Witaj GOŚCIU ( Zaloguj się | Rejestracja )
 
4 Strony < 1 2 3 4 > 
Reply to this topicStart new topicStart Poll

> Waluta sredniowieczna, Monety w europejskim średniowieczu!
     
szapur II
 

X ranga
**********
Grupa: Moderatorzy
Postów: 10.953
Nr użytkownika: 63.609

Stopień akademicki: magazynier:)
Zawód: student
 
 
post 14/02/2013, 23:21 Quote Post

1. solid to nazwa złotej jednostki monetarnej wprowadzonej przez Dioklecjana, a dość poważnie zmodyfikowanej przez Konstantyna - 1/72 funta złota, nominalna waga tej monety po Konstantynie to 4-4.5 g.

2. Sous, czyli w liczbie pojedynczej sou to przekształcenie nazwy solid w nowożytnym francuskim z sold/solt w łacinie ludowej (vulagaris) i w starofrancuskim/francuskim. Z tym, że w mennictwie karolińskim solidus stał się jednostką obrachunkową o wadze 1/20 funta srebra. Sold/solt dzielił się z kolei na 12 denarów.
Po 1795 r. nazwa sou przeszła na określenie 1/20 głównej jednostki walutowej, stąd np. dla Republiki Francuskiej w XX w. określenie sou to 1/20 franka - 5 centymów więc nominał zdawkowy.
 
User is offline  PMMini Profile Post #31

     
Tomek555
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 81.226

 
 
post 16/04/2013, 1:27 Quote Post

A czy można się pokusić o stwierdzenie która moneta była popularniejsza w XIV w. - dukat czy floren ?

Ten post był edytowany przez Tomek555: 16/04/2013, 1:28
 
User is offline  PMMini Profile Post #32

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.240
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 16/04/2013, 2:47 Quote Post

Tylko jakie by to miało znaczenie, skoro masy złotego kruszcu w tych monetach były niemal takie same.
Podejrzewam, że dla ówczesnych, ewentualne drobne różnice, były wartością pomijalną.
 
User is offline  PMMini Profile Post #33

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.728
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 16/04/2013, 9:06 Quote Post

QUOTE
Murarz, aby kupić trzysta sześćdziesiąt kilogramów pszenicy, musiał pracować w XIV wieku dwanaście dni, w roku 1500 dwadzieścia dni

Nie wydaje mi się by to były dane prawdziwe. Za dużo by musiał zarabiać - zdecydowanie!!!
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #34

     
chkaplan
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 25
Nr użytkownika: 21.722

Zawód: Sluga krolewski
 
 
post 16/04/2013, 9:11 Quote Post

QUOTE(Tomek555 @ 16/04/2013, 2:27)
A czy można się pokusić o stwierdzenie która moneta była popularniejsza w XIV w. - dukat czy floren ?
*



Sądzę, że to pytanie można by rozpatrywać w dwu przekrojach lub jak by ktoś inny to ujął na dwu płaszczyznach - mianowicie, jak można było by zdefiniować "popularność" i jakimi kryteriami ją mierzyć !!!

widzę tu jak wyżej dwie takie płaszczyzny:
1) popularność - jako funkcję ilości i jakości monety obiegowej tu na pewno bardziej popularny był floren (choć wymagało by to potwierdzenia statystycznego ilości monety w obiegu.

2)popularność - jako funkcja "pożądania" danej monety, tu sądzę "rządził" dukat (i tu także należało by badać, natomiast jednym z cennych wyróżników było by ilość tej monety w "skarbach" i innych tezauryzacjach, bo przecież chcemy zachować na "czarną godzinę" tę najcenniejszą monetę !)

Jak sądzicie - czy można by jeszcze jakoś inaczej ująć ten temat ?
 
User is offline  PMMini Profile Post #35

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.240
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 16/04/2013, 9:40 Quote Post

Moim zdaniem;
Murarz w XIV wieku winien relatywnie zarabiać więcej, niż murarz z przełomu XV i XVI wieku.
Dlaczego?
Ponieważ ten zawód się upowszechniał i ceny usług powinny spaść.
Ale te prawa cechowe - Wiem.
Najlepszą kasiorę, to chyba "zawijali" w tamtym okresie ludwisarze.
Jeśli chodzi o rzemieślników.

Tak nawiasem - Ceny zboża też mogły spaść.
Ponadto nie wiadomo czy chodzi o dorodną pszenicę, czy też proso.
Wspomnę o czarnej zarazie z XIV wieku. Mogło być tak, że brakło mocy produkcyjnych i tym samym ceny żywności stały wysoko.
A to istotna różnica i za dużo zmiennych do obliczenia.
 
User is offline  PMMini Profile Post #36

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.728
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 16/04/2013, 10:04 Quote Post

W XIV wieku miała miejsce kleska zarazy. Ceny przed i po niej były różne. Populacja ludności gwałtownie sie zmniejszyła, więc wzrosła i cena robocizny. Jak by jednak nie liczyć, ten hipotetyczny murarz musiał zarabiać zdecydowanie mniej. Jedna trofa, obliczana z grubsza na równowartość 3 kg zboża, wynosić w tym czasie mogła od ułamka do nieco ponad 1 g srebra (to zależy kiedy i gdzie). Te 360 kg pszenicy to byłaby wiec równowartość 120 trof. Nie ma takiej możliwości aby mogł zapewnić sobie utrzymanie przez 1/3 roku w 12 dni. To jest pewne na 100 %.
To musiałby być nie murarz ale architekt-budowniczy o niezłej renomie. Kwalifikowany murarz zarobiłby dziennie na 2 trofy, w porywach na trzy. Raczej nie więcej.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #37

     
Tomek555
 

I ranga
*
Grupa: Użytkownik
Postów: 22
Nr użytkownika: 81.226

 
 
post 16/04/2013, 10:42 Quote Post

QUOTE(poldas372 @ 16/04/2013, 2:47)
Tylko jakie by to miało znaczenie, skoro masy złotego kruszcu w tych monetach były niemal takie same.
Podejrzewam, że dla ówczesnych, ewentualne drobne różnice, były wartością pomijalną.
*



Czyli raczej floren był jednostką popularniejszą ? I jeszcze taka rzecz: zarówno floren jak dukat to pieniądze, dziś powiedzieliśmy "grube". Czym zatem płaciło się najczęściej w drobnych rozliczeniach? Srebrną monetą? Interesuje mnie wiek XIV.
 
User is offline  PMMini Profile Post #38

     
poldas372
 

X ranga
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 10.240
Nr użytkownika: 19.336

 
 
post 16/04/2013, 10:49 Quote Post

Moim zdaniem - w XIV wieku;
Drobne rozliczenia realizowano głównie na zasadzie handlu wymiennego.
Ponadto;
W Małopolsce były używane do tego typu transakcji grosze praskie, oraz krakowskie (polskie).
I tyle.
 
User is offline  PMMini Profile Post #39

     
Napoleon7
 

VII ranga
*******
Grupa: Użytkownik
Postów: 2.728
Nr użytkownika: 58.281

 
 
post 16/04/2013, 16:05 Quote Post

floreny i dukaty to w zasadzie były te same monety. Na początku czwartej dekady XIII wieku najpierw Genua a zaraz potem Florencja przystąpiły do wybijania złotych monet z prawie czystego kruszcu o ciężarze ok. 3,5 g. Dla tych monet ustaliła się nazwa florenów. W latach osiemdziesiątych tego samego wieku Wenecja wypuściła pierwsze dukaty, które były dokładnymi ich odpowiednikami. Oczywiście z biegiem czasu jakieś drobne różnice pomiędzy nimi mogły się pojawić, ale w sumie to była ta sama jednostka pieniężna.
Więc ja bym tu za bardzo na ten temat nie dywagował, bo wpadniemy w dyskusje "akademicką", która rozstrzygnięcia nie znajdzie.
Generalnie pojawiła się moneta złota o wadze 3,5 g, która nazywana była albo dukatem albo florenem. Nazwa dukat stała się później popularniejsza, ale przynajmniej na początku chodziło o taką sama monetę.

A co do drobnych rozliczeń... Nawet grosze, które pojawiły się mniej więcej w tym samym czasie co dukaty, należałoby traktować jako monetę "grubą" (na co zresztą wskazywała nazwa). Drobne płatności realizowano w miedzi, albo jak wspomniał poldas372 na zasadzie handlu wymiennego. Ewentualnie w drobnych monetach srebrnych typu denarowego. Trzeba jednak pamiętać, że kruszcu w średniowieczu brakowało.

Ten post był edytowany przez Napoleon7: 16/04/2013, 16:06
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #40

     
Lilla Weneda
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 318
Nr użytkownika: 80.562

Marcin Wozniak
 
 
post 7/05/2013, 15:21 Quote Post

QUOTE(Matatiasz @ 27/04/2005, 2:17)


Przykładowe ceny (z 1377 roku oraz z XV wieku):
- świnia - 8 groszy,
- wieprz - 19 groszy,
- ciele - 4 grosze,
- krowa - 14 groszy,
- jałówka - 4 grosze,
- koń - 48 groszy,
- beczka śledzi (ok. 100 sztuk) - 60 groszy,
- miara soli krakowskiej - 16 groszy,
- miarka soli kaliskiej - 12 groszy,
- kwarta grochu - od 3 do 12 groszy (!),
- kwarta czereśni - 2 grosze,
- kwarta piwa - od 12 do 36 groszy,
- topór - 4,5 grosza
- młot - 12 groszy,
- koło do wozu - 12 groszy,
- ozdobne krzesło - 48 groszy,
- wóz do przewozu osób - 3 grzywny (czyli 144 grosze),
- piec z cegieł - 5 groszy,
- para butów - od 6 do 18 groszy,
- trzewiki - od 5 do 6 groszy,
- futro - 1,5 florena (?),

*


Bardzo lubię czytac takie wątki tylko jedna rzecz mnie nurtuje - skąd te dane bierzecie ? Juz na pierwszy rzut oka widać, że to jakiś humbuk z tymi cenami gdyż po prostu niemozliwe jest aby najtańsza kwarta piwa koszowała tyle półtorej świni czy niemal trzy topory.
 
User is offline  PMMini Profile Post #41

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 7/05/2013, 15:26 Quote Post

Myślę, że błąd tkwi w samym słowie "kwarta" bo cena kwarty grochu (o ile sprzedawano go na kwarty, co mnie dziwi) jest też podejrzanie wysoka...
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #42

     
Lilla Weneda
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 318
Nr użytkownika: 80.562

Marcin Wozniak
 
 
post 7/05/2013, 15:29 Quote Post

Tylko jak duża musi być kwarta piwa aby koszt jej wytworzenia ( akcyzy wtedy nie było z tego co wiem) był porównywalny z produkcja 3 toporów czy wyhodowaniem półtorej świni ? Az boje sie pomysleć jak bym po takiej kwarcie wyglądał.
 
User is offline  PMMini Profile Post #43

     
lancelot
 

Żelazna pięść
**********
Grupa: Użytkownik
Postów: 12.480
Nr użytkownika: 36.860

bogumil chruszczewski
Stopień akademicki: rebajlo
Zawód: Podstarza³y wilk
 
 
post 7/05/2013, 15:32 Quote Post

I z tym grochem podobnie, chodzi więc pewnie o inną miarę.
 
User is offline  PMMini ProfileEmail Poster Post #44

     
Lilla Weneda
 

IV ranga
****
Grupa: Użytkownik
Postów: 318
Nr użytkownika: 80.562

Marcin Wozniak
 
 
post 7/05/2013, 15:39 Quote Post

Podobnie cena śledzi jest szokująca. Wychodzi na to, że były droższe niż wieprzowina co jest absolutnie niemożliwe. Z tego co wiem więcej kosztowała sól do zasolenia śledzi niż one same a koszt transportu mimo, że na pewno był dużo wyższy niż obecnie musiałby chyba uwzgledniac eskortę kilku pocztów rycerskich aby się to kupy trzymało.

Ten post był edytowany przez Lilla Weneda: 7/05/2013, 15:40
 
User is offline  PMMini Profile Post #45

4 Strony < 1 2 3 4 > 
1 Użytkowników czyta ten temat (1 Gości i 0 Anonimowych użytkowników)
0 Zarejestrowanych:


Topic Options
Reply to this topicStart new topic

 

 
Copyright © 2003 - 2017 Historycy.org
historycy@historycy.org, tel: 12 346-54-06

Kolokacja serwera, łącza internetowe:
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej