Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony « < 3 4 5 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Najpotezniejsze panstwa swiata..., ... na przestrzeni dziejow
     
misiekjoł
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 69.420

Grzesiek Miś
Stopień akademicki: średniak z technikum
Zawód: prawie informatyk
 
 
post 19/03/2012, 20:33 Quote Post

QUOTE(Travis @ 18/03/2012, 19:58)
QUOTE
XXI wiek n.e. - Chiny, Rosja

A kierowałeś się kryterium???
*




QUOTE(Piegziu @ 18/03/2012, 20:27)
QUOTE(Travis @ 18/03/2012, 19:58)
QUOTE
XXI wiek n.e. - Chiny, Rosja

A kierowałeś się kryterium???
*


Z tym pierwszym to może mieć za 20-30 lat rację. smile.gif
Bądźmy po prostu cierpliwi. wink.gif
*




Dokłądnie moim zdaniem potencjał Chin jest bezporównania większy od potęcjału USA i to nie tylko na polu wojskowym ale także na ekonomicznym itd itp.
Tym bardziej, że Chiny nie mają tylu długów ile obecnie ma USA wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #61

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.864
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 19/03/2012, 21:44 Quote Post

QUOTE(misiekjoł @ 19/03/2012, 20:33)
Dokładnie moim zdaniem potencjał Chin jest bez porównania większy od potencjału USA
*


Powiedziałbym, że Chiny mają jak na razie jedynie dwie przewagi jak chodzi o USA:
1. ludność
2. stopień zadłużenia

"Czysta" ekonomia, technologia, surowce strategiczne - to póki co jest nadzieją USA na utrzymanie się jeszcze na opadającej fali na pierwszym miejscu światowych mocarstw przez kolejne 50 lat.
 
User is online!  PMMini Profile Post #62

     
Okulewicz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 488
Nr użytkownika: 65.809

 
 
post 19/03/2012, 22:08 Quote Post

Z tym stopniem zadłużenia to bym nie przesadzał- będzie trzeba to wujek Sam dodrukuje jeszcze więcej zielonych.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #63

     
Piegziu
 

Tajny Agent Piegziu
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 8.864
Nr użytkownika: 48.576

M.A.P.
Zawód: prawnik, japonista
 
 
post 19/03/2012, 22:12 Quote Post

QUOTE(Okulewicz @ 19/03/2012, 22:08)
Z tym stopniem zadłużenia to bym nie przesadzał- będzie trzeba to wujek Sam dodrukuje jeszcze więcej zielonych.
*


Też prawda.
Ale to drukowanie i tak zaczyna powoli przynosić złe skutki.
Spada przede wszystkim wiarygodność, a cały świat będzie hejtował USA.
Bynajmniej nie jest to dla nich korzystne, mimo że są dalej mocarstwem numer uno.
 
User is online!  PMMini Profile Post #64

     
Travis
 

Pogromca rezunów
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.370
Nr użytkownika: 25.441

Stopień akademicki: magister
Zawód: Polski Patriota
 
 
post 20/03/2012, 21:51 Quote Post

QUOTE
Dokłądnie moim zdaniem potencjał Chin jest bezporównania większy od potęcjału USA i to nie tylko na polu wojskowym ale także na ekonomicznym itd itp.
Tym bardziej, że Chiny nie mają tylu długów ile obecnie ma USA

A czym się kierowałeś wybierając Rosję? rolleyes.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #65

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 21/03/2012, 0:51 Quote Post

Nie będę wskazywał najpoteżniejszych państw ale chcę zwrócić uwagę na pewną prawidłowość, że na ogół, co do zasady, statystycznie i przekrojowo im potężniejsze militarnie państwo tym smutniejsza i mniej podmiotowa pozycja jego obywatela. Oczywiście zauważam że na drugim krańcu tej prawidłowości będziemy mieli anarchię gdzie pozycja obywatela jest dokładnie żadna, zatem najistotniejszy jest złoty środek.
 
User is offline  PMMini Profile Post #66

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/03/2012, 1:03 Quote Post

QUOTE(Dagome @ 21/03/2012, 0:51)
Nie będę wskazywał najpoteżniejszych państw ale chcę zwrócić uwagę na pewną prawidłowość, że na ogół, co do zasady, statystycznie i przekrojowo im potężniejsze militarnie państwo tym smutniejsza i mniej podmiotowa pozycja jego obywatela.

Nie zgodziłbym się z tym. Jako przykłady sytuacji odwrotnej można podać Imperium Brytyjskie (także inne europejskie imperia kolonialne oraz (najbardziej jaskrawy przykład odwrotnej sytuacji) USA.
Zgoda co do pozycji obywatela w anarchii...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #67

     
Dagome
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.260
Nr użytkownika: 46.895

Dagome Arbiter Elegantiarum
Stopień akademicki: Iudex
Zawód: Dagome Iudex
 
 
post 21/03/2012, 1:11 Quote Post

QUOTE(emigrant @ 21/03/2012, 2:03)
Nie zgodziłbym się z tym. Jako przykłady sytuacji odwrotnej można podać Imperium Brytyjskie (także inne europejskie imperia kolonialne oraz (najbardziej jaskrawy przykład odwrotnej sytuacji) USA.
Zgoda co do pozycji obywatela w anarchii...
*



Przepraszam ale nie ma się tu co zgadzac czy nie. Pisałem ze na ogół co do zasady i statystycznie, co oznacza iż wyjątki lub lżejsze odmiany uciążliwości przecież mogły mieć miejsce. Ba można nawet rzec że USA szczytna demokracja są obecnie jednym z najpoteżniejszych państw, co nie zmienia faktu że wszystkie inne liczące się potęgi już niekoniecznie.
 
User is offline  PMMini Profile Post #68

     
emigrant
 

Antykomunista
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 24.305
Nr użytkownika: 46.387

Stopień akademicki: kontrrewolucjonista
Zawód: reakcjonista
 
 
post 21/03/2012, 1:23 Quote Post

QUOTE(Dagome @ 21/03/2012, 1:11)
Przepraszam ale nie ma się tu co zgadzac czy nie. Pisałem ze na ogół co do zasady i statystycznie, co oznacza iż wyjątki lub lżejsze odmiany uciążliwości przecież mogły mieć miejsce.

Kwestionowałbym samą zasadę. Przecież jeśli jakiś naród (plemię) stwarzał imperium, to raczej zasadą było, ze pozycja jego obywateli (członków) była w tym imperium uprzywilejowana w porównaniu z podbitymi.

O ile w Twoim zdaniu:
Nie będę wskazywał najpoteżniejszych państw ale chcę zwrócić uwagę na pewną prawidłowość, że na ogół, co do zasady, statystycznie i przekrojowo im potężniejsze militarnie państwo tym smutniejsza i mniej podmiotowa pozycja jego obywatela, obywateli będziemy rozumieć jako część podbijającą, imperiotwórczą. jeżeli jednak pod "obywatele" rozumiesz także podbitych czy w ogóle mieszkańców danego imperium, to rzeczywiście różnie z tym bywało. Powiedziałbym, że zróżnicowanie sytuacji poszczególnych grup (warstw) raczej było regułą...

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #69

     
misiekjoł
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 69.420

Grzesiek Miś
Stopień akademicki: średniak z technikum
Zawód: prawie informatyk
 
 
post 21/03/2012, 17:48 Quote Post

QUOTE(Travis @ 20/03/2012, 21:51)
QUOTE
Dokłądnie moim zdaniem potencjał Chin jest bezporównania większy od potęcjału USA i to nie tylko na polu wojskowym ale także na ekonomicznym itd itp.
Tym bardziej, że Chiny nie mają tylu długów ile obecnie ma USA

A czym się kierowałeś wybierając Rosję? rolleyes.gif
*



Przyznam, że z Rosją, to może troszke przesadziłem, jest zbyt niestabilna jak na najpotężniejsze państwo świata...
A co się tyczy długu USA http://www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydar...0-proc-,11933,1 , to nie jestem taki pewno kto ma większe zadłużenie, czy Chiny czy USA.

QUOTE
Z tym stopniem zadłużenia to bym nie przesadzał- będzie trzeba to wujek Sam dodrukuje jeszcze więcej zielonych.


Równie dobrze mogliby puścić w obieg białe kartki papieru - przecież, te "dolary" mają w rzeczywistości tylko taką wartość...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #70

     
Okulewicz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 488
Nr użytkownika: 65.809

 
 
post 21/03/2012, 22:17 Quote Post

To nie jest tak... W rzeczywistości wszystkie państwa cały czas "dodrukowują pieniądze" (a raczej pozwalają bankom komercyjnym na kreację większej ilości pieniądza), bo zwiększa się popyt na pieniądz, zbyt mała podaż pieniądza dławi gospodarkę. Natomiast nie można dodrukowywać pieniądza w nieskończoność, bo to wywołuje inflację, ale patrząc np. na dane (mam przed oczyma wykresik) o inflacji USA z ostatnich lat to w 2010 roku (za 2011 jeszcze nie opublikowano) wyniosła ona ok. 1,5 procent, a w 2009 coś koło -0,5. Zadłużenie samo w sobie też nie jest problemem- najbardziej zadłużonym krajem na świecie jest zdaje się Japonia, a jeszcze ładuje pieniądze w ożywianie gospodarki, bo zadłużenie wewnętrzne to nic innego jak bezkarne drukowanie pieniądza- a papiery w postaci obligacji mają rozłożyć inflację w czasie. Niebezpieczne jest dopiero zadłużenie zagraniczne (dlatego polski dług, mimo, że relatywnie niski jest tak szkodliwy).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #71

     
misiekjoł
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 88
Nr użytkownika: 69.420

Grzesiek Miś
Stopień akademicki: średniak z technikum
Zawód: prawie informatyk
 
 
post 22/03/2012, 18:50 Quote Post

Tylko, że gorzej jest w sytuacji, gdy te pieniądze dodrukowują sobie nie banki lecz jednostki (niektórzy boscy wybrańcy mają taką możliwość). Pieniądz traci automatycznie na wartości gdyz nie ma pokrycia...
Oczywiście mają jakieś limity ale proszę mi wierzyć...to nie Barack Obama ani nawet kongres nie ustalają tychże limitów wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #72

     
Okulewicz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 488
Nr użytkownika: 65.809

 
 
post 22/03/2012, 19:12 Quote Post

QUOTE(misiekjoł @ 22/03/2012, 18:50)
Tylko, że gorzej jest w sytuacji, gdy te pieniądze dodrukowują sobie nie banki lecz jednostki (niektórzy boscy wybrańcy mają taką możliwość). Pieniądz traci automatycznie na wartości gdyz nie ma pokrycia...
Oczywiście mają jakieś limity ale proszę mi wierzyć...to nie Barack Obama ani nawet kongres nie ustalają tychże limitów wink.gif
*



A w czym miałby mieć pokrycie? W złocie, płatkach owsianych?

http://epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table...labels&plugin=1

USA to przedostatnie państwo w tabelce, widzisz tu gdzieś inflację pow. inercyjnej?

Zwróć uwagę na ostatnie państwo w tabelce, to kraj, który od jakichś dwóch lat masowo dodrukowuje pieniądze, zadłużony jest chyba najbardziej na świecie. Jego pieniądz DRAMATYCZNIE traci na wartości, tak traci, że aż zyskuje (co nota bene jest jeszcze gorszą sytuacją).
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #73

5 Strony « < 3 4 5 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej