Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
7 Strony « < 5 6 7 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Wynagrodzenia w Polsce, jego siła nabywcza po 1989 r.
     
marc20
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.897
Nr użytkownika: 80.503

Stopień akademicki: student
Zawód: student
 
 
post 24/07/2017, 22:26 Quote Post

Archiwalny cennik aut w Polsce z października 1997 r:
http://v8supercharged.blogspot.com/2014/04...dow-w-1997.html
Podobnie jak wcześniej, najtańszym nowym samochodem na rynku polskim był Fiat 126 elx, czyli po prostu Maluch. Dostępne były dwie wersje: std (standard) i sx - pierwsza w cenie 12.450 złotych, druga za 13.700 złotych. Przeciętnie wynagrodzenie w 1997 roku wynosiło 1061,93 złotego, a więc - podobnie jak trzy lata wcześniej - trzeba było pracować rok, aby uzbierać na ten model w wersji std (odkładając na bok takie niuanse jak wyżywienie). Najtańsze Cinquecento - model 704 Young - wymagał wyłożenia 19.500 złotych. Nieco zmniejszyła się więc różnica cenowa względem najtańszego Malucha, jednak nadal przekraczała 50%. W przeciwieństwie do 1994 roku, Daewoo Tico było tańsze od bazowego Cinquecento 899 (wariant Happy) - Daewoo można było nabyć za 21.900 złotych, podczas gdy Fiata za 22.700, choć były też droższe wersje (w tym 899 Suite za 28.300 złotych, która cenowo biła nawet model 1.1 Sporting za 26.400 złotych oraz Uno 1.7 Diesel S za 26.500 złotych).(...)Wśród innych tanich konstrukcji oferowano między innymi Ładę Samarę (3-drzwiowy hatchback kosztował 22.950 złotych, model 5-drzwiowy o 1700 złotych więcej) i Skodę Felicię - podstawowy model 1.3 LXi oznaczał wydatek na poziomie 25.900 złotych. Oczywiście, nie można także zapomnieć o Polonezie - już za 22.600 złotych można było wyjechać z salonu modelem Caro Plus 1.6 GLi, natomiast najdroższy Atu Plus ze 103-konnym silnikiem 1.4 konstrukcji Rovera oferowany był za 25.100 złotych. Dla porównania, najtańszy Rover z tym samym silnikiem - 3-drzwiowy 214 Si - kosztował niemal dwukrotnie więcej, bo aż 48.900 złotych. Trzeba jednakowoż przyznać, że Polonez - pomijając 1,4-litrowy silnik - już w 1997 roku był samochodem bardzo przestarzałym, czego nie można powiedzieć o angielskim aucie. Jeśli natomiast ktoś już wtedy uważał, że "nie da się okradać z własnych piniondzów", mógł za zaledwie 16.100 złotych kupić ukraińską Tavrię 1.1, choć jak na tym w ostatecznym rozrachunku wyszedł to już inna sprawa.(...)

http://i.imgur.com/OTzFRR6.jpg
http://i.imgur.com/M9YAChS.jpg

Ten post był edytowany przez marc20: 24/07/2017, 22:33
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #91

     
monx
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.313
Nr użytkownika: 34.919

Zawód: prawnik
 
 
post 1/10/2017, 21:23 Quote Post

Tyle wystarczy żeby być bogatym w Polsce i nalezec do złotego miliona - 85 tysięcy złotych rocznie podstawy opodatkowania
https://www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/...,0,2214084.html

Moim zdaniem to mało rzekłbym bardzo mało w skali Unii Europejskiej.

Ten post był edytowany przez monx: 1/10/2017, 21:24
 
User is offline  PMMini Profile Post #92

     
Net_Skater
 

VIII ranga
********
Grupa: Supermoderator
Postów: 3.227
Nr użytkownika: 1.980

Stopień akademicki: Scholar & Gentleman
Zawód: Byly podatnik
 
 
post 2/10/2017, 11:15 Quote Post

monx: tego typu porownania moga prowadzic do mylnych wnioskow bo jest to klasyczne porownanie jablka ze sliwka. Kryteria bycia zamoznym w jednym kraju sa inne niz innym kraju natomiast to o czym pisze link stawia wszystko na jednej kresce. To nie tak dziala. Nie mozna postawic znaku rownosci pomiedzy Warren Buffet a rodzenstwem Kulczyk. Artykul w Money.pl nie ma sensu.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #93

     
monx
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.313
Nr użytkownika: 34.919

Zawód: prawnik
 
 
post 2/10/2017, 11:36 Quote Post

QUOTE(Net_Skater @ 2/10/2017, 11:15)
monx: tego typu porownania moga prowadzic do mylnych wnioskow bo jest to klasyczne porownanie jablka ze sliwka. Kryteria bycia zamoznym w jednym kraju sa inne niz innym kraju natomiast to o czym pisze link stawia wszystko na jednej kresce. To nie tak dziala. Nie mozna postawic znaku rownosci pomiedzy Warren Buffet a rodzenstwem Kulczyk. Artykul w Money.pl nie ma sensu.
*


Cóz tylko to jest raptem około 5.0000 złotych netto miesięcznie na umowę o prace.
Zgadzajac się z przedmówca ze nie należy bezrefleksyjnie porównywać poziomu pensji w Polsce i np. w Szwajcarii to moim zdaniem nawet w Polsce w wielkich aglomeracjach typu Sląsk, Warszawa czy Wrocław nie jest to poziom zarobków który bym określił jako ponadprzeciętnie wysoki i pozwalający na zycie zamożne i beztroskie szczególnie z mile widziana przed demografów dwójka czy trójką dzieci i nawet w związku z tym 500+. A dotyczy to raptem około 8-10 % podatników płacących najwyższy podatek.
Czyli albo Polacy nawet ci najbogatsi sa w sumie relatywnie dość biedni albo ukrywają lewe dochody - tertium non datum. A żadna odpowiedz nie brzmi dobrze.

Ten post był edytowany przez monx: 2/10/2017, 11:43
 
User is offline  PMMini Profile Post #94

     
Adiko
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.674
Nr użytkownika: 81.745

Adam
Zawód: specjalista
 
 
post 2/10/2017, 14:28 Quote Post

QUOTE(monx @ 2/10/2017, 11:36)
Cóz tylko to jest raptem około 5.0000 złotych netto miesięcznie na umowę o prace.
Zgadzajac się z przedmówca ze nie należy bezrefleksyjnie porównywać poziomu pensji w Polsce i np. w Szwajcarii to moim zdaniem nawet w Polsce w wielkich aglomeracjach typu Sląsk, Warszawa czy Wrocław nie jest to poziom zarobków który bym określił jako ponadprzeciętnie wysoki i pozwalający na zycie zamożne i beztroskie szczególnie z mile widziana przed demografów dwójka czy trójką  dzieci i nawet w związku z tym 500+. A dotyczy to raptem około 8-10 % podatników płacących najwyższy podatek.

Zgadza się, jest to też wyraźnie podkreślone w artykule, nasze "bogactwo" to okolice minimalnej w Luksemburgu. Dodatkowo mówimy o przychodach a nie aktywach, takich milionerów jest żenująco mało, nawet w porównaniu do Czech.

QUOTE(monx @ 2/10/2017, 11:36)
Czyli albo Polacy nawet ci najbogatsi sa w sumie relatywnie dość biedni albo ukrywają lewe dochody - tertium non datum. A żadna odpowiedz nie brzmi dobrze.
*


A skąd te pokrętne wnioski?

Ja wyciągam wnioski takie, że w Polsce jest mało ludzi bogatych i Polacy zarabiają, żenująco mało, co się w sumie zgadza.

Dlatego właśnie w Polsce stawia się fabryki gdzie poszukiwana jest tania siła robocza, dlatego, nawet uchodźcy stąd uciekają i rzadko kiedy emigranci zarobkowi wybierają sobie nasz kraj.
Wyjątek stanowią Ukraińcy ze względów językowych.
Dlatego tak wielu polaków emigruje w poszukiwaniu lepiej płatnej pracy, nawet teraz mimo zmasowanej propagandy sukcesu PiS-u. Czechów tak wielu jak Polaków nie emigruje (i nie emigrowało), natomiast ze Słowakami było (i jest ?) podobnie jak z Polakami.

Pozytywny wniosek jest taki, że nawet bogacze są pragmatyczni i niby (wg tego artykułu) nie lubią trwonić majątku.

Moje obserwacje są inne, niestety Polscy nowobogaccy, stosunkowo szybko chcą obnosić się ze swoim majątkiem/pozycją i zamiast inwestować by dalej się rozwijać, wydają na luksusowe samochody itd.
Chińczycy natomiast, są znacznie oszczędniejsi i "wytrwalsi" w akumulowaniu majątku od Polaków (milionerzy z pieniędzmi w reklamówce itd) co znowu zaprzeczałoby tendencji z tego artykułu.
 
User is offline  PMMini Profile Post #95

     
Radek8484
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 1.123
Nr użytkownika: 75.875

R-L1029
Stopień akademicki: magister
Zawód: IT
 
 
post 19/10/2017, 15:33 Quote Post

Skontaktowalem sie z kilkoma deweloperami z Krakowa, Wroclawia i Gdanska aby przejrzec ich aktualne oferty. Od kilku miesiecy zastanawiam sie nad kolejna inwestycja mieszkaniowa i mialem nadzieje, ze byc moze Polska bedzie dobrym miejscem na lokate kapitalu.

Poki co dostalem dwie odpowiedzi z Wroclawia odnosnie inwestycji Zyndrama oraz Bulwarow Ksiazecych (dodam jedynie, ze interesuja mnie duze mieszkania polozone blisko centrum).

Dostepne apartamenty (Zyndrama):
3 pietro - M 03.08 o powierzchni 116,31 m2
Cena: 1.256.148 PLN brutto

4 pietro - M 04.03 o powierzchni 107,91 m2
Cena: 1.079.100 PLN brutto

6 pietro - M 06.03 o powierzchni 107,56 m2
Cena: 1.187.010 PLN brutto

6 pietro - M 06.07 o powierzchni 116,12 m2
Cena: 1.335.380 PLN brutto

Miejsce postojowe: 65.000 zł brutto
Miejsce postojowe z komórką lokatorską: 75.000 zł brutto
Czynsz: pomiędzy 9 zł a 14 zł m2 (jeszcze nieustalony)

Dostepne apartamenty (Bulwary Ksiazece):
5 pietro - D 501 o powierzchni 105,1 m2
Cena: 1.723.700 PLN

7 pietro - D 701 o powierzchni 128,42 m2
Cena: 2.570.000 PLN

Miejsce postojowe w garażu podziemnym: 60.000 PLN
Niezależne komórki lokatorskie (od 3 do 8m2): 5.000 PLN/m2

Ten post był edytowany przez Radek8484: 19/10/2017, 16:08
 
User is offline  PMMini Profile Post #96

7 Strony « < 5 6 7 
2 Użytkowników czyta ten temat (2 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej