzyncami w lesie. Ta wlasnie taktyka jednak nie dala rady gdy podczas zamieszania nagle zaatakowali Germanie. Mam na mysli Las Teutonburski dry.gif. Teraz wyobraz sobie falnge maszerujaca przez las. Nagle zostaje zaatakowani z zasadzki, z kazdej strony(nie od czola gdzie ewentualnie znajdowalby sie las sariss. Zapewne tezz zza kazdego drzewa leca strzaly, oszczepy i kazdy inny pocisk. Moim zdaniem Macedonczycy nie zdazyliby nawet podniesc pik nie mowiac juz o zwieraniu szykow.
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Robert Wielki
 

KLON-przyp.Qltura
**
Grupa: Banita
Postów: 85
Nr użytkownika: 19.849

Robert Dawidziuk
 
 
post 21/08/2006, 16:14 Quote Post

QUOTE
Pyrrus probował byc drugim Aleksandrem i zginał zabity kamieniem rzuconym z dachu przez jakas babcie w koryncie. W sumie niczego nei wygrał i niczego nei przegral


Pyrrus zginął w Argos a nie w Koryncie ale mniejsza a tym. Aleks ruszając na zachód w 333 zamiast na wschód nie wiele by wskorórał.
Kartaginy by nie podbił bo nie miał floty. Galii by nie podbił bo miał za mało wojska i jego siły zostałyby zmasakrowane po pierwszej większej zasadzce. Maksimum jego możliwości to panowanie płd i środkowej italii może podbiłby nawet sycylie ale nic więcej. Dlatego dla dobra historii alex postąpił słusznie ruszając na wschód smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Anglik
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 180
Nr użytkownika: 19.138

Bartek Kuzma
Zawód: uczen
 
 
post 21/08/2006, 18:11 Quote Post

QUOTE
Kartaginy by nie podbił bo nie miał floty

Mylisz sie mial flote, ktora zaopatrywala jego armie podczas marszu wzdluz wybrzeza w Syrii. Jednakze z pewnoscia Punicka byla silniejsza.
QUOTE
Galii by nie podbił bo miał za mało wojska i jego siły zostałyby zmasakrowane po pierwszej większej zasadzce.

Zgadzam sie z Toba.
QUOTE
Maksimum jego możliwości to panowanie płd i środkowej italii może podbiłby nawet sycylie ale nic więcej.

To byla Kartaginska strefa wplywow, wiec wychodzilo by na to samo co proba podboju Kartaginy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #14

     
Durin
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 192
Nr użytkownika: 19.221

Anonim
Zawód: Uczeñ
 
 
post 21/08/2006, 20:38 Quote Post

[/quote]
Kartaginy by nie podbił bo nie miał floty. Galii by nie podbił bo miał za mało wojska i jego siły zostałyby zmasakrowane po pierwszej większej zasadzce.
*

[/quote]

Flotę miał wręcz ogromną może nie tak silną jak kartagina ale na sto procent o wiele liczniejszą, bo kazał ją zbudować gdy przygotowywał kampanię przeciw Arabii.
Pozatym kartaginę mógł podbić też drogą lądową. ( a tak wogule to Alex miał w planach podbicie Arabii, Kartaginy i Italii )

Co do liczebności to się z wami nie zgodzę. Po powrocie z Indii z samej Suzy zaciągnął 30 tysięczną armię, która została nauczona języka, sztuki wojennej itd. A przecież chciał poczynić zaciągi również w innych częściach swojego imperium.

A w tamtych czasach to Europa nie była jednym ogromnym lasem. Owszem była zalesiona w mocnym stopniu, ale nie przesadzajmy.
No i wątpie by w tamych czasach tamtejsze plemiona by się zjednoczyły.
W końcu Rzym walczył tam pięćset lat później gdy te plemiona umocniły się na tyle by się obronić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

12 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej