Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony  1 2 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Formacje ORMO
     
njczyziu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 57.886

 
 
post 17/06/2015, 20:33 Quote Post

Witam,

1. Czy ORMOwcy otrzymywali jakieś wynagrodzenie za swoją pracę, czy była ona wykonywana przez nich w pełnym czynie społecznym (całkowicie nieodpłatnie)?

2. Jak długo oni pracowali. Czy robili to kiedy chcieli, czy może byli zobowiązani do służenia pod groźbą kary, gdyby odmówili brania udziału w jakiejś akcji?

3. Gdzie się oni udawali, w celu założenia na siebie munduru i zdobycia pozostałych akcesoriów (kask, pałka, tarcza itd.).

4. Jak wyglądała rekrutacja, czy ciężko było się dostać do tej formacji?

5. ORMOwcy nosili broń palną?


Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.125
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 18/06/2015, 0:54 Quote Post

Umundurowane ORMO zauważyłem po raz pierwszy gdzieś w drugiej połowie lat 1950-tych. Byli oni wtedy przydzieleni do ochrony pokazów lotniczych organizowanych przez Areoklub. Ubrani byli w niebieskie berety do jakichś mundurów typu milicyjnego. Potem te berety zastąpiono czapkami na wzór milicyjnych. ORMOwcy broni nie nisili. Nie widziałem ich też nigdy w kasku, z pałką czy tarczą. Mówię tu o okresie do roku 1977 bo wtedy z Polski wyjechałem. Dla mnie nie wyglądało to jak formacja milicyjna a raczej jak klub do którego brali każdego. ORMOwcy wywodzili się głównie z niższych warstw socjalnych i w większości prezentowali marną jakość fizyczną. Były oczywiście wyjątki, jak aktor Mikulski, którego podobiznę w ich mundurze widziałem na okładce jakiegoś tygodnika. Pamiętam, że zastanawiałem się wtedy na co jemu to. ORMO miało jakieś komendy (lokale) na mieście i wykonywało jakieś funkcje pomocnicze przy MO. Ówczesne społeczeństwo patrzyło na nich raczej pogardliwie. O ich szkoleniu czy płatnościach nie wiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 19/06/2015, 13:10 Quote Post

ORMO powstała w 1946 . Początkowo podlegała Państwowemu Komitetowi Bezpieczeństwa. Była to ochotnicza formacja podległa PPR I MO i przez nie uzbrajana ( jej członkowie otrzymywali broń do domu , umundurowania nie mieli). Inaczej mówiąc był to uzbrojony aktyw , który miał wspomagać milicję i ub w walce z podziemiem niepodległościowym oraz zajmować się pilnowaniem obiektów oraz porządku podczas uroczystości i zabaw. Ze względu na słabe wyszkolenie, a co za tym idzie niską wartośc bojową uzbrajani byli w nietypową( np. angielskie czy włoskie karabiny) broń z małą ilością amunicji ( władza po prostu liczyła się z tym, ze wczesniej czy później broń ta zostanie im zabrana przez podziemie - więc chodziło o to by zdobywcy nie mieli z niej pożytku)
Taki stan trwał do 1968 kiedy w związku z użyciem ORMO przeciw studentom , władza postanowiła tę zbieraninę uporządkować . Wprowadzono wówczas umundurowanie i uporządkowano hierarchię oraz podległości służbowe a także śćiślej określono zadania . Do ORMO wstępowano na zasadzie rekomendacji PZPR lub innych członków komórek ORMO działających przy właściwie każdym zakładzie produkcyjnym . Broń ORMOWCY wtedy mieli ale już w znacznej większości była ona wydawana im jedynie na akcje lub służbę wartowniczą a przechowywana była w jednostkach lub na posterunkach MO . Część ormowców miała broń w domu ale była to broń krótka a Ci co ją posiadali byli zazwyczaj emerytami MO lub SB.Ormowcy występowali w mundurach podczas świąt i zabezpieczania imprez masowych ( pamiętam , że mój ojciec podczas świąt zadusznych kiedy kierowali ruchem lub wskazywali miejsca postojowe zazwyczaj pytał ich wtedy czy są harcerzami - co ich strasznie złościło) a na zadymach występowali po cywilnemu wspomagając ZOMO . ORMO rozwiązano w 1989 .

Mówiło się że ORMOWIEC to dziecko milicjanta i prostytutki.

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 19/06/2015, 13:16
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
njczyziu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 57.886

 
 
post 20/06/2015, 17:50 Quote Post

Dzięki za odpowiedź, a masz/macie jakieś informacje, odnośnie dwóch moich pierwszych punktów (pytań)?

Ten post był edytowany przez njczyziu: 20/06/2015, 17:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.125
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 21/06/2015, 4:10 Quote Post

Njczyziu,
Jeśli potrzebujesz solidnych informacji to szukaj w Dziennikach Ustaw, począwszy od ustawy inicjującej tę organizację po wszystkie zmiany w ciągu lat. Kontakt z byłym ORMO-wcem może być też pomocny.
Ja piszę o tym jedynie na podstawie moich obserwacji i według mnie ta działalność była niepłatna. Mogli jednak mieć płacone za pracę zleconą dla MO czy UB-ecji, taką niezależną od ich działalności w ORMO, jeśli okazali się przydatni. “Ochotnicza Rezerwa”, jak sama nazwa wskazuje, nie powinna przynosić dochodu. Jednakże w systemie PRL, przy rozdzielaniu “przywilejów”, ludzie byli szacowani według ich “wartości społecznej” i bycie w partii czy ORMO "podnosiło taką wartość". Wyglądało to tak, że robotnik bezpartyjny nie mógł otrzymać mieszkania kwaterunkowego wcale, a gdy zapisał się do partii to dawali mu mieszkanie w bloku wielkopłytowym na czwartym piętrze, a gdy był też w ORMO, to jego wartość społeczna tak podskoczyła, że oferowali mu mieszkanie na trzecim piętrze.
Co do wkładu ORMO-wców w działalność w ORMO, to z moich obserwacji wygląda, że była różna. Niektórzy z nich byli bardzo aktywni, inni niewidziani nigdy w mundurach. Ci ludzie pracowali często w przemyśle na zmiany i nie mogli być gotowi na każde wezwanie. Mieli oni też różne motywacje aby tam być. Niektórzy chcieli może mieć okazję do postrzelania sobie na szczelnicy.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 21/06/2015, 5:30 Quote Post

QUOTE(njczyziu @ 17/06/2015, 21:33)
1. Czy ORMOwcy otrzymywali jakieś wynagrodzenie za swoją pracę, czy była ona wykonywana przez nich w pełnym czynie społecznym (całkowicie nieodpłatnie)?

ORMO-wcy działali za gratis, społecznie, nie otrzymując żadnych gratyfikacji finansowych za swą "działalność". W związku z tym w PRL-u pojawiło się pogardliwe określenie "ty ORMO-wcu", odnoszące się do osobników wykonujących społecznie jakieś zamierzenia czy prace, które były inspirowane "przewodnią siłą" PZPR. Pogardliwie mówiono też w ten sposób o donosicielach i konfidentach.
 
Post #6

     
szuba44
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 290
Nr użytkownika: 48.921

andrzej szuba
Stopień akademicki: magister
Zawód: inzynier
 
 
post 21/06/2015, 5:50 Quote Post

Parę ciekawostek na temat ORMO w czasach PRL-u
1. Jak ktoś prowadził niewielki biznesik i władza ludowa gnębiła go domiarami, to po zapisaniu się do ORMO dawano mu spokój.
2. Nie wyróżniali się oni specjalna inteligencja. Moja bratowa pewien ormowiec oskarżył ze hałasuje w mieszkaniu. Na kolegium stwierdził ze poziom hałasu wynosi aż 4 dB (??). Bratowa została ukarana mandatem pomimo tłumaczeń ze 4 dB to jest prawie absolutna cisza.
3. Mówiło się wówczas żartem: niepotrzebna już jest spluwa, spij spokojnie ORMO czuwa.

Ten post był edytowany przez szuba44: 21/06/2015, 5:51
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
konto usunięte 051218
 

Unregistered

 
 
post 21/06/2015, 6:56 Quote Post

Takie (żartobliwe) skróty z epoki:

Mogą
Okraść

Oni
Również
Mogą
Okraść

Ukryci
Funkcjonariusze
ORMO
 
Post #8

     
Rafadan
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 397
Nr użytkownika: 8.256

 
 
post 21/06/2015, 7:25 Quote Post

Ja słyszałem o takiej wersji:

Mogą Obić, Oni Również Mogą Obić, Zwłaszcza Oni Mogą Obić. wink.gif

wink.gif

Ten post był edytowany przez Rafadan: 21/06/2015, 7:25
 
User is offline  PMMini Profile Post #9

     
minimax
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 500
Nr użytkownika: 42.000

Zawód: uczen
 
 
post 21/06/2015, 8:55 Quote Post

Opaska

http://www.eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?p=35586#p35586
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
njczyziu
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 246
Nr użytkownika: 57.886

 
 
post 21/06/2015, 17:26 Quote Post

Czyli oni byli zakwaterowani w miejscach, gdzie swoje siedziby miały oddziały MO i tam chodzili po broń oraz mundur?

Niestety nie znam nikogo, kto był w owych czasach ORMOwcem. Sam też nic nie pamiętam z tego okresu, z powodu młodego wieku. Fajnie by było gdyby jakiś były ORMOwiec zajrzał do tego tematu i się wypowiedział smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
minimax
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 500
Nr użytkownika: 42.000

Zawód: uczen
 
 
post 21/06/2015, 17:28 Quote Post

Czy Pan Samochodzik nie był aby Ormowcem ? Może tam jest coś więcej o nich?
 
User is offline  PMMini Profile Post #12

     
Bartłomiej Rychlewski
 

naczelny opluwacz , wróg ludzkości postępowej
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.116
Nr użytkownika: 7.736

Stopień akademicki: mgr nauk tajemnych
Zawód: prawnik oprawca
 
 
post 21/06/2015, 21:16 Quote Post

Ormowcy mieszkali w swoich domach a skoszarowani bywali czasami , zazwyczaj przed jakimiś działaniami większymi . Placówki ORMO działały przy zakładach produkcyjnych - mieli tam swoje pomieszczenie gdzie przechowywali dokumentacje i sztandary tam też się spotykali na naradach i innych sabatach. Mundury trzymali w domu , a ci co mieli pozwolenia na broń osobistą także broń, ale byli i tacy którzy mundury trzymali w placówkach. Przy okazji działań byli wyposażani na komendach MO w środki przymusu bezpośredniego ( pałki, gaz -np. RMG-75, kajdanki).

Tu masz i na wesoło i na smutno :

https://www.youtube.com/watch?v=1X4tBAZTK9M

https://www.youtube.com/watch?v=elVAXrwdwPU

https://www.youtube.com/watch?v=KotXXTmTY_w

https://www.youtube.com/watch?v=T1ACB2YRscA

Ten post był edytowany przez Bartłomiej Rychlewski: 21/06/2015, 21:24
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Grapeshot
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.125
Nr użytkownika: 79.211

Steven Murphy
Zawód: Marine Engineer
 
 
post 22/06/2015, 5:41 Quote Post

Dodam tu jeszcze, że oni wszyscy wyglądali w tych swoich mundurach jak tacy co mieli wpisaną kategorię “C” w Książeczkę Wojskową, czyli “niezdolny do służby wojskowej w czasie pokoju”.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Jerzy M
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 137
Nr użytkownika: 74.117

Jerzy Morawiec
 
 
post 22/06/2015, 6:34 Quote Post

QUOTE(minimax @ 21/06/2015, 18:28)
Czy Pan Samochodzik nie był aby Ormowcem ? Może tam jest coś więcej o nich?
*



Pan Samochodzik ujawnia się jako ormowiec w książce "Księga Strachów", kiedy to dokonuje zatrzymania obcokrajowca, który, o ile dobrze pamiętam, na stacji benzynowej swoim samochodem, przypadkowo przewraca motocykle.
Oczywiście, w wydaniach książki po 1989, ten kompromitujący fakt został usunięty.
 
User is offline  PMMini Profile Post #15

2 Strony  1 2 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej