Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
12 Strony < 1 2 3 4 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Jak zmarl Aleksander Wielki ?
     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 13/03/2004, 11:04 Quote Post

Vitam

W źródłach nie ma nigdzie wzmianki o jego otyłości... całkiem mnie zaskoczyłeś - nigdy jeszcze nie słyszałem takiej wersji (Maciek)

Myślę, że Aleksander zafascynował tylu autorów, że wielu stara się za wszelką cenę napisać o nim coś nowego i wskazać "jedynie prawdziwą" przyczynę jego śmierci. Być może tyle wersji ile źródeł. A prawdy pewnie i tak nie poznamy nigdy... sad.gif

hmm trudno mi sobie wyobrazić jak mógł być otyły skoro dwa lata przed śmiercią przeszedł pustynię Gedrozji a do końca działał aktywnie. (Maciek)

Mimo wszystko ostatni rok życia spędził w Babilonie, rzadząc imperium, a więc prowadził siedzący tryb życia (w porównaniu do poprzednich 10 lat). Jeśli miał jakieś genetyczne uwarunkowania do tycia, to mogło się to ujawnić.

Jego imperium miało się jak najlepiej za jego życia. Nawet zachodnie Indie sprawnie zarządzane przez Porusa nie buntowały się. Dopiero po śmierci Alexa imperium się rozpadło. Prawdę powiedziawszy to sprawna administracja Aleksandra po powrocie do Babilonu wzmocniła jeszcze imperium gdyż rozliczał on wszystkich satrapów nadużywających władzy. Rozpatrywał osobiście wiele skarg zgłaszanych na zarządców prowincji za okres gdy przebywał na wschodzie. (Maciek)

No tak, ale to imho świadczy, że imperium mógł utrzymać jedynie silny, energiczny władca, który cały czas będzie trzymał rękę na pulsie i satrapów za twarz. Jakiekolwiek osłabienie uwagi i liberalizm mogły mieć nieciekawe następstwa. Czego najlepszy dowód, że jak zabrakło Aleksandra...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #16

     
Maciek
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 381
Nr użytkownika: 58

 
 
post 14/03/2004, 23:52 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ Mar 13 2004, 12:04 PM)
Mimo wszystko ostatni rok życia spędził w Babilonie, rzadząc imperium, a więc prowadził siedzący tryb życia (w porównaniu do poprzednich 10 lat). Jeśli miał jakieś genetyczne uwarunkowania do tycia, to mogło się to ujawnić.


No tak, ale to imho świadczy, że imperium mógł utrzymać jedynie silny, energiczny władca, który cały czas będzie trzymał rękę na pulsie i satrapów za twarz. Jakiekolwiek osłabienie uwagi i liberalizm mogły mieć nieciekawe następstwa. Czego najlepszy dowód, że jak zabrakło Aleksandra...

1. Nie siedział tylko organizował nowe wyprawy, podróżował w okolicach Babilonu wytyczając nowe kanały i organizując życie okolicy zamierzając tam właśnie ustanowić centrum imperium. Wyprawił się także przeciw plemieniu Kossajów których pobił. Nawet chorobę którą złapał nabawił się najprawdopodobniej podczas podróży łodzią po Eufracie.

2. Imperium trzymał ponieważ był silnym władcą. Rozliczał satrapów zdecydowanie i bez litości jeśli zarzuty się potwierdzały. po śmierci nie mógł trzymać w całości imperium choćby nie wiem jak mocny był... huh.gif
To co trzymało za jego życia imperium to właśnie liberalizm. Niestety nie zrozumieli tego jego następcy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
Sokal
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 302
Nr użytkownika: 862

Stopień akademicki: juz magister
Zawód: bartender
 
 
post 17/04/2004, 21:25 Quote Post

nie znam dokladnie tego watlku, ale sklaniam sie do zabojstwa, juz nie wnikajac w jaki sposob. moje uzasadnienie jest nastepujace: jego imperium rozciagalo sie jak wspomnieliscia na przestrzeni 3 tys. km, liczylo miliony ludnosci, dziesiatki nacji, setki , czy tysiace plemion. podbijajac wielkie i stare imperia jak persja czy egipt, zawsze sie znajdzie jakis stary rod, albo jakas klasa spoleczna. mieli w sumie kilka lat na "wkrecenie" sie do jego otoczenia; czy chociazby wspomniani juz zawistni generalowie. hehe "teoria spisku", ale cos w tym musi byc ...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Cerberus
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 229
Nr użytkownika: 832

 
 
post 18/06/2004, 14:05 Quote Post

Według źródeł historycznych Olek Wielki zmarł na febrę w Babilonie.Nie można wykluczyć zamordowania,zatrucia,gdyż np.Persowie czy Babilończycy nienawidzili go.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
TKM
 

V ranga
*****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 525
Nr użytkownika: 16

 
 
post 21/06/2004, 15:13 Quote Post

QUOTE
No tak, ale to imho świadczy, że imperium mógł utrzymać jedynie silny, energiczny władca, który cały czas będzie trzymał rękę na pulsie i satrapów za twarz. Jakiekolwiek osłabienie uwagi i liberalizm mogły mieć nieciekawe następstwa. Czego najlepszy dowód, że jak zabrakło Aleksandra...

Ostatni Achemenidzi byli słabymi władcami pod każdym względem, a imperium rozpadło się dopiero po najeździe zewnętrznym i śmierci najeźdzcy (choć oczywiście pewne jego części żyły własnym życiem). Wniosek stąd taki, że upadek imperium trwa dłużej niż jedno-dwa pokolenia, upadek państwa Aleksandra został spowodowany przez jego diadochów, którzy nie mieli interesu w utrzymywaniu całości państwa, a podzielili je między siebie.

QUOTE
np.Persowie czy Babilończycy nienawidzili go.

Nie sądzę by wówczas był jakoś szczególnie nienawidzony, szczególnie, że robił wszystko, by sobie zjednać wschodnich poddanych. Dopiero w późniejszych latach Aleksander został w 'mitologii' perskiej uznany za stronnika Arymana (i to chyba głównie dzięki zniszeniom wojennym, które nastąpiły niejako obok jego podbojów, a nie były celowym działaniem). Myślę, że w latach po podboju był przez wielu Irańczyków, jak i Semitów zamieszkujących jego pańśtwo uznany za następcę Achemenidów, szczególnie że przejmował ich ceremoniał i tytulaturę. Podobnie w Egipcie. Zmiany królów w wyniku wojen i podbojów zdarzały się w państwie Achemenidów, jak i wcześniej.

Generalnie przychylam się do naturalnego źródła śmierci Aleksandra: niewątpliwie alkohol, hulaszczy tryb życia, liczne rany i inne uszkodzenia zrobiły swoje. Quem di diligunt adolescens moritur - jak ponoć pisał Plaut.
Jeśli ktoś pragnął jego śmierci, to najbardziej Grecy i sami Makedonowie (ci drudzy chcieli na tym skorzystać i bali się uniwersalistycznych pomysłów Aleksandra).
pozdr. Tytus
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Sarissoforoj
 

Kwatermistrz Generalny
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.523
Nr użytkownika: 1.265

 
 
post 20/07/2004, 1:04 Quote Post

Zmarł śmiercią naturalną o ile tak można nazwać śmierć spowdowaną przez skutki alkoholizmu władcy. Jestem za teorią że przedawkował truciznę stosowana do oczyszczania organizmu ze skutków alkoholu i obżarstwa.
Śmierć jego oczywiści była wygodna dla wielu Greków którzy mieli dość jego wojen. Chcieli sie cieszyć skutkami zwycięstw
 
User is online!  PMMini ProfileEmail Poster Post #21

     
PwG
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 151
Nr użytkownika: 1.283

 
 
post 22/07/2004, 11:17 Quote Post

W pełni zgadzam sie z Sarissoforoj zapracował sobie trybem życia na tą śmierć
pozdr
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 305

 
 
post 22/08/2004, 11:02 Quote Post

Żadna z powyzszych opcji jakos mnie nie przkonuje. W roznych podrecznikach wskazaniem jest malaria, jednakze o ile dobrze pamietam po lekturach z tego okresu jest nia choroba weneryczna. Jak wiadomo Macedonczyk byl homoseksualista. Nie dziwi ten fakt nikogo- bylo to rzecza nagminna zarowno w starozytnej Grecji i Rzymie (jesli chodzi o wojsko). Przeciez ci ludzie przebywali z soba praktycznie cale lata i takie zwiazki byly praktykowane czesto. Zainteresowanych odsylam do lektury P. Green, Alekasander Macedoński, W-wa 1978.
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
Maciek
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 381
Nr użytkownika: 58

 
 
post 23/08/2004, 0:52 Quote Post

Heh ten temat był już poruszany ze 123 razy... jeśli już posługiwać się takimi współczesnymi określeniami to trzeba by starożytnych nazwać bi a nie homosexualistami. Moim zdaniem odsyłanie do Greena nie jest całkiem na miejscu znacznie lepiej i bardziej obiektywnie sylwetkę Macedończyka przedstawił Fuller, Hammond czy Bosworth. Polecam też czytanie źródeł... a nie podręczników... wtedy szanowny kolega by wiedział co starożytni podejrzewali na temat śmierci Aleksandra...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 305

 
 
post 23/08/2004, 12:14 Quote Post

Dzieki za rade. Moze powyzsza lektura rzeczywiscie to za malo. Jednakze ze zrodlami wszystko w porzadku, zwazywszy na fakt, ze czytam ich sporo. To jest forum i nie wszyscy posiadaja zdolnosc czytania w orygnale. Swoj wniosek wysunelam na podstawie zaslyszanego wykladu od profesora, ktory przeczytal zdaje sie wszystkie zrodla dotyczase tej sylwetki. A ja nie mam zwyczaju kwestionowac autorytetow w danej dziedzinie. Co do bi. To nie robi to na mnie zadnego wrazenia. Kwestia zapytania byl zdaje sie fakt smierci Macedonczyka, a nie problem jego seksualnosci (to raczej zostawy specjalistom). Podane pozycje robia "duze" wrazenie, ale czesc wywodow niestety nie jest juz aktualna.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #25

     
Maciek
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 381
Nr użytkownika: 58

 
 
post 23/08/2004, 12:48 Quote Post

To znaczy które nie są aktualne?? Często współczesne wywody są bardziej "nieaktualne" niż te z powiedzmy okresu międzywojennego. Traz panuje powszechne dążenie do sensacji. Jasne że taka ewentualność jaką podałaś pewnie istnieje ale opieranie wywodu na tym że był homoseksualistą więc zmarł na chorobę weneryczną wydaje mi się "troszkę" naciągane. ton sarkastyczny wyszedł mi nieco przypadkiem zraziło mnie odsyłanie do jednej pozycji w kwestii tak kontrowersyjnej. Jeśli chcemy mieć choć trochę obiektywny pogląd na temat śmierci AW czy w ogóle jego sylwetki to nie można się opierać na jednej i to tak "oryginalnej" pozycji... Niechciałem szanownej Pani jednak obrazić.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #26

     
123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 305

 
 
post 23/08/2004, 13:14 Quote Post

Pozdrawiam mego przedmowce.

--------------

Jeszcze jedno pytanko, pytam bez zlosliwosci, mego przedwowce. Czym Twoim zdaniem przewyzszyl AM swego mistrza Arystotelesa?

Łączenie postów przez Ponurego Żniwiarza.

Ten post był edytowany przez Ponury Żniwiarz: 20/02/2006, 17:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #27

     
Maciek
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 381
Nr użytkownika: 58

 
 
post 23/08/2004, 13:31 Quote Post

QUOTE(123 @ Aug 23 2004, 02:20 PM)
Jeszcze jedno pytanko, pytam bez zlosliwosci, mego przedwowce. Czym Twoim zdaniem przewyzszyl AM swego mistrza Arystotelesa?

confused1.gif
Hmm... przewyższał?? Nie wiem o co koleżance chodzi... Ale jeśli to pytanie miało być poważne biggrin.gif to zapewne przewyższał go na przykład kunsztem dowódczym laugh.gif cool.gif
Co do pozdrowień to może lepiej byłoby odpowiedzieć na postawioone pytanie - któreż to pozycje podanych przeze mnie autorów są nieaktualne bo z wymienionych w tym temacie najbardziej nieaktualny wydaje mi się właśnie podany przez szanowną rozmówczynię Green... To że został on wydany w serii "marmurkowej" nie znaczy jeszcze że dzieło jest najlepsze biggrin.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #28

     
123
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 63
Nr użytkownika: 305

 
 
post 23/08/2004, 13:45 Quote Post

Ok nie bede pozdrawiac, skoro to drazniaca kwestia. Co do ODPOWIEDZI na pewno Ty masz racje. Jednakze nie jestes doskonaly-, bo w Twojej odpowiedzi nie ma nic nowego. Pytalam o konkrety a Ty ich nie znasz.
 
User is offline  PMMini Profile Post #29

     
Maciek
 

IV ranga
****
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 381
Nr użytkownika: 58

 
 
post 23/08/2004, 13:59 Quote Post

Oczywiście że nie jestem doskonały i nigdy tego nie twierdziłem cool.gif
Co do konkretów to proszę o konkretniej zadane pytanie w jaki sposób porównać tak różnych ludzi jak Alex i Arystoteles? Napisałem swojego czasu artykuł o ich wzajemnych relacjach ale nawet wtedy nie przyszło mi do głowy ich porównywać. Uznałem to pytanie za żart. Jeśli jest faktycznie serio to prosiłbym o sprecyzowanie - na jakiej płaszczyźnie ma się owo porównanie dokonać?

Pozdrowienia zawsze na miejscu - dziękuję i także pozdrawiam.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #30

12 Strony < 1 2 3 4 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej