Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
2 Strony < 1 2 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Totalitaryzm/autorytaryzm, Analiza roznic, podobienstw, punktow wspolnych
     
Lukezz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 315
Nr użytkownika: 69.926

Lukasz
Stopień akademicki: brak
Zawód: szef
 
 
post 22/02/2011, 21:43 Quote Post

QUOTE(Coobeck @ 22/02/2011, 21:39)
Vitam

(100% : 0 % dla Salvuska w czym ?) (Lukezz)

W przedstawianiu racji i udowadnianiu słuszności stawianych tez.
*




tyle że salvusek nie przedstawił żadnej tezy a propos totalitaryzmu we Francji
 
User is offline  PMMini Profile Post #16

     
Coobeck
 

Moderator IV 2004 - IV 2014
*********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 6.350
Nr użytkownika: 696

 
 
post 22/02/2011, 21:46 Quote Post

Vitam

tyle że salvusek nie przedstawił żadnej tezy a propos totalitaryzmu we Francji (Lukezz)

Nie musiał - na mocy drugiej z zasad, które wymieniłem w moim pierwszym poście. Poza tym wątek dotyczy Włoch a nie Francji, więc nie wiem, czy warto iść w oftopy. Tutejszy moderator kasuje takowe bez litości.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #17

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 22/02/2011, 21:55 Quote Post

QUOTE
tak, ja wiem że wedle konstytucji to oni tam mają demokrację pełną gębą - tyle, że paier przyjmie wszystko. Faktycznie jest to państwo jedno partyjne. Czyli państwo bardziej autorytarne niż kontrprzykład: Polska.

Polska według Ciebie jest totalitarna. Swoją drogą "W Singapurze istnieje system partyjny, który można określić jako system partii dominującej. Partią dominującą jest rządząca nieprzerwanie od 1959 r. Partia Akcji Ludowej. Toleruje ona działalność partii opozycyjnych ponieważ są one słabe i nie zagrażają jej dominacji. Zabroniona jest działalność partii komunistycznych. Ustrojem politycznym panującym w Singapurze jest demokracja parlamentarna oparta na wzorze z Wielkiej Brytanii."
System polityczny Singapuru. Marek Bankowicz.


QUOTE
Czyli: bardziej autorytarny Singapur jest mniej totalitarny niż bardziej demokratyczna Polska.

Hę ? confused1.gif


QUOTE
Francja (demokratyczna) była krajem bardziej totalitarnym

Dobry oksymoron.

QUOTE
niż Chile (autorytarne)czyli jako państwo Francja ingerowała "głębiej" niż Pinochet.
Źródła - nie wiem, poszukaj - pełno tego.

Może dla Ciebie państwa, które w ustroju gospodarczym dopuszczają interwencjonizm są od razu totalitarne. Nawet Krowin nigdy nie poszedł tak daleko.



QUOTE
Tak samo jak w demokracji takimi sprawami nie zajmuje się dyktator tylko demokratycznie wybrany rząd - bo gdyby nakazy i zakazy wydawał dyktator to już by nie była demokracja tylko autorytaryzm.

Ja cały czas próbowałem Ci to powiedzieć. Miło, że w końcu coś ustaliliśmy.




QUOTE
tak czy siak cenzura jest, tak ?

Nie ma cenzury. Jest forma cenzury represyjnej. A tak naprawdę to i nad można dyskutować czy to jest jej forma, czy stanowi zupełnie inną kategorię. Tak czy inaczej ja w pełni popieram takie działania.


QUOTE
piszę o tym że czasem wystarczy logika ...

Jeśli ktoś posiada błędną siatkę pojęciową, to i logika nie pomoże. Wtedy tworzy się coś gorszego; pseudologika, czyli to na czym bazuje pseudonauka.



QUOTE
a masz dalszy ciąg ?

Owszem. Ale podam Ci teraz nie żadne źródło, a tekst z portalu dla gimnazjalistów. Może uwierzysz. rolleyes.gif
http://www.bryk.pl/teksty/studia/pozosta%C...j_brytanii.html
Zwróć uwagę na ostatni akapit. Jest to pewnie przepisane skądś, ale widzisz, nawet na takim portalu zdarza się czasem komuś zamieścić coś sensownego.



QUOTE
nie dziw się - jak przeczytasz koncepcję trójpodziału (że "jak w jednym ciele władza taka i siaka się znajduje to nie ma wolności")

Trójpodział władzy to istotny krok w stronę wolności, który przyczynił się do rozwoju konstytucjonalizmu.

QUOTE
a potem obejrzysz sobie obrady parlamentu i zobaczysz, że dwie władze są w "jednym ciele" to będziesz miał swój dowód

confused1.gif A z czego to niby ma wynikać ?

Ten post był edytowany przez salvusek: 22/02/2011, 21:57
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #18

     
Lukezz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 315
Nr użytkownika: 69.926

Lukasz
Stopień akademicki: brak
Zawód: szef
 
 
post 22/02/2011, 22:31 Quote Post

QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Polska według Ciebie jest totalitarna.


a tak napisałem ?

QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Czyli: bardziej autorytarny Singapur jest mniej totalitarny niż bardziej demokratyczna Polska.
Hę ?  confused1.gif


Jeśli nie rozumiesz w tę stronę to napiszemy to samo tylko w "negatywie"

Mniej demokratyczny Singapur jest bardziej liberalny niż bardziej demokratyczna Polska.


QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Może dla Ciebie państwa, które w ustroju gospodarczym dopuszczają interwencjonizm są od razu totalitarne. Nawet Krowin nigdy nie poszedł tak daleko.


to nie chodzi tylko o gospodarkę - generalnie te państwa które mniej ingerują w życie obywateli są bardziej liberalne od państw które bardziej ingerują w życie swoich obywateli.

I odwracając powyższe : państwa ingerujące bardziej w życie obywateli są bardziej totalitarne od państw które mniej ingerują w życie swoich obywateli.

Już prościej napisać nie potrafię.


QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Ja cały czas próbowałem Ci to powiedzieć. Miło, że w końcu coś ustaliliśmy.


nie, ty mi próbujesz powiedzieć coś innego, mianowicie to że jeśli "przemoc" stosuje rząd autorytarny to jest to moralnie gorsze niż kiedy taką samą "przemoc"
stosuje rząd demokratyczny


QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Nie ma cenzury. Jest forma cenzury represyjnej.
A tak naprawdę to i nad można dyskutować czy to jest jej forma, czy stanowi zupełnie inną kategorię. Tak czy inaczej ja w pełni popieram takie działania.


chodzi o sam fakt cenzurowania - nie o Twoją czy moją ocenę przydatności cenzurowania.

QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Jeśli ktoś posiada błędną siatkę pojęciową, to i logika nie pomoże. Wtedy tworzy się coś gorszego; pseudologika, czyli to na czym bazuje pseudonauka.


dlatego też uważam, że jeśli profesor X stwierdzi najpierw, że trójpodział władzy oznacza rozdzielenie władz : ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej.
A potem twierdzi, że pomimo faktu czynnego udziału władzy wykonawczej w ustawodawstwie system ciągle można nazwać trójpodziałem władzy - to profesor X bredzi (pomimo posiadania tytułu naukowego).



QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
Owszem. Ale podam Ci teraz nie żadne źródło, a tekst z portalu dla gimnazjalistów. Może uwierzysz.  rolleyes.gif

Zwróć uwagę na ostatni akapit. Jest to pewnie przepisane skądś, ale widzisz, nawet na takim portalu zdarza się czasem komuś zamieścić coś sensownego.


Ty mi nie cytuj kogoś kto pisze : "w Wielkiej Brytanii jest trójpodział władzy"

zacytuj kogoś kto napisał coś w stylu :
"w Wielkiej Brytanii - pomimo przeplatania się władzy ustawodawczej z wykonawczą - istnieje trójpodział władzy i twierdzę tak ponieważ ..."

QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 21:55)
confused1.gif  A z czego to niby ma wynikać ?


z tego że przedstawiciele władzy wykonawczej są częścią władzy ustawodawczej a - w myśl zasady rozdzielenia władz - nie powinni.

Ten post był edytowany przez Lukezz: 22/02/2011, 22:32
 
User is offline  PMMini Profile Post #19

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 22/02/2011, 22:53 Quote Post



QUOTE
a tak napisałem ?


Ty: "Ale istnieją i istniały demokratyczne państwa bardziej totalitarne od autorytarnych."
Ja:Przykłady ?
Ty: Polska

Czyli według Ciebie Polska to taki quasi-totalitaryzm, a demokracja to fasada.
Czujesz absurd sytuacji.




QUOTE
Mniej demokratyczny Singapur jest bardziej liberalny niż bardziej demokratyczna Polska.

Słabo mam opanowany język Kalego, wybacz.
Więc w jakim sensie Singapur jest mnie demokratyczny i przy tym bardziej liberalny ?
Dlaczego Polska jest bardziej demokratyczna od Singapuru ?





QUOTE
to nie chodzi tylko o gospodarkę - generalnie te państwa które mniej ingerują w życie obywateli są bardziej liberalne od państw które bardziej ingerują w życie swoich obywateli.
Genialne, myśl godna Sokratesa.
Cóż, ingerowanie w życie obywateli można rozumieć na wiele sposobów. Realizowanie przez państwo programów społecznych opartych na solidaryzmie nie oznacza państwa autorytarnego, gdyż to wyborcy w państwach demokratycznych wybierają sobie partię, która realizuję ich oczekiwania. Co w tym dziwnego.

QUOTE
I odwracając powyższe : państwa ingerujące bardziej w życie obywateli są bardziej totalitarne od państw które mniej ingerują w życie swoich obywateli.

Nie są w ogóle totalitarne. Totalitaryzm jest charakterystyczna dla dyktatury, która w oparciu o monopartię narzuca jedną, jedyną słuszną ideologię i podporządkowuje jej życie społeczne w całej rozciągłości i używa przemocy do egzekwowania swych racji.





QUOTE
nie, ty mi próbujesz powiedzieć coś innego, mianowicie to że jeśli "przemoc" stosuje rząd autorytarny to jest to moralnie gorsze niż kiedy taką samą "przemoc"
stosuje rząd demokratyczny

Ależ ja Ci próbowałem powiedzieć, że przykłady jakie dałeś to nie jest żadna przemoc, a wręcz na odwrót.




QUOTE
chodzi o sam fakt cenzurowania - nie o Twoją czy moją ocenę przydatności cenzurowania.

Fakt cenzurowania jest zakazany.



QUOTE
A potem twierdzi, że pomimo faktu czynnego udziału władzy wykonawczej w ustawodawstwie system ciągle można nazwać trójpodziałem władzy - to profesor X bredzi (pomimo posiadania tytułu naukowego).

Czyli nigdzie na świecie nie ma trójpodziału władzy. Bo prawie w każdym systemie parlamentarno-gabinetowym i gabinetowo-parlamentarnym władza wykonawcza ma uprawnienia ustawodawcze. Mniejsze lub większe. Linia podziału wyraża się w odpowiedzialności politycznej izb przed sobą.


QUOTE
"w Wielkiej Brytanii - pomimo przeplatania się władzy ustawodawczej z wykonawczą - istnieje trójpodział władzy i twierdzę tak ponieważ ..."

Nie bądź bezczelny i nie mówi mi co mam Ci cytować. Nie umiesz przyjąć prostego faktu do wiadomości. To cały problem.



QUOTE
z tego że przedstawiciele władzy wykonawczej są częścią władzy ustawodawczej a - w myśl zasady rozdzielenia władz - nie powinni.

Przedstawiciele władzy wykonawczej nie są częścią władzy ustawodawczej. Nie mam pojęcia skąd takie mniemanie. Prosiłem o dowód. Nie dostałem.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #20

     
Lukezz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 315
Nr użytkownika: 69.926

Lukasz
Stopień akademicki: brak
Zawód: szef
 
 
post 22/02/2011, 23:38 Quote Post

[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Ty: "Ale istnieją i istniały demokratyczne państwa bardziej totalitarne od autorytarnych."
Ja:Przykłady ?
Ty: Polska

Czyli według Ciebie Polska to taki quasi-totalitaryzm, a demokracja to fasada.
Czujesz absurd sytuacji. [/quote]


dokładniej to napisałem tak :

bardziej autorytarny Singapur jest mniej totalitarny niż bardziej demokratyczna Polska.

a potem z racji niezrozumienia napisałem to samo inaczej :

Mniej demokratyczny Singapur jest bardziej liberalny niż bardziej demokratyczna Polska.

nic mniej ani nic więcej nie napisałem

[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Słabo mam opanowany język Kalego, wybacz. [/quote]

przynajmniej rozmawiamy kulturalnie prawda ?

laugh.gif

[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Więc w jakim sensie Singapur jest mnie demokratyczny i przy tym bardziej liberalny ?
Dlaczego Polska jest bardziej demokratyczna od Singapuru ?[/quote]


Singapur jest mniej demokratyczny chociażby dlatego, że prawa wyborcze nabywa się w wieku 21 lat.
A dlaczego jest bardziej liberalny - ponieważ zakres ingerencji rządu w życie obywateli jest mniejszy.


[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Cóż, ingerowanie w życie obywateli można rozumieć na wiele sposobów. Realizowanie przez państwo programów społecznych opartych na solidaryzmie nie oznacza państwa autorytarnego, gdyż to wyborcy w państwach demokratycznych wybierają sobie partię, która realizuję ich oczekiwania. Co w tym dziwnego. [/quote]

nic w tym dziwnego - po prostu, takie państwa są mniej liberalne (czyli bardziej totalitarne).

PS
większość wyborców wybiera sobie i dodatkowo wybiera mniejszości coś czego ta mniejszość wcale nie musi chcieć - tak więc nie szarżował bym z "wyborcy wybierają sobie".



[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Nie są w ogóle totalitarne. Totalitaryzm jest charakterystyczna dla dyktatury, która w oparciu o monopartię narzuca jedną, jedyną słuszną ideologię i podporządkowuje jej życie społeczne w całej rozciągłości i używa przemocy do egzekwowania swych racji. [/quote]


rolleyes.gif

wcześniej napisałeś tak:
[quote=salvusek,21/02/2011, 20:16]
Totalitaryzm wyjaśnili Ci przedmówcy.
[/quote]

proszę, sprawdź co napisali mi przedmówcy

[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Ależ ja Ci próbowałem powiedzieć, że przykłady jakie dałeś to nie jest żadna przemoc, a wręcz na odwrót.
[/quote]


nie podałem ci przykładów na "przemoc"

tylko na cenzurowanie, likwidowanie opozycji i ograniczenie wolności obywatelskich.


[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Fakt cenzurowania jest zakazany.
[/quote]


...a kontrolowanie i ograniczanie publikacji medialnych oczywiście cenzurą nie jest




[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Czyli nigdzie na świecie nie ma trójpodziału władzy. Bo prawie w każdym systemie parlamentarno-gabinetowym i gabinetowo-parlamentarnym władza wykonawcza ma uprawnienia ustawodawcze. Mniejsze lub większe. Linia podziału wyraża się w odpowiedzialności politycznej izb przed sobą.
[/quote]


wcześniej podałem Ci przykład Wielkiej Brytanii ponieważ jest najbardziej wyrazisty

a co do świata to już prawie 100 lat temu Stanisław Car zauważył że tylko w USA coś na kształt trójpodziału udało się wprowadzić.



[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Nie bądź bezczelny i nie mówi mi co mam Ci cytować. Nie umiesz przyjąć prostego faktu do wiadomości. To cały problem.
[/quote]


jeśli jedyny "dowód" na domniemany trójpodział władzy w Wielkiej Brytanii jest taki, że ktoś napisał zdanie "w Wielkiej Brytanii jest trójpodział władzy" to ja mam prawo w taki "dowód" wątpić z tej prostej przyczyny, że brakuje w tym zdaniu uzasadnienia.


[quote=salvusek,22/02/2011, 22:53]
Przedstawiciele władzy wykonawczej nie są częścią władzy ustawodawczej. Nie mam pojęcia skąd takie mniemanie. Prosiłem o dowód. Nie dostałem.[/quote]

W Wielkiej Brytanii, premier (czyli szef władzy wykonawczej) jest jednocześnie członkiem parlamentu (czyli władzy wykonawczej) i ma prawo głosowania (czyli jednocześnie stanowi i wykonuje prawo).


jeśli koniecznie chcesz dowodu

proszę : wykaz głosowań D.Cameron



Ten post był edytowany przez Lukezz: 22/02/2011, 23:52
 
User is offline  PMMini Profile Post #21

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 23/02/2011, 11:11 Quote Post

CODE
[i]Mniej demokratyczny Singapur jest bardziej liberalny niż bardziej demokratyczna Polska.[/i]


Jak to ? Napisałem Twoje słowa. Ale mniejsza. Singapur jest tak samo demokratyczny ja Polska, co zdążyłem przedstawić. Trochę są inne systemy partyjne, cała różnica.





CODE
]Singapur jest mniej demokratyczny chociażby dlatego, że prawa wyborcze nabywa się w wieku 21 lat.

Na poważnie to mówisz ? Czyli wybory do senatu są mniej demokratyczne od wyborów do sejmu ?
W USA też wybory pewnie są mniej demokratyczne bo pośrednie, bo cenzus domicylu ?

Co za absurd. Poza tym od kiedy wiek nabywania praw wyborczych jest wyznacznikiem demokratyczności. Możesz wskazać skąd wiesz takie hmm...bzdury.
QUOTE
A dlaczego jest bardziej liberalny - ponieważ zakres ingerencji rządu w życie obywateli jest mniejszy.

Konkretnie ?


QUOTE
nic w tym dziwnego - po prostu, takie państwa są mniej liberalne (czyli bardziej totalitarne).

Czyli mniej liberalny=bardziej totalitarny. Kali też tak potrafi rozumować.
Czyli według Ciebie żyjemy w totalitarnej Europie ?
No ciekawe.

QUOTE
PS
większość wyborców wybiera sobie i dodatkowo wybiera mniejszości coś czego ta mniejszość wcale nie musi chcieć - tak więc nie szarżował bym z "wyborcy wybierają sobie".

Na tym polegają wybory jako podstawa społeczeństwa obywatelskiego. Wybory to sztuka kompromisu.






QUOTE
proszę, sprawdź co napisali mi przedmówcy

Zdanie moich przedmówców tu nie ma nic do rzeczy, bo okazało się, że nie rozumiesz czym jest totalitaryzm.



QUOTE
tylko na cenzurowanie, likwidowanie opozycji i ograniczenie wolności obywatelskich.

Nie, podałeś mi przykłady na ochronę wolności obywatelskich.
Cenzurowanie ?
Nie ma w Polsce urzędu do spraw cenzury. Jest wolność słowa. Tyle, że za publicznie głoszone poglądy trzeba brać odpowiedzialność jeśli są one niezgodne z prawem. Nie jest to cenzura.
Likwidowanie opozycji ?
To my żyjemy chyba w innym kraju. Zgodę na powstanie partii politycznych wydaje Warszawski SO, działalność partii reguluje ustawa i konstytucja. Podaj choć jeden przykład, gdzie jakaś partia niezgodnie z prawem zlikwidowała opozycję i ogłosiła się jedyną słuszną.
Ograniczanie wolności obywatelskich ?
Cóż, jeśli czujesz, ze ktoś ogranicza Twoją wolność możesz napisać do TK, NSA, RPO wyjechać za granicę. Poza tym już dawno uznaliśmy wszelkie karty praw człowieka oraz naszej wolności strzegą europejskie Trybunały. Chyba tak jak teraz, to nigdy Polacy nie mieli więcej wolności.





QUOTE
...a kontrolowanie i ograniczanie publikacji medialnych oczywiście cenzurą nie jest

To jest insynuacja jeśli są to słowa puste. A pewnie są.






QUOTE
wcześniej podałem Ci przykład Wielkiej Brytanii ponieważ jest najbardziej wyrazisty

Jest denny..

QUOTE
a co do świata to już prawie 100 lat temu Stanisław Car zauważył że tylko w USA coś na kształt trójpodziału udało się wprowadzić.

I powiedział to człowiek, który stał za nielegalnym uchwaleniem konstytucji kwietniowej, nie mówiąc o tym, że był jednym z jej twórców. Nie dziwne. laugh.gif





QUOTE
jeśli jedyny "dowód" na domniemany trójpodział władzy w Wielkiej Brytanii jest taki, że ktoś napisał zdanie "w Wielkiej Brytanii jest trójpodział władzy" to ja mam prawo w taki "dowód" wątpić z tej prostej przyczyny, że brakuje w tym zdaniu uzasadnienia. 


QUOTE(salvusek @ 22/02/2011, 22:53)

Przedstawiciele władzy wykonawczej nie są częścią władzy ustawodawczej. Nie mam pojęcia skąd takie mniemanie. Prosiłem o dowód. Nie dostałem.


W Wielkiej Brytanii, premier (czyli szef władzy wykonawczej) jest jednocześnie członkiem parlamentu (czyli władzy wykonawczej) i ma prawo głosowania (czyli jednocześnie stanowi i wykonuje prawo).


jeśli koniecznie chcesz dowodu


laugh.gif

Trójpodział władzy w Wielkiej Brytanii jest tak oczywisty jak fakt, że jutro będzie czwartek.

Nie trzeba tego uzasadniać bo samo przez się, można zauważyć, że mamy władzę ustawodawczą (Izba Gmina, Izba Lordów), wykonawczą(rząd, gabinet,król), sądowniczą.
Poza tym pewnie nie wiesz, że rząd powołuje król, a gabinet to tak naprawdę organ rządowy. Monarcha stanowisko premiera (tak jak w Polsce tylko, że prezydent rolleyes.gif )powierza szefowi zwycięskiej partii do wyborów Izby Gmin. W UK jest to zwyczaj konstytucyjny nawiązujący do tradycji parlamentarnej, że premier musi należeć do Izby Gmin w celu pokazania, że premier został wybrany z woli ludu, a nie monarchy. Tak samo wszyscy członkowie gabinetu muszą być członkami parlamentu. Wynika to z precedensu Robert Walpole'a. Co ciekawe i bardzo mi się to podoba partia opozycyjna powołuje gabinet cieni. Taka jest specyfika ustroju brytyjskiego.
Jeśli byłaby unifikacja władzy ustawodawczej i wykonawczej, to gabinet sam by uchwalał ustawy bez udziału parlamentu. A tak nie jest.
Widzisz, opierasz się na jakiś wybiórczych faktach i próbujesz z tego wyciągnąć ogólny wniosek. Po prostu działasz wbrew logice, którą tak zalecałeś. Więc proszę teraz przedstaw mi jakąś rzetelną pracę, która nie zgadza się z tym co napisałem.

Ten post był edytowany przez salvusek: 23/02/2011, 12:29
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #22

     
Lukezz
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 315
Nr użytkownika: 69.926

Lukasz
Stopień akademicki: brak
Zawód: szef
 
 
post 23/02/2011, 17:44 Quote Post

[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Poza tym od kiedy wiek nabywania praw wyborczych jest wyznacznikiem demokratyczności. [/quote]


Jeśli wiek wymagany do nabycia prawa wyborczego jest rośnie - automatycznie maleje liczba wyborców co oznacza, że mniejsza część demos głosuje. To chyba oczywiste, że mniejsza część demos ma wtedy władzę.

[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Konkretnie ?
[/quote]


zajrzyj do pierwszego lepszego rankingu wolności gospodarczej

[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Czyli mniej liberalny=bardziej totalitarny.
Czyli według Ciebie żyjemy w totalitarnej Europie ?
No ciekawe.
[/quote]


Oczywiście nie tak totalitarnej jak ZSRR, ale w umiarkowanie totalitarnej jak najbardziej.


[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Na tym polegają wybory jako podstawa społeczeństwa obywatelskiego. Wybory to sztuka kompromisu.
[/quote]

tak, na tym polegają wybory w krajach demoliberalnych


[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
nie rozumiesz czym jest totalitaryzm.
[/quote]


oczywiście można sobie wierzyć w to że jeśli z "totalitaryzmu" wytniemy np. "kult jednostki" to już nie będzie totalitaryzmem ... tylko co z tego.


[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Nie, podałeś mi przykłady na ochronę wolności obywatelskich.
Cenzurowanie ?
Nie ma w Polsce urzędu do spraw cenzury. Jest wolność słowa. Tyle, że za publicznie głoszone poglądy trzeba brać odpowiedzialność jeśli są one niezgodne z prawem. Nie jest to cenzura.
Likwidowanie opozycji ?
To my żyjemy chyba w innym kraju. Zgodę na powstanie partii politycznych wydaje Warszawski SO, działalność partii reguluje ustawa i konstytucja. Podaj choć jeden przykład, gdzie jakaś partia niezgodnie z prawem zlikwidowała opozycję i ogłosiła się jedyną słuszną.
Ograniczanie wolności obywatelskich ?
Cóż, jeśli czujesz, ze ktoś ogranicza Twoją wolność możesz napisać do TK, NSA, RPO wyjechać za granicę. Poza tym już dawno uznaliśmy wszelkie karty praw człowieka oraz naszej wolności strzegą europejskie Trybunały. Chyba tak jak teraz, to nigdy Polacy nie mieli więcej wolności.
[/quote]


masz świętą rację, w Polsce cenzury nie ma dzięki czemu można sobie wychwalać pod niebiosa Adolfa H. albo nawet Józefa S. - i nikt a nikt się nie przyczepi o łamanie paragrafów.

Polska otworzyła również szeroko swoje bramy dla opozycji - dzięki czemu każda partia może zostać zarejestrowana, bez znaczenia jest jej struktura i cele.


[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
To jest insynuacja jeśli są to słowa puste. A pewnie są.

[/quote]


pewnie tak - sprawdź sobie czym zajmuje się KRRiT




[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Jest denny..
[/quote]


ponieważ ?

[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
I powiedział to człowiek, który stał za nielegalnym uchwaleniem konstytucji kwietniowej, nie mówiąc o tym, że był jednym z jej twórców. Nie dziwne. laugh.gif
[/quote]


co oczywiście świadczy o tym, że wszystko co kiedykolwiek pomyślał było błędne ...



[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
laugh.gif

Trójpodział władzy w Wielkiej Brytanii jest tak oczywisty jak fakt, że jutro będzie czwartek.
[/quote]


i to jest dowód na trójpodział ? "Bo tak" - nie nie przyjacielu, to nie dowód.

[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Nie trzeba tego uzasadniać bo samo przez się, można zauważyć, że mamy władzę ustawodawczą (Izba Gmina, Izba Lordów), wykonawczą(rząd, gabinet,król), sądowniczą.
Poza tym pewnie nie wiesz, że rząd powołuje król, a gabinet to tak naprawdę organ rządowy. Monarcha stanowisko premiera (tak jak w Polsce tylko, że prezydent rolleyes.gif )powierza szefowi zwycięskiej partii do wyborów Izby Gmin. W UK jest to zwyczaj konstytucyjny nawiązujący do tradycji parlamentarnej, że premier musi należeć do Izby Gmin w celu pokazania, że premier został wybrany z woli ludu, a nie monarchy. Tak samo wszyscy członkowie gabinetu muszą być członkami parlamentu. Wynika to z precedensu Robert Walpole'a. Co ciekawe i bardzo mi się to podoba partia opozycyjna powołuje gabinet cieni. Taka jest specyfika ustroju brytyjskiego.
Jeśli byłaby unifikacja władzy ustawodawczej i wykonawczej, to gabinet sam by uchwalał ustawy bez udziału parlamentu. A tak nie jest.
Widzisz, opierasz się na jakiś wybiórczych faktach i próbujesz z tego wyciągnąć ogólny wniosek. Po prostu działasz wbrew logice, którą tak zalecałeś. Więc proszę teraz przedstaw mi jakąś rzetelną pracę, która nie zgadza się z tym co napisałem.
[/quote]


to fajnie, że znasz historię parlamentaryzmu brytyjskiego i niuanse jego funkcjonowania.

Szkoda że nie znasz znaczenia słów "podział" i "rozdział" ... to też by się przydało.


[quote=salvusek,23/02/2011, 11:11]
Kali też tak potrafi rozumować. [/quote]


to już któryś z kolei raz wznosisz się na takie "wyżyny intelektualne".
Z mojej strony koniec tematu.

Ten post był edytowany przez Lukezz: 23/02/2011, 18:00
 
User is offline  PMMini Profile Post #23

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 23/02/2011, 18:25 Quote Post

QUOTE
Jeśli wiek wymagany do nabycia prawa wyborczego jest rośnie - automatycznie maleje liczba wyborców co oznacza, że mniejsza część demos głosuje. To chyba oczywiste, że mniejsza część demos ma wtedy władzę.

A nie pomyślałeś o tym, że jest to wynikiem uznania przez ustawodawcę granicy nabycia zdolności do czynności prawnych. Często zależy to od danej kultury, akurat w tamtym rejonie świata(Singapur)tendencja jest taka aby ów zdolność przyznawać jak najpóźniej.


QUOTE
zajrzyj do pierwszego lepszego rankingu wolności gospodarczej

To Ty mi pokaż.
Poza tym jak wolność gospodarcza ma się do totalitaryzmu ?
Że niby im państwo bardziej socjalne tym bliżej mu do totalitaryzmu.
Jedno z drugim w ogóle się nie wiąże.

Burke: "Ludzie zasługują na wolności obywatelskie dokładnie w takim stopniu, w jakim gotowi są narzucić im moralne ograniczenia"
Takim ograniczeniem jest uznanie głoszenie niektórych poglądów uznane za szkodliwe.


QUOTE
Oczywiście nie tak totalitarnej jak ZSRR, ale w umiarkowanie totalitarnej jak najbardziej.

Może rzeczywiście lepiej skończmy dyskusję. dry.gif





QUOTE
oczywiście można sobie wierzyć w to że jeśli z "totalitaryzmu" wytniemy np. "kult jednostki" to już nie będzie totalitaryzmem ... tylko co z tego.

A co z tego wywodu ma wynikać ?





QUOTE
masz świętą rację, w Polsce cenzury nie ma dzięki czemu można sobie wychwalać pod niebiosa Adolfa H. albo nawet Józefa S. - i nikt a nikt się nie przyczepi o łamanie paragrafów.

Ile razy można o tym samym pisać.
Nie jest to przejaw cenzury.
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej:
Art. 13.
Zakazane jest istnienie partii politycznych i innych organizacji odwołujących się w swoich programach do totalitarnych metod i praktyk działania nazizmu, faszyzmu i komunizmu, a także tych, których program lub działalność zakłada lub dopuszcza nienawiść rasową i narodowościową, stosowanie przemocy w celu zdobycia władzy lub wpływu na politykę państwa albo przewiduje utajnienie struktur lub członkostwa.
Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny:
Art. 256.
Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 257.
Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowościowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Proszę mi wskazać elementy cenzury.
http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=3884236



QUOTE
Polska otworzyła również szeroko swoje bramy dla opozycji - dzięki czemu każda partia może zostać zarejestrowana, bez znaczenia jest jej struktura i cele.

confused1.gif confused1.gif Nie każda.
Wyżej masz art.13 konstytucji.
Poza tym: http://www.sejm.gov.pl/prawo/partiepol/partiepol.htm
Widziałeś na oczy taką ustawę ?



QUOTE
pewnie tak - sprawdź sobie czym zajmuje się KRRiT

Konstytucja RP

KRAJOWA RADA RADIOFONII I TELEWIZJI

Art. 213.

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wydaje rozporządzenia, a w sprawach indywidualnych podejmuje uchwały.
Art. 214.

Członkowie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji są powoływani przez Sejm, Senat i Prezydenta Rzeczypospolitej.
Członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej nie dającej się pogodzić z godnością pełnionej funkcji.
Art. 215.

Zasady i tryb działania Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, jej organizację oraz szczegółowe zasady powoływania jej członków określa ustawa.





QUOTE
ponieważ ?

W Wielkiej Brytanii jest trójpodział władzy, co już zostało udowodnione. Ja czekam w końcu na jakieś dowody poza jednozdaniowym pustosłowiem.



QUOTE
co oczywiście świadczy o tym, że wszystko co kiedykolwiek pomyślał było błędne ...

Nie, ale jego autorytarne tendencje dużo tłumaczą..



QUOTE
i to jest dowód na trójpodział ? "Bo tak" - nie nie przyjacielu, to nie dowód.

O dowodzie napisałem poniżej. Ten kawałek o parlamentaryzmie brytyjskim o roli premiera oraz jak musiałaby wyglądać unifikacja. Poza tym to ja w tej dyskusji przedstawiłem szereg dowodów źródłowych i nie tylko. Ty natomiast nic nie udowodniłeś.

Ten post był edytowany przez salvusek: 23/02/2011, 18:52
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #24

     
salvusek
 

VIII ranga
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.236
Nr użytkownika: 44.999

 
 
post 23/02/2011, 18:59 Quote Post


QUOTE
2- "dowody" o których piszesz to głównie "opinie", jeśli już pojawiła się definicja to nie wytrzymała pytań.

Śmiesz żartować ?

Rzetelne opracowania naukowe vs wyborażenia Lukezza i Lukezz twierdzi, że ma rację. Życzę na przyszłość więcej samokrytyki. smile.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #25

2 Strony < 1 2 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej