Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Europa: powojenne rezimy komunistyczne, Analiza porównawcza
     
Skalpe&
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 14
Nr użytkownika: 55.622

Stopień akademicki: Licealista
Zawód: Uczeñ
 
 
post 3/07/2010, 8:42 Quote Post

http://olimpiada.edu.pl/konkurs.php?id=1&praca=35

Zagłosujcie na mnie na 5 i poproście innych, pomóżcie proszę. Będę bardzo wdzięczny. Napisałem jedną z najlepszych prac, a okazuje się ,że wygra ten kto zwerbuje więcej ludzi ;/
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #31

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 3/07/2010, 8:49 Quote Post

QUOTE
o gdyby coś takiego umieścić w konstytucji polskiej to nie miałbym nic przeciwko temu.

Czyli tak naprawdę jesteś za wprowadzeniem światoplądu ateistycznego, co? Jak rozumiem, metody Sigurimi we wprowadzaniu nowego porządku też byłbyś skłonny zaakceptować?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
Keymann
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 168
Nr użytkownika: 19.712

Pawel
Stopień akademicki: Mgr historii
Zawód: historyk archiwista
 
 
post 3/07/2010, 10:02 Quote Post

QUOTE(rycymer @ 3/07/2010, 8:49)
Czyli tak naprawdę jesteś za wprowadzeniem światoplądu ateistycznego, co? Jak rozumiem, metody Sigurimi we wprowadzaniu nowego porządku też byłbyś skłonny zaakceptować?
*


mówiłem tylko o zapisie konstytucyjnym, nie miałem na myśli zinstytucjonalizowania tego w postaci szeroko pojętych służb bezpieczenstwa. Zreszta nie oszukujmy się to religie wszelkiej maści posiadają kościoly , związki wyznaniowe, organizacje, nie ateiści smile.gif
Więc tego rodzaju uwaga pasuje do każdego ale w tym wypadku nie do ateistów.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
rycymer
 

Ellentengernagyként
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 5.900
Nr użytkownika: 30.754

 
 
post 3/07/2010, 10:10 Quote Post

QUOTE
Więc tego rodzaju uwaga pasuje do każdego ale w tym wypadku nie do ateistów.

No, ale jak można wnioskować po Twej wcześniejszej wypowiedzi, życzyłbyś sobie, aby to światopogląd ateistyczny zdominował naród, więc czym to się niby różni od religii wszelkiej maści? smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 23.768
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 3/07/2010, 10:50 Quote Post

QUOTE(Keymann @ 3/07/2010, 4:23)
Ciekawostki z konstytucji Ludowej Socjalistycznej Republiki Albanii przyjętej w 1976 roku:

Art. 37
QUOTE
Państwo nie uznaje żadnej religii i wspiera propagandę ateistyczną w celu zaszczepienia narodowi naukowego,


o gdyby coś takiego umieścić w konstytucji polskiej to nie miałbym nic przeciwko temu. tylko to słowo "propaganda" jakoś się źle kojarzy rolleyes.gif
*



Źle się kojarzy... Zastąpić słowo innym, co się lepiej kojarzy i robić swoje... No, no, esteta z Ciebie.
A co z neutralnością światopoglądową państwa?


Poza tym wszystkie kraje komunistyczne łączyła charakterystyczna nowomowa, którą cechowały wyrażenia o wydźwięku militarnym: "stać na straży", " zjednoczyć się we wspólnym froncie", nawet jeśli chodzi o buraki, to nie mógł być zwykły zbiór, tylko musiała być "kampania". Nie mówiąc już o "walce o pokój".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
Fuser
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.560
Nr użytkownika: 15.418

 
 
post 2/09/2017, 17:08 Quote Post

"Na żądanie robotników w Zakładzie Mechanicznym pojawił się I sekretarz KZ PZPR Jerzy Galaszewski, w towarzystwie innych sekretarzy zakładowych (Przybylskiego i Kordiasza), ale jego argumenty nie trafiały do protestujących i spotkanie zakończyło się niczym. Jeden z pracowników, Waldemar Gomułka, wspominał, że na jego pytanie: „Sekretarzu, jak to jest? W NRD mają szynkę i kiełbasę, mogą sobie kupić 20 dkg na śniadanie, a u nas nie. Przecież to też kraj socjalistyczny?”, Galaszewski miał odpowiedzieć, że „wie o tym, bo także był w Schwedt, ale nie zna przyczyn tych różnic”."
(cyt. za: Paweł Sasanka, "Czerwiec 1976. Geneza, przebieg, konsekwencje", s. 235-236)
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Adzkrk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 104.158

 
 
post 30/11/2018, 15:01 Quote Post

Witam.
Chciałbym wiedzieć więcej o losach państw współpracujących z III Rzeszą. Nie wiem, czy źle szukam, czy ciężko znaleźć, ale brakuje mi danych o traktowaniu obywateli w państwach takich jak:
- Rumunia
- Węgry
- Czechosłowacja
- Bułgaria
- Finlandia

Chodzi mi o kraje "wyzwolone" przez ZSRR. Polski nie ma, znam historię Polski.
Można dorzucić Ukrainę, czy Litwę - ochotnicy.

Jak ZSRR podchodziło do ludności po wyzwoleniu? Były nieprzyjemności związane ze współpracą z III Rzeszą?
Zapewne najgorzej miała Rumunia i Węgry? Jakie ogólnie straty były wśród ludności cywilnej i wojska?

Edytowałem i dodaje:
Najbardziej interesuje mnie początek. Wyzwalanie i pierwsze lata po wojnie.

Ten post był edytowany przez Adzkrk: 30/11/2018, 15:07
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Alexander Malinowski 4
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 260
Nr użytkownika: 103.808

Alexander Malinowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: informatyk
 
 
post 3/12/2018, 22:08 Quote Post

QUOTE(Adzkrk @ 30/11/2018, 15:01)
Jak ZSRR podchodziło do ludności po wyzwoleniu? Były nieprzyjemności związane ze współpracą z III Rzeszą?
Zapewne najgorzej miała Rumunia i Węgry? Jakie ogólnie straty były wśród ludności cywilnej i wojska?

Edytowałem i dodaje:
Najbardziej interesuje mnie początek. Wyzwalanie i pierwsze lata po wojnie.
*



Jeśli chodzi o republiki radzieckie, to za zdradę uważano w zasadzie samą obecność na terenach okupowanych albo na robotach. Śmiersz zbierał wywiady i na tej podstawie wysłał do specjalnych Gułagów dziesiątki tysięcy ludzi.
Wydaje mi się, że stosunkowo łagodniej trakowano ludność włączona po 1939 do ZSRR, oprócz tego, że ich wywożono na Syberie.
Natomiast szereg satelitów miało oficjalny status państwa wrogiego. Myślę tu o NRD i Wegrzech. W związku z tym ludnośc traktowana była bardzo źle.
Słowakom się udało, bo zostali przyjęci z prowrotem do Czechosłowacji. Rumunia zmieniła front, Bułgaria przeciwko ZSRR nie walczyła. Finlandia była poza ich zasięgiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
Bumar SA
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 236
Nr użytkownika: 103.847

Edward Janiski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: lektor
 
 
post 4/12/2018, 7:19 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski 4 @ 3/12/2018, 23:08)
QUOTE(Adzkrk @ 30/11/2018, 15:01)
?

.
*



za zdradę uważano w zasadzie samą obecność na terenach okupowanych albo na robotach. Śmiersz zbierał wywiady i na tej podstawie wysłał do specjalnych Gułagów dziesiątki tysięcy ludzi.
.
*





Miasto Archangielsk nigdy nie znalazło się pod niemiecką okupacją. Ale tamtejszy port został udostępniony marynarkom zachodnich sojuznikow; docierały tam bowiem konwoje z zaopatrzeniem dla Stalina. Port miał tę niedogodność iż w zimie zamarzał, lecz za to położony był - w odróżnieniu od Murmańska - poza zasięgiem niemieckich bombowców.
Otóż brytyjscy, amerykańscy i kanadyjscy marynarze mieli tam prawo schodzenia na ląd. Próbowali też się jakoś zabawić wieczorami. Zaś rosyjskie kobiety nie wahały się im towarzyszyć. Sowieckie służby czasu wojny dyskretnie przyglądały się takim międzynarodowym kontaktom obywatelek sowieckich, lecz tolerowały tę całą sytuację.

Pod koniec wojny jednak wizyty Anglosasów skończyły się. Zaś kobiety, które wcześniej widywano w towarzystwie innostrancew - zaczęto wzywać do ponurego urzędu na "rozmowę". I rzecz ciekawa: krążyły opowieści, że jeśli kobieta wyjaśniała, iż chciała po prostu jakoś przeżyć (bowiem byle konserwa z amerykańską "tuszonką" była w na wpół głodującej Rosji prawdziwym skarbem) - to Smersh zostawiał ją w spokoju. Prostytucja lat wojny była więc rzeczą wybaczalną.
Ale jeśli Tania czy Katia (Tanya? Katya?) twierdziła, że oni się z jakimś tam Johnem czy Charliem szczerze kochają i ona będzie teraz prosiła sowietskuju włast' o możliwość wyjazdu z ZSSR w celu połączenia się z ukochanym . . . to dla takiej naiwnej nie było przebaczenia. I razgawor kończył się rozprawą w trybie przyśpieszonym oraz długoletnią wysyłką na wyrąb tajgi.

Ten post był edytowany przez Bumar SA: 4/12/2018, 12:59
 
User is online!  PMMini Profile Post #39

     
Adzkrk
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 104.158

 
 
post 4/12/2018, 12:30 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski 4 @ 3/12/2018, 22:08)
QUOTE(Adzkrk @ 30/11/2018, 15:01)
Jak ZSRR podchodziło do ludności po wyzwoleniu? Były nieprzyjemności związane ze współpracą z III Rzeszą?
Zapewne najgorzej miała Rumunia i Węgry? Jakie ogólnie straty były wśród ludności cywilnej i wojska?

Edytowałem i dodaje:
Najbardziej interesuje mnie początek. Wyzwalanie i pierwsze lata po wojnie.
*



Jeśli chodzi o republiki radzieckie, to za zdradę uważano w zasadzie samą obecność na terenach okupowanych albo na robotach. Śmiersz zbierał wywiady i na tej podstawie wysłał do specjalnych Gułagów dziesiątki tysięcy ludzi.
Wydaje mi się, że stosunkowo łagodniej trakowano ludność włączona po 1939 do ZSRR, oprócz tego, że ich wywożono na Syberie.
Natomiast szereg satelitów miało oficjalny status państwa wrogiego. Myślę tu o NRD i Wegrzech. W związku z tym ludnośc traktowana była bardzo źle.
Słowakom się udało, bo zostali przyjęci z prowrotem do Czechosłowacji. Rumunia zmieniła front, Bułgaria przeciwko ZSRR nie walczyła. Finlandia była poza ich zasięgiem.
*



Jak wyglądała sytuacja Węgier? NRD wiem, Węgry nie miały gorzej?

Bumar SA ciekawa historia. Nigdy nie słyszałem i poczytam więcej. Dzięki.
 
User is offline  PMMini Profile Post #40

     
Miro P
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 529
Nr użytkownika: 97.341

 
 
post 4/12/2018, 12:46 Quote Post

QUOTE(Alexander Malinowski 4 @ 3/12/2018, 23:08)
QUOTE(Adzkrk @ 30/11/2018, 15:01)
Jak ZSRR podchodziło do ludności po wyzwoleniu? Były nieprzyjemności związane ze współpracą z III Rzeszą?
Zapewne najgorzej miała Rumunia i Węgry? Jakie ogólnie straty były wśród ludności cywilnej i wojska?

Edytowałem i dodaje:
Najbardziej interesuje mnie początek. Wyzwalanie i pierwsze lata po wojnie.
*



Jeśli chodzi o republiki radzieckie, to za zdradę uważano w zasadzie samą obecność na terenach okupowanych albo na robotach. Śmiersz zbierał wywiady i na tej podstawie wysłał do specjalnych Gułagów dziesiątki tysięcy ludzi.
*


Wydaje mi się, że w Twoim stwierdzeniu jest sporo przesady. Możesz podać, na jakiej podstawie twierdzisz, iż w zasadzie sama obecność na terenach okupowanych uważano za zdradę? Co do wywiezionych na roboty, to trochę prawdy w tym jest. Co jednak mówią dane ?

Do marca 1946 repatriowano do ZSRR ponad 5 mln jeńców wojennych i cywili wywiezionych do przymusowej pracy. Z tego prawie 2 mln przeszło przez specjalny system "filtracji". "Około 993 tys. z nich wróciło do czynnej służby, 277 tys. odesłano do domów, a 344 tys. oddelegowano do batalionów pracy. Kolejne 283. tys. aresztowano i wydano w ręce NKWD: wielu trafiło do jednostek karnych , do łagrów albo na zesłanie" Te liczby podaje R.Brathwaite w "Moskwa 1941"
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
Bumar SA
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 236
Nr użytkownika: 103.847

Edward Janiski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: lektor
 
 
post 4/12/2018, 13:48 Quote Post

[quote=Adzkrk,4/12/2018, 13:30]
[quote=Alexander Malinowski 4,3/12/2018, 22:08][quote=Adzkrk,30/11/2018, 15:01]
*

[/quote]

Jak wyglądała sytuacja Węgier? NRD wiem, Węgry nie miały gorzej?

.
*

[/quote]



Węgierski regent Horthy okazał się politykiem nieudolnym, toteż nie udało mu się powtórzyć rumuńskiego manewru z odwróceniem sojuszy. W marcu 1944 Niemcy go internowali, po czym faktyczna władza w kraju została oddana w ręce całkowicie posłusznych wobec Niemiec strzałokrzyżowców z ich przywódcą Ferencem Szálasim. W efekcie Węgry zyskały niechlubne miano ostatniego sojusznika Hitlera. Żydzi węgierscy, dotąd żyjący sobie bezpiecznie, teraz stali się obiektem masowych wywózek do obozów zagłady. Budapeszt był ostatnim, poza rdzennymi ziemiami Wielkiej Rzeszy, miastem-twierdzą zdobywanym przez Krasną Armię. A po zdobyciu miasta, krasnoarmiejscy poczynali sobie tak samo jak w zdobytych miastach niemieckich. Straty ludzkie 9-milionowych Węgier w wojnie obliczano na 400 tys. osób; ponadto ćwierć miliona ludzi wywieziono do ZSSR. Na skutek już to działań wojennych, już to powojennych rabunków - majątek narodowy zmniejszył się o ok. 40%.

Węgry zostały z miejsca okrojone terytorialnie do granic przedwojennych (w zasadzie już się ich bardziej ograniczyć nie dało). Formalnie potwierdzone to zostało w Traktacie Paryskim z lutego 1947 roku, ale już w 1944 jasnym się stawało, że nie ma najmniejszych szans na utrzymanie (otrzymanych z łaski Niemiec) północnego Siedmiogrodu, Rusi Podkarpackiej i południowej Słowacji czy kawałków Jugosławii.
Szybko przeprowadzono też procesy generałów armii węgierskiej, którzy wcześniej dowodzili oddziałami na froncie rosyjskim, na przykład podczas odwrotu pod Woroneżem. Zapadły wyroki śmierci.
W 1946 roku proklamowano Republikę (chwilowo jeszcze nie Ludową).

Na Węgrzech wolne wybory parlamentarne przeprowadzono jeszcze w 1945 r. Najwyraźniej nie zostały one dobrze "przygotowane", toteż bezwzględną większość zdobyła w nich niekomunistyczna Partia Drobnych Rolników. Ale na Węgrzech stacjonowała sowiecka armia, zatem Smiersz oraz NKWD mogły działać swobodnie. Wymuszono koalicyjny charakter rządu, przy czym kluczowe ministerstwa "siłowe" dostały się w ręce węgierskich komunistów. Zastosowano tzw. technikę salami, czyli odkrawania, plasterek po plasterku, najpierw skrajnej nacjonalistycznej prawicy, potem prawicowego centrum, potem centrum, i tak dalej. Niech tylko jakiś działacz od Drobnych Rolników dał publicznie głos nie po myśli komunistów, zaraz się okazywało, że Ministerstwo Spraw Wewnętrznych prowadzi przeciw niemu śledztwo o szpiegostwo albo o korupcję. Wkrótce gość zwiewał na Zachód albo lądował w więziennych kazamatach. I po pewnym czasie komuniści już byli siłą większościową w rządzie.
Kolejne wybory z sierpnia 1947 r. przeprowadzono w taki sposób, iż Blok Lewicy musiał wygrać. W zasadzie fakt, że zdobył "jedynie" 61% głosów - można uznać za dowód, że komuniści jeszcze wtedy nie dokończyli swojej rozprawy z przeciwnikami. W latach 1948-1949 przeprowadzono "reformy" mniej więcej takie same, jak w innych państwach tworzonego przez Stalina bloku państw: nacjonalizację podstawowych działów gospodarki, kolektywizację rolnictwa i tzw. zjednoczenie partii klasy robotniczej.
Na lata 1949-1953 przypada nasilenie terroru na skalę prawdopodobnie nieznaną w żadnym innym państwie "demokracji ludowej". A ponieważ zdążono się już rozprawić z "faszystami, burżuazją i prawicową socjaldemokracją", zaczęto prześladować także tych komunistów, którzy podpadli innym komunistom. Najgłośniejszy był proces László Rajka (później zrehabilitowanego), zakończony wyrokiem skazującym i egzekucją. W więzieniach przebywało wtedy 150 tys. ludzi, czyli więcej niż w trzykrotnie ludniejszej Polsce. Liczba wyroków śmierci w procesach politycznych sięgnęła 2 tys. Dyktator Mátyás Rákosi (prawdziwe nazwisko Rosenfeld) nazywał siebie samego skromnie "najlepszym uczniem Stalina".

Ten post był edytowany przez Bumar SA: 4/12/2018, 14:03
 
User is online!  PMMini Profile Post #42

     
Alexander Malinowski 4
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 260
Nr użytkownika: 103.808

Alexander Malinowski
Stopień akademicki: mgr
Zawód: informatyk
 
 
post 9/12/2018, 8:40 Quote Post

Bułgaria

Kampania procesów dla 11 tys. ludzi, z których prawie 3 tyś. skazano na smierć.
Na śmierć skazano też protestanckich pastorów i katolickich biskupów. Prawosławny patriarcha ustąpił do klasztoru.

Generalnie sprawia wrażenie, że terror w PRL był słabszy. Może dlatego, że Polska była już wystarczjąco sterroryzowana po okupacji?


 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #43

3 Strony < 1 2 3 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2018 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej