Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Zamach nad Lockerbie, Jak naprawdę z tym było
     
General Belgrano
 

VI ranga
******
Grupa: Użytkownik
Postów: 887
Nr użytkownika: 73.261

Zawód: BANITA
 
 
post 27/06/2012, 10:56 Quote Post

Fragment wywiadu z Jivalem Avivem, szefem firmy Interfor Inc., weteranem Mosadu przeprowadzonym dla tygodnika "Uważam Rze":

QUOTE
Raport pańskiej firmy w sprawie Pan Am 103 wskazywał, że libijscy agenci nie dokonali zamachu nad Lockerbie. Co przemawia za takim wnioskiem?

Pamięta pan incydent z USS "Vincennes", amerykańskim okrętem, który w 1988 r. zestrzelił nad Zatoka perską airbusa pełnego irańskich pielgrzymów ? Irańczycy zdecydowali że dokonają zemsty. Chcieli wysadzić w powietrze jakikolwiek amerykański samolot pasażerski. Wynajęli więc Ahmeda Jibrila, terroryste o ogromnym doświadczeniu by wykonał to zlecenie. W tym czasie w Libanie znajdowali się amerykańscy i brytyjscy zakładnicy. CIA postanowiła wysłać agentów by odkryli miejsce ich przetrzymywania. Później wysłałoby się również marines i SAS, by odbili zakładników. Do Libanu pojechało więc trzech agentów. Odkryli oni że agenci CIA w Libanie angażowali się w transakcje narkotykowe. Kupowali heroinę z Doliny Bekaa. Co tydzień walizka pełna heroiny leciała z Bejrutu na Cypr, później do Niemiec lub Wielkiej Brytanii, a stamtąd samolotami Pan Am trafiała do Nowego Jorku, Chicago lub Detroit. Zbierano w ten sposób pieniądze na walkę z sandinistami w Nikaragui. Odbywało się to przez 18 miesięcy poprzedzających zamach nad Lockerbie. Od kogo kupowali narkotyki? Oczywiście od Ahmeda Jibrila który jest "właścicielem" Doliny Bekaa. Gdy Jibril dostał zlecenie wysadzenia samolotu, powiedział Irańczykom o tym szlaku narkotykowym i wykorzystał go do przeprowadzenia zamachu. Tak się akurat złożyło, że na pokładzie Pan Am 103 znajdowali się ci trzej agenci którzy odkryli szlak narkotykowy. Wszyscy zginęli. Po tym jak zorientowali się, co się dzieje w Libanie, postanowili że wrócą do USA i powiadomią o wszystkim Kongres. Ale zrobili błąd mówiąc o tym ludziom z CIA w Bejrucie. Mamy nagranie w którym CIA w Bejrucie zawiadamia centralę w Langley, że ci agenci wracają do Waszyngtonu i kupili bilety na lot Pan Am 103.

Jakie pan zdobył dowody na istnienie tego szlaku narkotykowego i wykorzystanie go do przeprowadzenia zamachu ?

Zacząłem to śledztwo od wyjazdu do Frankfurtu. Chciałem zrobić testy na wykrywaczu kłamstw czterem osobom, mającym dostęp do walizek trafiających na pokład samolotów. Na spotkanie stawiły się trzy osoby, czwarty pracownik-O'Neil-spotkał się ze mną kilka godzin później i powiedział: "Nie mogę zrobić testu na poligrafie". "Dlaczego nie możesz?". "Bo pracuję pod przykrywką dla CIA i doglądam tu pewnych rzeczy. Jedna osoba z pozostałej trójki, Turek-który oblał test na wykrywaczu kłamstw-przyznał się że wiedział o walizce z narkotykiem, która co tydzień trafiała do samolotu Pan Am. Ale o bombie nic nie wiedział. Spytałem człowieka z CIA, czy pracował na lotnisku tego dnia, w którym trafiła tam walizka z bombą. Odpowiedział, że wówczas miał wolne.  Jednakże telefony w sortowni bagażu Pan Am były nagrywane. W ten sposób linie walczyły z pracownikami, którzy na ich koszt dzwonili po całym świecie. Otrzymałem od Pan Am nagranie i okazało się że O'Neil dzwonił do ambasady USA w Bonn i mówił im że coś nie tak jest z walizką. Jest zbyt ciężka. Otrzymał odpowiedź: "Tak, wiemy. Pozwól jej lecieć dalej". Co więcej, niemiecki kontrwywiad BKA miał zainstalowane kamery w tym pomieszczeniu, więc istnieje film, na którym O'Neil podchodzi z walizką do telefonu.

Szokujące.

Jakiś czas później jechałem w sprawach biznesowych do Moskwy. Na lotnisku kazano mi się skontaktować z ambasadą USA, gdyż było coś nie tak z pieczątkami w moim paszporcie. Pojechałem do ambasady. Czekając w kolejce, zauważyłem tablicę z wielką liczbą przypiętych do nich ogłoszeń. Ktoś chciał sprzedać samolot, inny kupić itd. Wśród nich był dokument Departamentu Stanu wzywający wszystkich dyplomatów i ich rodziny, by nie leciały lotem Pan Am 103 przed świętami Bożego Narodzenia. Schowałem ten dokument do kieszeni, wróciłem do Nowego Jorku i pokazałem ludziom z Pan Am. Sprawdziliśmy, kto wówczas anulował rezerwacje. Okazało się że zrobiły to 43 osoby. Nikt zazwyczaj nie robi tego tuż przed świętami, gdy bardzo ciężko dostać bilety! Niemal wszystkie osoby, które odwołały lot, to dyplomaci albo ich rodziny. W ich miejsce poleciała cała grupa z Uniwersytetu Syracuse.

Więc Abdelbaset Megrahi zotał wrobiony w zamach nad Lockerbie ?

Dokładnie! Zdecydowano się wrobić dwóch Libijczyków, bo sądzono, że Kaddafi nigdy ich nie wyda. Jednakże pewnego dnia Kaddafi stwierdził: "Mówicie, że tych dwóch dokonało zamachu? Niech wam będzie. Wydam ich wam do Hagi!. Oskarżono ich o spiskowanie w celu dokonania zamachu. Jednego z nich uniewinniono. Jak więc drugi mógł zostać oskarżony o spiskowanie? Spiskował sam ze sobą? Wiadomo było, że tego nie zrobili, gdyż zagubiona walizka nie przeleciałaby z Malty przez Frankfurt do Londynu w czasie, gdy przed świętami zaostrzone były środki bezpieczeństwa. Później dowiedziałem się, że szefowie FBI i MI6 w Bonn prowadzili dochodzenie we Frankfurcie. Dostałem kopię ich raportu. Mówił on że nie było żadnych zaginionych walizek z Malty i nie było fizycznej możliwości, by walizka z samolotu z Malty trafiła do samolotu Pan Am, bo samolot z Malty dopiero lądował, gdy samolot Pan Am szykował się do startu.

I z powodu tych odkryc starano się zniszczyć pańską reputację?

Tak. Agenci FBI mówili, że Aviv to oszust, który fabrykuje raporty. To już jednak przeszłość. Proszę spojrzeć na ten dokument. To podziękowanie od dyrektora FBI Roberta Muellera za długoletnią współpracę z biurem. Trzy lata wcześniej byłem typem spod ciemnej gwiazdy, kłamcą...Teraz znów jesteśmy przyjaciółmi, a ja konsultantem CIA.


Ten post był edytowany przez General Belgrano: 27/06/2012, 11:21
 
User is offline  PMMini Profile Post #1

     
czarny piotruś
 

IX ranga
*********
Grupa: Użytkownik
Postów: 4.638
Nr użytkownika: 77.765

 
 
post 27/06/2012, 11:07 Quote Post

Ale czy prawdziwe ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #2

     
Arbago
 

Fingrowianin
********
Grupa: Użytkownik
Postów: 3.775
Nr użytkownika: 38.089

 
 
post 28/06/2012, 14:43 Quote Post

QUOTE
Tak. Agenci FBI mówili, że Aviv to oszust, który fabrykuje raporty. To już jednak przeszłość. Proszę spojrzeć na ten dokument. To podziękowanie od dyrektora FBI Roberta Muellera za długoletnią współpracę z biurem. Trzy lata wcześniej byłem typem spod ciemnej gwiazdy, kłamcą...Teraz znów jesteśmy przyjaciółmi, a ja konsultantem CIA.
Jival Aviv

No super - konsultant CIA i przyjaciel FBI mówi, że to CIA handlowało narkotykami, współpracowało z terrorystami oraz wysadziło amerykański samolot pasażerski nad Lockerbie. Niezłych przyjaciół ma amerykański rząd...

Jeżeli Aviv był/jest oszustem fabrykującym raporty to mógł sfabrykować i list od Roberta Muellera i ostrzeżenie z lotniska w Moskwie i nagranie rozmowy Bejrut-Langley. Jednym słowem taka opinia stawia jego rewelacje w mało prawdopodobnym świetle.

 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #3

 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2019 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej