Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Rozumienie sztuki w kontekście dziejów ludzkości
     
Agnieszka199115
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 1
Nr użytkownika: 28.889

 
 
post 21/02/2007, 21:50 Quote Post

Jak mozna zrozumieć słowa Karola Symanowskiego ...dzieje ludzkosci to własciwie dzieje jej sztuki. Jest to jakby tajemne światło oświecające od wewnątrz istotne znaczenie życiowych faktów? sad.gif

Ten post był edytowany przez Gabrielle deMornay: 24/07/2008, 13:58
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
pigini123
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 276
Nr użytkownika: 19.802

 
 
post 21/02/2007, 23:38 Quote Post

Słowa można rozumieć na wiele różnych sposobów, zależnie od Twojego poglądu na daną sprawę. Każdy ma własną percepcję.
Zauważ, że od zarania dziejów człowiekowi towarzyszyła sztuka. Od prehistorii do czasów nam współczesnych była nieodłącznym elementem życia. Często je też przedstawiała. Pozatym artysta zawsze stara się coś przekazać. I robi to od wewnątrz.
Nie siedzę zbytnio w Szymanowskim, może znajdzie się ktoś kto Ci bardziej przyblizy znaczenie tych słów.
pozdr
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Gosiek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 11.944

Zawód: :)
 
 
post 22/02/2007, 11:17 Quote Post

Sztuka ma to do siebie że w pewnym sensie jest ilustracją współczesnych jej wydarzeń i nie mówię tutaj tylko o dziełach typu "Batory pod Pskowem" matejki, nawet zwykły pejzaż może pokazywać współczesny artyście świat i sposób patrzenia na niego. Dzieła sztuki często są nasycone symboliką z której to można wyczytać całe opowieści, ale i nie tylko... Artysta żyjący w swoim czasie miał mentalność własciwą sobie współczesnym i choć samo słowo "artysta" często kojarzymy z buntem przeciw współczesności, indywidualnością itd... to mimo wszystko tę mentalność widać w obrazach, rzeźbach, architekturze.
Poza tym kierunki w sztuce to nie tylko jakiś kanon wg którego powstawały dzieła ale kierunki te miały ścisły związek z historią, ideałami, podejściem do życia.

z tego krótkiego zdania które przytoczyłaś można napisać całą rozprawę, mnożyć przykłady i udowadniać bądź przeczyć jeśli się z nim nie zgadzasz, ale to już chyba Twoje zadanie:)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
XYkq7yN@neostrada.pl
 

Quis ut Deus
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 832
Nr użytkownika: 26.748

£ukasz Cis³o
Stopień akademicki: wolnomysliciel
Zawód: humanista
 
 
post 6/03/2007, 16:39 Quote Post

Skoro sztuka ma odzwierciedlac dzieje ludzkości to wygląda na to że sztuka jest równie zlym pomysłem jak państwo, wojny, cywilizacja. A więc zła? Chyba raczej sztuka służy do przekazywania wartości estetycznych, poznawczych i metafizycznych-filozoficznych. Zdaje sie że sztuka jest bez skazy i jest dobra tylko sami artyści są źli. Ja bym sztuki nie przyrównywał do ludzkości. Sztuka nie zawsze jest z ludzkościa, bo trudno nazwac sztuka XX wieczne bohomazy (ale nią są niestety), zdegenerowana degrengolada, taka jak czyny ludzkośći w tymże czasie. Kultura śmierci i krwi. Broń Boże przed taka sztuką ludzi zdemoralizowanych.
 
User is offline  PMMini Profile Post #4

     
Gosiek
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 29
Nr użytkownika: 11.944

Zawód: :)
 
 
post 13/03/2007, 11:45 Quote Post

nie, sztuka nie słuzy li tylko przekazywaniu wartości estetycznych, poznawczych i metafizycznych. W zalezności od epoki rola sztuki się zmienia (tutaj musiałby nastąpić dość długawy wywód poparty przykładami, co jak i dlaczego ale jestem w pracy i nie dam rady go napisać smile.gif ) A co do sztuki współczesnej to często by zrozumieć jakieś dzieło trzeba wielu chwil zastanowienia. Z artystów zdjęto reguły, mogą rozwijać skrzydła w jakim kierynku chcą. Często współczesne prace są rodzajem prowokacji, ale ta prowokacja też po coś miała zaistnieć, może ma skłaniać do dyskusji na jakiś temat, może ma bulwersować i pokazywać nam jak mało jesteśmy tolerancyjni w odbiorze.
Jeżeli jesteśmy w stanie zaakceptować minimalizm w architekturze i to nam się podoba (a nie podoba się???) to dlaczego nie akceptujemy minimalizmu w malarstwie. Czy może staliśmy się takimi konsumentami, którzy lubią mieć wszystko podane na tacy i wgłębianie się w sens pokazywania kilku czarnych kropek na białym tle zbyt wiele wysiłku nas kosztuje.
Warto zauważyć, że wielu artystów tworzących jak mówisz "bohomazy" (choć nie wiem o jakie konkretnie Ci chodzi, może jakis przykład????) jest absolwentami renomowanych uczelni artystycznych a niestety nie da się ich ukończyć nie mając tak zwanego warsztatu, czyli nie umiejąc uprawiać zwykłego naśladownictwa, rysowania/malowania z natury, uzyskiwania odpowiednich proporcji i podobieńst - to pierwszy i podstawowy etap kształcenia artysty. Dopiero później każdy idzie swoją drogą realizując się w "uprawianiu sztuki".

A wracając do tematu jeśli mówisz że "jeżeli sztuka odzwierciedla dzieje ludzkości to jest równie złym pomysłem tak samo jak cywilizacja.. rozumiem że jesteś za powrotem do epoki kamienia łupanego?? bo skoro cywilizacja jest zła....
Sztuka odzwierciedla dzieje ludzkości i nie da się tego ukryć. A często gęsto jej podstawowym zadaniem było ilustrowanie współczesnego jej świata. Mam podać przykłady???
Chętnie podyskutuję dalej :-)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #5

     
XYkq7yN@neostrada.pl
 

Quis ut Deus
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 832
Nr użytkownika: 26.748

£ukasz Cis³o
Stopień akademicki: wolnomysliciel
Zawód: humanista
 
 
post 13/03/2007, 15:57 Quote Post

Chesz dyskusji?? Prosze..
Trudno zagłębiać sie w sztukę antynimetyczną, czyli taka która nie naśladuje rzeczywistości. Taka sztuka przeważa w XX wieku. Interpretuj dzieła malarskie abstrakcjonizmu lub surrealizmu. Spróbój zinterpretować "Sen wywołany lotem pszczoły nad jabłkiem granatu". Jak zinterpretować wobec te kilka plam czarnych na białym tle?? o których pisałeś?? Nie muszę sie zagłębiać w coś co zdaniem artystów tez nie może wiele przekazać, a to sa dla mnie bohomazy w porównaniu z dziełami Caravagia czy malarzy baroku niderlandzkiego gdzie czeba uruchomić szare komórki i myśleć o wszystkim a skupić sie o tym co jest na obrazie... Rozumiem, o gustach sie nie dyskutuje.
Pisałes że wielu kończy szkoly artystyczne. Zgoda.
Nie musieli jak i Kandinski jak i Miro, Malewicz. Dzisiaj by takiej szkoły nie ukończyli bo zanim zatrzeli malowac swe majstersztyki nie umieli namalowac kwiatka takim jakim on jest, nie mówiac o innych bardziej skomplikowanych. Ale szacunek do nich mam. W odróżnieniu od innych którzy zwa sie artystami po to by szokowac widza jak niegdyś futuryści na happeningach. W inny sposób można byłoby przedstawic poród kobiety niż wyciagając lalke z pochwy.. Sztuka ma tez swoje granice etyczne. Ma być nie tylko dla wąskiej elity ale i ma być uniwersalna. Nie chodzi że tandetna (takiej nietoleruje). Pod takie podciagam Duchampa i Warhoola.

Nawet jesli chcem do kamienia łupanego to co co do tego. porozmawiaj z filozofem a powie Ci czym jest cywilizacja. Niechodziło mi o wspaniałe osiagniecia nauki i kultury ale o ZŁO. Papież Pius IX w Quanta cura jak i w Syllabus errorum odrzucił tez możliwość pojednania się papiestwa z nowoczesna cywilizacją.
Jan Paweł II uważałał że wiek XX to wiek krwi i przemocy. Sam tego nie wymyśliłem jak widzisz. Chodzi o to że sztuka nimetyczna dziś nie szokuje poprzez zły wpływ środków masowego przekazu i cywilizacje zła. Nastąpiło spłycenie wartości estetycznych. To uważam za złe. Nie wszyscy maja w sobie łatwą percepcję takich wytworów sztuki współczesnej. Nie mówie że jest zła, ale ma być z człowiekiem, zachęcac go do pojednania ze sztuką a nie odstraszac.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
NELSON
 

kot bojowy
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 922
Nr użytkownika: 20.599

Zawód: EMIGRANT
 
 
post 15/03/2007, 12:32 Quote Post

W moim rozumieniu, te slowa odnosza sie do sztuki przez male "s".Sztuki, ktora jest pochodna estetyki, obecnej w egzystencji , nawet najbiedniejszych i najbardziej prymitywnych ludzi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej