Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
5 Strony  1 2 3 > »  
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Polańscy najemnicy Sinozębego
     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/06/2011, 20:14 Quote Post

Wyniki wykopalisk prowadzone przez duńskich archeologów na wyspie Zelandii, rozkopujących tam cmentarzysko rycerzy Sinozębego rzuciły nowe światło na ten fragment dziejów. Wbrew dotychczasowym przekonaniom, iż podstawę królewskiej armii stanowili rodowici Duńczycy okazało się, że większość jej wojów było Słowianami z ziem dzisiejszej Polski oraz Norwegami. Dowodzą tego znajdowane fragmenty broni i ceramiki.
Wikingowie Sinozębego byli polskimi najemnymi żołnierzami
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 27/06/2011, 20:23 Quote Post

Ciekawe. Potwierdza to zatem sprawę, jak zacieśnione były kontakty skandynawsko-słowiańskie w X w. Ciekawe z którego dokładnie regionu Polski pochodzili ów wojownicy?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
Piast anonim
 

Młody Lisek dla odmiany
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.749
Nr użytkownika: 55.424

Stopień akademicki: BANITA
Zawód: BANITA
 
 
post 27/06/2011, 20:47 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 27/06/2011, 21:14)
Wyniki wykopalisk prowadzone przez duńskich archeologów na wyspie Zelandii, rozkopujących tam cmentarzysko rycerzy Sinozębego rzuciły nowe światło na ten fragment dziejów. Wbrew dotychczasowym przekonaniom, iż podstawę królewskiej armii stanowili rodowici Duńczycy okazało się, że większość jej wojów było Słowianami z ziem dzisiejszej Polski oraz Norwegami. Dowodzą tego znajdowane fragmenty broni i ceramiki.
Wikingowie Sinozębego byli polskimi najemnymi żołnierzami
*


Widać ślady dobrej bizantyńskiej szkoły.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 27/06/2011, 20:59 Quote Post

Ciekawe ! Czyli nie ważne skąd, ważne, że obcy. Pytanie tylko czy to faktycznie byli najemnicy sensu stricto czy raczej stałe wojsko a więc tzw "drużynnicy".
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.019
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 27/06/2011, 21:10 Quote Post

Ciekawe, czy istniało coś takiego jak "wymiana wojskowa" między Duńczykami a Polanami? Znaczy - my (ojciec Mieszka?) Sinozębemu naszą (polańską) drużynę, Sinozęby nam - swoją (duńską) drużynę?
Co by się wpisywało w coś w rodzaju zasady - "stałe wojsko podporządkowane wyłącznie władcy = wojownicy spoza danego terytorium, bez powiązań lokalnych"...??

QUOTE("marlon")
Pytanie tylko czy to faktycznie byli najemnicy sensu stricto czy raczej stałe wojsko a więc tzw "drużynnicy".

Wiesz, czy przypadkiem "najemnicy" nie mogli przekształcić się w owych "stałych drużynników"? Coś podobnego wystąpiło w znanej nam historii tyle, że później => u Krzyżaków po Wojnie 13-letniej, gdy najmitów wynagrodzono ziemią, bo gotówki w kasie zabrakło... tworząc podwaliny pod przyszłych pruskich junkrów...

Ten post był edytowany przez Darth Stalin: 27/06/2011, 21:12
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 27/06/2011, 21:17 Quote Post

Wydaje mi się, że funkcjonowało coś takiego jak podarunek. Być może w związku ze ślubem jakiegoś możnego duńskiego z córką jakiegoś grającego ważniejszą rolę słowiańskiego księcia.
Może też ta "polańska" drużyna dostała się do Sinozębego by zacieśnić więzy handlowe lub utrzymać mir między sojusznikami.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #6

     
Stolem
 

Pies Pawłowa na banderowców i banderofili
*****
Grupa: Użytkownik
Postów: 672
Nr użytkownika: 47.298

Stopień akademicki: Obwieszczacz
Zawód: Rozbieracz i Scalacz
 
 
post 27/06/2011, 21:25 Quote Post

Witam,

Tutaj więcej po angielsku.
http://www.au.dk/en/about/news/single/arti...sh-mercenaries/.


Artykuł w Antiquity http://antiquity.ac.uk/ant/085/ant0850476.htm (nie mam dostępu).

Dyskusja na http://dna-forums.org/index.php?/topic/153...ntium-analysis/

Pozdrowienia,
Stolem

Ten post był edytowany przez Stolem: 27/06/2011, 21:34
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.019
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 27/06/2011, 21:27 Quote Post

Albo właśnie na zasadzie "międzysojuszniczej wymiany" - w końcu Mieszko miał ze Skandynawami dobre układy, może to już od czasów swojego ojca, albo i wcześniej? (kłania się Siemomysł, może też i Lestek/Siemowit...) - "wiesz, potrzebuję drużywy wiernych wojów, która wspomoże moje władcze siedzisko i nie będzie spiskowała z miejscowymi"... biggrin.gif tongue.gif
W sumie nie bez powodu paręset lat wcześniej mieliśmy do czynienia z Germani corporis custodes Augusti...
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 27/06/2011, 21:31 Quote Post

Tak, właśnie na takiej zasadzie mogło to zadziałać. smile.gif
Tylko obyśmy nie dawali przyczynku do skandynawskiego rodowodu Piastów, tematyki, która ostatnimi czasy jest dosyć popularna na naszym forum! tongue.gif

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 27/06/2011, 21:31 Quote Post

QUOTE
u Krzyżaków po Wojnie 13-letniej, gdy najmitów wynagrodzono ziemią, bo gotówki w kasie zabrakło... tworząc podwaliny pod przyszłych pruskich junkrów...


albo za Bolesława Chrobrego po wyprawie kijowskiej - osadnictwo wareskie w Polsce środkowej (Łęczyca, Końskie itd) czy domniemane osadnictwo wareskie za Kazimierza Odnowiciela na Mazowszu

PS
podarunek - znamy podobne wydarzenia z roku 967 kiedy to dwie setki czeskiej jazdy wspomogło Mieszka w wojnie z Wolinem. Trzy setki pancernych Paliaków podarował Bolesław Ottonowi. Jakaś węgierska "drużyna" (raczej najemnicy) osiadła pod Przemyślem podobno około 1010 roku.

Ten post był edytowany przez marlon: 27/06/2011, 21:38
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #10

     
Darth Stalin
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 11.019
Nr użytkownika: 3.971

Zawód: hejter PiS-u
 
 
post 27/06/2011, 21:38 Quote Post

@Vapnatak:
wiesz, ciekawe, czy na duńskich forach nie rozgorzeje spór o... "słowiańskim pochodzeniu Sinozębego" biggrin.gif tongue.gif

Ale swoją drogą to akurat powinno raczej ową słynną "skandynawską herezję" ostatecznie przebić osinowym kołkiem - bo jeśli Skandynawowie szli służyć do Piastów, a Polanie - do skandynawskich władców, to obecność (i to całkiem liczna) "obcoplemiennych" wojów (później włączanych w skład "nowej elity władzy"?) nie powinna budzić zdziwienia.

QUOTE("marlon")
podarunek - znamy podobne wydarzenia z roku 967 kiedy to dwie setki czeskiej jazdy wspomogło Mieszka w wojnie z Wolinem. Trzy setki pancernych Paliaków podarował Bolesław Ottonowi.

A czy wiadomo, co się z nimi potem działo? I ciekawe, czy to byli "ludzie stateczni i osiadli" czy też kawalerowie pełni werwy i nie mający rodzinnych korzeni u siebie? Bo takie "darowanie wojów", którzy zostawili w domu kobiety i dzieci to jakoś mi się nie widzi...

Ten post był edytowany przez Darth Stalin: 27/06/2011, 21:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 27/06/2011, 21:56 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 27/06/2011, 22:38)
Ale swoją drogą to akurat powinno raczej ową słynną "skandynawską herezję" ostatecznie przebić osinowym kołkiem - bo jeśli Skandynawowie szli służyć do Piastów, a Polanie - do skandynawskich władców, to obecność (i to całkiem liczna) "obcoplemiennych" wojów (później włączanych w skład "nowej elity władzy"?) nie powinna budzić zdziwienia.

BENE!
Tzw. skandynawska herezja tu wiele nie zadziała; tzn. z gruntu wiadome jest, że dzięki dogodnemu położeniu i wyjątkowej "ruchliwości" Skandynawów, prędzej czy później musiało dojść do intensywnych kontaktów ze Słowianami Zachodnimi. Jednak kondycja polityczna tych drugich nie była tak chwiejna by ingerować w sprawy elity rządzącej - sugerując się tutaj sytuacją wschodnich Słowian.

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
welesxxi
 

Conan The Historian
*******
Grupa: Moderatorzy
Postów: 2.700
Nr użytkownika: 13.919

Stopień akademicki: mgr
 
 
post 27/06/2011, 22:18 Quote Post

QUOTE(Darth Stalin @ 27/06/2011, 22:10)
QUOTE("marlon")
Pytanie tylko czy to faktycznie byli najemnicy sensu stricto czy raczej stałe wojsko a więc tzw "drużynnicy".

Wiesz, czy przypadkiem "najemnicy" nie mogli przekształcić się w owych "stałych drużynników"? Coś podobnego wystąpiło w znanej nam historii tyle, że później => u Krzyżaków po Wojnie 13-letniej, gdy najmitów wynagrodzono ziemią, bo gotówki w kasie zabrakło... tworząc podwaliny pod przyszłych pruskich junkrów...
*


W ogóle już w XI w. w Polsce uposażano wojów z drużyny w ziemię tworząc podwaliny prawa rycerskiego.

QUOTE(Stolem @ 27/06/2011, 22:25)
Artykuł w Antiquity http://antiquity.ac.uk/ant/085/ant0850476.htm (nie mam dostępu).
*


Who was in Harold Bluetooth’s army

QUOTE(Vapnatak @ 27/06/2011, 22:56)
Tzw. skandynawska herezja tu wiele nie zadziała; tzn. z gruntu wiadome jest, że dzięki dogodnemu położeniu i wyjątkowej "ruchliwości" Skandynawów, prędzej czy później musiało dojść do intensywnych kontaktów ze Słowianami Zachodnimi. Jednak kondycja polityczna tych drugich nie była tak chwiejna by ingerować w sprawy elity rządzącej - sugerując się tutaj sytuacją wschodnich Słowian.
*


W niedawno wydanej "Religii ludów Morza Bałtyckiego" znalazły się dwa artykuły podsumowujące archeologiczne ślady domniemanej skandynawskiej obecności w Polsce: J. Wrzesiński – Kto wierzy w Odyna? Czyli zagadkowe groby w państwie Piastów; J. Sikora – Grób 11 z Ostrowitego na tle zagadnienia wczesnośredniowiecznych „domów zmarłych”.
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
marlon
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 7.912
Nr użytkownika: 16.079

Stopień akademicki: BANITA
 
 
post 27/06/2011, 23:19 Quote Post

QUOTE
W ogóle już w XI w. w Polsce uposażano wojów z drużyny w ziemię tworząc podwaliny prawa rycerskiego.

Tego akurat nie wiemy i jest przedmiot sporów - generalnie przyjmuje się jednak, że rozdawnictwo ziemi to czasy Hermana. Wówczas dobra ziemskie otrzymał Sieciech. Wcześniej władca uposażał w dochody płynne. Nie ma śladów rozdawnictwa ziemi na własność świeckim sprzed końca wieku XI. Pytanie też czy istniała też kiedykolwiek postulowana wielka drużyna confused1.gif

Ten post był edytowany przez marlon: 27/06/2011, 23:21
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
Vapnatak
 

Od Greutungów i Terwingów zrodzony z Haliurunnae
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 8.438
Nr użytkownika: 26.201

 
 
post 28/06/2011, 12:07 Quote Post

QUOTE(welesxxi @ 27/06/2011, 23:18)
W niedawno wydanej "Religii ludów Morza Bałtyckiego" znalazły się dwa artykuły podsumowujące archeologiczne ślady domniemanej skandynawskiej obecności w Polsce: J. Wrzesiński – Kto wierzy w Odyna? Czyli zagadkowe groby w państwie Piastów; J. Sikora – Grób 11 z Ostrowitego na tle zagadnienia wczesnośredniowiecznych „domów zmarłych”.

Przyznam się szczerze, że jeszcze nie miałem okazji sięgnąć po ten tomik. Jakie konkluzje wyszły z tych tekstów?

vapnatak
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

5 Strony  1 2 3 > »  
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej