Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Ocena autora i jego twórczości, Zależność czy jej brak
     
balum
 

Sągorsi
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 6.867
Nr użytkownika: 46.347

 
 
post 9/07/2009, 7:59 Quote Post

QUOTE(lancelot @ 8/07/2009, 20:51)
zdaniem autora i jego dzieło należy stanowczo oddzielić, najczęściej aby nie krzywdzić dzieła.

Aby sztuka nabrała wyrazu, należy powiesić autora obok obrazu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 9/07/2009, 9:21 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/07/2009, 16:52)
Dobrym przykładem są tu treny Kochanowskiego.


Do tego dodałbym jako przykład D. Ratajczaka. Przytoczenie w publikacji pewnych poglądów miało kolosalne skutki dla życia prywatnego. Może jest tak, że nasze deklarację są rozbieżne z naszymi działaniami?
 
User is offline  PMMini Profile Post #17

     
marszalek113
 

Król-Lew
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 903
Nr użytkownika: 54.021

Slawek
Stopień akademicki: Dopiero w 2017r. :D
Zawód: BANITA
 
 
post 9/07/2009, 9:36 Quote Post

Ale to chyba dwa różne przypadki. Przykład Emigranta ukazuje wpływ życia prywatnego na twórczość artysty (Kochanowskiego) a przykład Swatka pokazuje wpływ dzieł na życie prywatne artysty (Ratajczaka). smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #18

     
kundel1
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.735
Nr użytkownika: 47.745

Jacek Widor
Zawód: plastyk
 
 
post 9/07/2009, 9:40 Quote Post

W przypadku Woody'ego Allena takie rozróżnienie nie jest niestety możliwe, do czego sam twórca maniakalnie się przyczynił....
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #19

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 9/07/2009, 14:46 Quote Post

QUOTE(marszalek113 @ 8/07/2009, 18:12)
Chodziło mi o to, że jeśli jakieś dzieło literackie kipi nienawiścią do świata, to można wnioskować, że autor jest cholerykiem, itp.
No więc właśnie nie bardzo. Nie przychodzi mi w tej chwili na myśl żadna powieść, która "kipi nienawiścią do świata" (może podasz jakiś przykład), ale jeśli to stwierdzenie ma oznaczać, że ze sposobu pisania powieści lub jej wymowy możemy określić charakter piszącego, to raczej nie da rady. Zaryzykowałbym twierdzenie, że częściej jest odwrotnie: przeczytasz jakąś książkę gdzie pełno krwi, bohaterowie kipią nienawiścią do wszystkiego, co się rusza, trup pada w męczarniach na co drugiej stronie a potem się okazuje, że autor, to poczciwina domator w okularach i do tego jeszcze wykłada anglistykę na stanowym uniwersytecie.

QUOTE
Nie chcę dalej ciągnąć tej dyskusji, bo zaczyna się robić "gorąco" (chyba, że tylko ja mam takie odczucie). smile.gif



Z mojej strony pełny relaks. Gdybym nie nienawidził tego wyrażenia jak dżumy, powiedziałbym, że jest spoko... wink.gif

Natomiast jestem zdania, że gdy się dobrze wczytać można często określić poglądy polityczne autora.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
marszalek113
 

Król-Lew
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 903
Nr użytkownika: 54.021

Slawek
Stopień akademicki: Dopiero w 2017r. :D
Zawód: BANITA
 
 
post 9/07/2009, 15:07 Quote Post

Cóż, Emigrancie, ile czytelników, tyle interpretacji. smile.gif
Mój przykład, który skomentowałeś, był czysto hipotetyczny. Można, jak mówiłeś, wnioskować na zasadzie przeciwieństw.

QUOTE
Z mojej strony pełny relaks

To się cieszę, bo z mojej też, chciałem się tylko upewnić. smile.gif

QUOTE
Natomiast jestem zdania, że gdy się dobrze wczytać można często określić poglądy polityczne autora

To oczywiście oczywista oczywistość, Emigrancie. wink.gif

Uważam naszą wymianę zdań za wyczerpaną i pokojowo zakończoną smile.gif . Czekajmy na ewentualne pytania Swatka - autora wątku. smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
swatek
 

Czekam na Króla
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.555
Nr użytkownika: 7.721

 
 
post 10/04/2013, 13:14 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 8/07/2009, 17:23)
Nie bardzo rozumiem, o co Ci chodzi. Załóżmy, że Bułhakow okazałby się seryjnym mordercą. W jaki sposób ma to wpłynąć na ocenę Mistrza i Małgorzaty. Książka się przez to stanie gorsza?

*



Książka nie stanie się gorsza, ale może być trochę inna. Natomiast nasza jej ocena może ulec zmianie. Jest znamienne, że do oceny Trenów Kochanowskiego ważna jest informacja, że dotyczą one jego córki. Ma to znaczenie przy ocenie nie tylko Trenów ale i innych utworów, jak i innych autorów.
 
User is offline  PMMini Profile Post #22

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 10/04/2013, 13:58 Quote Post

QUOTE
ale może być trochę inna
Pod warunkiem, że...była by inna, skoro jest taka, jaka jest to bez znaczenia było by, czy Bułhakow był kim był czy ostatnią czekistowską szują. Książka jest jaka jest i tyle.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #23

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.364
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 10/04/2013, 14:04 Quote Post

QUOTE(swatek @ 10/04/2013, 13:14)
Książka nie stanie się gorsza, ale może być trochę inna. Natomiast nasza jej ocena może ulec zmianie.
Co konkretnie masz na myśli pisząc: "inna"? I w jaki sposób może ulec zmianie ocena książki?
QUOTE
Jest znamienne, że do oceny Trenów Kochanowskiego ważna jest informacja, że dotyczą one jego córki. Ma to znaczenie przy ocenie nie tylko Trenów ale i innych utworów, jak i innych autorów.

Nie ma. Treny byłyby takie same. Gdyby odkryto, że Kochanowski wcale nie miał córki, a treny pisałby tylko dla samej sławy, to ocena Kochanowskiego, jako człowieka by się zmieniła, nie trenów.
Nawiasem mówiąc Kochanowski okazałby się osobą o jeszcze większym talencie niż przypuszczano, bo okazałoby się, że oddał ból tak sugestywnie wcale go nie odczuwając. jeszcze większa sztuka niż przelać uczucie na papier...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

2 Strony < 1 2 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej