Drukowana wersja tematu

Kliknij tu, aby zobaczyć temat w orginalnym formacie

historycy.org _ Historia Polski ogólnie _ Historia języka polskiego na Śląsku

Napisany przez: MazurPruski 22/03/2011, 21:56

Tutaj chciałem poświęcić troszkę miejsca zagadnieniu germanizacji Śląska i oryginalnego zasięgo gwar polskich. Zacznę od dwóch map które w temacie "Polskość Dolnego Śląska" zamieścił juz arnold. Wydaje mi się, że zostały zbyt prędko przeoczone i nie poświęcono im wystarczającej uwagi.


http://i52.tinypic.com/dylnxh.gif

Źródło: "Historia Śląska" pod redakcją Karola Maleczyńskiego, Wrocław 1966, Tom 1, cz.3.

http://i55.tinypic.com/2h37pc2.gif

Źródło: "Atlas historyczny Polski. Śląsk w końcu XVIII wieku, Wrocław 1976" pod redakcją Juliana Janczaka i Tadeusza Ładogórskiego.




Tutaj natomiast niemieckie mapy ukazujące sytuację ze schyłku XIX wieku i początku wieku XX:

http://i55.tinypic.com/15xn32e.jpg


Źródlo: 1885 Schlesien Meyers Konversations-Lexikon, 4. Aufl

user posted image

Sytuacja z 1895, źródlo nie jest mi znane. Mapę znalazlem na stronie "polskiekresy.info"


http://i55.tinypic.com/zu4n76.jpg

Sytuacja z 1905 roku, za Meyers Konversations-Lexikon.





Materialy do XVII i XVIII wieku na podstawie inforamcji pochodzących z wizytacji kościelnych oraz opracowań niemieckich etnografów - Josepha Partscha i Friedricha Alberta Zimmermana. Do przełomu XVIII i XIX wieku posłużyly wyniki ankiety kościelnej z 1814.

Napisany przez: yarovit 22/03/2011, 23:46

Czy są jakieś mapy dla 15 wieku?

Napisany przez: MazurPruski 23/03/2011, 0:04

QUOTE(yarovit @ 22/03/2011, 23:46)
Czy są jakieś mapy dla 15 wieku?
*




Tak dokladnych nie ma. Sądzę, że sytuację dla wieku XVI oddaje jeszcze mapa Ładogórskiego w nazwach wsi polskich oznaczonych na mapie punktami, ale znajdujacymi się już na mapie poza zasięgiem języka. Podobnie jest na Pomorzu Zachodnim. Najwczesniejsze pewne wzmianki i źródła dotyczną XVI wieku. Proces germanizacji przed tym okresem nie został dostatecznie zbadany.


Na jedną z map końca XV wieku natknąłem sie przegladajac polskie atlasy historyczne na chomikuj.pl. Mapa nosi tytuł "Ludy Europejskie u schyłku XV wieku". Załączyłem ją w kolejnym poście.

Napisany przez: yarovit 23/03/2011, 0:13

Która to, bo nie widzę.

Napisany przez: MazurPruski 23/03/2011, 0:16

QUOTE(yarovit @ 23/03/2011, 0:13)
Która to, bo nie widzę.
*



Tamte to mapy odpowiednio z 1895, XVII wieku, XVIII/XIX wieku i z 1885 roku. Ta o której mowa jest tutaj:


http://i52.tinypic.com/sgpr4g.jpg

Mapa jest niezwykle schematyczna i jak widać przedstawia sytuację mniej dokładnie niż mapa Ładogórskiego z XVII wieku. Jedyną róznicą jest chyba wyraźnie zaznaczony Głogów wraz z okolicą, ktory dla XVII wieku jest już, poza jedną enklawą, zgermanizowany. Nie wiem na jakich źródłach opiera sie ta mapa ale nie jest to przypadek bowiem jeszcze na kolejnej mapie obrazującej sytuację z po germanizacji w XVII-XIX wieku, Głogów wraz z całą okolica i dość sporym kawałkiem na południe oznaczony jest jako polskojezyczne. Jest to więc jedyna rozbieżność jaką zauważylem. Sądzę, że lepiej jest więc opierać się na Ładogórskim, i sieci zaznaczonych na mapie wsi kościelnych.




Mapa powyżej jest o tyle ciekawa że ukazuje też sytuację gwar polskich na obszarze Ziemii Lubuskiej, Ks. Krośnieńskiego oraz ślaskich okolic Świebodzina i Sulechowa - czego z kolei nie ukazuje mapa Ładogórskiego. Jest to bardzo ciekawe zagadnienie gdyż to własnie tutaj gwary te przetrwały najdłużej. Do wieku XVIII i XIX. Reliktowo natomiast w Chwalimiu (choć to już Wielkopolska) aż po wiek XX. Ciekawe jest też zagadnienie Łużyczan, a właściwie Wendow, w Ks. Krośnienskim i Ziemii Lubusiej. Tutaj własnie mieszkała grupa ludności o pogranicznym, językowo mieszanym polsko-łuzyckim charakterze.



Gdzies znalazlem tez informacje o tym, że w XVI wieku klin ludności polskiej sięgał aż po Ząbkowice Śląskie i obejmowal płn. Ks Legnickie. Nie musi to dziwić skoro jeszcze w XIV wieku j.polskie siegal:

http://kazimierzwielki.michalkiewicz.eu/images/mapy/kolonizacja.jpg

- Ziebic
- Legnicy
- Świdnicy
- Jeleniej Góry!


Widać więc że rozrzucoce wysepki ludności polskiej mogły w XIV wieku utrzymywac sie na całym obszarze historycznego Ślaska. Jednak obszary Jeleniej Góry, Legncy, Świdnicy czy Ziębic były to już jednak rejony objętę silną kolonizacją niemiecką. Więc rodzimy żywioł polski musiał być już w regresie. Sytuacja w XV wieku więc będzie tu pewną średnią pomiedzy mapa powyżej obrazujacą wiek XIV, a mapą Ładogorskiego:

user posted image

user posted image

Ten fragment mapy przedstawia zasięg języka polskiego na Dolnym Śląsku w XVII wieku. Jak widać obszar ten nie dotykał ani nie obejmował już Ząbkowic, Dzierżoniowa, Świdnicy i Głogowa choć utrzymywał się jeszcze w pobliżu tych miast. Zapewne obejmował jeszcze w XV i XVI wieku. Okolice Legnicy były już wg. mapy zgermanizowane. Choć utrzymała się enklawa w okolicy Lubina, a więc i tutaj mowa polska musiala wystepowac szerzej w wiekach poprzednich.

Napisany przez: MazurPruski 24/03/2011, 0:39

QUOTE(MazurPruski @ 23/03/2011, 0:16)
Jedyną róznicą jest chyba wyraźnie zaznaczony Głogów wraz z okolicą, ktory dla XVII wieku jest już, poza jedną enklawą, zgermanizowany. Nie wiem na jakich źródłach opiera sie ta mapa ale nie jest to przypadek bowiem jeszcze na kolejnej mapie obrazującej sytuację z po germanizacji w XVII-XIX wieku, Głogów wraz z całą okolica i dość sporym kawałkiem na południe oznaczony jest jako polskojezyczne. Jest to więc jedyna rozbieżność jaką zauważylem. Sądzę, że lepiej jest więc opierać się na Ładogórskim, i sieci zaznaczonych na mapie wsi kościelnych. 



Różnica ta może być tylko pozorna, bowiem jedna mapa przedstawia schematycznie koniec XV wieku a druga połowę XVII. Skoro jeszcze wtedy istniały dwie enklawy polskie w okolicach Głogowa i Lubina, to należy przypuszczać, że mapy z atlasu historycznego dotyczące końca XV wieku są poprawne, i obszar wkoło Głogowa oraz dalej na południe był wtedy jeszcze częściowo polski.


Ostatecznie w Głogowie mamy "Przedmieście Polskie" - które jak podaje Internetowa Encyklopedia Ziemi Głogowskie rozwijało sie własnie w XV wieku, przede wszystkim w jego drugiej połowie. Tak więc germanizacja Głogowa i okolic na południe przypaść musiała na wiek XVI i XVII.

Napisany przez: Ferdas 1/05/2013, 11:45

@Mazur Pruski, mógłbyś jeszcze raz wrzucić mapkę dla stanu w XIV wieku? Link do strony kazimierzwielki... jest martwy.

Napisany przez: konto_usuniete_28.02.16 1/05/2013, 11:55

Co to za enklawy językowe ( polskie ) w okolicach Lubina i Głogowa , mapki są średnio czytelne ?

Napisany przez: Radosław Sikora 1/05/2013, 18:05

Jeżeli kogoś interesuje sytuacja w Międzyborzu i okolicy, to mogę się tu poudzielać. Urodziłem się w Międzyborzu, a historią miasta i jego okolic zajmuje się moja mama.
W dużym skrócie - były to tereny, które mimo oderwania od Polski, przez setki lat zachowały polski charakter. Jeszcze przed pierwszą wojną światową wieś mówiła niemal wyłącznie po polsku. Sam Międzybórz był bardziej zgermanizowany. Po wojnie część tych terenów przyłączono do odrodzonej Polski, a część (niestety z samym miastem) pozostała w Niemczech. Na rogatkach miasta przebiegała wówczas granica polsko-niemiecka. Po IWŚ Niemcy wozili tutaj wycieczki, które miały pokazać ich społeczeństwu jak "krzywdzące" były dla nich postanowienia traktatu wersalskiego.
Ciekawostką jest to, że okolica Międzyborza mówiła po polsku, ale nie była katolicka, lecz protestancka. W zachowaniu polskości tych terenów w XIX i wczesnym XX w. znaczny wkład mieli ewangeliccy pastorzy - Robert Fiedler i Jerzy Badura.

edycja:

"Na terenie międzyborskiej parafii ewangelickiej i katolickiej, obejmującej 33 miejscowości, [około połowy XIX w.] zamieszkiwało około 10 640 osób. Wśród nich było 9447 ewangelików, około 1280 katolików i około 20 Żydów. O liczbie ewangelików mówiących po polsku i po niemiecku dowiadujemy się z wykazu sporządzonego w 1852 roku przez 'książęcego zarządcę policji'. Według tego wykazu w Międzyborskiem mieszkało w tym czasie 9340 ewangelików. Mieszkańców wsi było 8 125, wśród których 7135 mówiło po polsku a 1055 po niemiecku. Wśród 1215 mieszkańców (ewangelików) Międzyborza 1150 zaliczył on do Niemców a 65 do Polaków. Oprócz ewangelików Polaków zamieszkałych na wsi było jeszcze 1200 katolików mówiących wyłącznie po polsku, natomiast w Międzyborzu około 80 oraz około 20 Żydów. Tak więc Polacy w Międzyborskiem [według danych niemieckich] stanowili 80% ogółu ludności a na wsi 89%.. Prawdopodobnie liczba Polaków była większa, gdyż w wymienionym wykazie podano, iż mówiący po niemiecku w większości wsi mieszkali w rozproszeniu od 1 do 10 rodzin, natomiast w Oskiej Pile miało ich być 29, a polskich tylko 2, w Ose naliczono 30 niemieckich, a polskich 33. Dane z tych dwu wsi budzą wątpliwości, gdyż w 1883 roku w wykazie sporządzonym przez konsystorz wrocławski podano, że w Oskiej Pile spośród 168 ewangelików nikt nie mówił wyłącznie po niemiecku, w Ose spośród 421 ewangelików tylko 33 mówiło wyłącznie po niemiecku. Także w Ose według zachowanych recesów uwłaszczeniowych z lat 1829-1854 dotyczących 78 spraw w 75 rozmowy z uwłaszczanymi musiały odbywać się za pośrednictewm tłumacza, a tylko troje z uwłaszczonych w roku 1852 mogło porozumieć się z komisarzem po niemiecku i tylko z nimi spisano protokół w tym języku. W Międzyborzu prawdopodobnie także liczba Polaków była większa niż podano w 'wykazie', ale ponieważ mieszkańcy posiadali już pewną znajomość języka niemieckiego, zaliczano ich do Niemców." (Magdalena Bachlińska, Z dziejów Międzyborza. Wrocław 2002. s. 31-32)

Napisany przez: kalev 6/05/2013, 15:04

Wydaje mi się, że pod koniec XV wieku w okolicach Głogowa zdecydowanie przeważał język Polski, tak samo wokół Żagania, który w XVI wieku był dość ważnym ośrodkiem polskiej kultury. Pewne skupiska Polaków mogły istnieć też w Jeleniej Górze, Legnicy i na innych zgermanizowanych już ziemiach. W Kotlinie Kłodzkiej przeważał język czeski, który prawdopodobnie zanikł w XVII wieku. Na wikipedii znalazłem z kolei informację, że słowiański dialekt karkonoski wymarł najpóźniej na początku XVII wieku.

Napisany przez: konto_usuniete_28.02.16 6/05/2013, 15:06

QUOTE(kalev @ 6/05/2013, 15:04)
Wydaje mi się, że pod koniec XV wieku w okolicach Głogowa zdecydowanie przeważał język Polski, tak samo wokół Żagania, który w XVI wieku był dość ważnym ośrodkiem polskiej kultury. Pewne skupiska Polaków mogły istnieć też w Jeleniej Górze, Legnicy i na innych zgermanizowanych już ziemiach. W Kotlinie Kłodzkiej przeważał język czeski, który prawdopodobnie zanikł w XVII wieku. Na wikipedii znalazłem z kolei informację, że słowiański dialekt karkonoski wymarł najpóźniej na początku XVII wieku.
*


confused1.gif Nigdy o takowym nie słyszałem ? Podasz linka może są tam odnośniki do źródeł ?

Napisany przez: kalev 6/05/2013, 16:46


http://pl.wikipedia.org/wiki/Dialekt_dolno%C5%9Bl%C4%85ski

"Z braku źródeł i przekazów pisanych nie potrafimy odtworzyć śląskich gwar słowiańskich, którymi posługiwali się górale sudeccy oraz karkonoscy. Gwary te musiały zaniknąć stosunkowo wcześnie, najpóźniej do początków XVII stulecia. Znane są jedynie niektóre elementy ich folkloru. Według niektórych zaliczać może się do nich Liczyrzepa-Karkonosz, choć może być to także postać z niemieckiego folkloru[1]."

Jest to całkiem możliwe, ponieważ kolonizacja niemiecka w XIII wieku najpierw miała miejsce na nizinach i tam najbardziej się skupiała, a dopiero nieco później na szerszą skalę rozwinęło się osadnictwo w Sudetach. Ze względu na większą izolację tamtejszych mieszkańców, mogli dłużej zachować słowiańską (polską, czeską lub mieszaną) mowę.

Napisany przez: Alexander Malinowski2 6/05/2013, 18:19

A skąd wiemy, że w ogóle w Karkonoszach ktoś mieszkał?

QUOTE(kalev @ 6/05/2013, 16:46)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dialekt_dolno%C5%9Bl%C4%85ski

"Z braku źródeł i przekazów pisanych nie potrafimy odtworzyć śląskich gwar słowiańskich, którymi posługiwali się górale sudeccy oraz karkonoscy. Gwary te musiały zaniknąć stosunkowo wcześnie, najpóźniej do początków XVII stulecia. Znane są jedynie niektóre elementy ich folkloru. Według niektórych zaliczać może się do nich Liczyrzepa-Karkonosz, choć może być to także postać z niemieckiego folkloru[1]."

Jest to całkiem możliwe, ponieważ kolonizacja niemiecka w XIII wieku najpierw miała miejsce na nizinach i tam najbardziej się skupiała, a dopiero nieco później na szerszą skalę rozwinęło się osadnictwo w Sudetach. Ze względu na większą izolację tamtejszych mieszkańców, mogli dłużej zachować słowiańską (polską, czeską lub mieszaną) mowę.
*



Napisany przez: kalev 6/05/2013, 21:33

QUOTE
A skąd wiemy, że w ogóle w Karkonoszach ktoś mieszkał?


Nie szukałem archeologicznych źródeł świadczących o dawnym osadnictwie Słowian, ale myślę że obszary podgórskie nadawały się do zasiedlenia i musieli tam mieszkać ludzie, choćby w dużym rozproszeniu. Wiem, że w niższych partiach Bieszczad występują ślady osadnictwa i grodzisk z X-XII wieku. Oznacza to, że i w Karkonoszach (i całych Sudetach) mogli/musieli mieszkać ludzie.

Napisany przez: Alexander Malinowski2 6/05/2013, 21:45

Po pobieżnym pogooglowaniu znalazłem szereg informacji, które nie potwierdzają tej wersji.
Ogólnie: co to znaczy, że ktoś mieszkał w "Karkonoszach"?

Istniały osady w kotlinach górskich, potem przyszło osadnictwo niemieckie, wliczając tu walońskie. Wydaje mi się jednak, że większość terenów, gdzie osiedlali się Niemcy, nie miało wcześniej żadnego "słowiańskiego" zaludnienia.

QUOTE(kalev @ 6/05/2013, 21:33)
QUOTE
A skąd wiemy, że w ogóle w Karkonoszach ktoś mieszkał?


Nie szukałem archeologicznych źródeł świadczących o dawnym osadnictwie Słowian, ale myślę że obszary podgórskie nadawały się do zasiedlenia i musieli tam mieszkać ludzie, choćby w dużym rozproszeniu. Wiem, że w niższych partiach Bieszczad występują ślady osadnictwa i grodzisk z X-XII wieku. Oznacza to, że i w Karkonoszach (i całych Sudetach) mogli/musieli mieszkać ludzie.
*



Napisany przez: Piegziu 6/05/2013, 22:18

QUOTE(Alexander Malinowski2 @ 6/05/2013, 21:45)
Ogólnie: co to znaczy, że ktoś mieszkał w "Karkonoszach"?
*


W Karkonoszach może nie, ale na pobliskich płaskowyżach czy kotlinach tak. Od XV wieku mamy w Karkonoszach do czynienia z intensywnym poszukiwaniem i przerabianiem kruszców oraz metali.

Napisany przez: kalev 10/05/2013, 10:36

QUOTE
Wydaje mi się jednak, że większość terenów, gdzie osiedlali się Niemcy, nie miało wcześniej żadnego "słowiańskiego" zaludnienia.


Ja myślę, że mniejszość - głównie wyższe partie gór i mniej dostępne doliny.

Napisany przez: Domen 17/10/2013, 17:54

Jeszcze dla porównania sytuacja z około roku 1333:

http://www.piastowie.kei.pl/piast2/mapy.htm

http://www.piastowie.kei.pl/piast/mapy/13.htm

user posted image

Gdyby zestawić połowę XVII wieku z okresem około roku 1333 wychodzi (w przybliżeniu):

Czerwony - większość polska, niebieski - niemiecka, żółty - serbołużycka, zielony - czeska:

1) Połowa XVII wieku:

http://postimg.org/image/k4134c499/full/

user posted image

2) Około roku 1333:

http://postimg.org/image/oagbry6y9/

user posted image


Napisany przez: Domen 27/02/2014, 2:51

Barthel Stein, "Descriptio Tocius Silesie et Civitatis Regie Vratislaviensis", źródło z 1513 roku:

"(...) Zwei Volksstämme, die sich nicht nur nach ihren Wohnsitzen, sondern auch nach ihren Sitten scheiden, bewohnen es; den nach Westen und Süden gelegenen Theil nehmen die Deutschen ein, den Theil nach Osten und Norden zu die Polenö beide trennt als eine ganz sichere Grenze die Oder von der Neißemündung ab, sodaß auch in den Städten diesseits die deutsche, jenseits die polnische Sprach vorherrscht. Man erkennt zwischen beiden Völkern einen starken Gegensatz. (...)"

"(...) Zamieszkują go dwie narodowości, różniące się od siebie nie tylko względem ziem jakie zajmują, ale również pod względem obyczaju. Strony zachodnią oraz południową zajmują Niemcy, natomiast tereny rozciągające się na północ i wschód zamieszkują Polacy. Obydwie narodowości dzieli bezpieczna granica Odry biegnąca od ujścia Nysy w ten sposób, że również w miastach po jednej stronie słychać mowę niemiecką, po drugiej z kolei mowę polską. Pomiędzy narodowościami znać silne różnice. (...)"

Przy czym tak dokładnie na Nysie i Odrze to wtedy granica językowa polsko-niemiecka nie biegła, w rzeczywistości w wielu miejscach obszary z przewagą Polaków były też jeszcze wtedy na zachód od Odry. Nawet około roku 1650 nadal Polacy przeważali w niektórych obszarach na zachód od Odry, zwłaszcza na południowym-wschodzie - ale wtedy z kolei germanizacja już przekroczyła Odrę w kierunku wschodnim na północnym-zachodzie.

Widać to na mapie (dla ok. roku 1650), którą wstawiłem wyżej.

=======================================

O granicy językowej na Dolnym Śląsku w XVI wieku za T. Ładogórskim i J. Kuczerem:

"Ludność polska zamieszkiwała także lewą stronę rzeki Odry, której skupiska wyznaczały takie miasteczka, wsie i osady, jak Nowa Sól, Otyń, a obszary o charakterystycznie mieszanej strukturze przebiegały na wschód od tego pasa, docierając po głogowską Kotlę, Kolsko, Konotop, Klenicę, na zachodzie obejmując okolice Zielonej Góry i Czerwieńska."

Napisany przez: poloh 13/04/2014, 14:17

Ze Słownika Oławskiego Baltazara Działasa wiemy, że gwara dolnośląska była mazurząca. "Śląski Polak mówi (...) – cz jak zwykłe -c, – sz jak – s, – ź i – ż jak czyste – z, – ą i – ę na końcu wyrazu jest czytane tak samo jak w środku (...) – ł nie jest zupełnie słyszalne, np. człowiek – cowiek, łaska – uaska, członek -conek, chwała – chwoa.

Tak wyglądało to w zdaniach: "Przy wsyskim, co cynią, rozmyślay, co za koniec ta rzec weznie". "Kto chce mądrym być, musi się pilnie ucyć". "Maó i módy cowiek zwie się dziecie". "Módy gburski karlus" (młody kmiecy chłopak). "Suchey rodziców i naucicielów, bo oni są twoią piersą zwierzchnością".

Podwrocławscy chłopi mówili też: wiecorzo (wieczerza), swacyna (podwieczorek), bacę (patrzę, uważam), biegas (włóczęga), zebrok (żebrak), iś (iść), chromotam (kuleję), cielemecki (głupek), zodziey (złodziej), ciepać (rzucać), sporny (uparty), desc (deszcz), dypidzban (pijak), cholibuta (chwalipięta, samochwał), sceście (szczęście), kobua (kobyła), haytuś (spacer), gody (Boże Narodzenie), copka (czapka), kornykiel (królik), chaupa (dom), smad (swąd), awisarz (gazeciarz, pisarz gazetowy), gorzouka (wódka), na przek (na ukos), kacmorz (karczmarz).

Pieśń We Wrocławiu na rynecku zapisał w okolicy Międzyborza pow. Syców (województwo dolnośląskie) niejaki Bock i opublikował ją w roku 1864 w kalendarzu dla prowincji poznańskiej. Warto zauważyć, że gwara z tej pieśni (gwara okolic Międzyborza i Sycowa) różniła się od gwary podwrocławskiej (okolice Wrocławia, Oławy, Jelcza i Laskowic) opisanej przez Bandtkiego i Działasa. Obrazuje to jak zróżnicowany był dialekt (czy też dialekty) Dolnego Śląska.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Gwary_dolno%C5%9Bl%C4%85skie

Skąd wzięło się to mazurzenie? Mowa jest bardziej podobna do polszczyzny literackiej niż należałoby przypuszczać. Jakie są tego przyczyny? Dlaczego łużycki mógł się wyraźniej odróżnić od polskiego (i to pomimo badać genetycznych wskazujących na ich szczególne pokrewieństwo z ludnością Polski - wręcz większy udział uważanych za typowo polskie genów niż u przeciętnego Polaka)? Może dawni Ślązacy byli szczególnie spokrewnieni z Łużyczanami? I dlaczego Śląsk został tak bardzo zbliżony do polskiego, a Łużyce nie?

W dolnośląskim widać zachowane nosówki, ciekawe jak były wymawiane - czy po "polsku", czy po "mazowiecku"...

Napisany przez: Ferdas 14/01/2016, 22:30

Trochę szkoda, że językowa sytuacja z XVII wieku nie przetrwała do wieku XX. Swoją drogą, ciekawie by wtedy wyglądała linia Dmowskiego.

Napisany przez: Domen 11/10/2019, 4:17

Post #3, komentarz do załączonych tam map:

Zwraca uwagę, że obszary wokół Góry (Guhrau) oraz Brzegu (Brieg) były etnicznie niemieckie już w połowie XVII wieku.

Napisany przez: mlukas 18/10/2019, 20:46

QUOTE(Domen @ 11/10/2019, 4:17)
Post #3, komentarz do załączonych tam map:

Zwraca uwagę, że obszary wokół Góry (Guhrau) oraz Brzegu (Brieg) były etnicznie niemieckie już w połowie XVII wieku.
*


Ciekawa jest też historia strzelińskich Czechów, widocznych na tej mapce. Wciąż tam jeszcze żyją ich pozostałości.

http://www.historycy.org/historia/index.php/t53351.html

https://www.tygodnikprzeglad.pl/czeska-wysepka/




Napisany przez: Domen 22/10/2019, 6:32

QUOTE(mlukas @ 18/10/2019, 20:46)
Wciąż tam jeszcze żyją ich pozostałości.


A w woj. wielkopolskim nadal żyją rdzenni Dolnoślązacy (kto wie czy mój ojciec oprócz pochodzenia z Południowej Wielkopolski nie ma częściowo dolnośląskiego pochodzenia biorąc pod uwagę jego matche oraz wyniki, musiałbym sprawdzić lepiej genealogię):

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=205384

Po 1918 do Wielkopolski przyłączono polskojęzyczny kawałek historycznego Dolnego Śląska (części powiatów sycowskiego, namysłowskiego, górowskiego i milickiego, powierzchnia ok. 550 km2, ludności ponad 30 tys. mieszkańców, z miastem Rychtal). W 1939 nawet Hitler zapomniał że to Śląsk i pozostawił ten obszar w Kraju Warty zamiast wcielić ponownie do Prowincji Śląskiej. Współcześnie nadal jest to część woj. wielkopolskiego.

Wywiady z rdzennym Dolnoślązakiem Franciszkiem Nitzke z Bralina:

Z 2006 roku po polsku:

http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/15880/Przede-wszystkim-praca

Z 1996 roku po angielsku:

http://www.iwm.org.uk/collections/item/object/80016077

Fragment wywiadu angielskiego (całość można wysłuchać w linku wyżej):

CODE
Content description

REEL 1 Background in Bralin, Germany, 1905-1918: family; education; sight of German troop movements in area at start of First World War, 1914; loyalties of Silesian Poles; how his father went into hiding as Polish nationalist, 1918. Aspects of period as doctor with Department of Polish Army Medical Services in Poland, 1939: pattern of his university education as army doctor prior to 1939 (...)


"(...)
- Doctor Nitzke, where were you born, please?
- The locality is Bralin, B-r-a-l-i-n, in Poland.
- Which part of Poland is that?
- That's Silesia.
- And tell me what the date of your birth was, please?
- The 21st of September 1905.
- Can you tell me something about your family background, what your father did for a living or so?
- My father was a businessman, he had a business [description of the business]
- And was it a Polish family?
- Yes, a Polish family, Polish family. Father was Polish, mother was Polish.
- Is your surname Polish? Your surname, Nitzke?
- Yes, it's Polish you know, but it is a little bit changed. It used to be quite different [among my distant ancestors], it was changed under the Germans of course [...] eventually my name is like that, it used to be Nitzke since I was born.
(...)
- Do you have any memories of WW1?
- Oh yes, of course.
- What memories do you have?
- I remember all the German troops going towards the Russian front, they were going through Bralin by train or even marching.
(...)
- Did your family suffer any privations?
- No, no, we had one of these German commanding officers, a colonel, he was billeted in our house, so we were protected. I mean, from the point of view of the Germans at that time, there was no trouble at all, because we, in Silesia, we were German citizens.
- What was the attitude of local Polish people in Silesia towards the war, when it comes to political issues?
- Well, you know, there was nothing special at that time. Because it was just a world war. And because we lived in Germany, so to speak, in Silesia. So of course everybody agreed with that.
- Did people feel loyal to the German Reich?
- At that time yes, the beginning of the war.
- Did it change?
- Yes it changed later on, towards the end of the war, and immediately after the war. Then the Polish nationality and Polish nationalism, they started to emerge. And then there was an uprising in Silesia, three times.
- What did you see of that uprising?
- Well I didn't see it, in our part, in my part, near Bralin, there was nothing to be seen, because the uprising was in Upper Silesia, in that part.
(...)"

=====

Obszary Dolnego Śląska włączone do Wielkopolski po 1918:

user posted image

Napisany przez: Domen 30/12/2019, 13:39

Mam znajomego Niemca, którego przodkowie uciekli z Dolnego Śląska do Wielkopolski przed prześladowaniami protestantów przez Habsburgów.

Np. Lorenz Puschmann to jeden z jego przodków (mieszkaniec Leszna):

user posted image

Jeszcze taka ciekawostka - w temacie o polskości Dolnego Śląska pojawiła się mapa Kaczmarczyka, pokazująca że obszar powiatu Góra (Guhrau) miał być jeszcze polskojęzyczny w czasach nowożytnych. Ale ten mój znajomy ma przodków z Góry z ok. roku 1630 i wszyscy mieli nazwiska delikatnie mówiąc niezbyt słowiańskie (Heintze, Reinholdt, Hentschel, Henning). Możliwe więc, że bardziej dokładna jest mapa Ładogórskiego, która pokazuje powiat Góra już zniemczony w XVII wieku, a Trzebnicę i Milicz jeszcze polskie.

Fragment z mapy Ładogórskiego "zasięg mowy polskiej około połowy XVII wieku":

http://www.historycy.org/index.php?showtopic=79265&view=findpost&p=881401

user posted image

^^^
Z kolei wg. Kaczmarczyka okolice Góry uległy zniemczeniu dopiero w XVIII wieku:

https://www.researchgate.net/figure/The-stages-of-Germanisation-of-Silesia-according-to-Z-Kaczmarczyk-source_fig9_302998447

user posted image

^^^
Z okolic Góry już niemieccy protestanci migrowali do Wielkopolski w XVII wieku.

Napisany przez: Mścisław100 8/01/2020, 18:21

QUOTE(kalev @ 6/05/2013, 16:46)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dialekt_dolno%C5%9Bl%C4%85ski

"Z braku źródeł i przekazów pisanych nie potrafimy odtworzyć śląskich gwar słowiańskich, którymi posługiwali się górale sudeccy oraz karkonoscy. Gwary te musiały zaniknąć stosunkowo wcześnie, najpóźniej do początków XVII stulecia. Znane są jedynie niektóre elementy ich folkloru. Według niektórych zaliczać może się do nich Liczyrzepa-Karkonosz, choć może być to także postać z niemieckiego folkloru[1]."

Jest to całkiem możliwe, ponieważ kolonizacja niemiecka w XIII wieku najpierw miała miejsce na nizinach i tam najbardziej się skupiała, a dopiero nieco później na szerszą skalę rozwinęło się osadnictwo w Sudetach. Ze względu na większą izolację tamtejszych mieszkańców, mogli dłużej zachować słowiańską (polską, czeską lub mieszaną) mowę.
*


A dlaczego przed II wojna światową Sudety i Karkonosze zamieszkilwali górale, a po II wojnie już nie? Czy decyduje o tym tylko zasiedzenie? Ile lat trzeba mieszkć w Karkonoszach by stać się góralem? A może się nie da bo panocki z Podhala strzegą cechu góralskiego za pomocą ciupag? Wbew pozorom pytanie jest poważne. Ile lat?

Napisany przez: Domen 2/02/2020, 2:33

Ta mapa chyba dobrze pokazuje zasięg ludności polskiej na Dolnym Śląsku ok. lat 1790-1814:

http://sobotka.uni.wroc.pl/wp-content/uploads/2017/06/Sobotka_3_1948_2_409-445.pdf

^^^ Czerwona linia na mapie:

user posted image

Więcej danych tu (CTRL + F i wyszukajcie "Hundrich", pojawią się informacje o polskich wioskach):

https://archive.org/stream/bub_gb_CqpCAAAAIAAJ/bub_gb_CqpCAAAAIAAJ_djvu.txt

O polskich wsiach pod Wrocławiem: http://sobotka.uni.wroc.pl/wp-content/uploads/2017/06/Sobotka_3_1948_2_355-408.pdf  

Napisany przez: Mścisław100 4/02/2020, 14:38

QUOTE(Domen @ 2/02/2020, 2:33)
Ta mapa chyba dobrze pokazuje zasięg ludności polskiej na Dolnym Śląsku ok. lat 1790-1814:

http://sobotka.uni.wroc.pl/wp-content/uploads/2017/06/Sobotka_3_1948_2_409-445.pdf

^^^ Czerwona linia na mapie:

user posted image

Więcej danych tu (CTRL + F i wyszukajcie "Hundrich", pojawią się informacje o polskich wioskach):

https://archive.org/stream/bub_gb_CqpCAAAAIAAJ/bub_gb_CqpCAAAAIAAJ_djvu.txt

O polskich wsiach pod Wrocławiem: http://sobotka.uni.wroc.pl/wp-content/uploads/2017/06/Sobotka_3_1948_2_355-408.pdf  
*


Ciekawym zagadnieniem jest to ilu Polaków na Dolnym Śląsku pojawiło się po Potopie Szwedzkim (Lichtstern), a ilu było autochtonami? Zważywszy na źródła przedpotopowe o Polakach na DŚ mówienie o tym, że wszyscy byli popotopowi jest nieprawdą. Pozatym nic nie pisał o Ślązakach z dzisiejszego województwa lubuskiego, więc skąd Polacy z okolic Zielonej Góry?
Drugie spostrzeżenie mam takie, że te miejscowości okołowrocławskie, gdzie stwierdzono występowanie polskości, nie są na tę okoliczność dobrze opisane w Wikipedii. Choćby jednym zdaniem typu: "według spisu takiego to a takiego w miejscowości tej występowała co najmniej do takiego a takiego wieku ludnośc polska". Łuczyna i Strzeszów przykładowo. Zdaję sobie sprawę z tego, że dla jednej osoby to mrówcza praca byłaby, ale wypadałoby to jakoś rozkręcić...notabene co robią absolwenci historii Uniwersytetu Wrocławskiego? Nie interesują ich takie rzeczy? To dość ciekawe i zastanawiające, żeby nie napisać zatrważające.

Napisany przez: Ferdas 17/12/2020, 11:26

Jednocześnie mapy etnograficzne Platera (1825) i Bansemera (1837) już nie zaznaczały jako etnicznie polskich okolic Trzebnicy i Oławy, czyli w latach 1815-1825 germanizacja musiała postąpić całkiem szybko.


© Historycy.org - historia to nasza pasja (http://www.historycy.org)