Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Matka Ziemia
     
Marius Bienius
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 77.679

 
 
post 11/06/2012, 19:20 Quote Post

Dzień dobry szanownym forumowiczom.
Przeszukałem nieco forum, ale nie znalazłem odpowiedzi.

Otóż często słyszę w różnego rodzaju dyskusjach, mniej lub bardziej poważnych, że Słowianie czcili Matkę Ziemię,
a po wprowadzeniu chrześcijaństwa kult ten zamieniono na kult Matki Bożej.
Ta część historii nie jest mi znana, zatem chciałbym Was zapytać, czy taki kult rzeczywiście istniał i czy to prawda,
że został zamieniony na kult Marii.
Czy są w ogóle na ten temat jakieś pewne informacje czy tylko spekulacje?
Czy w jakiś sposób można to dzisiaj stwierdzić?

Kilka osób próbowało mnie do tego przekonać, ale nie byli w stanie podać żadnych konkretnych informacji,
a jedynie powtarzane z ust do ust "tak właśnie było", oparte nie wiadomo na czym.


Ten post był edytowany przez Marius Bienius: 11/06/2012, 19:23
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Rawa
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 805
Nr użytkownika: 492

 
 
post 11/06/2012, 22:13 Quote Post

Wg. Herodota scytyjska bogini Api odpowiednik gr. Gaia - słow. Mokosz. Avest. āp- woda podobnie jak w Mokosz rdzeń "mok" - mokry, podmokły. Jest to jakaś poszlaka wspólnych korzeni kultu Matki Ziemi.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 11/06/2012, 22:23 Quote Post

Celtowie też chyba czcili Wielka boginie, kto jej swoją drogą nie czcił?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
kmat
 

Podkarpacki Rabator
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.064
Nr użytkownika: 40.110

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 11/06/2012, 22:27 Quote Post

CODE
Wg. Herodota scytyjska bogini Api odpowiednik gr. Gaia - słow. Mokosz. Avest. āp- woda podobnie jak w Mokosz rdzeń "mok" - mokry, podmokły. Jest to jakaś poszlaka wspólnych korzeni kultu Matki Ziemi.

Ta Api i Mokosz to raczej wygląda na jakąś matkę wodę. Był taki motyw w północnej Euroazji.
 
User is online!  PMMini Profile Post #4

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 12/06/2012, 4:04 Quote Post

Raczej w jakichś bardziej lokalnych kultach maryjnych można szukać odniesień (są one bardzo zróżnicowane i nawiązania można by odnosić nie tylko do Matki Ziemi). Więcej o tym zdaje się u Gieysztora i Uspieńskiego.
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Ragnarr912
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 6
Nr użytkownika: 78.371

Ragnarr Thoresen
Zawód: Wolny Zawod
 
 
post 12/06/2012, 10:02 Quote Post

Witam.

Matka Ziemia. Uważam, że zdecydowanie bardziej rozwinął się kult Słońca, wnioskując w oparciu o chociażby święta pogańskie, m.in. święto Słońca Niezwyciężonego lub popularna Kupała. Świąt ziemi nie było, lub się nie zachowały. Chrześcijaństwo dławiło wszelkie pogańskie święta, dodając im nową otoczkę i już mieli własne święta. We wczesnośredniowiecznym świecie rozkwitały wierzenia, iż nocą Maryja okrywa Ziemię swoim płaszczem. Można zatem sądzić, iż to również było przekształcone.

Na historii Słowian się nie znam zbytnio, zajmuję się głównie Skandynawią, ale moja lepsza połówka jest praktykującą poganką Sławską, więc, gdy wróci to wszystkiego się dowiem.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Marius Bienius
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 77.679

 
 
post 12/06/2012, 17:38 Quote Post

Czyli Mokosz można jakoś powiązać z Matką Ziemią (lub wodą), tak? Choć to chyba nie bardzo pewne?
Zakładając, że Słowianie jakoś Matkę Ziemię czcili, to wciąż pozostaje pytanie, na jakiej podstawie możemy stwierdzić, że ów kult został zastąpiony kultem Marii?

QUOTE
Chrześcijaństwo dławiło wszelkie pogańskie święta, dodając im nową otoczkę i już mieli własne święta.
We wczesnośredniowiecznym świecie rozkwitały wierzenia, iż nocą Maryja okrywa Ziemię swoim płaszczem. Można zatem sądzić, iż to również było przekształcone.


Ale właśnie skąd wiadomo, że tak było z Matką Ziemią?
Około XI wieku przybył papieski legat z Lateranu i powiedział, że ten kult zamieniamy na kult Matki Boskiej i odtąd stopniowo zanikały pogańskie wierzenia?


Proszę, nie zrozumcie mnie źle... być może zadaję durne pytania.
Ale skoro wciąż słyszę w swoim otoczeniu, że tak właśnie było, to próbuję dociec, na jakiej podstawie można to stwierdzić.

Ten post był edytowany przez Marius Bienius: 12/06/2012, 17:41
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #7

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 12/06/2012, 17:43 Quote Post

Aleksander Gieysztor "Mitologia Słowian". Pilnie przeczytaj albowiem bez znajomości tej podstawowej pracy, wszelka dysputa nie ma sensu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #8

     
Marius Bienius
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 77.679

 
 
post 12/06/2012, 17:55 Quote Post

Dlaczego nie ma sensu? Jako laik zadaję pytania Wam, którzy wiecie na ten temat o wiele więcej ode mnie.
A książkę swoją droga przeczytam ;-)
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 12/06/2012, 18:09 Quote Post

QUOTE(Marius Bienius @ 12/06/2012, 17:38)
Ale właśnie skąd wiadomo, że tak było z Matką Ziemią?
Około XI wieku przybył papieski legat z Lateranu i powiedział, że ten kult zamieniamy na kult Matki Boskiej i odtąd stopniowo zanikały pogańskie wierzenia?
*



Ten proces mógł przebiegać dwutorowo. Albo mimo próśb i gróźb duchowieństwa chłopi sami zaczęli utożsamiać nowe święta i bożków z odpowiednikami chrześcijańskimi, bądź w niektórych przypadkach mogło to być celowe działanie kleru, który wolał poświęcić czystość wiary, byleby przekonać do siebie lud i znaleźć jakieś elementy wspólne. A samo pogaństwo siedziało w słowiańskich kmieciach bardzo długo, jego elementy przetrwały nawet do dziś i to nie tylko w ludowym folklorze, ale też mentalności oraz kulturze współczesnych Polaków. ,,Czyste" pogaństwo (ze Światowidem i resztą kompanii) trwało sobie w niektórych rejonach co najmniej do XII w. potem następuje jako taka chrystianizacja i okrywanie dawnych kultów coraz grubszym płaszczykiem chrześcijaństwa. Tym niemniej i tak była to wiara wybitnie synkretyczna, dalej czczono święte gaje, składano ofiary duchom itp. mimo ataków duchowieństwa. Nawet w XVI w. biskupi dalej grzmiali na chłopów, którzy obchodzą Noc Świętojańską (zresztą zwróćmy uwagę na asymilację nazwy święta Kupały ). Głęboka chrystianizacja to jednak dopiero XIX w. (utworzenie gęstej sieci parafii) choć tutaj przemiany dokonują się także na polu walki z ogólnie pojętą ciemnotą i zabobonem na wsi. Resztki pogaństwa w tym momencie zmieniły się już w archaiczny rytuał, część kultury ludowej, praktykuje się je dla folkloru, wartość sakralną raczej utraciły. Co do procesu chrystianizacji, dobrze ujął to swego czasu Gyesztor, który zauważył, że specyfiką słowiańskich wierzeń ludowych było wyrzucenie z panteonu bogów wyższych i utożsamienie ich z osobami Trójcy Świętej, oraz świętymi, przy jednoczesnym zachowaniu duchów niższych (rusałki, chochliki, utopce itp.).

A kult maryjny? Trzeba wziąć pod uwagę, że jak świat długi i szeroki, praktycznie we wszystkich społecznościach powstał kult Wielkiej Bogini, który to miał różne nazwy i postacie, ale nieprzerwanie istniał. Wyzwaniem dla niego okazał się dopiero rozkwit monoteizmów, ale mimo to dalej dobrze sobie egzystował, zwłaszcza w tzw. nurcie pobożności ludowej. Z pewnością dobrze zaaklimatyzował się w chrześcijaństwie, przede wszystkim pod wpływem masowej chrystianizacji pogan Imperium Romanum. Wtedy to wkradła się do chrześcijaństwa większość elementów pogańskich, typu kult świętych (i wielkomacierzowy kult maryjny) oraz obrazów. Na ziemiach słowiańskich kult Bogini nie był zbytnio rozpowszechniony, choć Mokosz była bogiem nie mniej istotnym od innych kolegów z panteonu i spełniała swoje specyficzne funkcje. Moim zdaniem kult maryjny w Polsce został rozdmuchany przez działania kleru, co znalazło oddźwięk w naszej historii (np. śluby lwowskie). Warto też dodać, że to głównie polski katolicyzm jest wybitnie maryjny, nawet na sąsiedniej Słowacji aż tak się tego nie zauważa.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 13/06/2012, 7:35 Quote Post

Przykładem przenoszenia kultu związanego z Matką Ziemią na kult maryjny może być dzień Matki Boskiej Roztwornej (25 marca). Tego dnia miała otwierać się ziemia i wypuszczać życie (węże) rozpoczynając okres wiosny. Trubicyna podaje nawiązanie do prządki Mokoszy przywołując treść zakazu "Nie można prząść w piątek, mówią, bo wrzeciona trafiają w Matkę Boską".
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
carantuhill
 

Bieskidnik
*********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 6.821
Nr użytkownika: 12.703

WOJCIECH
Zawód: Galileusz
 
 
post 13/06/2012, 7:51 Quote Post

CODE
Warto też dodać, że to głównie polski katolicyzm jest wybitnie maryjny, nawet na sąsiedniej Słowacji aż tak się tego nie zauważa.


Polemizowałbym z tym. Polskie sanktuaria maryjne były na przestrzeni wieków oblegane przez Słowaków, widać to chociażby po wotach ofiarowanych przez Słowaków, nawet specjalnych ołtarzach.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 13/06/2012, 10:02 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 13/06/2012, 8:35)
Przykładem przenoszenia kultu związanego z Matką Ziemią na kult maryjny może być dzień Matki Boskiej Roztwornej (25 marca). Tego dnia miała otwierać się ziemia i wypuszczać życie (węże) rozpoczynając okres wiosny. Trubicyna podaje nawiązanie do prządki Mokoszy przywołując treść zakazu "Nie można prząść w piątek, mówią, bo wrzeciona trafiają w Matkę Boską".

W pewnym sensie to i obchody maryjne "zielne" można też powiązać z kultem Terra Mater i jego przenikanie na ogólny kult Madonny.

Przyglądam się dyskusji od początku i ze swojego podwórka mogę rzec jedno. wink.gif Opiekuję się Muzeum Regionalnym w Sołonce k. Rzeszowa. Posiadamy oryginalną stałą ekspozycję strachów polnych. Co nieco przestudiowałem odnośnie tematyki ów strachów i doszedłem do informacji, która nota bene była dla mnie zupełnie naturalna, a więc ją tylko potwierdziłem, że stawianie strachów polnych w okresie średniowiecznym i nowożytnym, było reminiscencją dawnych zwyczajów religijnych. Oczywiście idzie mi o pogaństwo, a więc okres przed przyjęciem chrześcijaństwa. Co prawda, zwykle stawiano strachy w formie męskiej, gdyż to mężczyzna zobligowany było o zadbanie o mir na swym gospodarstwie. Jednakże wracając do okresu przedchrześcijańskiego, strachy były personifikacją dawnych duchów opiekuńczych ogniska domowego (być może i pomniejszych bóstw), a także upraw rolnych. Mamy sytuację wierzeń w dobry urodzaj, a zatem bóstwa chtoniczne, odnoszące się wprost do kultu ziemi motywu zauważalnego w większości religiach. Nie widzę więc powodu, by i Słowianie nie wznosili modłów do Matki Ziemi. Słowianie byli rolnikami, więc siłą faktu musieli pielęgnować i tę część kultury duchowej.
Przypominam też koncepcję Jacka Banaszkiewicza o Piaście oraczu. Według tego pomysłu, wspartego w swym trzonie pomysłem Dumezila z jego autorskim trójpodziałem społecznym, to właśnie człowiek uprawiający ziemię dał podwaliny do pierwszej dynastii rządzącej. Z czasem genezę powstania dynastii poczęto sakralizować, a skoro ta wywodziła się od oracza - rolnika, sakralizowano również i tę część kultury materialnej.

vapnatak

Ten post był edytowany przez Vapnatak: 13/06/2012, 12:24
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #13

     
Marius Bienius
 

II ranga
**
Grupa: Użytkownik
Postów: 69
Nr użytkownika: 77.679

 
 
post 13/06/2012, 15:22 Quote Post

Czyli wychodzi na to, że możemy mówić w tym przypadku o jakimś synkretyzmie religijnym?
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
de Ptysz
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.448
Nr użytkownika: 61.808

Zawód: Wolnomysliciel
 
 
post 13/06/2012, 15:28 Quote Post

QUOTE(Marius Bienius @ 13/06/2012, 15:22)
Czyli wychodzi na to, że możemy mówić w tym przypadku o jakimś synkretyzmie religijnym?
*



Przecież już sam kult maryjny to jeden wielki synkretyzm wink.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej