Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony < 1 2 3 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Trylogia Sienkiewicza, zrodlo narodowego defektu?
     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 21/10/2006, 1:14 Quote Post

Ja od siebie musze dodac, ze z ksiazek Sienkiewicza najbardziej cenie Trylogia i W pustyni i w puszczy. Ale nie decyduja tu wzgledy jego umiejetnosci dostosowania stylu do epoki bo mam za malo wiedze bym mogl to ocenic. Lubie po prostu wiek XVII i XIX. Uwazam zreszta, ze W pustyni i w puszczy to istny kunszt literatury przygodowej. Sienkiewicz zrownal (o ile nie przescignal) samego Verne - ktorego jestem fanem!
Innymi slowy - caly ten gornolotny temat nie okazal sie jalowy. Troche sobie porozmyslalem rozmawiajac z Wami i zauwazylem, ze jest w naszej literaturze "dialog dla mas" o zaletach narodu (czasami zaletach zmyslonych (!); ale dla mnie liczy sie sam fakt ich zaistnienia w literaturze i tym samym wplyw na odbiorcow), chociazby tylko Sienkiewicza z Sienkiewiczem. I tylko wciaz nie rozumiem - skad u nas ten samokrytyczny stereotyp? Dlaczego jedna Trylogia przytlacza wszystko inne?
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
syrenka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 555
Nr użytkownika: 6.375

 
 
post 21/10/2006, 17:17 Quote Post

QUOTE(ota @ 21/10/2006, 2:14)
I tylko wciaz nie rozumiem - skad u nas ten samokrytyczny stereotyp? Dlaczego jedna Trylogia przytlacza wszystko inne?
*


No i właśnie całe dwie strony postów nie przekonały Cię jeszcze, że to chyba tylko Twoje zdanie. tongue.gif
Jaki samokrytyczny? I jaki stereotyp? I skąd na miłość Boską w Tobie przekonanie że Trylogia przytłacza wszystko inne???????
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #32

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 21/10/2006, 19:54 Quote Post

Nie czytałem całego tematu więc wypowiem się tylko na ten post. Jak to przytłacza inne dzieła Sienkiewicza? A Quo vadis, przetłumaczone na największą ilość języków, po której (nie za którą) Sienkiewicz dostał nagrodę Nobla? A W pustyni i w puszczy, jest przecież lekturą szkolną, bardzo zresztą znaną. Wymieniać dalej? Trylogia jest znana, OK, ale nie tylko ona. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #33

     
syrenka
 

V ranga
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 555
Nr użytkownika: 6.375

 
 
post 21/10/2006, 20:15 Quote Post

Małe sprostowanie - nie za Quo vadis Sienkiewicz dostał Nobla... Tzn nie tylko za to.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
Lukasz Kaminski
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 100
Nr użytkownika: 13.568

Lucius Maximillus
Zawód: student
 
 
post 21/10/2006, 20:31 Quote Post

Krótko pisząc myslę podobnie. Podobnie stało się z Neronem, którego postrzegamy przez pryzmat "Quo Vadis". Lub raczej postrzega - ogół, który nie studiując historii, nie jest w stanie dotrzeć do prawdziwego jego wizerunku... Smutne
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #35

     
OverHaul
 

duc
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.361
Nr użytkownika: 15.760

 
 
post 21/10/2006, 21:21 Quote Post

Ależ syrenko, ja zaznaczyłem, że nie za Quo vadis Sienkiewicz dostał nagrodę Nobla, tylko po Quo Vadis. rolleyes.gif
Wiem, że dostał ją za całokształt twórczości smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #36

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 22/10/2006, 2:24 Quote Post

W sumie - fakt. Warto by sie upewnic co inni mysla, czy dostrzegaja raczej negatywne czy poztywne stereotypy plynace z Trylogii. Ja opieralem sie na rozmowach ze znanymi mi ludzmi i z gory przyjalem ze ich zdanie jest usrednieniem opinii ogolu. Czy istnieje mozliwosc dokleic do tematu ankiete? Kazdy kto chcialby sie wypowiedziec moglby jednoczesnie zaglosowac.
 
User is offline  PMMini Profile Post #37

     
Konstanthinos
 

Basileus kai Autokrator ton Romaion
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.927
Nr użytkownika: 14.581

K.
Stopień akademicki: student historii
Zawód: Basileus Oikumene
 
 
post 22/10/2006, 9:41 Quote Post

Ja widzę w Trylogii głównie te dobre stereoptypy i zachowania - wszak tych jest więcej. Trylogia pokazuje, że nawet, gdy jest tak źle, ze wydaje się, ze gorzej być nie może, gdy wsystko juz przepadło, że wtedy zawsze znajdzie sie ktoś, kto, porywajac za sobą innych, da przkład, i uratuje państwo. A w czasach zaborów takie myślenie było bardzo potrzebne.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #38

     
ota
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 227
Nr użytkownika: 21.218

Artur
Zawód: kitchen porter
 
 
post 23/10/2006, 0:55 Quote Post

Z pewnoscia masz duzo racji, zreszta nieraz slyszalem takie wypowiedzi z ust ludzi; ale przyznam ze ich nie lubie. Powiadamy o sobie, ze jestesmy narodem "ktory w trudnych chwilach sie jednoczy". Ale po pierwsze - uwazam, ze wszyscy ludzie bez wzgledu na nardoowosc jednocza sie w trudnych czasach (jak trwoga to nie tylko do Boga ale i do grupy, w ktorej przeciez razniej), a po drugie - zawsze mnie denerwuje, ze w naszej hsitorii tak lawto doprowadzamy do trudnych sytuacji w ktorych solidarnosc jest potrzebna. Wole szczescliwych indywidualistow, niz zgnebione "stada" (przepraszam ze tak brzydko to okreslilem, ale nie moglem znalezc ladnijeszego slowa).
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

3 Strony < 1 2 3 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej