Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony « < 2 3 4 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Udział Polski w wyprawach krzyżowych
     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 5/10/2011, 21:39 Quote Post

od początku rozdziału VII aż do końca rozważaniom autora towarzyszą analizy tego, czy krucjata była czy była tylko "krucjata".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #46

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 6/10/2011, 6:39 Quote Post

QUOTE(marlon @ 5/10/2011, 21:39)
od początku rozdziału VII aż do końca rozważaniom autora towarzyszą analizy tego, czy krucjata była czy była tylko "krucjata".
*



Hej,
nic takiego tam nie ma, pomimo że rozdział jest obszerny - 33 strony. Ogólnie wg Gładysza o uznaniu danej wyprawyza krucjate przesądza popieranie wyprawy przez papiestwo, odpusty i cele, walka z niewiernymi. Rozdział ten nosi nazwę "1217-1225: zbrojne ramię misji pruskiej" i istotnie autor zajmuje się militarnymi aspektami misji pruskiej. Czytamy na s. 170 iż wg niektórych nawet wyprawa Bolesława Kędzierzawego z 1147 czy też wyprawa jaćwieska Kazimierza Sprawiedliwego były uznawane za krucjaty. Z tym, że autor podkreśla, że brak jest wzmiane źródlowych o poparciu tyc wypraw przez papiestwo. Dalej czytamy, że od lat 70tych XIIw. wyprawy północne ewoluuują od formuły zbrojnej misji do krucjaty. Momentem przelomowym było przyznanie przez papiestwo w 1171r. odpustów uczetsnikom wyprawy do Estonii. I to przesądza najwyraźniej o uznaniu tej wyprawy za pełnoprawną krucjatę. Na s. 176 czytamy, że pierwszą bezsporną krucjatą była pruska wyprawa Duńczyków, która pod wodzą Waldemara II wylądowała w 1210r. w Prusach.
Pozdrawiam, Andrzej
 
Post #47

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 9/10/2011, 18:04 Quote Post

Precyzuję - od początku rozdziału VII aż do końca - książki. Tam jest wszystko sprecyzowane. Wszystko to co uznałeś za niezwykłą finezję prawną. Cytuję:

QUOTE
myslę, że chyba zbyt daleko idziesz w finezyjnym odróżnianiu krucjat od wypraw krucjatopodobnych.


Dalej
QUOTE
wg niektórych nawet wyprawa Bolesława Kędzierzawego z 1147 czy też wyprawa jaćwieska Kazimierza Sprawiedliwego były uznawane za krucjaty. Z tym, że autor podkreśla, że brak jest wzmiane źródlowych o poparciu tyc wypraw przez papiestwo

Jak widać problem nie w trudnościach prawnych ale w braku źródeł właśnie. Dlatego często nie wiemy czy dana ekspedycja to krucjata, wyprawa krucjatopodobna czy też wyprawa misyjna.

Piszesz tak:
QUOTE
Dalej czytamy, że od lat 70tych XIIw. wyprawy północne ewoluuują od formuły zbrojnej misji do krucjaty. Momentem przelomowym było przyznanie przez papiestwo w 1171r. odpustów uczetsnikom wyprawy do Estonii. I to przesądza najwyraźniej o uznaniu tej wyprawy za pełnoprawną krucjatę

a wcześniej tak
QUOTE
nic takiego tam nie ma

No to pytam JEST czy NIE MA confused1.gif

Ten post był edytowany przez marlon: 9/10/2011, 18:09
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #48

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 10/10/2011, 10:01 Quote Post

QUOTE(marlon @ 9/10/2011, 18:04)
Jak widać problem nie w trudnościach prawnych ale w braku źródeł właśnie. Dlatego często nie wiemy czy dana ekspedycja to krucjata, wyprawa krucjatopodobna czy też wyprawa misyjna.

No to pytam JEST czy NIE MA  confused1.gif
*




Hej,
nie ma czegoś takiego, aby Gładysz - wbrew Twoim twierdzeniom, gdziekolwiek definiował pojęcie "krucjaty", ani też nigdzie nie analizuje, kiedy to w śreniowieczu uznawano daną wyprawę za krucjatę. a kiedy nie. Wręcz przeciwnie - z jego pracy pośrednio wynika, że tak precyzyjnie w średniowieczu krucjat nie definiowano.
Pozdrawiam, Andrzej

 
Post #49

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 10/10/2011, 11:12 Quote Post

No cóż - kolejny raz pokazujesz, że nie rozumiesz tekstu który czytasz. Na to nie mam odpowiedzi bo to nie moja sprawa.

QUOTE
Wręcz przeciwnie - z jego pracy pośrednio wynika, że tak precyzyjnie w średniowieczu krucjat nie definiowano.

Definiowano
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #50

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 10/10/2011, 13:45 Quote Post

QUOTE(marlon @ 10/10/2011, 11:12)
No cóż - kolejny raz pokazujesz, że nie rozumiesz tekstu który czytasz. Na to nie mam odpowiedzi bo to nie moja sprawa.

QUOTE
Wręcz przeciwnie - z jego pracy pośrednio wynika, że tak precyzyjnie w średniowieczu krucjat nie definiowano.

Definiowano
*



Jeżeli w tej pracy Gładysz o tym pisze - to wskaż w których konkretnie miejscach: strony i cytaty. Oczywiście tego nie zrobisz, bo poglądy które przypisujesz Gładyszowi są Twoje, a nie jego.
 
Post #51

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 10/10/2011, 17:25 Quote Post

Człowieku, sam przytoczyłeś jeden z takich fragmentów.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #52

     
Kakofonix
 

Unregistered

 
 
post 10/10/2011, 18:15 Quote Post

QUOTE(marlon @ 10/10/2011, 17:25)
Człowieku, sam przytoczyłeś jeden z takich fragmentów.
*



Czy TY w ogóle czytałeś Gładysza, czy piszesz o własnym widzimisię? Gładysz nigdzie zajmuje się analizą terminu "krucjata" a w powoływanych przeze mnie miejscach używa tego określenia bardzo płynnie, nigdzie go głębiej nie analizując. Wbrew temu co mu imputujesz.
 
Post #53

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 10/10/2011, 19:06 Quote Post

Pytanie powinno brzmieć: czy kolega Kakafonix czytał wspomniane dzieło. A wystarczy rzucić okiem str 171 i dalej wink.gif

Ten post był edytowany przez marlon: 10/10/2011, 20:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #54

4 Strony « < 2 3 4 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej