Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
3 Strony  1 2 3 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Średniowieczni stróże prawa, O średniowiecznej milicji...
     
Wełniak
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 8
Nr użytkownika: 2.929

 
 
post 25/01/2005, 16:40 Quote Post

Witam! Mam pewne pytanie... Czy w średniowieczu istaniły osoby, które odpowiadały za egzekwowanie prawa, np. milicja (pytanie jest pewnie banalne - na pewno były)? chodzi mi bardziej o stróżów prawa w wioskach (czyli taki odpowiednik jakiegos rodzaju konstabla), ale tez chetnie dowiem sie czegos o tych z miasta... happy.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #1

     
Centaur14
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 4
Nr użytkownika: 3.201

 
 
post 25/01/2005, 19:38 Quote Post

QUOTE(Wełniak @ Jan 25 2005, 05:40 PM)
Witam! Mam pewne pytanie... Czy w średniowieczu istaniły osoby, które odpowiadały za egzekwowanie prawa, np. milicja (pytanie jest pewnie banalne - na pewno były)? chodzi mi bardziej o stróżów prawa w wioskach (czyli taki odpowiednik jakiegos rodzaju konstabla), ale tez chetnie dowiem sie czegos o tych z miasta...   happy.gif
*


Witam
W miastach istniało takie coś, jak magistrat. Członkowie onego magistratu mogli karać złodziei, opryszków, za włuczęgostwo wyrzucano z miasta, za kradzież można było trafić do więzienia. Istniała straż miejska, która miała za zadanie pilnować porządku. Strażnicy mięli chalabardy (nie wiem, czy dobrze napisałem słowo "chalabarda", jak by ktoś wiedział, że źle, proszę mnie o tym zawiadomić), czasem miecze.
Na wsiach nie wiem, myślę jednak, że rycerz, do którego należała wieś, musiał utrzymywać w niej porządek.
Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #2

     
supinum
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 24
Nr użytkownika: 3.284

 
 
post 26/01/2005, 22:27 Quote Post

witam,

Slynni szwajcarscy pikinierzy, czy halabardnicy, ktorzy wylonili sie na polu bitwy gdzies w pol. xv w., wywodzili sie wlasnie z miejskiej milicji. Cala ich sila w bitwie polegala na tym, ze byli doskonale zdyscyplinowani, w odroznieniu od rycerstwa tongue.gif


pozdrawiam

ps halabarda przez samo "h" smile.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #3

     
Horator
 

III ranga
***
Grupa: Użytkownik
Postów: 125
Nr użytkownika: 3.069

 
 
post 9/02/2005, 22:13 Quote Post

Pytanie dość banalne ale nad odpowiedzią musiałem się chwilkę zastanowić tongue.gif ...I doszedłem do wniosu że na wsiach stróżem prawa był właściciel ziemski pózniej szlachta i on właśnie potpożądkowywał sobie wszystko i wszystkich. Zaś drugim żródłem prawa był Kościół i proboszcz owej swiątyni do którego szło się po rozwiązanie jakiegoś problemu czy sporu.

THE END
reszty się chyba domyślicie. tongue.gif
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #4

     
rozan
 

V ranga
*****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 636
Nr użytkownika: 3.261

Lukasz Rozycki
Stopień akademicki: doktor
 
 
post 10/02/2005, 11:39 Quote Post

pytanie wcale nie takie znowu banalne ponieważ jest kilka odpowiedzi.
władze we wsi sprawował często bogatszy chłop z nadania właściciela (ot taki sobie sołtys) który dbał o porządek i przestrzeganie prawa. Są jednak wsie pograniczne czy tez w miejscach nispokojnych gdzie istniały oddziały miejscowych świniopasów strzegących osady przed niebezpieczeństwem (raczej zewnętrznym niż wewnetrznym ale podejrzewam że pełnili rolę "policji" jesli zachodziła taka potrzeba)
 
User is offline  PMMini Profile Post #5

     
kozonos
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 3
Nr użytkownika: 7.986

Zawód: uczen
 
 
post 7/08/2005, 23:18 Quote Post

hmm... nawiązując do pytajnika w temacie to pojęcie "stróże prawa" było prawdopodobnie dla większości ludzi nieznane. W świecie gdzie życie ludzkie było nic nie warte, prawo egzekwowano ledwo w miastach, a wysoki odsetek skazanych stanowili niewinni pojęcie kogoś odpowiadającego za porządek było pełne gorzkiej ironi. Zwłaszcza, że wielu rycerzy lubiło grabić karawany na terenie im podległym (czyli w zasadzie tym który miał chronić) dla niektórych stawało się to głównym źródłem utrzymania.
 
User is offline  PMMini Profile Post #6

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 31/08/2005, 5:55 Quote Post

Najbardziej ambitna incjatywa zajmujaca sie zdyscyplinowaniem mocno zanarchizowanym spoleczenstwem feudalnym byl 'Pokoj Bozy', ktory na poczatku zakazywal jakiejkolwiek walki zbrojnej w glowne swieta roku koscielnego poprzez zorganizowanie tzw. militia Christi. Pozniej jednak zostal rozszezony nawet do kilku dni w tygodniu. Ruch ten zapoczatkowalo duchowienstwo.

Ponadto zarwono w sredniowiecznej Francji jak tez Hiszpanii istaniala 'policja terrorystyczna' (cavalcata) skladajaca sie zwykle z rycerzy i majaca za zadanie przechwytywanie rebeliantow, odbieranie zboza tym, ktorzy odmawiali oddac czesc swemu panu, osaczanie zamkow itp.
 
User is offline  PMMini Profile Post #7

     
rozan
 

V ranga
*****
Grupa: Moderatorzy
Postów: 636
Nr użytkownika: 3.261

Lukasz Rozycki
Stopień akademicki: doktor
 
 
post 7/09/2005, 10:32 Quote Post

w ramach ciekawostki ostatnio czytając francuską prace na temat wojsk temowych natknąłem się na informację że pełniły one rolę milicji w czasach pokoju (oczywiście milicji prowincjonalnej bo w stolicy i większych miastach były specjalne oddziały które pełniły takie funkcje- czesto garnizonowe)

temat nadal moim zdaniem szalenie ciekawy i warto szukac dalej ciekawostek biggrin.gif
 
User is offline  PMMini Profile Post #8

     
Marena
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 46
Nr użytkownika: 14.145

Patrycja
Stopień akademicki: magister
Zawód: redaktorka
 
 
post 11/02/2006, 22:09 Quote Post

We wczesnym średniowieczu, przynajmniej u Słowian, gdy zostało popełnione morderstwo lub kradzież w pobliżu jakiejś wsi, to chłopi sami musieli znaleźć przestępcę, inaczej byli karani przez księcia, jakby sami byli winni.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #9

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 3/07/2006, 2:49 Quote Post

Podobny obyczaj zwany frankpledge panowal u Anglosasow. Obyczaj ten zobowiazywal wszystkich mezczyzn powyzej lat 12 do utrzymywania porzadku wewnatrz swego tithing (zwykle 10 domostw). W przypadku popelnienia przestepstwa musieli oni rowniez zatrzymac podejrzanego osobnika a pozniej odeskortowac go do sadu lokalnego pana. Frankpledge byl niezwykle efektownym srodkiem organizacji lokalnej szybko docenionym rowniez przez Normanow po 1066.
 
User is offline  PMMini Profile Post #10

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 3/07/2006, 3:59 Quote Post

Jeszcze dodam, ze w czasach karolingow podobna funkcje sprawowali rowniez missi dominici.
 
User is offline  PMMini Profile Post #11

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 3/07/2006, 10:40 Quote Post

To o czym napisała Marena nazywało się instytucją śladu. Polegała ona na obowiązku ludności opola ścigania przestępcy do granicy sąsiedniego opola, które z kolei było obowiązane do dalszego pościgu. W granicach opola taka powinność ciążyła na wchodzących w jego skład wsiach. Opole ponosiło odpowiedzialność zbiorową jeśli obowiązku ścigania przestepcy nie dopełniło. Instytucja śladu stanowiła więc formę represji, mającą zmusić ludność opola do wypełniania funkcji ścigania, do której było zobowiązane przez władzę państwową.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #12

     
paulus
 

VI ranga
******
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 1.252
Nr użytkownika: 8.564

 
 
post 3/07/2006, 17:55 Quote Post



Witam Belferze,

Czy jestes w stanie mi powiedziec kiedy zanotowano pierszy przyklad zastosowania tego procederu i ewentualnie gdzie to mialo miejsce?

Paulus
 
User is offline  PMMini Profile Post #13

     
Belfer historyk
 

VIII ranga
********
Grupa: Przyjaciel forum
Postów: 3.525
Nr użytkownika: 8.375

Pawel
Stopień akademicki: posiadam
Zawód: patrz nick
 
 
post 3/07/2006, 18:49 Quote Post

Niestety, ale nie przychodzi mi do głowy żadne źródło opisujące tego typu przypadek. Na pewno była to instytucja wywodząca się z czasów dość odległych może nawet plemiennych, ale gdzie po raz pierwszy została zapisana to nie wiem.
Jesli masz dostęp do dużej biblioteki a interesuję cię to poszukaj w:
K.Buczek, Organizacja opolna w Polsce średniowiecznej, "Studia Hist." 1970, z.2
K. Modzelewski, Organizacja opolna w Polsce piastowskiej, "Przegląd Hist." 1986, nr 2
tenże, Chłopi w monarchii wczesnopiastowskiej, Wrocław 1987.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #14

     
michu$
 

Nowicjusz
Grupa: Użytkownik
Postów: 7
Nr użytkownika: 16.848

Zawód: wyksztalciuch
 
 
post 27/09/2006, 9:26 Quote Post

Witam,
Pewnie pomoc już jest niepotrzebna...

W okresie wczesnego średniowiecza na terenie Polski istniała funkcja komesa grodowego, później kasztelana. Pełnił on różne zadania. Jedną z nich były właśnie funkcje policyjne - ochrona miru drogowego oraz targowego. Oczywiście sam nie "odwalał brudnej roboty", miał od tego swoich ziomków smile.gif

Wydaje mi sie, że możnaby podpiąć pod "stróżów prawa" także łowców głów. Byli to najemnicy, którzy pozbywali się przestępców i innej maści złoczyńców - oczywiście nie za darmo.

Pozdrawiam
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #15

3 Strony  1 2 3 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej